Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano
7 godzin temu, Kamilek1 napisał:

a nie boicie sie trzymac mamek na pastwiskach ? u nas w wlkp to nie ma bata prędzej czy pozniej nie byloby sladu po bydle... ktos by je ukradl i to raczej predzej niz pozniej

Jestem z Wlkp i trzymam od kilku lat i nic nie zginęło, u znajomego chodzą cały rok paręnaście km od domu

 

Opublikowano (edytowane)

Po cielaki kiedyś się za Słupce jeździło 

Paaanie bedzie wybór,  jest tu tego 

A na miejscu

- to ile pan chcesz ? 

- 10 

- to dobrze,  akurat mamy 6 .. 

Pewnie niektórzy z wlkp gościa znają 

Edytowane przez Cybulek17
Opublikowano

Kamilek ma racje u nas w wielkopolsce w ciągu miesiąca po bydle na łace. Kiedyś gościowi otwarli styłu oborę  i centralnie na samochód 10 sztuk zapierdzielili. A co do łapania na łace  masa złodzieji o hobby mysliwy. strzał usypiający i zbieranie śpiącego bydła jak grzyby w lesie.

U nas jest takie złodziejstwo ze facet miał staw hodowlany 2 km od domu ale widoczny z podwórza to przyjachali goście z siecią  i jak na swój o 12 w południe.  gość poleciał na staw to usłyszał ze to staw państwowy  i oni mają karte rybacką i jak mu się nie podoba to wryj zaraz zarobi. Zanim przyjachała policja połów się zakończył a "rybacy" pojachali w siną dal  - sprawca nie wykryty. Właściciel przestał marzyć o zarobku na stawie, hehehe

Opublikowano
25 minut temu, kanalia36 napisał:

Kamilek ma racje u nas w wielkopolsce w ciągu miesiąca po bydle na łace. Kiedyś gościowi otwarli styłu oborę  i centralnie na samochód 10 sztuk zapierdzielili. A co do łapania na łace  masa złodzieji o hobby mysliwy. strzał usypiający i zbieranie śpiącego bydła jak grzyby w lesie.

U nas jest takie złodziejstwo ze facet miał staw hodowlany 2 km od domu ale widoczny z podwórza to przyjachali goście z siecią  i jak na swój o 12 w południe.  gość poleciał na staw to usłyszał ze to staw państwowy  i oni mają karte rybacką i jak mu się nie podoba to wryj zaraz zarobi. Zanim przyjachała policja połów się zakończył a "rybacy" pojachali w siną dal  - sprawca nie wykryty. Właściciel przestał marzyć o zarobku na stawie, hehehe

No Kanalia teraz to lecisz. W moich stronach to by im te auta na dach wy***ali. Kolesie w nocy przyjechali do swoich pszczół na polu sąsiada, a jakieś 500m od tych uli wrócili dwaj bracia z roboty w Niemczech, 3 w nocy jakieś 2 auta przy pszczołach to tak wjebali tym kolesiom ze szok bo myśleli ze ktoś kradnie po nocy😂😂😂😂

1 godzinę temu, Cybulek17 napisał:

Zagórów 

U Szpilera?

Opublikowano

Na złodzieja nie ma sposobu, 1 na 100 się uda dojść sprawiedliwości.

Mi wyjęli wszystkie szyby w samochodzie a policjantka mi gada by podać kogo podejrzewam ale tak rozsądnie bo jak by co to ten człowiek może dochodzic rekompensaty za utratę dobrego imienia. Powiedziałem jej że to Gucio i Maja to ich robota żeby natychmiast ich zamknęli razem z Wodeckim po to on to zlecił to ta mi gada że obrażam funkcjonariusza na słóżbie. Nawet nie sprawdzili kamer które im kazałem i nie pytali w okolicy a może ktoś cos. Na koniec dowiedziałem się że samochód matki to niech ona to przyjdzie i zgłosi bo to nie moja własność.

