Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
6 minut temu, Rolnik200598 napisał:

Czy ja wiem co daje? Jak w ziemi grzebię to nie myślę, ale czy to zapomnienie o wszystkim? Chyba nie. Czy grzebanie w ulach daje radość? Może wirowanie miodu i owszem ale czy to radość? Owszem lubię to ale tak bym tego nie nazwał.

Musisz na nowo  przemyśleć swój system wartości. Płeć przeciwna to wcale nie żadna fanaberia.

Opublikowano
1 minutę temu, slawek74 napisał:

albo lepiej żeby ta sama a nie ciągle nowa 🤪😁

no i jak tam? kiedy to jedziesz w moje strony?

Opublikowano
1 minutę temu, akooo napisał:

Bo Ty może myślisz że miłość to tylko taka jak w filmie. Ja nie raz widziałem prawdziwą milosc

Opowiadaj :).

Opublikowano
2 minuty temu, akooo napisał:

prawdziwą milosc

Według mnie to obopólna korzyść- nic więcej. Ona daje coś, on coś i tak się kręci. Nic poza tym. Jak to w życiu- nic za darmo i to taki "handel wymienny".

Opublikowano
2 minuty temu, akooo napisał:

taka jak w filmie. Ja nie raz widziałem prawdziwą milosc

to inne som one? 

Opublikowano
2 minuty temu, Rolnik1973 napisał:

32 l

ojjjj. to już ledwo co. ciężko już w tym wieku. ja 25

Opublikowano
dsbh napisał:

1 minutę temu, akooo napisał:

Bo Ty może myślisz że miłość to tylko taka jak w filmie. Ja nie raz widziałem prawdziwą milosc

Opowiadaj :).

A np moi dziadkowie tyle lat razem byli na dobre i na złe drudzy też babcia opiekowała się ciężko chorym dziadkiem bez marudzenia. Co to jest jak nie miłość? Wiele takich przypadków znam. To jest prawdziwa miłość

Opublikowano
Przed chwilą, slawek74 napisał:

jeszcze się nie ocieliły 🤪😁

ze sobą weź. :D

Opublikowano
Rolnik1973 napisał:

2 minuty temu, pafnucy napisał:

Ty musi nie tak raz dwa?

32 l, o 10 za późno, ale ja wtedy myślał jak młody i głupi.

 

Dzieci masz?

Opublikowano
Przed chwilą, akooo napisał:

. Co to jest jak nie miłość?

może przyzwyczajenie?

Opublikowano
Przed chwilą, akooo napisał:

A np moi dziadkowie tyle lat razem byli na dobre i na złe drudzy też babcia opiekowała się ciężko chorym dziadkiem bez marudzenia. Co to jest jak nie miłość? Wiele takich przypadków znam. To jest prawdziwa miłość

To nie miłość- co miała na stare lata zrobić? Iść, szukać mieszkania gdzie indziej? Zaciskała zęby i się opiekowała... Przywykła przez tyle lat i się przywiązała a nie od razu wzniosłe hasła. 

Opublikowano
pafnucy napisał:

Przed chwilą, akooo napisał:

. Co to jest jak nie miłość?

może przyzwyczajenie?

Bzdura

Opublikowano
10 minut temu, dsbh napisał:

To musisz sobie coś takiego poszukać. Może tą wycieczkę do Rosji zaplanuj ? Skoro nie masz innych celów to raz się żyje.

Do Czarnobyla

Jakby co to ja chętny, @Bananek też chciał jechać, mój sąsiad na trzeciego, kto jeszcze???

6 minut temu, akooo napisał:

 Ja nie raz widziałem prawdziwą milosc

Ja też widziałem taki jeden film o miłości, ale nie jestem pewien czy dokładnie i to ci chodzi😉

Opublikowano
Rolnik200598 napisał:

Przed chwilą, akooo napisał:

A np moi dziadkowie tyle lat razem byli na dobre i na złe drudzy też babcia opiekowała się ciężko chorym dziadkiem bez marudzenia. Co to jest jak nie miłość? Wiele takich przypadków znam. To jest prawdziwa miłość

To nie miłość- co miała na stare lata zrobić? Iść, szukać mieszkania gdzie indziej? Zaciskała zęby i się opiekowała... Przywykła przez tyle lat i się przywiązała a nie od razu wzniosłe hasła. 

