Skocz do zawartości

Pogoda rolnicza i nie tylko 2021


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
1 godzinę temu, Bananek napisał:

W stronę bia. patent to nie są tanie rzeczy

A kto mówi że ma być tanio. Ustali się jakiś środek płatniczy 😉

Opublikowano

Mój z Big-agro ma dwa lata i nic mu nie jest jak założony to jeszcze nie ściągnięty bo trochę słomy jest jeszcze . Nie wiem jak teraz ,ale można było fajny rabat dostać przy zakupie ,po kontakcie z Armandem .

Opublikowano

Wieś już zaproszona na pokaz pompowania? Sołtys był na otwarciu paczki ? :D

Opublikowano
Kallina86 napisał:

23 minuty temu, HF86 napisał:

Ustali się jakiś środek płatniczy 😉

Może być problem. Bananek abstynent ... 

I znów śnieg, hardkorowy śnieg. 

W kiełbasach przyjmę zapłatę. 😀 coś Ty tu za dużo o mnie wiesz...


DANDYS napisał:

ma ktoś żyto na kiszonke?

ja miał, co tam chcesz wiedzieć?

Opublikowano

Wieszaj te panele, przygotuję się jeszcze z pół byka w zamrażarce czeka na przerób w kiełbasę. Kabana mi do tego sprzedaj. 

Opublikowano
HF86 napisał:

Kabana mi do tego sprzedaj.

ja sam jak kaban 😉


DANDYS napisał:

a bo patrzalem w galerii to nie którzy juz od tej porze mieli klosy a u mnie z 30cm ma dopiero, czy tylko u mnie tak 🤔

nie sugeruj się tym rokiem. ja w tamtym miałem 10.III mieszankę posiana. W tym 21, ale kwietnia.


do 20.V spokojnie skosisz jeszcze ma czas urosnąć.

Opublikowano
2 godziny temu, stempos1980 napisał:

A co się działo u ciebie z tym ogrzewaniem?

Chodzi o to że jak piec nagrzał grzejniki to się wyłączała pompa co szła na grzejniki a załączała się pompa od cieplej wody. 

Jak się ciepła woda nagrzała to sterownik wyłączał pompę, to było normalne. 

Problem pojawiał się wtedy jak grzejniki nie potrzebowały grzania i woda też. Obie pompy były wyłączone a piec wtedy nie miał gdzie odprowadzić ciepła i rosła temperatura do 90° a wtedy załączał się alarm. 

Wtedy albo trzeba było upuścić cieplej wody z kranu, albo przestawić temperaturę grzejników żeby pompa się włączyła 

Opublikowano
Karol6130 napisał:

2 godziny temu, stempos1980 napisał:

A co się działo u ciebie z tym ogrzewaniem?

Chodzi o to że jak piec nagrzał grzejniki to się wyłączała pompa co szła na grzejniki a załączała się pompa od cieplej wody. 

Jak się ciepła woda nagrzała to sterownik wyłączał pompę, to było normalne. 

Problem pojawiał się wtedy jak grzejniki nie potrzebowały grzania i woda też. Obie pompy były wyłączone a piec wtedy nie miał gdzie odprowadzić ciepła i rosła temperatura do 90° a wtedy załączał się alarm. 

Wtedy albo trzeba było upuścić cieplej wody z kranu, albo przestawić temperaturę grzejników żeby pompa się włączyła 

to po co palić jak woda nagrzana? 🤔 to wygląda na zbyt wydajny piec. Może dobrany mocno na wyrost?

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v