Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Panowie od pt mam nowe jałówki  pierwszego dnia dostały siano wszystko wyjedli a drugiego dnia dostały trawy i od tamtej pory siana nie chcą jesc czy to temu że trawę poczuli ? Wyslodki buraczane jedzą normalnie 

Opublikowano

Taak typowe 😁. Spokojnie chyba wszystkie bydło jakie miałem jak poczuły świeża trawę tak miały. Skoro je dopiero kupiłeś to dawaj im tej trawy niech się trochę zaaklimatyzuja  a za jakiś czas niewiem 2 tyg jak nie będzie trawy dawaj im siano. Będą wyly niemiłosiernie ale wkoncu się przekonają że trzeba jeść siano bo trawy brak😃. 3 dni powyja i wszytko wróci do normy 

Opublikowano
49 minut temu, rolkam72 napisał:

Taak typowe 😁. Spokojnie chyba wszystkie bydło jakie miałem jak poczuły świeża trawę tak miały. Skoro je dopiero kupiłeś to dawaj im tej trawy niech się trochę zaaklimatyzuja  a za jakiś czas niewiem 2 tyg jak nie będzie trawy dawaj im siano. Będą wyly niemiłosiernie ale wkoncu się przekonają że trzeba jeść siano bo trawy brak😃. 3 dni powyja i wszytko wróci do normy 

Aha ok  tą trawę co mam jedzą ale tak nie pewnie  wyslodki wyźerają  nowe miejsce  jeszcze chyba stres 

Ta trawa nie z pola tylko mam działkę i tam się  kosi ta trawa 

Opublikowano

Dajesz im jakieś witaminy, minerały czy jakis inny dodatek paszowy uzupełniający?  Zapalenie płuc to chyba raczej nie od trawy tylko wirus lub od przeciągu i oczywiście ta pogoda teraz taka zimno zmiana otoczenia transport i masz. Bo w sumie w trawie i sianie jest dużo witamin więc powinny się troszkę uodpornic na choroby. 

Opublikowano
3 godziny temu, rolkam72 napisał:

Dajesz im jakieś witaminy, minerały czy jakis inny dodatek paszowy uzupełniający?  Zapalenie płuc to chyba raczej nie od trawy tylko wirus lub od przeciągu i oczywiście ta pogoda teraz taka zimno zmiana otoczenia transport i masz. Bo w sumie w trawie i sianie jest dużo witamin więc powinny się troszkę uodpornic na choroby. 

Nie mam już głowy wyslodki  ziemniaków  trochę i pelnoporcjowke  jedzą obydwie  a do siana to k**wa nie nawet trawy nie bardzo w sumie tak trawa to słaba bo ziele i z tamtego roku niedojady są ale już się odechciewa  chodowac 

Opublikowano

#MarcinKoczewski Nie ma się co załamywać taki los rolnika. To coś dziwne te jalowki twoje ale jak tylko będą zdrowe (życzę aby były a ta chorowitka szybko wyzdrowiała) to się zaaklimatyzuja i powinno być ok. Szkoda że nie masz kiszonki z kuku lub chociaż z trawy. 

Opublikowano

Jak jadły siano to i u ciebie  powinny bez problemu zrec. Najprawdopodobniej ta zmiana na zielonkę zaszkodziła. W jakim wieku te jałówki? Najlepiej odstaw na same siano na kilka dni przynajmniej i dodatki wprowadzaj stopniowo nie od razu bo pH w żwaczu skacze i stąd te problemy maga być z apetytem. Trawa młoda to dużo białka a mało włókna. 

Opublikowano
3 minuty temu, Slodki66 napisał:

Jak jadły siano to i u ciebie  powinny bez problemu zrec. Najprawdopodobniej ta zmiana na zielonkę zaszkodziła. W jakim wieku te jałówki? Najlepiej odstaw na same siano na kilka dni przynajmniej i dodatki wprowadzaj stopniowo nie od razu bo pH w żwaczu skacze i stąd te problemy maga być z apetytem. Trawa młoda to dużo białka a mało włókna. 

Mają po 7 miesięcy  boje się długo czekać aż zaczną jesc bo chudną 

Dobrze ze wyslodki jedzą 

Co myślicie o tym ketomixie  wiem ze to dla krow na  ketoze  ale pisze ze poprawia smakowitosc  i apetyt  u krow 

Mogę polać po sianie  czy lepiej melase  kupic

Opublikowano

Ten ketomix na glicerynie. Jak tak to lej po sianie a jak nie chcą z sianem  to do pyska. Nie zaszkodzi byle nie przesadzić. U mnie takie po 3,  4 miesiące dostają gliceryne w niewielkiej ilości rozrobiona w wodzie i polana po sianie rano i wieczorem. 

