Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

U mnie , aż tak strasznie nie wieje, czasami jakiś podmuch ale niema co narzekać ale drzwi w stodole po podpierałem zapobiegawczo. Prognozy  na mój region głoszą , że w południe ma najgorzej wiać, po za tym jakiś przelotny deszczyk 

  • Like 1
Opublikowano
6 minut temu, ZELKOW napisał:

a łapneliście pomiar deszczu z rana ile spadło?

Nie patrzałem jeszcze, niech się napełnia, bo jak opróżnię to gdzie jeszcze wiatr porwie a tak ciężejszy.

Przez okno widać że coś tam jest.

Opublikowano (edytowane)
28 minut temu, bratrolnika napisał:

przecież ferie są😜

nie wszędzie, w małopolsce do szkoły😜,coś się AFpier... co chwilę wyskakuje komunikat ,,serwer niedostępny" u was też tak się dzieje?

Edytowane przez witejus
Opublikowano (edytowane)

Ja idę spawać, choć mży co raz deszcz, a co do kominów to najlepiej czyścic i po kłopocie, ja czyszczę mam szczotkę kwadratową ciężarek i sznurek i raz na rok czyszczę i z 2 wiadra sadzy ze ścianek zeskrobię a komin 12m.

I się nie zapali i lepszy ciąg i lepiej grzeje jak cisza i niż,a jak wiatr to się zamyka powietrze i gitara.

Edytowane przez Strongman
  • Like 1
Opublikowano
bratrolnika napisał:

14 minut temu, Bananek napisał:

sabina dmucha. małego do szkoły wozilem, to mało mnie z drogi nie zdmuchnela.

przecież ferie są😜

faktycznie, aż sprawdzałem w necie. te lepsze województwa już miały ferie. został tylko poślad 😉

Opublikowano
11 godzin temu, pedro2 napisał:

Nie ma żartów, biegali na strych strażacy to komin ukrop i krokwie gorące, mogłoby się zchajcować jakby spali. Jak zajechałem to ogień z komina szedł. A już z sąsiadem piec zasypali piachem dużo wcześniej

 

3 godziny temu, pedro2 napisał:

Ja pier**le panowie dom 15sto letni zchajcowany, dopiero wróciłem zabezpieczaliśmy ze strażakami dach  ,dechy i wkręty żeby blachy nie zerwało i osuszaliśmy podłogi... Cala więźba spalona, tylko węgle, strych, dwa pokoje na poddaszu spalone i kolejne dwa zalane, tylko mieć nadzieję, że nie przesiąknie na dół. 

Ktoś za to beknie ostro. Pierwsza akcja trwała godzinę, pół godziny po zasypaniu komina i pieca wszystkie wozy odjechały 23:30.  15min po północy właściciel poszedł na strych, otworzył drzwi i wszystko w ogniu. W pale się nie mieści co za k**wa debile, komin był pod blachą uszczelniony pianką i watą szklaną. Żaden dureń nie pomyślał, że mogło się coś zająć, a sprawdzali dokładnie. Jak pochwaliłem za pierwszym razem tak teraz powiem banda osłów i debili. Gdyby domownicy usnęli i za 2-3godziny by się rozchajcowało ktoś mógłby zginąć.  Nie zostawić jednego zastępu żeby przypilnował? Pół godziny dłużej by poczekali i ogień by wyszedl i nic wielkiego by się nie stało, jedynie obróbkę by przy kominie wyrwali. A tak ruina. Do drugiej akcji przyjechało dwa wozy po 15min i kolejne 4 wozy po pół godziny. Drabina po godzinie dojechała. Ludzie z wioski się zbiegli z mordą do strażaków, była szarpanina, jutro rano okoliczne media będą poinformowane. Ktoś za to odpowie.

To w końcu sprawdzili wszystko czy nie? Zawsze się odjeżdża z miejsca pożaru sadzy, dopiero w tedy gdy komin i okoliczne ściany/krokwie ostygną. Inaczej nie ma prawa wóz strażacki wrócić do koszar. Albo macie patałachów, albo nie wiem. Takich rzeczy nie ma prawa być. Beknąć raczej nikt nie beknie.

