Skocz do zawartości

Znalezione na allegro i nie tylko - 2020


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
28 minut temu, Ursus932 napisał:

wielu z nas może nie dożyć

Prababcia miała 102 lata jak umarła, ojciec ma 77 i dalej aktywnie pracuje w gospodarstwie, więc liczę że i ja z tych dlugowiecznych😁😁

5 minut temu, jahooo napisał:

moja na pół etatu zarobi podobnie jak twoja, ale oficjalnie najniższa krajowa

W Biedronce wszystko na papierze

Moja w zeszłym roku miała 10lecie pracy, dostała trzynasta pensję, i zegarek z Apartu, i to k... w Biedronce, co niby h... nie robota

Aż wstyd się przyznać co u nas w robocie na 10lecie dają...

Opublikowano
1 minutę temu, bratrolnika napisał:

Moja w zeszłym roku miała 10lecie pracy, dostała trzynasta pensję, i zegarek z Apartu, i to k... w Biedronce, co niby h... nie robota

Aż wstyd się przyznać co u nas w robocie na 10lecie dają...

U mnie zlikwidowali całkowicie nagrody jubileuszowe, premie, wysługę lat - wszystkie dodatki. A niby duża zagraniczna firma ,zrobili sobie z nas białych murzynów, a teraz kombinują , bo motywacja do pracy spadła i wychodzi im ciulowo w międzynarodowych badaniach.

Opublikowano

Dlatego zawsze mówię "najlepsze" polskie 

14 minut temu, bratrolnika napisał:

Prababcia miała 102 lata jak umarła, ojciec ma 77 i dalej aktywnie pracuje w gospodarstwie, więc liczę że i ja z tych dlugowiecznych😁😁

W Biedronce wszystko na papierze

Moja w zeszłym roku miała 10lecie pracy, dostała trzynasta pensję, i zegarek z Apartu, i to k... w Biedronce, co niby h... nie robota

Aż wstyd się przyznać co u nas w robocie na 10lecie dają...

Daj Ci Boże żebyś pobił babki rekord 👍

Opublikowano
22 minuty temu, jahooo napisał:

U mnie zlikwidowali całkowicie nagrody jubileuszowe, premie, wysługę lat - wszystkie dodatki. A niby duża zagraniczna firma 

U mnie to samo, zarobki w tym roku względem roku zeszłego -20%...

Również firma zagraniczna, zatrudniające na całym świecie pół miliona ludzi

12 minut temu, Ursus932 napisał:

Daj Ci Boże żebyś pobił babki rekord

Dziekuje

Tylko czy warto tak się męczyć, jak człowiek głupi i odpocząć nie umie.

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Rolnik_z_Podkarpacia napisał:

 A warto myśleć o emeryturze w wieku 30 czy 40 lat?? Zanim będę emerytem to uj wie co będzie i czy w ogóle będą mieli z czego płacić te emerytury. Co nie zmienia faktu że nie biorę pod stołem tylko to co na papierze i oddaje daninę

Warto. Standard życia rośnie i za 30 lata dziadek z babcią to nie będzie tico, laska, kościół i ławeczka pod bramą. Tylko raczej ludzie pełni energii i nie wybierający się na drugi świat. Więc głupio i przykro będzie jak kumpel z swoją babcią wróci z kolejnej wyprawy opłaconej za emeryturkę, a ty będziesz musiał żyć za dwa pińcet (najniższą w przyszłości)

1 godzinę temu, Ursus932 napisał:

Co tu myśleć o emeryturze, ludzie kapia jak muchy, mogę się założyć przy tym tempie życia i zmian jakie zachodzą na świecie wielu z nas może nie dożyć emerytury 

Niby tak padają jak muchy, sam ostatnio tego doświadczyłem, ale nie zmienia to faktu że średnia długość życia sukcesywnie rośnie.

A ludzie kapią bo do tej pory był brak, sportu, zła dieta, praca w szkodliwych warunkach (zwłaszcza za PRL) zapylenie, opary, promieniowanie takie pojęcia nie funkcjonowały. Ludzie robili i teraz fikają na raka w wieku 40 - 60 .

