Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
1 godzinę temu, Bananek napisał:

racja. Tym bardziej, że i tak się płaci za wywóz śmieci. czy masz dużo czy mało.

Nie wszyscy płacą i  dlatego tak śmiecą po rowach i lasach  umnie w kukurydzy jednego roku lumpeks był 🙆

Edytowane przez Denwer
Opublikowano

Znajomy ma działkę obok takich slamsów to jak chce coś w polu robić to pierw traktor z turem i przyczepa co śmieci pozbiera. W tym roku 2 tapczany z ciekawszych rzeczy. Rok temu trupa znalazł w żniwa jak kosił. Nawet na pierwszej stronie w lokalnej gazecie było.

Opublikowano

Te tapczany były miejscem.pracy strażniczek runa leśnego.😀

Opublikowano
szczypka napisał:

Byłem pojeździć rowerem i zdziwko lokalny bamer krętacz i podpieracz działek co to uprawia a dotacje właściciel bierze jeszcze żyta nie skosił na kilku działkach zapomniał?A może mu na ropę brakło?

U mnie jeszcze dwóch bambrów nie skończyło żniw ale nie ma się co dziwić jak nie ma kto robic a i awarie , deszcz co parę dni przeszkadza

Opublikowano

Będzie coś kropić? Jak by oglądało to do roboty by się nie jechało😎 Jakoś mi się nie chcę. Chyba stary jestem😁


Piotrek1975 napisał:

Będzie coś kropić? Jak by oglądało to do roboty by się nie jechało😎 Jakoś mi się nie chcę. Chyba stary jestem😁

Jak by padało. sorki

Opublikowano
Agrest napisał:

U mnie 25mm i ciiiiisza,  bezwietrznie i 16 stopni. 

Wodę zassało kilka minut po deszczu, kałuż brak.

to ładnir dolało u mnie w nocy 5mm

Agrest napisał:

O kurczaki pieczone, aż podliczyłem u mnie - tylko 342l. 

Jest różnica.🤦‍♂️

Spora różnica w mojej okolicy od 1 stycznia prawie 500L spadło

Opublikowano
1 minutę temu, TheraRolnik napisał:

Nie pada co kłamiesz !!

no jak bum cyk cyk. 

Opublikowano
43 minuty temu, Piotrek1975 napisał:

Zetorek nie kłamie, tym razem😆 pada i to dobrze pada.

bo ja nie kłamię. jedynie czasami nie mówię o niektórych rzeczach. 9_9

Opublikowano (edytowane)

180-200/godzinę

Edytowane przez Gość
Opublikowano
4 minuty temu, Rolnik1973 napisał:

Jakby ktoś się martwił

To ja żyje

Poorane pod ozime

Kartofle wykopane

I deszcz pada.

Dzień dobry dla Ciebie po długiej nieobecności.

A czemu on takom nieprzyjemność dla nas uczynił i galereryję posprzątał, aaa - no powie on dla nas czy nie?  

Opublikowano
58 minut temu, Piotrek1975 napisał:

Zetorek nie kłamie, tym razem😆 pada i to dobrze pada.

Jak się pomyli to może i powie prawdę. :ph34r:

No i 3,5 litra wpadło. 😁

Opublikowano

U mnie do 5l już dobija.

Chłodno 12 stopni, będzie dobrze zboże czyścić i zaprawiać 

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez radekz200
      Witam zostałem wybrany do założenia nowego tematu pogody na przyszły 2026 rok 
    • Przez konteno
      Pytania ,porady , ciekawe spostrzeżenia i ogólnie  wymiana poglądów w kwesti maszyn widywanych na portalach ogłoszeniowych.
    • Przez radekz200
      w związku z wygraniem prezydentury 😛
    • Przez wjmarcia
      Witam.
      Przymierzam się do wymiany kotła CO w domu mieszkalnym na ten ekologiczny . Ofert na rynku i producentów jest wielu. Ceny w przybliżeniu też nie odbiegają od siebie. Proszę o opinie czy ktoś taki piec posiada i jak się spisuje. Z uwagi na zmieniające się ceny opału poszukuję pieca w którym spale drewno sosnowe, węgiel, bez podajnika, lub z podajnikiem pelet,  zboża, lub ekogroszek. Szukam pieca, który będzie miał jak najmniej elementów eksploatacyjnych które będę musiał wymieniać (mam na myśli jakieś przegrody ceramiczne ) i łatwego w czyszczeniu. Wymiary pieca powinny być takie aby swobodnie go załadować drewnem czy węglem przy spalaniu zasypowym. Pozdrawiam
      Piec będzie pracował grawitacyjnie w obiegu otwartym w starej instalacji w której jest około 250 litrów wody. W chwili obecnej nie rozważam zamontowania buforu.
    • Przez qwerty123
      Witam.
      Czy ktoś ma podobne odczucia jak ja? Jakość paliwa w tym roku to jest żenada. Starsze ciągniki typu c360 jak wiadomo im nie robi to różnicy ale nowsze sprzęty z elektroniką przy tej jakości paliwa i w tych warunkach najzwyczajniej nie działają. Wali po kilka błędów na raz. Winą oczywiście jest jakość paliwa nie przystosowanego do tych temperatur. Najlepsze jest to, że zazwyczaj unikam stacji nie brandowanych i tych z dala od większego ruchu ale w tym roku nie widzę żadnej różnicy. Co najgorsze tankuję zazwyczaj na Orlen, w kilku różnych punktach, w tym roku bez różnicy. Ktoś ma podobne refleksje?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v