Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Witam.

Mam problem z pługiem UG3 podczepionym do u385 na kołach 18.4r34 (przód 11,5 15,3) przespawane zostały blachy trzymające belkę zaczepową tak jak na zdjęciu, belka maksymalnie skręcona a i tak muszę na wieszakach przesunąć pług maksymalnie w stronę zaoranego aby pierwsza skiba brała maksymalnie to 45cm.
Czy w takim wypadku pomoże tylko dalsze poszerzenie i przespawanie tych mocować dalej tak aby wieża cięgła była na wprost ciągnika. Ponieważ teraz ściąga ciągnik podczas jazdy oraz krzywi cięgło. Początkowo było za ciękie to pękło teraz jest chyba m42 i już je zaczyna krzywić.

Zielonym kolorem zaznaczone jak są przyspawane mocowania i dodatkowego profilu tak by cały pług poszedł bardziej w stronę niezaoranego

1.png.c1ee868e5cb4dc1fddb6bcd611714683.png

A tutaj dodatkowy obrazek pokazujący ustawienie wieszaków i cięgła, wieszak lewy jest prosto tak jak ciągnik (dotyka siłownika pomocniczego tuz) a prawy prawie maksymalnie w prawo.

2.png.fce9b9812497f0a8384a3630a1f0b7bb.png

 

Edytowane przez superhiro2
Opublikowano

Ten pług napewno zabiera 45 cm na skibę? Wydaje mi się ,że to raczej 35 max. Co do ustawienia , to sprawdź czy pług czasami nie jest w którymś miejscu zgięty ,następnie zwróć uwagę na płozy , jeżeli będą zdarte lub fabrycznie cofnięte w kierunku słupicy to pługa dobrze nie ustawisz.

Opublikowano
58 minut temu, damiandg napisał:

Ja po zakupie U-914 chwilę orałem grudziądzkim pługiem i bez przespawania było dobrze więc coś ty w tym pługu musisz mieć nie tak.

Ciągnik jest na szerokim ogumieniu które to dodatkowo jest zamieniona opona prawa z lewą tak że opona wystaje sporo poza obrys błotnika. Gdyby ustawić wieżyczkę idealnie na wprost to nawet na końcu belki tak że wystaje tylko mocowanie wieszaka od blachy pług brałby prawie metr.

 

4 godziny temu, Sylwekx25 napisał:

Ten pług na pewno zabiera 45 cm na skibę? Wydaje mi się ,że to raczej 35 max. 

Jak mierzę od płozy do czubka lemiesza to wychodzi 45, oczywiście w prostopadle do płozy.

 

1 godzinę temu, Buszmen11 napisał:

Weź tą śruba przy wieży przekręć aby wieszak od strony koła podporowego pochylił się bardziej na tył, wtedy automatycznie pług będzie uciekał w stronę niezaoranego. 

Faktycznie to może rozwiązać problem ściągania ale czy przy pracy pługa nie przeszkadza to, że jedno ramie jest prosto do jazdy a drugie prawie maksymalnie w lewo a cięgło jest też na ukos?

Opublikowano
17 godzin temu, superhiro2 napisał:

Ciągnik jest na szerokim ogumieniu które to dodatkowo jest zamieniona opona prawa z lewą tak że opona wystaje sporo poza obrys błotnika. Gdyby ustawić wieżyczkę idealnie na wprost to nawet na końcu belki tak że wystaje tylko mocowanie wieszaka od blachy pług brałby prawie metr.

 

Jak mierzę od płozy do czubka lemiesza to wychodzi 45, oczywiście w prostopadle do płozy.

 

Faktycznie to może rozwiązać problem ściągania ale czy przy pracy pługa nie przeszkadza to, że jedno ramie jest prosto do jazdy a drugie prawie maksymalnie w lewo a cięgło jest też na ukos?

