Skocz do zawartości
rucin

Popękana felga

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Felga
rucin    2

Przy kupnie bizona nie zauważyłem że pospawana jest felga przedniego koła ma porobione nakładki ale nadal pęka i tu jest pytanie ile może kosztować używana felga i czy opłaca się tą wogóle spawać

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
casecs94    0

Skoro była spawana i pękła to lepiej się nie baw i kup drugą

nie spawaną oczywiście :rolleyes:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Shreku94    0

u mnie w bizonie też pękła felga i ją pospawaliśmy i chodzi już parę ładnych sezonów i felga nie pęka i jest ok

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

jak jest popękana ale jeszcze nie wypadła :rolleyes: to możesz śmiało spawać tylko porządnie i jakieś nakładki nie wspominając o sfazowaniu. A pęka teraz na spawach bo pewnie byle jak zrobine aby sprzedać :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rucin    2

nie po drugiej stronie jak spawy są na górze to ona na dole

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
sebe1033    62

czyli jednak słabo zespawane może tylko po wierzchu bez fazowania (zrobienia rowka na spoinę)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
milanreal1    290

Jak dobrze ze spawasz to musi trzymać, u wuja była popękana że szok, ojciec się pobawił spawarka to już z 10 lat trzyma bez żadnych oznak pęknięcia.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
marekp    0

odgrzeję trochę tamat

gdzie dokładnie pękaję te felgi

czy w miejscu styku opony z rantem felgi czy na spawaniu tarczy do obręczy?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kasek    7

Kolego u mnie pękała na rancie czyli tam gdzie zatrzymuję się opona , kupiłem kombajn od pierwszego właściciela ja jestem drugim właścicielem i to jest wada fabryczna po prostu taka seria wyszła iluś egzemplarzy z fabryki bo od tego gościa co kupowałem w jednym czasie on kupował i szwagier nowego bizona i w jednym i w drugim felgi pękały , po prostu ze znajomymi mechanikami doszliśmy że jakaś dziadowska stal poszła na te felgi :P Ale do setna sprawy temat jest do zrobienia jak koledzy pisali wyżej dobry spawacz to podstawa dobrze sfazowaci to podstawa bo bez sfazownia to nawet najlepiej wgl się nie zabierać a czemu tak twierdzę ponieważ poprzedni właściciel poszedł właśnie na łatwiznę i tylko dał wzmocnienie z zewnątrz felgi i myślał że coś mu to da a o tuż że gówno to dało tylko po prostu zwolniło i opóźniło pękanie :blink: Dopiero jak myśmy kupili kombajn to wzięliśmy się za to fachowo koło zostało ściągnięte z kombajnu , opona wraz z dętka ściągnięta z felgi w feldze został wyszlifowany od środka rowek i dopiero poszedł spaw później od zewnątrz porządne wstawki i całości została pomalowana nową białą farbą i nawet ani jednego pęknięcia nie widać a dodam że kombajn pracuję w górach ^^ Tak więc jak ktoś by miał podobny problem od razu mówię zero kombinacji nic na skróty tylko zrobić do porządku ;) bo na skróty jak to mój znajomy gada to można iści na piwo do baru :D Pozdrawiam kolegów B)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Junkers    42

Kolego jak mozesz zrob zdjecia jakie dales te wzmocnienia, u mnie nie ma problemu z pekaniem felg(jeszcze tego by brakowalo...) ale slyszalem o takich przypadkach w okolicy.

Polecam spawac pekniecie migomatem, spawy po migomacie sa mocniejsze i twardsze niz po zwyklej elektrodowce, wtedy moga byc zbedne wzmocnienia bo na spawie nie pusci, chyba ze w nowym miejscu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez ursusikc330m
      Leyland po założeniu nowych końcówek wtryskiwaczy kopci na niebiesko,na tych starych chyba mniej kopcił niż na tych nowych.Zauważyłem jeszcze że z pod kolektora wydechowego lekko wydostaje się coś podobne do oleju
    • Przez ursusikc330m
      Wymieniłem w silniku SW 400 pierścienie na tłokach i panewki korbowodowe i mam pytanie czy nie zaszkodzi to silnikowi bo,dużo osób twierdzi że leylanda trzeba remontować całego a nie na raty i teraz sam nie wiem czy dobrze zrobiłem
    • Przez ursusikc330m
      Potrzebne mi są jakieś rysunki albo jakieś fotki prawego boku bizona a dokładnie chodzi o regulacje obrotów bębna bo przy moim jest widełki zostały wyrzucone a reszta dźwigienek została przyspawana do ramy kombajnu(Przeróbka poprzedniego właściciela).Chcę to przywrócić do oryginału ale nie wiem od czego zacząć.
    • Przez Jacek3p
      Witam koledzy , na pewno już nie jeden z was myślał nad tym jak poprawić napęd w naszych bizonach bo skrzynia jak wiadomo masakra przesiadłem się z forszaj 512 gdzie skrzynia była dużo lepsza i co najważniejsze na zwolnicach ale teraz jest bizon i mowa tutaj o nim
    • Przez Mareczek78
      Bizona z056 mam dwa sezony - czeka trzeci i pora dopracować skrzynię biegów.
      Ogólnie mam do niej kilka zastrzeżeń a mianowicie:
      - czasem zgrzyta przy włączaniu biegu (ale myślę ze to wina sprzęgła i mam zamiar też je skontrolować)
      - ciężko wchodzą biegi szczególnie uciążliwie 1 i wsteczny. Wstecznego czasem nie idzie wcisnąć. Muszę wiec włączyć bieg 1 i mocnym ruchem na wsteczny. Znajomy mechanik twierdzi że to łożyska mają luz i wałki się "opuściły", ale stwierdzi dokładnie przyczynę jak przyjedzie.
      - na trzecim biegu dzwoni coś w przekładni jakbym "szklanki w kartonie wiózł". Myślałem że to tarcze ręcznego hamulca tak dzwonią, bo już nie miały okładzin, ale nie - zmieniłem tarcze, ale efekt dźwiękowy pozostał. Nawet jak przyhamuję ręcznym to i tak nic to nie daje, więc dzwoni coś innego.
      - zdjąłem pokrywę skrzyni, spuściłem olej i niespodzianka - w skrzyni znalazłem kilka nitów stalowych o grubości ok 8mm. Są ścięte ew. zerwane. Co w skrzyni może być nitowane?
×