Bez miłości inaczej by to wyglądało a ja wiem jak było i mówię że to miłość.


bratrolnika napisał:

10 minut temu, dsbh napisał:

To musisz sobie coś takiego poszukać. Może tą wycieczkę do Rosji zaplanuj ? Skoro nie masz innych celów to raz się żyje.

Do Czarnobyla

Jakby co to ja chętny, @Bananek też chciał jechać, mój sąsiad na trzeciego, kto jeszcze???

6 minut temu, akooo napisał:

 Ja nie raz widziałem prawdziwą milosc

Ja też widziałem taki jeden film o miłości, ale nie jestem pewien czy dokładnie i to ci chodzi😉

Teraz co drugi film to o pseudo miłości przynajmniej kiedyś były. Nowych filmów nawet nie ogladam

Opublikowano
6465 napisał:

Gdzie tu dziadków szukać. Moja siostra opiekuje się mężem na wózku już 18lat. I jak to nazwać?🤔

Miłość

Opublikowano
1 minutę temu, 6465 napisał:

Gdzie tu dziadków szukać. Moja siostra opiekuje się mężem na wózku już 18lat. I jak to nazwać?🤔

żarty żartami... co Mu jest?

Opublikowano
Przed chwilą, akooo napisał:

miłość

To sobie tak wmawiaj. Moi dziadkowie jak jedni tak i drudzy wcale nie wzięli ślubów z miłości, wiesz z czego? Jeden dziadek myślał, że babci pradziadkowie pole przepiszą, całe 12 morgów i będzie gospodarzył- nie przepisali, poszli na nędzne dwie morgi- mama już się urodziła to i rozwodu nie brał. Drugi dziadek był z biednej rodziny a rodzina babci miała kupę pola- szukał lepszego bytu a potem z dziećmi, w tym z moim ojcem przenieśli się do miasta. Prababka "poleciała" na pradziadka bo miał 14 morgów a ona miała 6 rodzeństwa i przypadł by jej nędzny kawałek pola... Takie to miłości- szukanie korzyści dla siebie i nic więcej.

Opublikowano

biznes to biznes. się później pokochali pewno. :D

2 minuty temu, Rolnik200598 napisał:

To sobie tak wmawiaj. Moi dziadkowie jak jedni tak i drudzy wcale nie wzięli ślubów z miłości, wiesz z czego? Jeden dziadek myślał, że babci pradziadkowie pole przepiszą, całe 12 morgów i będzie gospodarzył- nie przepisali, poszli na nędzne dwie morgi- mama już się urodziła to i rozwodu nie brał. Drugi dziadek był z biednej rodziny a rodzina babci miała kupę pola- szukał lepszego bytu a potem z dziećmi, w tym z moim ojcem przenieśli się do miasta. Prababka "poleciała" na pradziadka bo miał 14 morgów a ona miała 6 rodzeństwa i przypadł by jej nędzny kawałek pola... Takie to miłości- szukanie korzyści dla siebie i nic więcej.

 

Opublikowano
Rolnik200598 napisał:

Przed chwilą, akooo napisał:

miłość

To sobie tak wmawiaj. Moi dziadkowie jak jedni tak i drudzy wcale nie wzięli ślubów z miłości, wiesz z czego? Jeden dziadek myślał, że babci pradziadkowie pole przepiszą, całe 12 morgów i będzie gospodarzył- nie przepisali, poszli na nędzne dwie morgi- mama już się urodziła to i rozwodu nie brał. Drugi dziadek był z biednej rodziny a rodzina babci miała kupę pola- szukał lepszego bytu a potem z dziećmi, w tym z moim ojcem przenieśli się do miasta. Prababka "poleciała" na pradziadka bo miał 14 morgów a ona miała 6 rodzeństwa i przypadł by jej nędzny kawałek pola... Takie to miłości- szukanie korzyści dla siebie i nic więcej.

Nie wszyscy tak robią. Ja np na majątek nie patrzyłem ani moi rodzice.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v