Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
4 minuty temu, Bananek napisał:

@pafnucy dziś kupiłem 3 cielaczki po 230zł za sztukę. Co myślisz? Dobra cena? ;) 

Je 🤔

Opublikowano
1 minutę temu, pafnucy napisał:

dasz fotki i napiszesz ich CV?

nie dam fotek, bo nie mam ich tu w domu, Pochodzą z dobrego domu w zagłębiu mleczarstwa ;) Czyli tzw odpad, bo byczki. Mogę Ci sprzedać po 400zł ;) 

Opublikowano
5 minut temu, Partyzant85 napisał:

Smaczne tylko trzeba umieć przyrządzić

Wychowałem się na takim 😋

Opublikowano

Mi baranina nigdy nie smakowała. Ja na królikach wychowany, ojciec tego chował w piz...

Opublikowano (edytowane)
8 minut temu, Partyzant85 napisał:

Smaczne tylko trzeba umieć przyrządzić

w lesie chyba jak głód przyciśnie.

a tak poważnie to tylko raz jadłem. nie smakowało mi. znajomy też twierdził że zależy ile przypraw się wsypie żeby smród wełny zagłuszyć.

Edytowane przez pafnucy
Opublikowano

50-60 sztuk to sporo jak na tamte czasy, zresztą teraz też. Klatki i 3 chlewiki królików cały czas.

Opublikowano
1 minutę temu, Partyzant85 napisał:

W trzcinach nad Wieprzem :D

nic nie mam do twojego gustu. skoro lubisz...

2 minuty temu, Bananek napisał:

po rabym kocie, fotki jak będę w oborze to wstawię. 

a CV tych bestii? ile mają wieku i wagi?    taniocha !

Opublikowano (edytowane)
5 minut temu, Rolnik200598 napisał:

Mi baranina nigdy nie smakowała. Ja na królikach wychowany, ojciec tego chował w piz...

Ja podobno i gołębie jadałem. Dziadek chował jakieś mięsne, do tego królików było pełno. Wcześniej jeszcze i nutrie chowali na futra, a z reszty robili kiełbasy. Ogólnie to chyba każde mięso będzie dobre, jeśli odpowiednia osoba się za nie weźmie. 

Edytowane przez Leszy
Opublikowano
Przed chwilą, Leszy napisał:

Ja podobno i gołębie jadałem. Dziadek chował jakieś mięsne, do tego królików było pewno. Wcześniej jeszcze i nutrie chowali na futra, a z reszty robili kiełbasy. Ogólnie to chyba każde mięso będzie dobre, jeśli odpowiednia osoba się za nie weźmie. 

Gołębi nie mieliśmy, ojciec i dziadek byli zdecydowanymi przeciwnikami tych dachowych obesr*łków. Nutrie to kiedyś u dziadka na działce trzymali. Królik, rosół z kury i ziemniaki z popiołu to smaki dzieciństwa.

Opublikowano
1 minutę temu, Bananek napisał:

tygodniówki. Waga NN. 

ale trzeba ciągnąć za    język. haefiaste, czy mają coś z bydła?

Opublikowano
7 minut temu, Rolnik200598 napisał:

Mi baranina nigdy nie smakowała. Ja na królikach wychowany, ojciec tego chował w piz...

 

4 minuty temu, Rolnik200598 napisał:

50-60 sztuk to sporo jak na tamte czasy, zresztą teraz też. Klatki i 3 chlewiki królików cały czas.

czyli klatki i chlewik na króliki też mieliście... Ale no przyznam, że o tym pierwszym sposobie chowania królików słyszę pierwszy raz :)  

2 minuty temu, slawek74 napisał:

jak jesteś uczciwy to jefź chłopu dopłać do 400 za szt 😀😉

po tyle to ja za tydzień mogę sprzedać Ci Sławeczku ;) 

Opublikowano
18 minut temu, pawel885 napisał:

Jeszcze byś się zdziwił czego ludzie szukają.... Grunt to mieć jakąś wiedzę i nie traktować wszystkiego jak gówno czy złom, ale nawet gówno może być warte fortunę https://next.gazeta.pl/next/7,151003,26569664,tajlandia-znalazl-wymiociny-wieloryba-warte-12-mln-zl-z-ambry.html

Kurde rzyg wieloryby za tyle kasy. Myślisz że za mój ktoś tysiaka by dał??? Niby nie rzygam ale jak warto to się zmusze

8 minut temu, Rolnik200598 napisał:

 ojciec tego chował w piz...

Nie miał klatek???

  • Haha 1
Opublikowano
1 minutę temu, Rolnik200598 napisał:

Gołębi nie mieliśmy, ojciec i dziadek byli zdecydowanymi przeciwnikami tych dachowych obesr*łków. Nutrie to kiedyś u dziadka na działce trzymali. Królik, rosół z kury i ziemniaki z popiołu to smaki dzieciństwa.

Ojciec się odgraża, że sobie na emeryturę takie sprawi. Nie powiem, mu by się to przydało ale przy bydle żeby jakiegoś problemy nie przyniosły. 

Opublikowano

no to świetny zakup. licytacja, czy ktoś sąsiadowe sprzedał tobie? ;)

1 minutę temu, Bananek napisał:

toż nie limuzyny :D 

 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v