Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)
2 godziny temu, gregor12841 napisał:

to niby nie daleko bo 200km, do nas ciągną z werbkowic czyli dwa razy taka droga. Ja kupowałem luz z malborka to wanna 3000 wychodziła

 

Do mnie kierownik z Malborka od początku grudnia do świąt co drugi dzień wydzwaniał  , mam ok 50km to zaczynał od 2600 a na koniec do 2300 zszedł. 

5 godzin temu, kanalia36 napisał:

no przecież pisałes ze jak kali po kosztach masz 5 zł za kg  czyli i tak masz zysk

5.5 zł  za dzień . Nie mówię,  że wyszły na  minus, ale słaby zysk na dwa lata roboty 7 dni w tygodniu.  Za 2 lata będzie 200ha pod pług i czas pokaże czy będzie warto dalej zwiększać stado , może zmienić trochę taktykę hodowli,  czy może obsiać w miejsce paszy więcej pszenicy i kuku ziarnową.  Ziemia  dobra , wstawić na zimę sprzęt do hali i wakacje.  Aczkolwiek mam ambicje i wolałbym coś dalej trzymać w oborze. 

Edytowane przez Cybulek17
  • Thanks 1
Opublikowano
9 godzin temu, Honda napisał:

Sprzedałem tydzień temu  dwa byki do Getmora ważyły 780kg i 740 kg poszły na WBC. Jutro jadę po rozliczenie.Ciekawy jestem ile dadzą mięsa poubojowo ???i w jakich klasach sie wybiły.😔

W Getmorze to na WBZ

Opublikowano
6 godzin temu, Cybulek17 napisał:

Do mnie kierownik z Malborka od początku grudnia do świąt co drugi dzień wydzwaniał  , mam ok 50km to zaczynał od 2600 a na koniec do 2300 zszedł. 

5.5 zł  za dzień . Nie mówię,  że wyszły na  minus, ale słaby zysk na dwa lata roboty 7 dni w tygodniu.  Za 2 lata będzie 200ha pod pług i czas pokaże czy będzie warto dalej zwiększać stado , może zmienić trochę taktykę hodowli,  czy może obsiać w miejsce paszy więcej pszenicy i kuku ziarnową.  Ziemia  dobra , wstawić na zimę sprzęt do hali i wakacje.  Aczkolwiek mam ambicje i wolałbym coś dalej trzymać w oborze. 

Kolego, 200 ha i bawisz się w opasy, które ostatnio sprzedałeś, jeśli dobrze pamiętam, po 6,40??? Nawet minuty bym się nie zastanawiał. W dodatku piszesz, że dobra ziemia. Gwarantuję, że zostanie Ci to samo. Bo przy tej cenie przekładasz tylko pieniądze z lewej kieszeni do prawej...

Opublikowano

Dokładnie to co dziadostwo zje to byś sprzedał i aby zdrowie zaoszczedził.  a kasa dokładnie bedzie taka sama albo i większa bo jak jest hodowla to są upadki.

No chyba ze chcesz odemnie karmę kupić to chowaj chłopie ile wlezie, aż Ci garb urośnie i przepuklina w klejnotach rodzinnych wyjdzie:D

Opublikowano

Komu to wszystko sprzedawać jak nakazujesz zlikwidować bydło ? Nie będzie bydła , to nie będzie kupca i na płody .

Opublikowano

zetorki ja teraz mądrzeje będe bydło zachwalał))))))

Opublikowano

Tam zachwalał zaraz . Tylko zrozum , że plajta jednej gałęzi ciągnie i inne w dół . Nie ma tak że bydła brak , a ktoś kupi bele siana . No bo po co ?

Opublikowano (edytowane)

zetorki ale ja to wiem, i co ja mogę na to poradzić??? ubojnie i handlarze mordują rynek wołowiny tak samo jak kiedyś rynek wieprzowiny., liczy się zysk tu i teraz a durni rolnicy i tak przecież będą chować po 6 zł byka , żresztą sami tu tak piszecie ze za tą cene się opłaci. Handlarze i ubojnie czytają to forum to pomyś sam i byłbyś na ich miejscu to podnosił bys ceny???? skoro są idioci robić dla nas za miskę ryżu niech tyrają. Ja dłużej nie zamierzam za darmo robić, a jak nikt nie kupi ode mnie siana z łaki to na tej łące odkryje zagrożony gatunek ptaków  i wcale nie bede jej siekł tylko doił kasiore z programu rolnośrodowiskowego

