Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
stempos1980 napisał:

Jak masz ustawiony zawór 4d? 50/50  Przy pomoce dużo szybciej czujesz ciepło na grzejnikach niż grawitacyjnie  A gdzie masz zawór bezpieczeństwa na piecu? Otulinę z pianki na rury załóż to nie będzie strat ciepla

zawór jakoś na połowie to daje tak jak widać ok 50°C na grzejniki. Ale to i tak na powrocie zbyt ciepłe wraca i coraz gorętsza woda krąży. U mnie przy 2" rurach w domu grawitacyjnie tez szybko ciepło rozchodzi się po grzejnikach. zawory bezpieczeństwa nie mam. to układ otwarty. zbiornik mam na strychu. otulina nie potrzebna, strat nie mam. W kotłowni nie dość, że rurki grzeją, to jeszcze rura wydechowa dostarcza sporo ciepła. kurtki mokre po deszczu schną migiem.


slawek74 napisał:

samochód za 200tys i cykać się nim podjechać pod sklep bo ktoś zarysuje albo jeździć golfem lll ?

może to dziwne, ale nigdy nie miałem auta powyżej 10 tysięcy złotych. nigdy w życiu nie przykladalem wagi do wyglądu lub prestiżu auta. jedyne moje wymagania co do samochodu to aby jechał, hamował i był w miarę bezpieczny.


slawek74 napisał:

Bannan Ty to taki ''ostrze noże nożyczki krawaty wiąże usówam ciąże rozprawiczam prawiczki '' 😄😜 ja to jesze inseminacjię robię 😁 ogolnie sporo fachów bym sobie znalazł tylko rąk i czasu brak 😀

I tu znalazłeś rzecz, której nie potrafię, wiązanie krawata. jak gdzieś trzeba wyjść w tym zwisie to albo nie idę na imprezę, albo zdejmuję po 5 minutach. A jeśli już muszę zawiązać- sprawdzam jak się to robi na youtube. 😀😀😀 to za trudne na mój malutki móżdżek

  • Like 1
Opublikowano
danielursus3p napisał:

Akurat takie mam 😁 

 

20201231_101650.jpg

Na Wschód jeździ ? Cały dzień mgła, lekko na plusie.

Opublikowano

Banan z wiązaniem krawatu nigdy nie miałem problemu lubię wiązać i rozwiązywać węzły musiałem dmuchawę wyłączyć bo ciepło się w domu robi a na dworze pogoda że żal kota wygnać a do domu wpakowały się dwa jedna żony dtuga moja kotka pracująca co już myślałem ze zdechła nie było jej z tydzień jak koci ''tyfus'' ją dopadł

Opublikowano
24 minuty temu, mraukot napisał:

Na Wschód jeździ ? Cały dzień mgła, lekko na plusie.

Tak jak @Agrest pisze :P najdalej na wschód to do Lublina

Opublikowano
Agrest napisał:

Pewnie tak , zwłaszcza jak z zachodniej granicy wraca😁

Celowo Wschód pisany wielką literą 😉

Rolnik1973 napisał:

Grudzień 35 l opadu

2020 ➡ 545 l

Skoro czas podsumowań, to grudzień 53 l. Cały rok 930 l.

Opublikowano

Mój mały kundelek też w domu od jakiegoś czasu zamieszkał ale on stary i sam został to szkoda mi go na dwór wyganiać 😅

6 minut temu, slawek74 napisał:

Banan z wiązaniem krawatu nigdy nie miałem problemu lubię wiązać i rozwiązywać węzły musiałem dmuchawę wyłączyć bo ciepło się w domu robi a na dworze pogoda że żal kota wygnać a do domu wpakowały się dwa jedna żony dtuga moja kotka pracująca co już myślałem ze zdechła nie było jej z tydzień jak koci ''tyfus'' ją dopadł

 

Opublikowano
Bananek napisał:

slawek74 napisał:

to remont potrzebny jak masz takich współlokatorów 😁

skąd takie przypuszczenia? rybiki sa bardzo pożyteczne i nie mieszkają wyłącznie w syfie.

przed remontem też u mnie były teraz zamkniete wyjscie z pod wanny

Opublikowano
slawek74 napisał:

Bananek napisał:

slawek74 napisał:

to remont potrzebny jak masz takich współlokatorów 😁

skąd takie przypuszczenia? rybiki sa bardzo pożyteczne i nie mieszkają wyłącznie w syfie.

przed remontem też u mnie były teraz zamkniete wyjscie z pod wanny

E, no to ja też mam zamknięte wyjście spod wanny, ale jest taka kratka rewizyjna i tamtędy mnie odwiedzają. I remont też jakoś niedawno robiony. Ale fakt, że jak skończę działać na górze to wchodzę z remontem na dół. kraina wiecznego remontu.


Sylwekx25 napisał:

ile to ma l i w jaki sposób utrzymujesz takie czyste ścianki ?

spokojnie, to tylko wygaszacz ekranu 😀😉

Opublikowano
30 minut temu, mraukot napisał:

Celowo Wschód pisany wielką literą 😉

Wiem i nawet mnie zdziwiło że tyle szacunku dla innego regionu Polski przejawiasz. Tak trzymać, wszak Polska nie tylko Ślunskiem stoi😁😉

Opublikowano

To ma 240 l Czyste ścianki same sie utrzymują wystarczy tylko odpowiednie parametry wody trzymać zeby glona nie było A akwarystyka w to wyższa szkoła jazdy w dzisiejszych czasach 

Opublikowano
Sylwekx25 napisał:

No nic , trza iść przywieźć wysłodki i brać się za oprzente pomału , później tylko wydoić i impreza przed tv 😀

no weź. W imieniny będziesz pracował?

Opublikowano

Taa, puść bydło luźno niech se samo naniesie albo z silosu najje. A krowa niech ci malibu zrobi😁

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v