Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

  • AgroTeam
Opublikowano
Mamy jako jedyny na 18ha i super sprzęt. U nas pracuje około 300h rocznie i przedni napęd to przy normalnych polach zbedny gadżet na takie ha. 70KM przy masie ciagnika pozwala na pracę z dużymi mazynami zawieszanymi. Popatrz na Moje zdjęcia i filmy zobaczysz z czym u Mnie chodzi. Ten z linka chcesz kupić? Cena nie najniższa
Opublikowano

Jesli chodzi o ciągnik to sie nie wypowiem bo nie miałem z nim doczynienia ale jesli chodzi o cenę to na dzisiejszy czas jest mocno zawyzona , mozliwe ze ciagnik jest w super stanie ale tez gwarancji nie masz ze zwyczajnie ktos chce skosic kase z naiwnego kupca .

https://www.olx.pl/oferta/massey-ferguson-3065-3050-sadowniczy-CID757-IDr31Mz.html na przyklad tutaj masz tanszy a z 4x4 . Wersje bez przedniego napędu mozna smialo kupic za 25-30tys wyzej to juz za drogo .

Opublikowano

Ten z linku niby przejrzany przez serwis.... o ile dają papier to czemu nie... Z ceny napewno urwiesz bo nikt się na takie nie napala i stoją w ogłoszeniach długo... W sumie swojego czasem mysle wystawić ale nawet za 30tys byłoby szkoda :P bo jednak fajnie się tym robi. W tej cenie na 4x4 nie ma co liczyć w dobrym stanie

  • AgroTeam
Opublikowano
@czesio200 miałem zetorka 4x4 i wiem że to fajnie szło w polu ale przy małym areale i braku hodowli dokladanie przy zakupie ponad 10tyś jest nieracjonalne. To sie w życiu nie zwróci
Opublikowano

zwróci się przy sprzedaży.

Ja na 10ha też kupiłem 80km z napędem ojciec mówi po co nam taki byk jeszcze ten napęd (większe koszta naprawy mowi)  po pierwszych pracach zmienił zdanie i to mocno. Nawet z bronami to tylko 4x4 mówi.

A dziś no cóż ha przybyło przydał by się jeszcze jeden 4x4 ze 100koni lub lepiej.

  • AgroTeam
Opublikowano
Przy ciągniku ciężkim 4x4 to już wymóg bo są używane najczęściej do ciężkiej roboty, ale przy ciagniczku 70KM uniwersalnym na małe ha sory sensu nie widzę. Sam wiesz z jakimi maszynami u Mnie to chodzi na 18ha Nigdy nie odczułem przy tych oponach co mam problemów z brakiem przyczepności. Tylko u każdego warunki sa inne wiec nie neguję tego ze ktoś kupuje. Ale trzeba tez pamiętać ze nawet jak nie pracujesz z przodem to sie zużywa i naprawa kosztuje. Jak jeździłem za ciagnikiem to wszystkie tańsze 4x4 miały przedni most do roboty. A za takiego w dobrym stanie musiał bym dołożyć okolo 15tyś.
Opublikowano

No właśnie na moich ziemiach i warunkach jakie teraz panują bez przodka to jeszcze nie zaorał bym połowy tego co miałem na jesień a z przodkiem zostało mi tylko ok 2ha już nie mówię o wyprawie do lasu po opał bez przodu polegnę nawet z połową wozu z drzewem

Opublikowano

U nas bez przodka to nie robota. Na lepszej ziemi tak jak teraz to błotko wjechać z przyczepą czy rozrzutnikiem to mozna się mocno zdziwić. Na piachu znowu uprawa bez 4x4 to męka, sam ciągnik ledwo jedzie a co dopiero z maszyną. MTZ idzie jak dzik z agregatem 3m upr-siew a gdy wyłączy się przodek to staje w miejscu i sie kołysze.

18ha to nie jest znowu tak mało ja sam własnego mam mnej:)

jak juz masz taki jaki masz i dobrze się sprawuje to ok, ale jak kupować (rysuko jest zawsze przy uzywanym) to już szukać 4x4.

Opublikowano (edytowane)

trzeba kupić taki żeby remontu nie robić :D u mnie 135 koni śmiga na niecałych 30 ha bo łąki oddane w dzierżawę i jest git, ekonomia za***ista bo się nie psuje aby tylko paliwo i filtry i jazda.  No i bez 4x4 nie wybrażam sobie roboty, jeszcze jak są teraz takie warunki jakie są to 2 lata bez ciągnika z 4x4 i możecie mnie licytowac bo jak bym czekał az da się wjechać to bym na chleb nie zarobił.

