Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

Witam mam zamiar zmodyfikować moje 20 ha gospodarstwo moim celem jest zakup ciągnika.

  1. Traktor do tej chwili jaki miałem to był zetor 5211 i ciapek mojego taty.
  2. Ziemie mamy od 3 do 6 klasy.
  3. Traktor ma pełnić role ciągnika głównego.
  4. Moje środki na zakup ciągnika wynoszą 50 tyś.
  5. Z góry dziękuje na podane mi wszystkie odpowiedzi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Dosieg    0

No to jak główny traktor to napewno musi być z napędem. 

Lecz jest trochę za mało informacji, z jakimi maszynami musi pracować ten traktor? 

Jeśli miałby to być traktor z średniej półki względem mocy to wolałbyś tani a żrący cy droższy a oszczędniejszy? Głównym wyborem może być traktor Ursus 4514. Ciepło, komfortowo i przede wszystkim oszczędny. On może jeździć z każdą maszyną. Natomiast drugim traktorem jest Ursus 904, naprawdę fajny traktor, dobry uciag, większa masa a więc możesz czepiać maszyny, które wymagają nawet 100km.

Ja mam ok 35 ha i planuję powierzchownie kupić sobie traktor Ursus 1222. Mam znajomego, który ma 28 ha ziemi i ma c380 c360 T25 i 1224 to mówi, że jest z niego zadowolony(1224) i poleciłby go na moje gospodarstwo, ponadto pytałem się czy chciałby jeszcze jeden traktor a on mi mówi, że 1614. Zdziwiłem się ale to nawet w miarę decyzja. Jeśli silnik 4cylindrowy ma pracować na maszynach żędu 80-100km jak np z pługami 4x35/40 to polecałbym ci właśnie tego byka 1224!

To jest tylko moja propozycja 

Edytowano przez Dosieg

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Ja na twoim miejscu uderzylbym w renault modele 90.34/103.54 ciągnik do kupienia za 40 kilka tysięcy zlotych. Rewers mocna hydraulika czy podnośnik , komfortowa kabina (koniecznie model tx lub ts) , silniki mwm to oszczędna jednostka , z częściami nie ma problemu w tym momencie , ceny porównywalne do części od zetora . 90.34 będzie bardziej zwrotną maszyną bez turbo , 103 odwrotnie . Tylko koniecznie z mechanicznym rewersem i zwykłym podnośnikiem. 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dnia 5.12.2017 o 22:16, Dosieg napisał:

No to jak główny traktor to napewno musi być z napędem. 

Lecz jest trochę za mało informacji, z jakimi maszynami musi pracować ten traktor? 

Jeśli miałby to być traktor z średniej półki względem mocy to wolałbyś tani a żrący cy droższy a oszczędniejszy? Głównym wyborem może być traktor Ursus 4514. Ciepło, komfortowo i przede wszystkim oszczędny. On może jeździć z każdą maszyną. Natomiast drugim traktorem jest Ursus 904, naprawdę fajny traktor, dobry uciag, większa masa a więc możesz czepiać maszyny, które wymagają nawet 100km.

Ja mam ok 35 ha i planuję powierzchownie kupić sobie traktor Ursus 1222. Mam znajomego, który ma 28 ha ziemi i ma c380 c360 T25 i 1224 to mówi, że jest z niego zadowolony(1224) i poleciłby go na moje gospodarstwo, ponadto pytałem się czy chciałby jeszcze jeden traktor a on mi mówi, że 1614. Zdziwiłem się ale to nawet w miarę decyzja. Jeśli silnik 4cylindrowy ma pracować na maszynach żędu 80-100km jak np z pługami 4x35/40 to polecałbym ci właśnie tego byka 1224!

To jest tylko moja propozycja 

1224 Mhhh nie wiem dużo pali 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Dosieg    0
Dnia 8.12.2017 o 17:41, Organista3303p napisał:

1224 Mhhh nie wiem dużo pali 

Wiesz co, nigdy się nie dowiemy jak naprawdę wynosi spalanie tej ciężkiej serii Ursusów, jedni mówią, że palą ja smoki, a drudzy że nie tak dużo i nie ma się czego bać. Na jednym z moich tematów też się pytałem o wyniki i napiszę tak jak to zrozumiałem.

