Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano
Agrest napisał:

Przez zimę lisy załatwią osy.

Lisy to myszy mają, po co im osy


bratrolnika napisał:

14 minut temu, niesmiertelny88 napisał:

a ty skąd, bo ja Zamojskie

to daleko, centrum panie

o kurde to za daleko. żyj w zgodzie z teściową 🤣🤣🤣🤣 nie pomogę

  • Like 1
Opublikowano

Hejka jak myślicie na ktory kierunek warto iść na magisterce audyt czy logistyka czy rachunkowość. Niestety nie pojde po licencjacie na studia rolnicze chociaz w zasadzie nwm co bym po nich robił.

Opublikowano
2 godziny temu, mraukot napisał:

I z tym na wialnię musisz jechać ?? toż to za stodołą z wiaderka do wiaderka na wietrze odwiejesz 😋 Pochmurzyło się dziś, +4.

Myślałem, że jako mieszkaniec Śląska podchodzisz do wszystkiego, że robić albo porządnie albo wcale... Zwłaszcza na wietrze odwieje takie coś jak na zdjęciu.

+2, zachmurzone.

 

20201216_145557.jpg

Opublikowano
2 godziny temu, niesmiertelny88 napisał:

ma ktoś pożyczyć 🤣🤣🤣 a tak na serio to nie zbliżę się do nich nawet jak będzie -10C. Ojca wyśle, jego nic nie rusza.

 

no co się śmiejesz. Ja nie mam teściowej ale chętnie pożyczę jak ktoś ma dość swojej 🤣🤣🤣🤣 osy pewnie i bez ognia spier...

 

Teścia Ci dam, nie pożyczę tylko dam 

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, niesmiertelny88 napisał:

po ostatnich przeżyciach to w ogóle boję się iść w ich str. A Nick. każdy by chciał 🤣🤣🤣🤣 no może każdy. Dziękuję za rady, ja napewno do nich się nie zbliżę. Gorzej się ich boję niż j**anych węży.

A co   Ci wąż unas zrobi może  żmija ? Mała  butla  palnik w otwór i ogień .

 

Edytowane przez Dariowola
Opublikowano
1 godzinę temu, niesmiertelny88 napisał:

Lisy to myszy mają, po co im osy

 

Nie wiem jak tam cykl rozwojowy u os, ale latem jak lis wyczai gniazdo w ziemi to rozkopie wyjje cały czerw z plastrów. 

To samo z trzmielami . W ubiegłym roku porozkopywał wszystkie znalezione gniazda w porzeczkach i na miedzach

Opublikowano
Dariowola napisał:

2 godziny temu, niesmiertelny88 napisał: po ostatnich przeżyciach to w ogóle boję się iść w ich str. A Nick. każdy by chciał 🤣🤣🤣🤣 no może każdy. Dziękuję za rady, ja napewno do nich się nie zbliżę. Gorzej się ich boję niż j**anych węży. A co   Ci wąż unas zrobi może  żmija ? Mała  butla  palnik w otwór i ogi...

w sierpniu chciałem wodę schować za paletę opartą o stodołę i postawiłem na.... tego chu... ponad metr i te jego slipia i język. kurwa jak ta kaza u Emilki zdretwialem.

Opublikowano
4 minuty temu, Agrest napisał:

Nie wiem jak tam cykl rozwojowy u os, ale latem jak lis wyczai gniazdo w ziemi to rozkopie wyjje cały czerw z plastrów. 

To samo z trzmielami . W ubiegłym roku porozkopywał wszystkie znalezione gniazda w porzeczkach i na miedzach

O i lisy bardziej  przyjazne dla gospodarstwa i człowieka.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v