U mnie tak latało kilka lat.  Spróbuj zobaczysz czy pomogło

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Morela15
      Który pług wybrać? Chodzi mi o wersję 4 z możliwością 5 skiby. Kuhn wychodzi trochę taniej. Co polecacie?
    • Przez tomrolnik
      zastanawiam się na kupnem pługa obrotowego na zabezpieczeniach hydraulicznych i zastanawiam się jaki mniej więcej jest koszt naprawy takich siłowników spotkał się ktoś z takim tematem? pługi może i tańsze w zakupie niż resorowe ale czy w późniejszej eksploatacji zabezpieczen nie okażą się drożdże??
    • Przez Przemek15
      Czy może mi ktoś wyjaśnić parę rzeczy z tym związanych, bo miałem przyjemność orać, ale nie miałem przyjemności ustawiać pługa. Coś nie coś o tym wiem, ale różne źródła różnie podają o różnych regulacjach. Do czego właściwie służy i czym jest regulacja szerokości pierwszej skiby? W Agromechanice napisali, że dostosowuje się ją do rozstawu tylnych kół ciągnika. W RPT piszą, że: "...regulacji pirwszej skiby dokonujemy w drugim przejeździe. Pierwszy korpus powinien nieco nadkładać, aby wyrównać powierzchnię z poprzednim przejazdem". Piszą też, że ma to związek ze ściaganiem pługa, albo, że ma to wpływ na równomierną szerokość pozostałych skib. W starszych pługach zagonowych ramowych zawieszanych mamy w stojaku oś wykorbioną, która podobno służy do regulacji właśnie pierwszej skiby a zarazem punktu pociągowego (w obracalnych jednobelkowych te ustawienia dokonuje się razem lub oddzielnie śrubą rzymską albo siłownikiem). Ale przecież za pomocą tej os wykorbionej za pomocą korbki nie zmieniamy w rzeczywistości szerokości tylko pierszej skiby, ale wszystkich jednocześnie zmieniając przy tym jakby kąt natarcia lemiszy. I inne źródłą podają, że zmiana tej szerokości powinna być następstwem zmiany głebokości orki tak, aby był zachowany jednakowy stosunek szer. do gł. korpusu. Im głebiej tym szerzej i na odwrót. Na zimę znowu lepiej zostawić glebę w ostrej skibie (wysztorcowaną), czyli głęboko i wąsko. Zupełnie innym zagadnieniem jest regulacja szerokości roboczej pługa, która w starszych pługach nie występuje. Może być mech. skokowa albo hydrauliczna płynna i co ciekawe zmiana tej szerokości nie zmienia kąta natarcia lemiesza. Bodajże chodzi o zasadę czworoboku przegubowego. Jeszcze innym zagadnieniem jest zmiana szerokości orki poprzez odejmowanie i dokładanie korpusów. Belka w takim przypadku musi mieć budowę kołnierzową, czy jak kto woli teleskopową, aby po odjęciu od tyłu korpusu nie wystawałą "pusta" belka. W Agromechanice jeszcze bardziej motają, bo piszą, że ustawia się szerokość orki przy pomcy dwóch regulacjI
      -poprzecznej, czyli ustawienia szer. pierszej skiby
      -podłużnej, czyli ustawienia pługa po takim kątem, aby uzyskać nominalną szerokość pługa i optymalny nacisk płozu na ściankę bruzdową
      Po pierwsze jak może być coś takiego jak podłużna reg. szer. orki? A potem piszą, że pożadana jest też możliwość regulacji szerokości orki. To już mamy jakieś trzy regulacje szerokści orki. I jak tu się nie zgubić?
      I jak to jest jest z tą regulacją głębokości w nowszych pługach obracalnych? Bo piszą, że ustawiamy za pomocą kółka kopiującego, a to jakaś bzdura, bo obecnie stosuje się regulację siłową a nie kółko, chyba, że pług przyczepiany, ale te zostawmy, bo jeszcze większy mętlik będzie. Regulacja siłowa czy pozyzycyjna wyklucza kółko kopiujące na pewno, a jak ktoś chce pracować za pomocą regulacji kopiującej (kółka) to musi ustawić podnośnik na dociążąnie (regulację ciśnieniową), czyli podnoszenie pod mocno zmniejszonym ciśnieniem tak aby nie dało rady podnieść pługa od ziemi (wiadomo wtedy tracimy dociążanie tylnej osi masą pługa). Jeszcze inną regulacją jest w nowszych pługach przesuwanie wzdłużne pługa tak, aby wychylić pierwszy koprus poza rozstaw kół ciągnika i wtedy obydwa koła jadą po caliźnia. Co to daje tylko praktycznie? O poziomowaniu nie wspominam, bo jest dla mnie zrozumiałe, ale prosiłbyłbym Was o jakieś uporządkowanie tego, ewentualne poprawienie i wyjaśnienie co kiedy w jakich pługach (z wyjątkiem przyczepianych) i w jaki sposób oraz po co. Chodzi mnie głównie o pługi zawieszane zagonowe (starego typu bez reg. szer. rob.) oraz jednobelkowe obracalne zawieszane.
    • Przez qkohe155
      Wiecie czy ktoś regeneruje takie kostki, lub gdzie można kupić coś w rozsądnych pieniądzach?
      Mam pług Kverneland EG85 vario i od początku zeszłego sezonu nie działa mi w pełni kostka hydrauliczna/zawór.
      Pług obrotowy z vario i liniowaniem z pamięcią, czyli do obrotu się składa sam i później wraca do poprzedniej szerokości. Z kostki wychodzą 4 węże do ciągnika i 5 do siłowników (do siłownika od vario 3).
      Pług 4 sezony zachował się prawidłowo(choć na koniec już chyba nie idealnie - liniowanie odbywało się równolegle z obrotem i nie wiem czy tak ma być). 
      Obecnie pług zaczyna się obracać, zatrzymuje się w połowie, przypomina sobie o liniowaniu i zaczyna się składać, a że później zamiast kontynuować obrót rozkłada się z powrotem i na koniec obraca również z powrotem. Na szczęście po ręcznym złożeniu da się go obrócić normalnie, ale jest to trochę upierdliwe.
      Dodam, że przed zeszłym sezonem dołożyłem mu ramię hydrauliczne i musiałem w tym celu zmienić kierunek obrotu z kołem do góry, na kołem w dół, ale jest to jak najbardziej fabryczne rozwiązanie i tak jak pisałem początki problemów zaczynały się chyba już wcześniej.
    • Gość
      Przez Gość
      Taka sprawa, ramię/korbowod od pługu obrotowego ciągle pęka. Jutro ma przyjechać nowe(znaczy też używane), ale zastanawia mnie czy te awarię spowodowane były tylko zużyciem starego, czy coś innego tu zawiniło i czy wymiana załatwi sprawę, czy nowe tez się rozpieprzy? Miał ktoś taki przypadek? 







×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v