Znajomy miał zbieranie kamieni jak co roku, do tego służył mu Zetor 7211, któregoś roku Zetor popsuł się i z bulem podczepił Ursusa 1614. I ku jego zdziwieniu 16 stka spaliła mniej od Zetora. Od tamtej pory czepiał go już co rok, a ile w tym prawdy to niewiem. 

Dlaczego na tak dużo pytań jest tak mało odpowiedzi xD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
daron64    218
Dnia 9.12.2017 o 22:12, Dosieg napisał:

Wiesz co, nigdy się nie dowiemy jak naprawdę wynosi spalanie tej ciężkiej serii Ursusów, jedni mówią, że palą ja smoki, a drudzy że nie tak dużo i nie ma się czego bać. 

8145, ciężka glina, orka-18l/ha(2godz na ha na gotowo), reszta uprawy(siew, 2 x brony, 2x nawozy,  2 x opryskiwacz- chyba to wsio) - ok 18l/ha. Dla porównania, znajomi orali u mnie kiedys 260konnym MF z 5skibowym GB, to w najlżejszych kawałkach (400m długości) na prostej komp pokazywał 3.5 ha/godz, a w najcięższych 2.5 ha /godz (51L/godz).

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damian413    0
Witam dołączam się do tematu, mam pewien problem z wyborem ciągnika: Claaa Arion 430, a New Holland t6.125 (tier 4b). Są to 4 cylindrowe ciągniki o posobnej mocy Class 105km, a New Holland 116km mocy znamionowej. New holland ma większy komfort jazdy, niewiele większy rozstaw osi i jest trochę tańszy (ok. 15tys.). Słyszałem o nim sporo dobrych opinii (skrzynia i wyjątkowa niższa awaryjność, niż w starszych modelach). Natomiast Class ma lepszą Amortyzację przedniej osi, podobna jest jak w Fendtach 900 i większych. Słyszałem, że psują się dość często i od diller twierdzi, że często siadają czujniki. Gdy korbanek miał jeszcze Claasa, sprzedawca mówił, że to jest gorsze od New Hollanda. Ciągnik ten będzie pomocniczy (do Fendta 413 vario) i również do transportu, palą podobnie (Claas, New Holland). Są o podobnej masie. Do serwisu Claasa i New Hollanda mam 10km. Proszę o napisanie dlaczego traktor _______ jest lepszy od ______.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez quercus
      Chciałbym się was poradzić a mianowicie chodzi mi o zakup nowego (czyt. używanego) ciągnika na 10 ha. Obecnie mam 6,5 ornych ( 2 - 4 klasa ziemi) i 3 ha łąk. W grę wchodzą ciągniki do 35 tyś PLN . Myślę nad powiększeniem mojego areału. Myślałem nad Zetorem 5211 Zetorem 7211 (nie wiem czy nie za duży) i MF 255.
       
      Zetor 5211 :
      http://allegro.pl/item291010525_super_zetor_5211.html
      http://allegro.pl/item295872208_ciagnik_ze...211_z_1989.html
       
      Zetor 7211 :
      http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=B28884
      http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=B16059
       
      MF 255 :
      http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=B16063
      http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=B29344
       