Edytowane przez Uziu92
Opublikowano

Jest jeszcze inna kwestia - jak ktos lata z jezykiem na brodzie i nie moze sie wyrobic to musi nie raz wjezdzac w pole w trudnych warunkach ,a znowu inny jak sobie wszystko dobrze zaplanuje i w optymalnym terminie robi albi moze sobie pozwolic na opoznienie to wystarczy mu 4x2 .

Prawdą jest fakt ze ciagnik 4x4 daje wieksze możliwości takze na rozwoj gospodarstwa .

Opublikowano

Ja mam zrrobione wszystko przed czasem gdy inny młocą czy zbierają słomę to ja orze pod rzepak. Ale i tak bez 4x4 obecnie sobie tego nie wyobrażam. Do dobrej maszyny musi być dobry uciąg. Choć moc 80km nie jest jakaś wielka to z przodkiem można dużo więcej.

Jak bym miał słuchać tego co niektórzy piszą to bym dalej siedział w 10ha i robił tylko c-360, bo lepsze nie ekonomiczne, a więcej to bym c-360 nie obrabiał, bo robie to z przyjemności a nie żeby się narobić.

Opublikowano

nikt tu nie każe kupować dużego ciągnika tylko jak już ma brać to niech szuka z 4x4, całkiem inna robota, wielu juz mowiło po co mi 4x4, a jak w koncu popracowali na takim czy kupili to inna rozmowa,  tym bardziej ze teraz klimat jaki jest kazdy widzi i czasem nie ma mozliwosci czekac tydzien czy dwa az samo obeschnie, z 4x4 wpadam i za 2 dni sieje.

  • AgroTeam
Opublikowano
Nie wiem może mieszkam w innym klimacie bo nigdy problemów nie mieliśmy z terminowości a 20ha obrabialismy 3P bez kłopotu. MF3050 kupiliśmy wyłącznie dla poprawy komfortu. U Mnie we wsi mało kto ma 4x4 na gospodarstewka 20ha a wręcz przeciwnie przez płot 24ha obrabiane c355 w terminie. Na przeciwko do niedawna 30pare ha 80tka 55tka i 30tka też wszystko w terminie. Nie wiem może mamy inny klimat inne ziemię ale w okolicy do niedawna pracowało mase 80tek na 30ha. Teraz przez to ze mali się zwijaja (mali tz tacy 10-12ha) to reszta rośnie i dopiero wymienia na prow ciągniki na duże. Nikt u Mnie już nie uprawia buraka czy ziemniaka ewentualnie kuku wiec spokojnie we wrześniu jest czas na obrobienie tych naszych ogródków.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez sznajdik
      Jak w temacie wie ktoś jak fachowo ustawić prawidłowy kąt wtrysku tu akurat mf 3060
    • Przez manik
      Witam
      Problem leży w pompie Lucas, wycieka paliwo na zaznaczonym na zdjęciu elemencie.
      Jak zniwelować ten wyciek? Czy tą śrubę z talerzem można wykręcić samemu (i jaką spełnia funkcję?) czy niezbędny będzie mechanik/pompiarz? Podejrzewam że jest tam jakiś oring który przepuszcza paliwo?

    • Przez marcin80wlkp
      Mam wyciek z pompy paliwowej z elementu zaznaczonego na zdjęciu na żółto. Można tym obracać dookoła i wtedy paliwo wylatuje mniej lub bardziej. Za co jest on odpowiedzialny? Czy dostanę gdzieś coś takiego, nowego? Czy można to ewentualnie wykręcić i zaślepić? Z góry dziękuję za pomoc.


    • Przez KamilMF
      Kupował ktoś z użytkowników forum dokumentację od tego sprzedającego ? Chciałbym wiedzieć czy te tłumaczenia są dobre. https://www.olx.pl/d/oferta/massey-ferguson-serii-5400-serwisowa-instrukcja-napraw-j-pol-CID751-IDJOmxl.html
    • Przez Danioboss
      Cześć. Mam problem z Fergusonem 3610. Podczas przełączania na zająca czuć jakby bieg był załączony ale nie jedzie na żółwiu jedzie prawidłowo czasami nie chce ruszyć na 1 biegu. Elektrozawór sprawny. Wymieniony czujnik żółw zajac. Kontrolki świeca się prawidłowo. Cisnienie na gniazdach diagnostycznych w normie. Rok temu zalany nowy olej wraz z filtrem. Wszystko w miarę chodziło.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v