Edytowane przez kanalia36
Opublikowano (edytowane)

A wy ciągle to samo,  kanalia, że się nie opłaca, a inni , że się opłaca 😁 

I jedni i drudzy mają rację. U mnie jest jakaś złotówka dziennie zysku na byku. No może brutto 😆 Także nie dopłacam. A czy to opłacalne? To już kwestia do osobistych rozważań. Myślę, że utrzymując jakieś 500-1000 sztuk można już z tego żyć 😂

Edytowane przez komizmo
  • Haha 2
Opublikowano
1 minutę temu, komizmo napisał:

A wy ciągle to samo,  kanalia, że się nie opłaca, a inni , że się opłaca 😁 

I jedni i drudzy mają rację. U mnie jest jakaś złotówka dziennie zysku na byku. Także nie dopłacam. A czy to opłacalne? To już kwestia do osobistych rozważań. Myślę, że utrzymując jakieś 500-1000 sztuk można już z tego żyć 😂

No to masz chłopie 720 zł zysku z byka. 1 zł dziennie zysku  /30 zł na miesiąc  to teraz pensja nędzna 3000 zł  to tak jakbyś chował 100 byków. Zadaj sobie teraz pytanie czy warto mi za***rdalać 24 godziny dziennie 7 dni w tygodniu swiątek piątek i niedziele przy 100 bykach czy np. 8 godzin 5 razy w tygodniu iść do roboty np. w głupiej biedronce ( mówie o tych bez wykształcenia i braku innych mozliwości).

Teraz to sobie uzmysłów jak hodowca opasów jest upodlony

A i przychodzi 1 miesiąca i pensja na koncie, a sprzedajesz byki to handlarz patrzy wydymać cię na wadze a ubojnia na WBC a na końcu jeszcze nie masz pewności ze za 2 lata charówy ci wogóle zapłacą 

Opublikowano

Mój komentarz to był sarkazm. Nic nie musisz mi tłumaczyć 😂

Pan minister rolnictwa odkrył na konferencji w Nadarzynie, że rolnictwo jest na dziejowym zakręcie. Brawo panie ministrze, odkrycie godne scherlocka.

  • Haha 1
Opublikowano

W każdym razie produkcja opasów jeszcze ze 2-3 lata pociągnie. Bo tacy mali jak ja się co prawda wycofują z hodowli ale więksi wstawiają wiecej  w rozmowach słysze " No teraz to się nie opłaca nawet dokładam ale cielaki kupuje bo za 2 lata bydła bedzie brakować i wtedy byk będzie miał cene" jak za 2 -3 lata sprzeda taniej niż dziś a tak bedzie to będzie koniec hodowli opasa w Polsce zwłaszcza ze mercosul zacznie działać.

Opublikowano

Ja Ci radzę sprzedaj gospodarkę póki ktoś chce kupić bo za 2-3 lata gdy już wszyscy zbańczą to nikt nie kupi a przecież produkcja czegokolwiek na małą skalę jest nie opłacalna pójdziesz na etat życie w dobrobycie 🙄

  • Thanks 1
Opublikowano

Ja co prawda tylko 10 szt, 20 minut rano i na 5min wieczorem zaglądne a co 2 tydzień obornik. Reszta czasu to od 3 rano na tira do 18 a na weekend 30 ha obrabiam. I powiem szczerze że najgorzej to tym dziadostwiem jeździć. Zdecydowane spokojniejsze zycie na roli i czasu wiecej dla rodziny. A co dymania na cenie i wadze to myślicie że jak pójdziecie na etat to zlote gruszki beda wam dawać i nie bedzie wykożystywania? U siebie jestes Panem a w robocie u kogoś to różnie bywa i nie piszcie ze trzeba roboty dobrej szukać bo nie ma dobrej pracy a jedynie opłacalna.

