Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
2 minuty temu, pafnucy napisał:

ale czy warto??

Nie o tym dyskusja. można wiele. 

1 minutę temu, Agrest napisał:

No do tej pory nikt na złość mi nic nie zrobił i niech tak zostanie

A mi tata robi, i mam się przejmować? Wg tego gościa ojcu powinienem na pan mówić 

Opublikowano
3 godziny temu, Łolek napisał:

Co za sprzęt  grywasz trochę?

Porzuciłem ten fach 

3 godziny temu, Sylwekx25 napisał:

Gregor to zawodowiec, w weekend ogrywał wesela a resztę dni w trasę koncertową 😀

😉

Opublikowano
7 godzin temu, slawek74 napisał:

kiedyś świniobicie to prawie na każdym wiejskim podwórku się odbywało czy kogutowi lep ucinało a dzisiaj coraz częściej młodzi o takich rzeczach nie słyszą stąd i ta pseudoekologia

a jak , drzwi sie siagało z obory i swierzynka lezała :D 

7 godzin temu, Agrest napisał:

Poorał w poprzek, bo droga dzieli działki i nigdy dobrze pługa nie podniósł. Do tego droga pod skosem, więc na 40m długości masz co szerokość 3 korpusów ròw i tak telepiesz jakbyś pod kątem przez redliny ziemniaków jechał.

Ale było minęło.

Jesienią to samo zrobi. 

Po obu końcach pola też są dróżki tylko polne. Zrobione to samo

u mnie gimine polne to jeden teza zaoral ale drugi mi spalil metr pszenicy ,nie mogl sie wylamac opryskiwaczerm  to sobie nakrecil na moim polu 

Opublikowano
7 godzin temu, deSilva napisał:

Bo jest za dobrze, tylko bieda i ciężkie czasy wyrabiają w ludziach twardy charakter.

Bieda wyrabia w ludziach patologię. Twardy charakter można wyrobić przez pracę i dyscyplinę. 

7 godzin temu, PRIMO napisał:

@danielursus3p to nie kwestia genów tylko gdzie się żyje .

Jako hodowca muszę stwierdzić, że warunki utrzymania jak i geny są po równi ważne. ;)  

Opublikowano
7 godzin temu, gregor1284 napisał:

Porzuciłem ten fach 

😉

Ja kiedyś w szkole trochę też  a teraz syn bardziej  ,,zawodowo,,

 

7 godzin temu, pafnucy napisał:

szkoda życia na takich.

Miałem takiego to mogłeś mu gadać  i tak nic to nie dawało, a jego syn wręcz  odwrotnie  

Opublikowano

Ludzie kuźwa co za czasy czerwiec za pasem a zimno :/

 

Opublikowano

Ja zawsze twierdzę że lepiej na wysychającą jak padającą rosę.

T1 robiłem w pszenżycie na niemal ociekające wodą rośliny i piękne zdrowe.

Opublikowano

10°, ☀, wjater śpi.

23 minuty temu, PawelS napisał:

@Rolnik1973 zapowiadaj pogode jak z wiaterem bedzie bo opryski trzeba robic ....

Niby mały ma być

Też myślę grzyba pognać w jęczmieniu jarym, a jak ozimy się wykłosił to też,  tylko muszę podjechać zobaczyć.

  • Like 1
Opublikowano
12 minut temu, Agrest napisał:

Ja zawsze twierdzę że lepiej na wysychającą jak padającą rosę.

T1 robiłem w pszenżycie na niemal ociekające wodą rośliny i piękne zdrowe.

To mówisz że można by do południa machnąć drugiego grzyba w pszenicy? Siarczan magnezu i Moddus mieszanki nie spali jak na mokre poleci...

Opublikowano

Nie spali. Siarczan właśnie łagodzi skutki ewentualnych przypaleń

Opublikowano

Kurna to bierę telefon w kieszeń i leję wodę. Wszystko za jednym zamachem opierdzielę. Pod wieczór już ma padać, z kukurydzą mi doradzili czekać do przyszłego tygodnia. Zawsze psikałem wieczorami ale jak można... Pszczoły jeszcze śpią.

Opublikowano
10 godzin temu, Leszy napisał:

Za nogi i prętem w łeb go. Bez sentymentów. 

Lepiej ręką. Po drewnianym kiju czy pręcie krwiak zostaje i nijak tego wyczyścić potem. Kij mam specjalny do tego to wisi w  stodole, dobre zamachnięcie i ręką lepiej.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v