Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
19 minut temu, bratrolnika napisał:

Pany, na łyżkę do tura do c360 Blacha 8mm to nie za bogato???

Bój się Boga Darku, 60 to nie ladowarka, 5mm starczy, tylko daj dobry płaskownik na dole na lemiesz. 

24 minuty temu, GRZES1545 napisał:

Ja już drugi pokos robił🙆‍♂️

@slawek74 kupił Pafnucy, ma Rysio i ja Dziś test robiłem, pamiątka za przyczepkę złomu kupiona 👍🙂

20210528_192155.jpg

Ja też drugi. 

 

  • Like 1
Opublikowano
4 minuty temu, slawek74 napisał:

ja się nie martwię najwyżej się w rękaw zakisi 🤭

 

O czym ty, bo wątek zgubiłem?🤔

To żona w delegacji?🤭🤭🤭

Opublikowano
Przed chwilą, Rolnik200598 napisał:

A królik se spał.

Powiem Ci że nie podobny.

Pierwszy raz dzisiaj kukułkę słyszałem w tym roku i mnie okukała 🤣. Można powiedzieć że tradycji stało się zadość :P.

Opublikowano
25 minut temu, pafnucy napisał:

Spora chyba ta przyczepka

Teraz zlom w cenie to na byle przyczepce można mieć ponad 1000zł. Wczoraj kurs zrobiony moja przyczepka+brata bus, I ponad 1000zl przygarniete

21 minut temu, slawek74 napisał:

 

oj grubo 5 starczy

 

 

4 minuty temu, Karol6130 napisał:

Bój się Boga Darku, 60 to nie ladowarka, 5mm starczy, tylko daj dobry płaskownik na dole na lemiesz. 

Sławek, Karol, wpadło mi dziś w rece dwa kawałki blachy 7-8mm, dwa razy arkusz 50x200cm, szkoda nie wykorzystać

 

  • Like 1
Opublikowano
4 minuty temu, slawek74 napisał:

pozeczka o zboży że dla zwierza to można mokre kosić i kisić w rękawie

Uff, a myślałem że znowu kolejny temat do sexu sprowadzisz🤣

Opublikowano

@gregor1284Lipnie widać, bo już trochę późno było i liście się zwinęły. Jutro dam fotę rozwiniętych.

Ogólnie szału nie ma, chcą żyć, ale nie ma pogody. Zbieram się by prysnąć odżywkami, ale słabo z czasem, bo pełno innej roboty. A już brak opielaczem przejechać, bo chwasty jak szalone idą (niestety nie tylko tam).

IMG_20210528_192725_1.jpg

Opublikowano
Przed chwilą, Belaruss820 napisał:

w ekologii dlatego bez motyki się nie obejdzie.

Ja się bez tego w miarę obchodziłem sadząc podkiełkowane ręcznie. Wtedy pielnik i obsypnik dawał radę, z tym, że w sierpniu robił się las z lebiody, żółtlicy, rdestów itp. że bez obkaszania do kopania nie podchodź, nawet konną kopaczką.

Opublikowano
13 minut temu, damian303 napisał:

@gregor1284Lipnie widać, bo już trochę późno było i liście się zwinęły. Jutro dam fotę rozwiniętych.

Ogólnie szału nie ma, chcą żyć, ale nie ma pogody. Zbieram się by prysnąć odżywkami, ale słabo z czasem, bo pełno innej roboty. A już brak opielaczem przejechać, bo chwasty jak szalone idą (niestety nie tylko tam).

IMG_20210528_192725_1.jpg

I coś na zarazę ziemniaczana bo ona ma teraz warunki do rozwoju

Opublikowano
28 minut temu, slawek74 napisał:

ja ? Ty jak ten poborowy ....

Ohohoh. Co się Sławek rzuca.  Teścio drugo młodość przeżywa🤔

Opublikowano
Przed chwilą, Belaruss820 napisał:

@dsbh ziemniaki w ekologii dlatego bez motyki się nie obejdzie.

To pozostają brony, radło i na końcu motyka. A stonkę jak niszczysz ?

Opublikowano

pogoda dziś sprzyjała trochę oprysków zrobione ale wszystkie rosliny jakos takie przybite słabo rosną chyba za zimno 

Opublikowano
14 minut temu, Rolnik200598 napisał:

Ja się bez tego w miarę obchodziłem sadząc podkiełkowane ręcznie. Wtedy pielnik i obsypnik dawał radę, z tym, że w sierpniu robił się las z lebiody, żółtlicy, rdestów itp. że bez obkaszania do kopania nie podchodź, nawet konną kopaczką.

Dlatego teraz chce zlikwidować chwasty żeby na jakiś czas był spokój. Pozniej jeszcze z dwa razy się przejdę pewnie aż krzaki nie zakryją redlin. I nikt mi nie powie ze w tej kwestii teść ma racje że to nic nie da,bo ja wiem ze da i to dużo. Sam nigdy nie pielił to nie wie i dlatego zbierał mało ziemniaków bo mu chwast zagłuszał. Jeszcze żeby obsypnik był z dobrymi radelkami, powycierane tak mocno że ledwo to obsypuje,ale powiedz ze to złom to zaraz afera będzie. 

2 minuty temu, dsbh napisał:

To pozostają brony, radło i na końcu motyka. A stonkę jak niszczysz ?

Zbieram, teraz jak znalazlem to rozgniatalem 

Opublikowano
2 minuty temu, stempos1980 napisał:

I coś na zarazę ziemniaczana bo ona ma teraz warunki do rozwoju

Przed wysadzeniem, zostały spryskane acrobatem. Największe zagrożenie, jest po połowie czerwca i wtedy zawsze zaczynam ochronę.

Z drugiej strony dodać mankozebu nic nie szkodzi.

  • Like 1
Opublikowano

Dzisiaj bażant już w ziemniakach chodził to trzeba się przejść w któryś dzień z butelką i pozbierać stonkę. Kilka takich spacerów co roku robię. Ale na tych podkiełkowanych i sadzonych ręcznie już się zaraza pokazuje.

Opublikowano
1 minutę temu, Rolnik200598 napisał:

Dzisiaj bażant już w ziemniakach chodził to trzeba się przejść w któryś dzień z butelką i pozbierać stonkę. Kilka takich spacerów co roku robię. Ale na tych podkiełkowanych i sadzonych ręcznie już się zaraza pokazuje.

Zaczynają się rozmnażać

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v