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez yacenty
      Witam Hodowców w 2026 roku!
      Uzupełniamy naszą serię o temat, który dla wielu jest najważniejszy – aktualne ceny skupu tuczników. Otwieram wątek zbiorczy na cały rok 2026, służący do wymiany informacji o stawkach w ubojniach i punktach skupu.
      Początek roku to zawsze moment niepewności i oczekiwania na ruchy giełdy niemieckiej (VEZG) oraz reakcję naszych krajowych zakładów. Sprawdźmy, jak rynek otworzył się po Nowym Roku.
      Abyśmy nie porównywali jabłek do gruszek, bardzo proszę o wyraźne zaznaczanie, czy podajecie cenę za wagę żywą, czy poubojową (WBC).
      Proponowany schemat wpisu:
      Województwo:
      Ubojnia / Skup (opcjonalnie):
      Rodzaj rozliczenia (Żywa waga / WBC):
      Cena (netto/brutto):
      Klasowość / Mięsność (przy WBC):
      Strefa ASF (jeśli dotyczy):
      Termin płatności/odbioru:
      Jakie sygnały płyną od Waszych odbiorców? Czy zakłady szukają towaru, czy raczej robią się kolejki i "zatory"? Zapraszam do rzetelnej wymiany danych.
      Przypominam: To wątek o cenach. Starajmy się dyskutować merytorycznie i z szacunkiem do pracy innych hodowców, niezależnie od skali ich produkcji.
    • Przez Nieustraszony1044
      Jak się zmieniają ceny bydła w roku 2026? Jakie są ceny w waszych regionach? Ceny bydła pójdą w dół czy może tak korzystna tendencja dla nas hodowców się utrzyma 🙂 Wam drodzy hodowcy i sobie w 2026 życzę jak najwyższych cen!!!
       
       
       
      Wpisując cenę podajcie od razu datę i region w jakim handlowaliście bydłem.
       
      Kontynuacja tematu
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/305087-ceny-bydla-2025/
    • Przez yacenty
      Witam wszystkich w nowym, 2026 roku! 🚜
      Z racji, że mamy już 2 stycznia, otwieram oficjalny wątek poświęcony cenom cieląt w roku 2026. Poprzednie lata pokazały, że rynek potrafi być dynamiczny, dlatego warto na bieżąco wymieniać się informacjami z różnych regionów Polski.
      Zapraszam do dzielenia się aktualnymi stawkami, jakie oferują u Was pośrednicy lub jakie uzyskujecie przy sprzedaży/zakupie. Aby dyskusja była czytelna i pomocna dla nas wszystkich, proszę o trzymanie się konkretów.
      Przy wpisywaniu cen, postarajmy się używać poniższego schematu (ułatwi to porównanie):
      Województwo:
      Płeć (byczek/jałówka):
      Rasa:
      Waga/Wiek:
      Cena (netto/brutto):
      Dodatkowe uwagi (kondycja, popyt w okolicy):
      Jaka jest Wasza prognoza na ten rok? Czy początek 2026 przynosi jakieś zmiany w cennikach w Waszych okolicach?
      Prośba organizacyjna: Dbajmy o kulturę wypowiedzi. Szanujmy się nawzajem, nawet jeśli mamy odmienne zdanie na temat opłacalności produkcji.
      Zapraszam do dyskusji!
    • Przez DRIPOL
      Nowy rok, nowy temat. Zapraszam do dyskusji i podawania cen. 
      Jakie proponują Wam ceny na wagę żywą i poubojową?
      Kontyunacja wątku z 2024
       
    • Przez yacenty
      Cześć wszystkim!
      Kontynuujemy serię wątków na nowy rok. Tym razem temat, który wymaga trzymania ręki na pulsie – ceny prosiąt w 2026 roku.
      Wszyscy wiemy, jak chwiejny potrafi być ten rynek i jak mocno zależy od sytuacji za granicą (Dania/Niemcy) oraz stref ASF w Polsce. Abyśmy mieli jasny obraz sytuacji na starcie roku, otwieram dyskusję o aktualnych stawkach za warchlaki.
      Proszę o dzielenie się informacjami zarówno o towarze krajowym, jak i imporcie. Aby uniknąć nieporozumień, bardzo proszę o precyzowanie parametrów według poniższego wzoru:
      Województwo/Rejon:
      Pochodzenie (Kraj/Import):
      Waga:
      Cena (netto/brutto):
      Ilość (detal/hurt):
      Dodatkowe uwagi (genetyka, terminy płatności):
      Jak oceniacie opłacalność wstawień na początku 2026? Czy w Waszych okolicach widać większe zainteresowanie zakupem, czy raczej postoje?
      Tradycyjnie przypominam o zachowaniu kultury dyskusji. Wymieniajmy się wiedzą, a nie wyzwiskami.
      Dobrego roku i stabilnych cen!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v