Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
Przed chwilą, danielursus3p napisał:

Z 5 ha agrestu? :P

Teraz może to być nie głupi pomysł. Bo sadzi się w dołku cenowym

Opublikowano
1 godzinę temu, mirro napisał:

Ważniejsze są możliwości sprzedaży, 

Masz problemy ze sprzedażą marchwi? Nie wiem, nie siedzę wtym warzywniczym biznesie. Pszenice opędzlujesz wszędzie, kwestia utrafienia w dobrą cenę. 1000-1500 zł/ha plus dopłata czyli jakieś 2000 z ha x 100 ha daje jakieś 200000 zł zysku w dobrym roku w gorszym niechby 1500 z ha z zostało. Wg mnie to nie jest całkiem tragiczny dochód. Kwestia tylko skali produkcji.

Opublikowano

Ilość marchwi oferowanej na olx  świadczy o opłacalności w tym roku.

Ale tu znowu zawsze lepiej zaryzykować siew w roku następnym po klapie cenowej bo wielu rezygnuje z uprawy i podaż się zmniejsza.

Choć to bardziej dotyczy początku tego millenium, bo teraz firmy mają zapewniony surowiec z dużych gospodarstw

Opublikowano

Daniel, tylko ilu z tu obecnych ma te 100ha czy choć połowę tego? 

Opublikowano
1 minutę temu, danielursus3p napisał:

To o co chodzi bo nie bardzo rozumiem?

Chodzi o to że ją mrożę. Gdybym miał ją wozić na zakład po 25 groszy to raczej bym odpuścił. 

Opublikowano
1 godzinę temu, Agrest napisał:

Daniel, tylko ilu z tu obecnych ma te 100ha czy choć połowę tego? 

Wiem że wielu nie ma. Łatwiej mi się liczyło :P  No ale nawet te 30 ha to już jest coś, lepiej jak na etatach na produkcji, czy magazynie.

1 godzinę temu, mirro napisał:

Chodzi o to że ją mrożę. Gdybym miał ją wozić na zakład po 25 groszy to raczej bym odpuścił. 

Aa, ok. Wszystko jasne :)

Opublikowano (edytowane)

Ja na przykład przywiozłem dokładnie 9 listopada marchew, taka mieszana- paszowej trochę a i trochę by na upartego do kuchni zabrał. Na początku to szła jak leci- kurom do tarcia, królikom do jedzenia jak leci. Teraz to już jest tak, że ładnej dla królików mało co zostało, wszystko brzydkie i co najwyżej kurom... A jest w piwnicy, w której jest 4-6 stopni... O to przechowywanie się rozchodzi.

Edytowane przez Rolnik200598
Opublikowano
46 minut temu, gregor1284 napisał:

Skąd Ty z tego wpz? Na czernicach nie mieli jakichś sadów kiedyś? 

@soltys48 temat mam. W kojcu jednym usiedzą mi jalowki takie po półtora roku z takimi 7 miesięcy? 

Pewnie, jak nie zapomne to Ci jutro wyślę zdjecie moich, w jednym ojcu sa takie po 350-400kg i takie ze 150kg, najlepsze ze te małe tam rządzą

9 minut temu, Agrest napisał:

Ilość marchwi oferowanej na olx  świadczy o opłacalności w tym roku.

 

Tylko w mojej okolicy brak a jak już jest to po 1,-/kg

4 minuty temu, gregor1284 napisał:

USG ma robić 

Babie?

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, sabuliga napisał:

Tu na tym forum to nic się nie opłaci na wsi u mnie by spytał czy się opłaca to tez nie. U mnie szwagra ojce mają wiśnie to udało im się rok temu 16 ton zebrać i 3tys jedna tona. To co waszym zdaniem się opłaca na 12 ha siac przy pracy etatow ej.

Jeszcze myśleliśmy składać na przyszły rok na restrukturyzacja malych gospodarstw

Najgorzej to skupy znaleźć najbliżej to chyba Grójec pod Warszawą. A oni by podstwwili tiry żeby im nasypac?

Nie pisz że 3tys.zł/t, tylko napisz 3gr/kg, już ta kwota mniej okazyjnie wygląda, prawda???

Idąc w sad jaki by nie był na dzień dobry wylaczasz ziemię z obiegu na kilka lat, cały czas do niej musisz dokładać, a nie masz zysku. W dodatku sad to nie warzywa,że tym roku masz, a w przyszłym możesz zrezygnować, a za rok znów sadzic

Edytowane przez bratrolnika
  • Like 2
Opublikowano
12 minut temu, danielursus3p napisał:

Masz problemy ze sprzedażą marchwi? Nie wiem, nie siedzę wtym warzywniczym biznesie. Pszenice opędzlujesz wszędzie, kwestia utrafienia w dobrą cenę. 1000-1500 zł/ha plus dopłata czyli jakieś 2000 z ha x 100 ha daje jakieś 200000 zł zysku w dobrym roku w gorszym niechby 1500 z ha z zostało. Wg mnie to nie jest całkiem tragiczny dochód. Kwestia tylko skali produkcji.

Cos mały ten dochod. My tak liczymy ze trzeba ywdać na ha łącznie wszystkie koszty 2500 ha. A na 3a lub 2b spokojnie nam 7 ton da. 7ton po 700 zł ton jest 4900 plus dopłata to 5900 czyli na ha jestes do przodu 3400. U mnie wuj na hektarze kukurydzy łącznie z dopłata to zarabia na czysto 7000 tys. Bo jak omłóci 5 ha to je wszystko mieli w bąku i workuje.

Opublikowano (edytowane)
3 minuty temu, sabuliga napisał:

7000 tys.

🙆‍♂️ no to ja już wiem czemu niektórzy tyle płacą za ha.

Edytowane przez pafnucy
Opublikowano
2 godziny temu, sabuliga napisał:

Cos mały ten dochod. My tak liczymy ze trzeba ywdać na ha łącznie wszystkie koszty 2500 ha. A na 3a lub 2b spokojnie nam 7 ton da. 7ton po 700 zł ton jest 4900 plus dopłata to 5900 czyli na ha jestes do przodu 3400. U mnie wuj na hektarze kukurydzy łącznie z dopłata to zarabia na czysto 7000 tys. Bo jak omłóci 5 ha to je wszystko mieli w bąku i workuje.

U mnie 7 ton się trafia raz na 5 lat :D liczę wg swoich kosztów i możliwości plonotwórczych mojej gleby. Mi wychodzi tyle, a liczę dość uczciwie.

Opublikowano
10 minut temu, bratrolnika napisał:

Nie pisz że 3tys.zł/t, tylko napisz 30gr/kg, już ta kwota mniej okazyjnie wygląda, prawda???

 

Te, matematyk😁

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v