 

Opublikowano (edytowane)

Mi się wydaje ze teraz najlepiej sprzedawać kto ma bo na bliskim wschodzie się gotuje i kto wie a tamte strony biorą od nas półtusze.

2 godziny temu, kanalia36 napisał:

Kamilek ma racje u nas w wielkopolsce w ciągu miesiąca po bydle na łace. Kiedyś gościowi otwarli styłu oborę  i centralnie na samochód 10 sztuk zapierdzielili. A co do łapania na łace  masa złodzieji o hobby mysliwy. strzał usypiający i zbieranie śpiącego bydła jak grzyby w lesie.

U nas jest takie złodziejstwo ze facet miał staw hodowlany 2 km od domu ale widoczny z podwórza to przyjachali goście z siecią  i jak na swój o 12 w południe.  gość poleciał na staw to usłyszał ze to staw państwowy  i oni mają karte rybacką i jak mu się nie podoba to wryj zaraz zarobi. Zanim przyjachała policja połów się zakończył a "rybacy" pojachali w siną dal  - sprawca nie wykryty. Właściciel przestał marzyć o zarobku na stawie, hehehe

Ja też mam tylko Policja przyjeżdża szybko i przeważnie za kradzież nic im nie zrobią ale oni przeważnie przyjeżdżają pijani i prawko poleci bez żadnych sądów.

Edytowane przez Strongman
Opublikowano
14 godzin temu, Yoda napisał:

W mojej okolicy simy 80-100 kg ludzie kupowali po 2000zl. Teraz właśnie jest okres sprzedaży tego bydła kupowanego za kosmiczne pieniądze a cena trochę spadła i wścieklizna bo się nie opłaca.

To twoim zdaniem za 100% sim, cena 2000zł za 100kg ciele to dużo? Ode mnie handlarz skupował w 2018r takie po 19-19,50zł, za mieszańca 17-18zł.

Uważam że za niższą stawkę nie opłaca mi się trzymać do tych 100kg, wolno rosną, dużo mleka piją w tym, czasie i duże ryzyko biegunki, padnięcia. Ktoś na dalszy odchów kupując ładne ciele 100kg za 2000zł, odchowane na mleku i zdrowe moim zdaniem płaci uczciwą cenę. A to że ceny odchowanych są niskie to już inna sprawa. Sam co roku sprzedawałem wszystkie cielęta, byczki 100kg, jałówki 140-150kg, ale w tamtym roku przyjechał handlarz i tylko byczki SM chciał zabrać, w cenie zaledwie 14zł to powiedziałem do widzenia i teraz opasy też trzymam. Myślę że dobrze zrobiłem bo za 14zł to nawet za mleko się praktycznie nie wraca.

Ogólnie ciężki temat, oby było lepiej, bo jak nie to trzeba szukać innego zajęcia

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
  • Podobna zawartość

    • Przez Nieustraszony1044
      Jak się zmieniają ceny bydła w roku 2026? Jakie są ceny w waszych regionach? Ceny bydła pójdą w dół czy może tak korzystna tendencja dla nas hodowców się utrzyma 🙂 Wam drodzy hodowcy i sobie w 2026 życzę jak najwyższych cen!!!
       
       
       
      Wpisując cenę podajcie od razu datę i region w jakim handlowaliście bydłem.
       