      Chciałem się was poradzić ponieważ ciapek widać że ma już przepracowane 15000 mtg . I coraz bardziej widać że ma już dość . Dzięki z góry za rady.
    • Przez disel16v
      Witam . Poszukuje ciągnika na areał około 15 ha . W przyszłości może więcej . Obecnie pracuje na zetorze 7211 i Ursusie 3P . Sprzęt wysłużony i potrzebuje czegoś mocniejszego do orki  głownie , agregatu , transportu zboża i cięższych prac . Budżet to 100 tyś a moc to około 120-130 koni . Co polecacie ? W grę wchodzą tez nowe ale słabsze sprzęty aczkolwiek boje się serwisowania i kosztów z tym związanych. Celowałem w MF bądź nowego ursusa ale nie sugerujcie sie tym ... Sam juz nie wiem . 
    • Przez krzychu652
      Witam.
      Co z traktorów moglibyście polecić na 10 ha do pracy przy hodowli? Chodzi mi o ciągnik do tura, zamiast C360 3P. Miałby pracować z turem głównie przy wywożeniu i wypychaniu obornika (365 dni w roku) i wożeniu balotów. Chciałbym aby była to maszyna bez zbędnych udziwnień typu turbo, zbędna elektronika itp. (specyfika pracy: odpalanie codziennie i praca około 1 godziny z odpalaniem i gaszeniem co chwilę). Ładowarka odpada ze względu na to, że ta maszyna musi być zdolna do: zasadzenia i wykopania ok. 1 ha ziemniaków, skoszenia i ususzenia siana, odebrania zboża od kombajnu, zasiania poznaniakiem, opryskania i posiania nawozu, a i czasem jakąś ziemię turem trzeba porównać czy kiszonkę obsypać.
      Pracy ciężkiej nie przewiduję bo dużego konia pociągowego mam (do pługa, prasy, agregatu, orkana itp), chciałbym aby mało palił w lekkiej robocie (wiadomo głównie jeżdżenie "koło komina" z turem) - w tym dobrze sprawdzał się 3P przez 15 lat, jednak czas na zmiany (przydałoby się wspomaganie, lepszy tur, a może i nawet jakiś napęd żeby lepsza trakcja była, no i jakość części teraz okropna gdybym chciał go przesypać).
      Budżet -  ok. 50 tysięcy. Rozważałem jakiegoś MF'a np. 3512 ale wiadomo, one mają słabą hydraulikę no i nie widziałem wersji z napędem na sprzedaż, a także zetora z serii 33xx - są fajne ale cena trochę duża i obawiam się o spalanie. Może byście coś polecili, może coś z zachodu lub wschodu? Czy może warto dozbierać i kupić coś nowego, np Farmtracka (pytanie czy warto się w takie cuda pakować)?. Zależy mi żeby to nie była maszyna wytłuczona (wiadomo silnik można wyremontować, ale całego od podstaw przesypywać to trochę mija się z celem).
      Pozdro!
    • Przez rpshaq
      Witam. Chce kupić ciągnik do małego gospodarstwa ok 25 ha produkcja roślinna, ziemie raczej lekkie jako główny (i pomocniczy).
      Mam oferty na Jd 5090R za ok 195000 netto, przedni tuz, klima, skrzynia standard 16x16, tylni tuz wzmocniony do 5400, amortyzacja kabiny, trzy pary wyjść, pneumatyka itd
      Albo Df 5105 za 195000 netto na silniku deutz 3.6, skrzynia 40x40, klima, przedni tuz, trzy pary wyjść, pneumatyka.
      W podobnej cenie będzie też Nh t5 electrocommand z przednim tuzem.
      Proszę o opinię, spalanie, awarie itd
      Pozdrawiam
    • Przez polan
      Witam brać rolniczą,
      potrzebuję ciągnika na 50 ha, głównie do rozsiewacza, opryskiwacza, ale też żeby pociągnął agregat uprawowo-siewny 3m z broną wirnikową. Mamy jeden 150 KM z 2000r., teraz chcemy najlepiej 120-130 KM. W grę wchodzi John deere, claas ewentualnie case. Pytanie czy do wyżej wymienionego sprzętu "opłaca" się wybrać ciągnik 6 cylindrowy, czy 4 powinien to ogarnąć? No i kwestia czy warto jeździć i szukać sprzętu używanego i sprowadzanego za ~150 koła z 7000 mtg, czy dołożyć 100 i mieć świeżaka. Dodam tylko, że rocznie robimy około 400 mtg.
      z dodatkowego wyposażenia zależy nam na TUZie, miękkiej osi, pneumatyce 2+1 i 3 pary hydrauliki.
      Dzięki za przeczytanie i każdą dobrą radę.
      Pozdrawiam, polan.
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.