Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
9 minut temu, dsbh napisał:

Zaczyna padać i grzmi, kolejne siano na gnój.

Nowość :) ?

Chyba trzeba przyjąć Twoją metodę. Zboże się skosi, słomę zetnie i spokój. Przynajmniej się człowiek nie uwk.......a.

Kury od zawsze były i będą, bo jajka to podstawa.

Nie nie mam w tym roku brojlerów.

Opublikowano

Co trochę dudni i chmura za chmurą się buduje.  Świętokrzyskie chyba dostaje wody, wszystko po Kamiennej ciągnie na zachód.

U mnie 0,5 l spadło, ale chyba jeszcze coś będzie bo Wisła wymięka i też chmury puszcza na zachód.

Opublikowano
2 godziny temu, Agrest napisał:

Co trochę dudni i chmura za chmurą się buduje.  Świętokrzyskie chyba dostaje wody, wszystko po Kamiennej ciągnie na zachód.

U mnie 0,5 l spadło, ale chyba jeszcze coś będzie bo Wisła wymięka i też chmury puszcza na zachód.

Burze to raczej przed wieczorem jebuckie najdą. Około 10 dudniło na zachód ode mnie z pół godziny. W zasadzie to burza się formowała i uciekła na zachód.

Opublikowano

samo? A sypanie nawozów, pryskanie chemią, siew, zbiór to samo też się zrobi? tez Masz ryzyko gradu, deszczu nawalnego, przymrozkow, suszy. jeden pies bo martwić się też masz powody. A jednak z hodowli więcej uskrobiesz niż że sprzedaży zbóż.


slawek74, pociąg słychać? 6465, plecy bolą?

Opublikowano

@Bananek to sobie ubezpieczy uprawy,"gorzej" jak urośnie ,wtedy nici z ubezpieczalni :).

12 minut temu, Agrest napisał:

Co trochę dudni i chmura za chmurą się buduje.  Świętokrzyskie chyba dostaje wody, wszystko po Kamiennej ciągnie na zachód.

U mnie 0,5 l spadło, ale chyba jeszcze coś będzie bo Wisła wymięka i też chmury puszcza na zachód.

Pada ostro ale  przestało grzmieć.

12 minut temu, Rolnik1973 napisał:

Nie i 

Nie

Za tę różnicę w kasie to nie warto se żyć z kłopotami.

Zboże zasiał opryskał skosił i nic nie obchodzi a samo rośnie.

Deszcz minoł o pół kilometra, widać tylko smugi było.

 

Różnica w kasie to o koguty chodzi czy o trzodę ?

Opublikowano (edytowane)
29 minut temu, Rolnik1973 napisał:

Nie i 

Nie

Za tę różnicę w kasie to nie warto se żyć z kłopotami.

Zboże zasiał opryskał skosił i nic nie obchodzi a samo rośnie.

Deszcz minoł o pół kilometra, widać tylko smugi było.

 

A mnie chwyciła końcówka chmury , cała kumulacja jak zawsze na Międzyrzec poszła i pewnie dalej do @GRZES1545 poszło

Edytowane przez marulekk
Opublikowano
1 godzinę temu, intel napisał:

Sucho,gorąco kuku zaczyna sie zwijać. Maj niecałe 20l, czerwiec narazie 16l. Wyczekujemy deszczu...

Kurła maj i pół czerwca poniżej 50? Gdzież to się uchował taki kawałek? Nawet Kujawy coś dostały. Lubuskie?

Opublikowano

Kilka minut i prawie 10l. Pompa konkretna.  A dostałem końcówką chmury 

Opublikowano

Jak na razie 5l dziś, parnota jak hvj. Chyba burza jakaś będzie i potem znając życie wywożenie siana na gnój, dobrze, że tylko troszkę w sadzie wykoszone.

Opublikowano
Bananek napisał:

samo? A sypanie nawozów, pryskanie chemią, siew, zbiór to samo też się zrobi? tez Masz ryzyko gradu, deszczu nawalnego, przymrozkow, suszy. jeden pies bo martwić się też masz powody. A jednak z hodowli więcej uskrobiesz niż że sprzedaży zbóż.


slawek74, pociąg słychać? 6465, plecy bolą?

właśnie z miasteczka wróciłem w drodze mósiałem się zatrzymywać bo lało że maski nie było przez moment widać 10L spadło a kolano i plecy kręcą i wczoraj też kolano bolało 😉

  • Like 1
Opublikowano

A kiedy dzień nadchodzi,  dzień nadchodzi, 

Idziemy na jagody na jagody...

Smacznego!

 

O i kolejna pompa.

20200617_141201.jpg

Opublikowano
Agrest napisał:

A kiedy dzień nadchodzi,  dzień nadchodzi, 

Idziemy na jagody na jagody...

Smacznego!

 

O i kolejna pompa.

20200617_141201.jpg

muchy Ci do barszczu powpadały🤔🤪 nie przejmuj się dziś nie piątek🤭😁

  • Haha 2
Opublikowano
3 minuty temu, stempos1980 napisał:

Grzmi do z każdej strony tylko narazie nie pada

U mnie też grzmi, najpierw od wschodu i spadło parę kropel deszczu a teraz idzie południową stroną i tam dość mocno grzmi. 

Opublikowano
15 minut temu, slawek74 napisał:

muchy Ci do barszczu powpadały🤔🤪 nie przejmuj się dziś nie piątek🤭😁

Oj już nie zazdrość i nie obrzydzaj,  i tak się nie podzielę😀

 

I chwila pompy i już do 18l dobiło. 

Godzinę takiego zlewu i wszystko by pływało.

Opublikowano

Wyjechałem pokosić chwasty, ale woda stoi w koleinach i błoto się robi.

Zrobiłem kawałek na piachach.  Oszczędziłem 6 rządków z oregano dla pszczół. Zapach koszonego obłędny😋

20200617_152414.jpg

Opublikowano
2 godziny temu, marulekk napisał:

A mnie chwyciła końcówka chmury , cała kumulacja jak zawsze na Międzyrzec poszła i pewnie dalej do @GRZES1545 poszło

Mnie też  tylko końcówką złapało, 1mm nalecialo, bardziej na @slawek74 poszło, tam i brzmiało więcej.

1 godzinę temu, Agrest napisał:

A kiedy dzień nadchodzi,  dzień nadchodzi, 

Idziemy na jagody na jagody...

Smacznego!

 

O i kolejna pompa.

20200617_141201.jpg

Ze śmietaną i z cukrem? 👍

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v