Ale to się zmienia. No i styl życia się zmienia, Zobacz ilu teraz aktywnie uprawia amatorsko sport, rower, bieg, basen, siłownia, sztuki walki. Zobacz ilu teraz jest na zbilansowane diecie a nie tylko kaszanka, boczek, słonia cebula i kartofle.

 

Przy tych zmianach jakie zachodzą na świecie jest zupełnie odwrotnie niż ci się wydaje. Potwierdza to statystyka oraz upodobania ludzi na około, widoczne gołym okiem. Jedyny czynnik nad którym ludzkość powinna popracować to jest stres. Ale może na etacie go nie ma, ja mówię z swojego poziomu i wiem że jest go za dużo i źle to wpływa na zdrowie.

53 minuty temu, jedrus2020 napisał:

Mi nie chodzi o to że zabierają. Tylko że jak coś potrzebujesz to i tak najlepiej żeby pójść prywatnie. Cała ta sytuacja z Covid. Lekarze mają niby służyć ludzia . A najlepiej POZ by leczył zdalnie. Ale z zdrugiej strony jak te babcie pół dnia przesiedza w przychodni tylko po to żeby receptę wziąść to też niedobrze.

Tak jak ludzie się nauczyli latać z byle gównem do lekarza to mamy taki efekt że służba zdrowia jest zatkana. Ale uwierz że byłem świadkiem jak osoba a z najbliższej rodziny potrzebowała pilnej opieki onkologicznej i taką dostała. Następnego dnia położenie do specjalistycznego szpitala onkologicznego, tego samego dnia pobranie próbek do badania które odbywało się w laboratorium w szwajcarii. Bardzo dobre leki wdrożone natychmiast.

A ja jak mnie bolą plecy to się nie ogę dostać do ortopedy państwowo. Ale zacznijmy od tego dlaczego bolą mnie plecy  i czy po wizycie u ortopedy przestaną. otóż nie. Trzeba zmienić tryb życia / pracy systematyczne się do tego stosować i przestaną. A ortopeda może jedynie doradzić które odcinki kręgosłupa są najbardziej podrażnione i jak je odciążyć. A latanie mi do niego co 2 m miesiące nic nie da. 

Ale ludzie latają a sami nic od siebie nie dają tylko proszki by chcieli łykać to mamy zapchaną służbę zdrowia.

 

W Fr. nikt z grypą/kaszlem/katarem nie idzie do lekarza. A w PL to co, sami tacy.

Edytowane przez damianzbr
Opublikowano

Polacy dzielą się na dwa typy: pierwszy-zakaszlał wczoraj, to dziś stoi w kolejce u lekarza, drugi-urwało mu tydzień temu rękę, ale bardzo nie bolało to do lekarza nie przyszedł, jednak ta wystająca kość trochę przeszkadza w życiu więc przyszedł żeby ją trochę spiłować

A tak poza tym to podoba mi się myślenie @damianzbr, mam takie samo podejście do życia

  • Thanks 1
Opublikowano

Ja się też leczylem onkologicznie i stresów było z tym nie miara . Na początku lekarz to zbagatelizowal. Poszedłem prywatnie do innego następnego dnia byłem wbl szpitalu na wyciecie guza. Później znowu walka żeby zrobić kolejne badania bo był problem żeby dostać skierowanie. Udało mi się szybko załatwić ale tylko dzięki temu że w kolejce do geologa mnie jeden pacjent pokierował. Suma sumarum leczylem się na fundusz Ale nie było łatwo. Jeśli chodzi o onkologie to polecam magodent w Warszawie.

Opublikowano
danielursus3p napisał:

Nie narzekać. Do stolicy chłopaki na budowy od Ciebie z LLU Sławek jeżdżą po 6-8k od tak wyciągają. Co prawda fachowcy nie byle pijaczki. 

Ogarnij się ,,jeżdżą do stolicy'' rozmowa była o pracy na miejscu w Brukseli może zarobili by więcej albo w Londynie !

Opublikowano
1 godzinę temu, bratrolnika napisał:

U mnie to samo, zarobki w tym roku względem roku zeszłego -20%...

Również firma zagraniczna, zatrudniające na całym świecie pół miliona ludzi

Dziekuje

Tylko czy warto tak się męczyć, jak człowiek głupi i odpocząć nie umie.