Melasa zakwasza więc lepiej ostrożnie a i wyslodki pewnie melasowane więc nie ma potrzeby 

Opublikowano
10 minut temu, Slodki66 napisał:

Ten ketomix na glicerynie. Jak tak to lej po sianie a jak nie chcą z sianem  to do pyska. Nie zaszkodzi byle nie przesadzić. U mnie takie po 3,  4 miesiące dostają gliceryne w niewielkiej ilości rozrobiona w wodzie i polana po sianie rano i wieczorem. 

Tak gliceryna  surowa melasa buraczana  glikol propylenowy  ale mogę go  łac bezpośrednio  niekoniecznie  z wodą rozrabiac? 

Opublikowano

Nie musisz rozrabiac z wodą. 

Że względu na glikol nie dłużej niż 6-7dni potem trzeba przerwę ewentualnie zrobić chyba że złapią apetyt i będzie ok. 

Opublikowano
13 minut temu, Slodki66 napisał:

Nie musisz rozrabiac z wodą. 

Że względu na glikol nie dłużej niż 6-7dni potem trzeba przerwę ewentualnie zrobić chyba że złapią apetyt i będzie ok. 

Ok a ile tego podawać pisze ze 05-1l na sztuke

Opublikowano

Na takie 7 miesięczne to 0,5 na raz może być trochę za dużo. Ja bym 0,5 podzielił na połowę i rano i wieczorem podał. Wyjdzie wtedy 0,5 na dobę na sztukę. Odrobaczone  były. Temperatura przy zapaleniu płuc wysoka była. Jakiś antybiotyk dostała. A i zwykła solą kuchenna nie posypuj siana bo zaszkodzi. 

Opublikowano (edytowane)
7 minut temu, Slodki66 napisał:

Na takie 7 miesięczne to 0,5 na raz może być trochę za dużo. Ja bym 0,5 podzielił na połowę i rano i wieczorem podał. Wyjdzie wtedy 0,5 na dobę na sztukę. Odrobaczone  były. Temperatura przy zapaleniu płuc wysoka była. Jakiś antybiotyk dostała. A i zwykła solą kuchenna nie posypuj siana bo zaszkodzi. 

40 stopni miała dostała 2 zastrzyki w szyjkę 

I na jutro jeden źolty i na pojutrze 

Odrobaczone  nie były u mnie 

Razem stoją w klatce to musze 05 l na raz teraz polalem  bardzo mało 

Edytowane przez MarcinKoczewski
Opublikowano

Powinno byc dobrze szczególnie że pisałeś że na początek siano wyzeraly a po trawie nie chcą. Często jest tak jak koledzy wyżej pisali ze jak zje coś lepszego to ciężko do gorszej paszy powrócić a na dodatek to taka zmiana z siana na trawę powinna trwać chociaż tydzień. Stopniowo zwiększając ilość trawy. Przeprowadzka to też przejście z jednej paszy na drugą nową dla tych jałówek. 

Opublikowano
6 minut temu, Slodki66 napisał:

Powinno byc dobrze szczególnie że pisałeś że na początek siano wyzeraly a po trawie nie chcą. Często jest tak jak koledzy wyżej pisali ze jak zje coś lepszego to ciężko do gorszej paszy powrócić a na dodatek to taka zmiana z siana na trawę powinna trwać chociaż tydzień. Stopniowo zwiększając ilość trawy. Przeprowadzka to też przejście z jednej paszy na drugą nową dla tych jałówek. 

Jutro dam im sianokiszonki  od znajomego  wezmę na spróbowanie 

Opublikowano

Naogół to kilka dni trzeba żeby przestawić na inną pasze i trzeba cierpliwie poczekać i nie robić zmian co dziennie. 

Skontaktuj się z poprzednim właścicielem i dowiedz się czy były odrobaczone i odmotyliczone. Jak nie były to najlepiej odrobaczyć i odmotyliczyć. 

