Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
cieplym3    8

Witam, w ostatnim czasie zauważyłem u swoich warchlaków(30-40kg) czerwone krosty na całym ciele, nie jest ich bardzo dużo, nie mają tego wszystkie, sytuacja trwa już koło tygodnia i zastanawiam się nad wezwaniem weta, tyle, że prosiaki jakoś niczym poza kropkami się nie wyróżniają, wyglądają dość zdrowo, co to może być?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
dawid0605    22

Mój znajomy miał taki sam problem i okazało się ze to komary je pogryzły to u was może to taka sama przyczyna.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Vhalior2    34

No moim zdaniem to raczej komary ale nie lekceważ tego bo może to być coś innego u mnie takie coś miał zima warchlak i zdechł bo za późno wezwany wet (nie zaywazylem):/

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Mogą być rożne przyczyny, może to być wirusowe zapalenie wątroby, jak narazie niema na to skutecznego lekarstwa, ważna jest profilaktyka, i dbanie o rezim sanitarny, ogólnie sztuki z plamkami mogą zacząć słabiej jeść, ale tak jak przedmówcy może być to jakiś owad nie koniecznie komar, mogą to być takie malutkie meszki które były u mnie, proponuje dla pewności cale pomieszczenie spryskać agita od much, i dodać do mieszaniny cukru i mleka w proszku lepiej zwabia owady. A tak poza tym to można dodać doxy do wody, ja miałem coś takiego raz na prosiaku z Holandii, ale przechorowały bez upadków, i prawdopodobnie to były te meszki, które zginęły po pryskaniu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blacha    26

Jest też taka opcja, że krosty pojawiają się gdy w mieszance paszowej nie odpowiedniej zawartości w odpowiednich stosunkach aminokwasów, witamin, mikro- i makroelementów. Miałem podobny problem u tuczników jak się okazało winna była pasza, do której dawałem tylko i wyłącznie pszenżyto, bo na miesiąc przed żniwami zabrakło jęczmienia. Jak wrócił jęczmień do żywienia to problem ustąpił. No, ale profilaktycznie warto by było zabezpieczyć pomieszczenie przed owadami i spryskiwać może zwierzęta jakimś roztworem środku dezynfekcyjnego np. Virkonem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cieplym3    8

Jeśli chodzi o paszę nie ma z tym problemu, bez zmian od paru lat :) Obawiam się, że te krosty to nie owady, są dość twarde w dotyku, nie wiem, poczekam jeszcze z tydzień i dzwonie po weta, dz za odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Vhalior2    34

No jak byś zrobił fotkę i wrzucił do galerii dużo by nam to pomogło w rozwiązaniu tego problemu ;) Bo tak to po omacku jedziemy.... wejdź na forum trzoda chlewna tam na pewno znajdziesz odpowiedz a jeśli nie to napisz temat i wrzuć fotkę i na 2 dzień masz odpowiedz od naprawdę dobrych fachowców :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
blacha    26

Vhalior2 na tym forum o którym wspominasz to nie ma też, aż takich wielu wielkich fachowców (no dobra są wyjątki takie jak Marek R, który ostatnio chyba rzadko zagląda na forum). Cała reszta mądrzy się jak może udzielając porad a`la Pejsak np. w takim stylu - Przypuszczam, że świnia choruje na "choorobę X", ale aby to potwierdzić trzeba przeprowadzić sekcję. Zmiany sekcyjne jakie można zauważyć są następujące... - to nie jest cytat, ale tylko przykład, ale spora część rad tak wygląda, lub ewentualnie ostatnio ogranicza się do stwierdzenia, że to na pewno cirkowirus. Wg mnie sztuką jest zdiagnozować świniaka póki on jeszcze żyje, a dopiero wtedy można się zastanawiać co dalej czy leczymy, czy sprzedajemy, czy robimy cokolwiek innego. Po za tym, na agrofoto, chyba prościej o jakąkolwiek odpowiedź, bo tu jest więcej aktywnych użytkowników, piszących w miarę regularnie(na trzoda chlewna cały czas przewija się może non stop z 10 tych samych nicków, wśród aktywnych użytkowników)

No, a wracając do tematu, to żeby powiedzieć coś więcej na temat tych krost o których kolega pisze to przydałoby się jednak zdjęcie, a najlepiej by było obejrzeć to w realu, bo tak naprawdę gdy się próbuje postawić diagnozę na podstawie opisu to to może być wszystko zaczynając od niedoborów mikro i makroelementów w paszy, a kończąc np. na ospie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
cieplym3    8

Chłopaki wygląda na to iż nie będzie to potrzebne gdyż wydaje się, że cokolwiek to było zmniejszyło swoją skalę lub znikło całkiem ;)

A wracając do wątku zaczętego przez Blachę, dalej upieram się, o przyklejenie tematu "Co im dolega" na którym etatowo mogliby się wpisywać ludzie z problemami oraz zapaleńcy próbujący im pomóc

Pozdrawiam hodowców trzody :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarekw    2

Panowie, miałem podobny przypadek. Krosty, które na początku były czerwone, zrobiły się ciemniejsze. Wyglądało to tak, jak strupy na gojącej się małej ranie. Mój lekarz wet nie dopatrzył się w tym żadnej typowej choroby. Tuczniki dostały tylko steryd o dwu dniowej karencji i sytuacja się poprawiła. Jak pojawi się to znowu to zrobię fotkę i wstawię na forum. Na ta chwilę problem zażegnany.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez kopokop
      Witam mam taki pytanie jak myślicie przez ile czasu w Polsce  będzie jeszcze pomór świń.Proszę o  komentarze i wiele odpowiedzi.Z góry dziękuje za wszystkie odpowiedzi.
    • Przez jan2130
      Witam pomuszcie co mam zrobic juz niemam sił az strach wejsc do szopy cholery obgryzaja sobie uszy i to tylko jeden skojec jest ich tam 50 juz prubowałem wszystkiego pryskałem je takim sprejem zapachowym zucałem i plastkowe butelki sypałem proszek na uspokojenie do pasz i nic :angry:
    • Przez Gospodar55
      Witam mam na oku 2 chlewnie do dzierżawy jedna 500 m2 a druga 1900m2 i mam pytanie jak wygląda kontrakt na świnie z różnych firm.Mogł by ktoś opisać jak to wygląda,ile dostajecie za sztuke i czy można wziąć kontrakt że oni dają paszę i weterynarza,jaki rodzaj podłoża czy można wziąc głęboką ściółke?
    • Przez keeway
      Witam kupie male prosieta w rozsądnej cenie woj maloposkie
       
    • Przez karolcia06063
      Witam.Mam problem, kupiłam knura hodowlanego,ale nie "sprawuje się".Hodowca nie zamierza go wymienić,co mogę zrobić.Czy ktoś coś wie,albo miał taki problem.
×