Tylko weź pod uwagę że twoja babka pewnie nie jadła tyle glifosatu i innych polepszaczy, różnych konserwantów, polepszaczy smaku et cetera 

Opublikowano

Sławek nie mieszkamy w Białymstoku, Ty Daniel i ja, więc u nas jeździć do stolicy to tak jak by pracować prawie że na miejscu. Zobaczysz jak otworzą autostradę do Siedlec. Pół twojej wiochy i mojej wyemigruje co dziennie na kilka godz. pod warszawę do pracy. I wieczorem wrócą. Teraz do Lublina od Gończyc jadę 30 min. Od Gończyc do domu 20 min. czyli razem 50 min. Kiedyś wyjazd do Lublina to  dobre 2 godz. drogi było w jedną str.

Opublikowano (edytowane)

@damianzbr co do długości masz rację że statystycznie rośnie, ale weź pod uwagę że medycyna poszła do pszodu ile dzieci umieralo kiedyś a teraz podtrzymują je przy życiu więc statyski średniej długości życia się podnoszą 

Ale zgoda że teraz panuje moda na zdrowy styl życia, więc idzie ku lepszemu👍

Edytowane przez Ursus932
Opublikowano
1 minutę temu, Ursus932 napisał:

Tylko weź pod uwagę że twoja babka pewnie nie jadła tyle glifosatu i innych polepszaczy, różnych konserwantów, polepszaczy smaku et cetera 

To weź zmień styl życia a przede wszystkim żywienia i nie jedz przetworzonej żywności z konserwantami, polepszaczami smaku. Kupuj surową rybę, mięso i dużo warzyw, odstaw ziemniaki zastąp je ryżem, kaszą, makaronem, a zamiast pączków pij jogurty i przegryzaj bananem albo dodaj musli.

 

Będzie taniej i zdrowiej, tylko będziesz musiał troszeczkę czasu poświęcić na przygotowanie posiłków. Możesz zrezygnować z AF i kanapy z TV z piwkiem i ten czas przeznacz na ugotowanie ryżu, pokrojenie marchewki (nawet tej z lidla z glifosatem) lepsza taka niż ta zmielona z pojemniczka z datą ważności 1 rok w przód.

Opublikowano
13 minut temu, slawek74 napisał:

damianzbr Ty masz połowę drogi do wawy co ja a to już różnica

 

i to była o pracy lokalnej a nie poza powiat

No nie przesadzaj w prostej linii to nas dzieli max 25 km. Ty mieszkasz u góry powiatu ja mieszkam na zachodzie tego samego powiatu. Bo przecież wiesz że ja mieszkam w Twoim, tylko pochodzę z innego.

Opublikowano
2 godziny temu, bratrolnika napisał:

Prababcia miała 102 lata jak umarła, ojciec ma 77 i dalej aktywnie pracuje w gospodarstwie, więc liczę że i ja z tych dlugowiecznych😁😁

W Biedronce wszystko na papierze

Moja w zeszłym roku miała 10lecie pracy, dostała trzynasta pensję, i zegarek z Apartu, i to k... w Biedronce, co niby h... nie robota

Aż wstyd się przyznać co u nas w robocie na 10lecie dają...

Aż wstyd się przyznać, ale na dziesięciolecie w swojej robocie nic nie dostałem, w przyszłym będzie dwudziestolecie - może wówczas?

Premii, trzynastki, i innych też nie.

A sorry,  dostałem wyższy krus za zasługi w powiększeniu gospodarstwa.  W zamian taka sama emerytura jak przy niższej składce.

Jak żyć?

Opublikowano
22 minuty temu, slawek74 napisał:

Ogarnij się ,,jeżdżą do stolicy'' rozmowa była o pracy na miejscu w Brukseli może zarobili by więcej albo w Londynie !

A to nie jest na miejscu? To dlaczego 3/4 budów w Wawie oblegaja łukowiaki? Dla picu se jeżdżą? Od Ciebie do stolicy ile jest? 110 km? Teraz jak s17 otworzyli to się jedzie 25 min z Garwolina do zakrętu, ojciec jeździ codziennie na Wawe teraz jedzie godzinę 10 min, w tym pół Warszawy musi przejechać. To nie jest długi dojazd. Zważywszy, że z twoich stron jeżdżą do śmiesznego avonu, za jeszcze smieszniejsze pieniądze, tylko dlatego bo jest autobus i nie trzeba swojego auta gratac. I jadą tym autobusem do pracy dobre 2h, a mieszkają 50 km od firmy. Gdzie tu sens i logika? Taniej i szybciej do Wawy by dojechał. 