      Kontynuacja tematu
      https://www.agrofoto.pl/forum/topic/305087-ceny-bydla-2025/
    • Przez yacenty
      Witam Hodowców w 2026 roku!
      Uzupełniamy naszą serię o temat, który dla wielu jest najważniejszy – aktualne ceny skupu tuczników. Otwieram wątek zbiorczy na cały rok 2026, służący do wymiany informacji o stawkach w ubojniach i punktach skupu.
      Początek roku to zawsze moment niepewności i oczekiwania na ruchy giełdy niemieckiej (VEZG) oraz reakcję naszych krajowych zakładów. Sprawdźmy, jak rynek otworzył się po Nowym Roku.
      Abyśmy nie porównywali jabłek do gruszek, bardzo proszę o wyraźne zaznaczanie, czy podajecie cenę za wagę żywą, czy poubojową (WBC).
      Proponowany schemat wpisu:
      Województwo:
      Ubojnia / Skup (opcjonalnie):
      Rodzaj rozliczenia (Żywa waga / WBC):
      Cena (netto/brutto):
      Klasowość / Mięsność (przy WBC):
      Strefa ASF (jeśli dotyczy):
      Termin płatności/odbioru:
      Jakie sygnały płyną od Waszych odbiorców? Czy zakłady szukają towaru, czy raczej robią się kolejki i "zatory"? Zapraszam do rzetelnej wymiany danych.
      Przypominam: To wątek o cenach. Starajmy się dyskutować merytorycznie i z szacunkiem do pracy innych hodowców, niezależnie od skali ich produkcji.
    • Przez yacenty
      Witam wszystkich w nowym, 2026 roku! 🚜
      Z racji, że mamy już 2 stycznia, otwieram oficjalny wątek poświęcony cenom cieląt w roku 2026. Poprzednie lata pokazały, że rynek potrafi być dynamiczny, dlatego warto na bieżąco wymieniać się informacjami z różnych regionów Polski.
      Zapraszam do dzielenia się aktualnymi stawkami, jakie oferują u Was pośrednicy lub jakie uzyskujecie przy sprzedaży/zakupie. Aby dyskusja była czytelna i pomocna dla nas wszystkich, proszę o trzymanie się konkretów.
      Przy wpisywaniu cen, postarajmy się używać poniższego schematu (ułatwi to porównanie):
      Województwo:
      Płeć (byczek/jałówka):
      Rasa:
      Waga/Wiek:
      Cena (netto/brutto):
      Dodatkowe uwagi (kondycja, popyt w okolicy):
      Jaka jest Wasza prognoza na ten rok? Czy początek 2026 przynosi jakieś zmiany w cennikach w Waszych okolicach?
      Prośba organizacyjna: Dbajmy o kulturę wypowiedzi. Szanujmy się nawzajem, nawet jeśli mamy odmienne zdanie na temat opłacalności produkcji.
      Zapraszam do dyskusji!
    • Przez DRIPOL
      Nowy rok, nowy temat. Zapraszam do dyskusji i podawania cen. 
      Jakie proponują Wam ceny na wagę żywą i poubojową?
      Kontyunacja wątku z 2024
       
    • Przez yacenty
      Cześć wszystkim!
      Kontynuujemy serię wątków na nowy rok. Tym razem temat, który wymaga trzymania ręki na pulsie – ceny prosiąt w 2026 roku.
      Wszyscy wiemy, jak chwiejny potrafi być ten rynek i jak mocno zależy od sytuacji za granicą (Dania/Niemcy) oraz stref ASF w Polsce. Abyśmy mieli jasny obraz sytuacji na starcie roku, otwieram dyskusję o aktualnych stawkach za warchlaki.
      Proszę o dzielenie się informacjami zarówno o towarze krajowym, jak i imporcie. Aby uniknąć nieporozumień, bardzo proszę o precyzowanie parametrów według poniższego wzoru:
      Województwo/Rejon:
      Pochodzenie (Kraj/Import):
      Waga:
      Cena (netto/brutto):
      Ilość (detal/hurt):
      Dodatkowe uwagi (genetyka, terminy płatności):
      Jak oceniacie opłacalność wstawień na początku 2026? Czy w Waszych okolicach widać większe zainteresowanie zakupem, czy raczej postoje?
      Tradycyjnie przypominam o zachowaniu kultury dyskusji. Wymieniajmy się wiedzą, a nie wyzwiskami.
      Dobrego roku i stabilnych cen!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v