Opublikowano

Słyszeliście coś o możliwości przyśpieszenia wywozu obornika? Sąsiad się zarzeka, że słyszał iż będzie można już od 15, ale nigdzie nie mogę znaleźć tego potwierdzenia.  

Opublikowano
1 minutę temu, Adrian_K_90 napisał:

Słyszeliście coś o możliwości przyśpieszenia wywozu obornika? Sąsiad się zarzeka, że słyszał iż będzie można już od 15, ale nigdzie nie mogę znaleźć tego potwierdzenia.  

 

IMG_20200123_113413.jpg

Opublikowano
25 minut temu, marulekk napisał:

Mam taki sam lejek jak na tej gazetce i to jest prawdziwy stary ocynk, zero rdzy

Słonko wyjszło ale wjater wzmocnił swojom siłem

Też mam taki z 84 r i bez rdzy, jedynie na tarczy i łopatkach, jak się myje i garażuje to i germańskiego przeżyje.

Nie pada, czasem słonko wyjży a wiater trochę dmucha.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Qwazi
      W ostatnich godzinach kończącego się 2024 roku rozpoczynamy temat pogody rolniczej i innych luźnych wątków w nowym 2025 roku. Niech nie będzie gorszy niż ten, który się kończy. Najlepszego w Nowym Roku😊
      Zapraszam stałą ekipę oraz tych wszystkich, którzy zechcą tu zajrzeć...
    • Przez superfarmer02
      Kontynuacja
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/301685-znalezione-na-allegro-olx-i-nie-tylko-2024/
    • Przez Zetor5340
      Szukałem,nic nie znalazłem wiec napisałem ten temat.
      No,własnie na pewno czesc z was ma komórke,bo to przydatne urządzenie
      Chciałbym wiedziec jakie macie marki i modele swoich sprzetów,jesli to nie jest tajemnicą..
      Co jest w nich dobre i przydatne a co raczej nie pasuje i wam przeszkadza.
      Piszcie ,chetnie zobacze jakie posiadacie sprzety.
      Ja mam aktualnie Nokie 3310 i jestem zadowolony,nie psuje mi sie,jest prosta w obsłudze.
      A wady to wiadomo jak w starych telefonach,a mianowicie brak polifonii,troche juz sie muli ze starosci ale jakos chodzi,juz mi sie cyfry na przyciskach zmazaly ale mam ja tak dlugo ze jak pisze cos to juz pamietam gdzie co jest.
      Tak wiec prosze o wypowiedzi.
    • Przez piotr6340
      To są filmy, które pokazują, jak piękne są maszyny  ;D
       
      http://www.youtube.com/watch?v=65M3I0CKFXs
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=xv8Z0expUjs&NR
       

       

       
      http://www.youtube.com/watch?v=qot3JNGqKdQ...related&search=
       
      http://www.youtube.com/watch?v=QTLlvdCnKLs&NR
       

       

       

       

    • Przez Zetor5340
      Witam.
      Wiem,że wiekszość z was mieszka na wsi, nie trudno się domyśleć..heh, ale chciałbym się dowiedziec jakie macie zdanie o życiu na wsi i życiu w mieście.Ja osobiście to mieszkam w miasteczku, ale i tak wolę życie wiejskie, cisza,spokój, świeże powietrze itd...w mieście wiadomo,spaliny,hałas,tłok, ruch, korki itd...Piszcie wady i zalety życia na wsi jak i w mieście, myślę,że chociaż pare osób mieszka w mieście lub choć tak jak ja w jakimś małym miasteczku.Piszcie także jak wam się żyje na wsi a jak w mieście.Jeśli chodzi o mnie to już mam dość miasta i chętnie bym osiadł w jakimś "zaciszu", w przeciwieństwie do mojego wujka ,który już całe życie przeżył na wsi i nie to ,że chciałby sie na stałe wyprowadzić do miasta ale jak mówi, chce zobaczyc trochę świata..heh :rolleyes: i nie dziwię mu się.Za dużo to on nie widzi, jak jest praca to się robi ale jak trochę wolnego to się pojeżdzi tu i tam ale wiadomo nie za daleko, bo bydło czeka..heh
      Piszcie jak jest u was...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v