Opublikowano (edytowane)

Praca na miejscu, w promieniu 10km od domu to jest najlepsze co nas może spotkać. O 16 kończę pracę, 10 minut później jem obiad. Do roboty na 8 mogę wstawać 7.15

Jak patrzę na moja sąsiadkę co do pracy na 6 ma i musi wstać o 4 bo bus ich zabiera to powiem wam że wolę pół pieniędzy a na miejscu robić

(Co nie oznacza że sąsiadka zarabia więcej niż ja-poprostu 7 lat jeździłem też w tamte okolice, swoim autem, i nie chciałbym do tego wracać)

 

Edytowane przez bratrolnika
  • Like 1
Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, jahooo napisał:

Nawet ci, co piją tylko czystą źródlaną wodę, jedzą przaśny chleb , też umierają, 100% z nich

Ototo ! Mi jak się dziwią że palę zawsze odpowiadam "na coś trzeba umrzeć" 😅

Edytowane przez TheraRolnik
Opublikowano

90-cio letni dziadek przyszedł do lekarza i pyta:

Ja nie ciupciam, nie palę, nie piję , jak przestanę jeść słodycze i niezdrowe rzeczy, to dożyję 120 lat ??

Doktor na to: Może i tak, tylko po co ?

  • Haha 2
Opublikowano (edytowane)
43 minuty temu, damianzbr napisał:

Sławek nie mieszkamy w Białymstoku, Ty Daniel i ja, więc u nas jeździć do stolicy to tak jak by pracować prawie że na miejscu. Zobaczysz jak otworzą autostradę do Siedlec. Pół twojej wiochy i mojej wyemigruje co dziennie na kilka godz. pod warszawę do pracy. I wieczorem wrócą. Teraz do Lublina od Gończyc jadę 30 min. Od Gończyc do domu 20 min. czyli razem 50 min. Kiedyś wyjazd do Lublina to  dobre 2 godz. drogi było w jedną str.

Jeździłem do dziewczyny do Gończyc🙂

Ale się  wam temat nadał🤭 chłopy  aby zdrowie było ciul z kasiorą i emeryturami. W radiu słyszałem  jak dziadzio prawie 100lat polonezem wypadek spowodował😬

Edytowane przez GRZES1545
Opublikowano (edytowane)

Tak apropos znam chłopa, który przez 70 lat swojego życia nie był u lekarza. Zdrów jak ryba, zęby wszystkie swoje, ale smazonego nie tyka, wszelakiego dziadostwa też nie.  

Edytowane przez Gość
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez magik503
      Hej
      Chciałbym poznać waszą opinie na temat tego samochodu: http://szukaj.pl.mobile.eu/pojazdy/showDetails.html?id=152997173
      Potrzebuję kupić jakiś samochód do jeżdżenia na uczelnie , mam troszkę daleko o pociągi nie jeżdżą już tak jaki kiedyś..
      Jakie są wasze opinie na temat tego Opla?
    • Przez Marcin821010
      Witam wszystkich,
      Mam pytanie gdzie w przyczepie Autosan D50 z 1990 r.  znajduje się tabliczka znamionowa i numery ramy
    • Przez Gremorg
      Witam, mam pytanie dotyczące obsługi, a konkretnie do czego służą te 3 przyciski w ładowarce Manitou MT 1740 SLT.
      Nie mam do niej instrukcji obsługi, a podczas pracy ciężko zaobserwować aby coś znacznie się zmieniało.
      Dzięki za pomoc i pozdrawiam !


    • Przez Paweł8484
      Witam, Mam problem z ładowarką teleskopową manitou mt1135 rozrusznik kręci ale maszyna nie chce odpalić tak jak by była jakaś blokada. Wyświetla się czerwony trójkąt z wykrzyknikiem. Może ktoś coś wie coś na ten temat

    • Przez Filip98
      Witam serdecznie,  poszukuje kompletną kabinę do kramera 612slx,  czy wiecie może gdzie udało by mi się kupić? Pozdrawiam serdecznie 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v