Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
5 godzin temu, Bananek napisał:

serce rośnie (nie tylko z powodu otyłości). trzy pokolenia mojej rodziny zbierają słomę ja beluje, młody podjeżdża, a mój ojciec ładuje bele na przyczepę. nawet nie wiecie jaka to radość, że doczekałem takiej pomocy.

A ja sam se ładuje i sam se podjeżdżam i sam se zwoże 😎

Opublikowano (edytowane)
28 minut temu, lukasz20 napisał:

Muszę brata podpytać kto na Rulicach tikaczem jeździ😖

Łukasz z Marianowa  Bednarka znajesz bo on z Lenczami u mnie kuku woził  i od Ciebie przyjeżdża do mnie  Sławek z mobilnym serwisem opon

 

Edytowane przez Łolek
Opublikowano
57 minut temu, Łolek napisał:

Łukasz z Marianowa  Bednarka znajesz bo on z Lenczami u mnie kuku woził  i od Ciebie przyjeżdża do mnie  Sławek z mobilnym serwisem opon

 

Piotrka o takim nazwisku znam ze szkoły z tamtych stron. A ten mobilny serwis to wieś obok mnie kilka razy i nas poratował😄

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

Siano wyschło. Narypałem bel, bycek żyrty... . Jutro można świętować. 

Rysiek jak tam żniwa u ludziów? 

Edytowane przez pafnucy
Opublikowano (edytowane)
58 minut temu, lukasz20 napisał:

Piotrka o takim nazwisku znam ze szkoły z tamtych stron. A ten mobilny serwis to wieś obok mnie kilka razy i nas poratował😄

jak sobie liczą ?  wczoraj jebła opona w bizonie , koło zdjełem odwiozłem na wasztat  to 150 zł opona połatana i dętka akurat na koniec żniw troche złomka oczyciciłem i myslałem żę w bruzde w miedzy wjechałem a tu zonk  .to koło dużę 

Edytowane przez jarecki
Opublikowano
14 minut temu, TheraRolnik napisał:

Dzień udany, sianokiszonki 33 zwijki sprzedane 👍👍

w jakiej cenie? można wiedzieć?

Opublikowano
1 minutę temu, Roki212 napisał:

Sieczkarnia jak i kabina zapewne bez problemu się zwróciła i jeszcze zostało :) 

bodaj to mieć germańca....

2 minuty temu, Bananek napisał:

A Pjoter pszczelarz to czemu się usunął? bo ja nie w temacie

moim skromnym zdaniem, to kompletnie bez powodu. taki foch z niczego...

Opublikowano
2 minuty temu, pafnucy napisał:

w jakiej cenie? można wiedzieć?

Po 50zl sprzedałem z zeszłego roku szału nie robiła bo to kosiłem w lipcu pierwszy pokos także już stara trawa była 

Jeszcze raz ma przyjechać po kiszonkę z drugiego pokosu i tą po 70zł sprzedaje 

Opublikowano (edytowane)
2 minuty temu, Bananek napisał:

konkretna odpowiedź.

no ale co? naprawdę tak z niczego sie fochnął i usunął.

a zresztą. w RADIo może coś o tym....

Edytowane przez pafnucy
Opublikowano
3 minuty temu, pafnucy napisał:

moim skromnym zdaniem, to kompletnie bez powodu. taki foch z niczego...

tak jak kiedyś u Ciebie hehe pod wpływem chyba emocji no chyba że ja nie w temacie :P 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v