Opublikowano

W poniedziałek  odrobaczone  będą 

Wczoraj na wieczór dałem tylko pelnoporcjowke  a wyslodek  nie to trochę tego siana wyjedli ale szału nie było dziś rano  

A jedną jalowka mokra na karku i bok  ale to temu że mam ciepło w oborze mimo otwartych okien 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez PaulinaJakubiak
      Kupię krowy i jałówki mleczne, najlepiej wysokocielne.
       
      Okolice Olsztyna, warmińsko-mazurskie.
       
      Pozdrawiam Paweł 511693715
    • Przez gospodarz1997
      Witam. Mam jałowke mieszanke SM na wycieleniu (10.11.2017). Pokryta hf (01.02.2017) To moja pierwsza krowa. Powiedzcie mi jakies wskazówki przed porodowe. Ktore wskazują mniej wiecej ze bedzie sie cielic. Wiem ze kości pod ogonem zyła na nich robi sie miekka. Wiadomo tez ze wymie. Narazie nie ma duzego ale stopniowo sie powieksza. Opadniety brzuch ma troche. Doły głodowe są juz wiodcznie w miare. Niby jeszcze tydzien. Ale chodzi mi o takie wskazowki po ktorych wiadomo ze mozna sie spodziewac cielenia. 
    • Przez agot23
      Od ponad roku prowadzę samodzielnie hodowlę mieszaną - docelowo chce produkować mleko, obecnie wspomagam się bydłem opasowym.
      Otóż, po wizycie dzisiejszej mojego ojca - zacielał sztucznie jałówkę - całkowicie straciłam motywację do działania. Uważa że źle zabrałam się za chów, no ogólnie wszystko źle. Nadmienię że on gospodarstwo prowadzi od ponad 20 lat i też nie ma wszystko idealnie. 
      Od początku, byczki odchowuję samodzielnie od oseska. Zajmuję się odpojem - preparat mlekozastępczy, szczepię na zap. płuc od 2 dnia życia. Byczki pochodzą z gosp. ojca najczęściej mieszańce ale są naprawdę ładne i zadbane. Otóż uważa że moja koncepcja odchowu jest zła - przyrosty na mleku sztucznym mam bardzo dobre, ładna lśniąca sierść, prawie zero problemów z biegunkami czy płucami. Wszystko na wolnym wybiegu później przechodzi do stodoły i tatuś uważa że byki powinny stać rzędem na łańcuchu. Ja natomiast twierdze przeciwnie. Chodzą sobie wolne, oczywiście czasem trafi się jakiś zbój ale otrzymuje łańcuch z ciężkim metalowym przedmiotem na rogi i więcej nie skaka. Uważam że na wolnego mam lepsze przyrosty, dla przykładu byczek wiek rok i 2 miesiące waga około 500 - 550 kg - żywienie kiszonka z kuku, śruta ze zbóż, sianokisznonka trawa, lucerna, żyto, groch. Obecnie mam byczków około 30 sztuk w różnym wieku. Po sąsiedniej stronie mam jałówki - 15 sztuk czysty hf, zakupione z gospo. wydajność od 9 do 12 tys. Odchowywałam je od maluszka, najmłodsza miała 3 dni.  Odchowały się wspaniale obecnie jestem na etapie zacielania. Również chodzą wolno, cały czas do nich wchodzę, dotykam, oswajam tak żeby się nie bały w przyszłości. 
       
      Nadmieniam że wszystko obrabiam sama (mąż pracuje, jego zadaniem jest przywieźć mi jedzenie dla bydła, w sensie uszykować wszystko) mam 28 lat i pełno zapału do pracy a po dzisiejszym dniu ... straciłam całą motywację. Mimo że skończyłam 5 letnie studia mgr nie chcę pracować w zawodzie, wole zajmować się bydłem. Mam też kury około 300 szt., gęsi, kaczki i cały drób który jak narazie także zarabia na utrzymanie bydła, kupno mleka, koncentraty, musli dla cielaków ... Taki obyśliłam sobie plan na życie... 
       
       
      Oceńcie obiektywnie i zmotywujcie... 
       
       
    • Przez 8mil
      Witam.
      Kupię 10 jałóweczek simental w wieku do miesiąca, w grę wchodzi cała polska.
      Oferty proszę kierować na priv, proszę o namiary rzetelnych dostawców/hodowców.
    • Przez 8mil
      Witam.
      Kupie jałóweczki simental w wieku do miesiąca, w grę wchodzi cała polska.
      Oferty proszę kierować na priv, proszę o namiary na rzetelnych dostawców/hodowców.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v