Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Cześ koledzy - mam dziwny problem. Jeździłem z glebogryzarką i zauważyłem że jak podniosłem maszyne z włączonym wałkiem to mi coś żegocze w okolicach skrzynki reduktora (miedzy silnikiem i skrzynią albo w skrzyni - ciężko wyczuć). Jak opuszcze maszyne i wałek jest pod obciążeniem - cisza. Na początku myślałem że pada skrzynia, ale później zczaiłem że to powiązane z pracą wałka, ale żegocze tylko jak wałek chodzi bez obciążenia - ma ktoś jakiś pomysł co to może być?

Pozdrawiam

Opublikowano
8 godzin temu, LTZ55a napisał:

Mam to samo, kiedy skręcę za mocno cięgło górne np. w rotacyjnej. Jak dobrze poustawiam cięgła, wszystko wraca do normy.

Hej kolego LTZ, ale numer - to żeczywiście była kwestia dużego kąta przegubów wałka. Ciegło mi sie powoli rozkrecało w pracy i im bardziej zgięty wałek tym coraz bardzie sie tłukło w reduktorze. Wyprostowałem maszyne żeby wałek nie był zgięty i sie cicho zrobiło.

Ogromne dzięki - chyba bym sie pocioł jakbym rozpołowił traktor a tu wszystko wporzo 🙉. Pewnie jak wałek jest zgięty to przez ruskie luzy miedzyzębne koła zębate tak hurgoczą.

  • Thanks 1
Opublikowano

Mam ten ciągnik od roku i nawet go lubie ale czasem to mnie mocno ta ruska inżynieria zaskakuje 😉. I dobrze że to forum jest bo już sie nauczyłem że zanim śrubke odkręce to wole zapytać czy oby to nie jest normalne. W tym przypadku zjechałem z pola 8 km i już myślałem gdzie go zaprowadzić żeby rozpołowić i grzebać w reduktorze, a tu sie okazuje że skręcony wałek powoduje stukanie w miedzy skrzynią a silnikiem 🤣🤣.

  • Thanks 1
Opublikowano
11 godzin temu, LTZ55a napisał:

@karbex ja mam z kolei ten "traktor" 8 lat i już mam go dosyć. 

No ale dzieki Tobie nadal go lubie, bo jak bym go rozpołowił to bym sie wściekł chyba 😉 - bardzo mi pomogłeś. Mam w nim jeszcze pare tematów to poprawienia, ale po roku nadal w niego wierze - może po 8miu już przestane podobnie jak Ty, ale powalcze 😉

Opublikowano

Podpinam się bo ma mam trochę podobny problem i też myślę o rozpolawianiu. 

U mnie wygląda to tak, wrzucam żółwia na luzie, puszczam sprzęgło i coś grzechocze w środkowej skrzyni. Wrzucam zająca i puszczam sprzęgło na luzie i stukanie jest dużo głośniejsze. Spotkał się ktoś z czymś takim? 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?

    • Przez dobromir377
      Jakie ciężarki polecacie?


    • Przez dobromir377
      Czy ktoś ma na zbyciu takie klosze?


    • Przez apkus
      Cześć! potrzebuję pomocy: Nie mogę przełączyć biegów na polowe - szosowe. Nie chodzi mi o te żółw - zając pod kierownicą tylko o tą główną wajchę zmiany biegów. Chodzi o to że tam trzeba ją przesunąć mocno w lewo i do przodu żeby włączyć szosowe, lub do tyłu żeby włączyć polowe. U mnie daje się to przesunąć do pewnego momentu do przodu lub do tyłu, ale jeszcze za mało żeby je włączyć. Coś ewidentnie blokuje dalszy ruch. W konsekwencji jeśli się tego nie pchnie do końca to skrzynia jest odłączona, nieważne jaki bieg potem wrzucam, a biegi na pewno wszystkie wchodzą bo to "czuć". Jedzie tylko na dziewiątce, bo ona jest niezależna od tego przełącznika polowe - szosowe. Czy ktoś tak miał? da się to jakoś na szybko zrobić? Bo pole nie zasiane... Proszę o pomoc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v