Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Nie wiem jak tam z obrotówkami agro maszu. Ja mam jedno belkowy i jest ok. Ma 5 lat zero rdzy. Orze ładnie nic nie pęka się nie łamie. Stoi 2 lata pod chmurka i nic. Nawet elementy robocze mocno nie rdzewieją. Przeorane 60 ha. Lemiesze jeszcze sezon powinny wystarczyć. Pękły 3 piersi. Prawie zero zużycia. Ale chyba załatwiłem je zima, gdy ziemia miejscami była zamarznięta. Jedno belkowy ma takie same elementy robocze jak obrotówka agro maszu. Kupiłem lemiesze kv. Praktycznie pasują minimalnie trzeba rozwiercić jeden otwór. O dziwo lemiesz kv  można przykręcić dodatkową śrubą na którą otwór jest w pługu a nie było otworu w oryginalnym lemieszu agro masz. Dodatkowo trzeba pod szlifować lemiesz kv przy dziobie ponieważ jest pogrubiony i nie będzie przylegał dokładnie do pługa. Jeszcze ich nie montowałem ale przymiarki były. Piersi kv nie pasują do agro maszu. Minimalnie inny profil i otwory trzeba przesuwać. Oryginalne długo kv bez problemu pasuje do oryginalnego lemiesza agro masz. W moim pługu na oryginalnych dłutach wybite były nawet numery katalogowe kv.

Jak jest bardzo sucho/twardo nie dziwcie się, że śruby ścina. Zabezpieczenia ścinane są na określone warunki. Jak jest za twardo będzie je ścinało. Trzeba ograniczyć głębokość lub szerokość skiby. Aby na korpus działały mniejsze siły. Ja w jedno belkowym zamieniłem śruby 5,8 na 8,8. Ale mój pług jest lżejszy i jak by co lekko podskoczy. Nie wiem czy będzie to ok w obrotówce.

Mam też agregat talerzowy agro maszu jak narzazie zero zużycia. 15 ha przejechanych a nawet farba z wału rurowego nie zeszła jak bym go wczoraj kupił.

Opublikowano

Pierwsze plugi ponoc wzorowane na unii sa ale reki nie dam na kver.. To juz te na resorze chyba pasuja. Co do numerow to nie przygladalem sie. Jednym slowem ulep trzeba z czesciami jechac do sklepu i porownywac

Opublikowano

Nie trzeba. Dzwonisz do producenta i wysyłają. Nie mogłem znaleźć piersi od kv nie pasowały. Zadzwoniłem do producenta i koleś wysłał lub ma wysłać jutro. Powiedział, że postarają się szybko zrealizować.

Opublikowano

Nie trzeba. Dzwonisz do producenta i wysyłają. Nie mogłem znaleźć piersi od kv nie pasowały. Zadzwoniłem do producenta i koleś wysłał lub ma wysłać jutro. Powiedział, że postarają się szybko zrealizować.

 

taaak? a jak cenowo wygląda u producenta? podaj ceny jeżeli to nie problem? ciekawe ile za kuriera zabulisz bo te rzeczy do lekkich nie należą. po drugie nie wierze że nie idzie tych rzeczy kupic samemu w sklepach. no ale napisz jak wyszedłes na tym interesie bo ta informacja pomoże użytkownikom tych pługów.

Opublikowano

Z przesyłką 2 piersi 134 zł brutto. Moze gdzieś tam kupić można. Te maszyny nie są tak powszechne jak unia. Więc nie chciało mi się ganiać po sklepach i pytać tu i tam. Paliwo i czas też kosztuje. Poza tym sklepy to nie instytucje charytatywne i tez chcą zarabiać.

Oryginalna pierś kv u dealera tych maszyn 100 zł z rabatem sztuka. Gdyby pasowała od kv wolał bym droższą. Ale nie mam zamiaru się bawić w dorabianie. Szczególnie, gdy moje na pługu po jakichś 60 - 70 ha prawie się nie wytarły. A jedynie popękały na wysokości dolnej śruby. Ale się trzymają więc póki co nowe idą na polkę na wszelki wypadek. Dzisiaj zmieniłem jedynie dłuta Bo oryginalne agro maszu po jakichś 60 ha się starły. Lemiesze starte jakieś max 2 cm.

Dealer agro maszu oczywiście zaoferował mi, że zamówi te piersi. Zamówiłem sam u producenta w poniedziałek o 8 rano. Dostałem w środę koło 10.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez Mateuzs255
      Unia Grudziądz U082 "Orlik" rok 1987, w Listopadzie dostał drugie życie

    • Przez Morela15
      Który pług wybrać? Chodzi mi o wersję 4 z możliwością 5 skiby. Kuhn wychodzi trochę taniej. Co polecacie?
    • Przez tomrolnik
      zastanawiam się na kupnem pługa obrotowego na zabezpieczeniach hydraulicznych i zastanawiam się jaki mniej więcej jest koszt naprawy takich siłowników spotkał się ktoś z takim tematem? pługi może i tańsze w zakupie niż resorowe ale czy w późniejszej eksploatacji zabezpieczen nie okażą się drożdże??
    • Przez qkohe155
      Wiecie czy ktoś regeneruje takie kostki, lub gdzie można kupić coś w rozsądnych pieniądzach?
      Mam pług Kverneland EG85 vario i od początku zeszłego sezonu nie działa mi w pełni kostka hydrauliczna/zawór.
      Pług obrotowy z vario i liniowaniem z pamięcią, czyli do obrotu się składa sam i później wraca do poprzedniej szerokości. Z kostki wychodzą 4 węże do ciągnika i 5 do siłowników (do siłownika od vario 3).
      Pług 4 sezony zachował się prawidłowo(choć na koniec już chyba nie idealnie - liniowanie odbywało się równolegle z obrotem i nie wiem czy tak ma być). 
      Obecnie pług zaczyna się obracać, zatrzymuje się w połowie, przypomina sobie o liniowaniu i zaczyna się składać, a że później zamiast kontynuować obrót rozkłada się z powrotem i na koniec obraca również z powrotem. Na szczęście po ręcznym złożeniu da się go obrócić normalnie, ale jest to trochę upierdliwe.
      Dodam, że przed zeszłym sezonem dołożyłem mu ramię hydrauliczne i musiałem w tym celu zmienić kierunek obrotu z kołem do góry, na kołem w dół, ale jest to jak najbardziej fabryczne rozwiązanie i tak jak pisałem początki problemów zaczynały się chyba już wcześniej.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v