Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
29 minut temu, Kallina86 napisał:

Nie mogę Ci powiedzieć, bo widzę żeś zazdrosny :D W każdym bądź razie i tak już "poszedł" ;) 

To ja podpowiem pewnie deszcz.. 😋

Opublikowano
slawek74 napisał:

Kto kogo albo na kogo leje 😜 lekko się zachmurzyło i samoloty nad głowami brzęczą 🤨

A pociągu nie słychać?


Kallina86 napisał:

Jest już i u mnie... 

Bardzo jest!

mocno padało, ale w deszczomierzu tylko 8 litrów. być może temu, że w poprzek zamiast w dół. na oko dało z 15 litrów. tzn nie na oko tylko na ziemię i roślinki.

Opublikowano

Zachmurzyło się i kropi, nici z na dziś przewidywanego drugiego i ostatniego wjazdu opryskiwaczem w ziemniaki. +21, poważnie się ochłodziło w 2 godziny bo jeszcze koło 15 było +30.

Opublikowano
Przed chwilą, Bananek napisał:

sprawdź dobrze czy to na pewno deszcz. W pewnym wieku zawór potrafi już przeciekać. 😉

Serio :/ ? Współczuję :( U mnie to jednak deszcz :D 

  • Haha 2
Opublikowano
Rolnik200598 napisał:

Zachmurzyło się i kropi, nici z na dziś przewidywanego drugiego i ostatniego wjazdu opryskiwaczem w ziemniaki.

co Ty gadasz. przestraszyłeś się deszczu? mój sąsiad (ten od krów) pojechał spryskać od stonki, wracał już w deszcz. 😀 chyba patrzył w ziemię zamiast w niebo.


Kallina86 napisał:

Przed chwilą, Bananek napisał:

sprawdź dobrze czy to na pewno deszcz. W pewnym wieku zawór potrafi już przeciekać. 😉

Serio :/ ? Współczuję :( U mnie to jednak deszcz :D 

te przygody jeszcze przede mną. nie jestem jeszcze w pewnym wieku.

Opublikowano
2 minuty temu, Bananek napisał:

te przygody jeszcze przede mną. nie jestem jeszcze w pewnym wieku.

 

Widzisz a ja myślałam, że Ty tak z własnego doświadczenia o tych przepuszczających zaworach :P 

Ja tylko tak staro "wyglądam". Więc pewny wiek jeszcze przede mną ;) 

  • Haha 1
Opublikowano
2 minuty temu, Bananek napisał:

co Ty gadasz. przestraszyłeś się deszczu? mój sąsiad (ten od krów) pojechał spryskać od stonki, wracał już w deszcz.

Jak nie dziś to jutro... Od jutra do piątku zapowiadają ładną pogodę to te 20 arów u siebie i 20 u Seniora się opryska w któryś dzień.

Dobrze, że ja już na ten rok sianokosy skończyłem ale coś czuję, że w żniwa poleje i konną przewracarkę trzeba będzie pożyczyć lub kupić do słomy.

Opublikowano

Kurła u nas takiej kukurydzy nigdzie nie uświadczy... Jak mi się uda na przyszły rok załatwić usługę siewu razem z nasionami i potem usługę kombajnu to też trochę dla siebie posieję. Po żniwach wywiozę obornika na full i posieję jakiś rzepak na poplon i niech leży do orki zimowej.

Opublikowano (edytowane)

Dla mnie koszty nie mają znaczenia. Wolę u siebie mieć niż kupować od kogoś a zbierać już nie ma gdzie kolb... W zeszłym roku się poszczęściło i po 2ha kukurydzy skoszonej na kiszonkę zebrałem w sumie koło 600kg ziarna (po wyłuskaniu tyle wyszło). Na 4 miesiące starczyło już powoli się kończy i znów trzeba będzie kupić...

Edytowane przez Gość
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v