Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Przed chwilą, pafnucy napisał:

nie wiem czemu, ale już ciężko zaufać będzie....

Spoko. Ja nikomu nie ufam i też żyje 😉

Opublikowano (edytowane)

ja tyko śnur...

 a już prasę smarować zacząłem... echchch,,,

Edytowane przez pafnucy
Opublikowano
Przed chwilą, Piotrek1975 napisał:

Pany po ile pszenżyto na skupach, ktoś sprzedawał?

650 tona brutto

Opublikowano
6465 napisał:

A no bo urodził się jak ja byłem w szpitalu.

Ale poczęcie nie nastąpiło chyba jak byłeś w szpitalu 🤔 (tak, wiem, może ciut za grubo, ale głupio byłoby nie wykorzystać okazji do tak ciężkiej riposty)

Opublikowano
47 minut temu, 6465 napisał:

Dziś chciałem zrobić niespodziankę żonie i nie powiedziałem że wracam. Siorka po mnie pojechała i przywiozła. To jak mnie małżonka zobaczyła to jak by ducha ujrzała i w płacz, to ja po szafach szukać. Ale nikogo nie było. Po raz pierwszy zobaczyłem na żywo syna i mogłem go przytulić😥

I jak, podobny do ciebie ten krasnoludek???? ;)

Opublikowano
19 minut temu, Łolek napisał:

Tomek to uczucie jest bezcenne i to z żoną i z malcem

Widzę humor dopisuje 

Oj bezcenne jutro będę uczył córę na rowerku jeździć a żona z malcem na spacerze. Humor dopisuje ale jeszcze jestem ostrożny z jakim wielkim optymizmem co do swojego zdrowia. A kontrolę mam 22sierpnia.

  • Like 3
Opublikowano
1 minutę temu, Bananek napisał:

Ale poczęcie nie nastąpiło chyba jak byłeś w szpitalu 🤔 (tak, wiem, może ciut za grubo, ale głupio byłoby nie wykorzystać okazji do tak ciężkiej riposty)

Ja w szpitalu byłem 4 miesiące nie 9

1 minutę temu, bratrolnika napisał:

I jak, podobny do ciebie ten krasnoludek???? ;)

Jak bym wustro patrzył😁😁

Opublikowano
2 minuty temu, Bananek napisał:

Ale poczęcie nie nastąpiło chyba jak byłeś w szpitalu 🤔 (tak, wiem, może ciut za grubo, ale głupio byłoby nie wykorzystać okazji do tak ciężkiej riposty)

to się nazywa grubiaństwo, a nie riposta.

Opublikowano
pafnucy napisał:

Przed chwilą, Piotrek1975 napisał:

Pany po ile pszenżyto na skupach, ktoś sprzedawał?

650 tona brutto

To nie że, ciekawe czy się utrzyma do końca żniw. Ja będę chciał wywieść większość w następny weekend.

Opublikowano
pafnucy napisał:

to się nazywa grubiaństwo, a nie riposta.

wypraszam sobie. nawet Piotrek1975 napisałeś, że wcale nie takim gruby. bardziej łysy. 😀


6465 napisał:

Ja w szpitalu byłem 4 miesiące nie 9

A teraz wszędzie te wcześniaki. np u nas w okolicy dziecko urodziło się w tydzień po weselu. 🤔 to chyba najkrótsza ciąża o której słyszałem.

Opublikowano

o cholera...

mam nadzieję Kolego, ze to już na tym koniec Twej przygody z cholerstwem.

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v