Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@slawek74, eeeeejjj to ja nie wiedziam, ze tak było trzeba 😱😱😱  

P.S. nie pisz o wydajności, bo dostaniesz zaraz pater noster 😆😆😆 

Ocena fajna rzecz. Przy wiekszym stadzie ktos przyjedzie, pobierze próby, usystematyzuje wyniki. Pokaże błędy, wspomoże w zootechniczym ogarnięciu niektorych rzeczy, zrobi audyt itd i to bez dodatkowych oplat. W stadach mniejszych jak ktos ma dużo czasu to może sobie pobierać proby mleka, wozic do laboratorium, liczyć ilośc mleka udojonego, spisywać wydajności krów. A jak kto nie potrzebuje takich rzeczy wiedzieć to też dobrze i szcześliwy.

Opublikowano

Kultura też zobowiązuje do zaczecia  i zakończenia zdania. Jakbyś nie zauważył to 99% osób na tym forum jest anonimowa i nikt się nie przedstawia. Głupota było by podawanie swoich danych publicznie. Jak ktoś chce kogoś poznać to pisze priv. 

Może i żaden wyczyn ale ważne że kasa się zgadza. Nie potrzeba mi 10 tys z wysokimi kosztami produkcji. Lubisz się naśmiewać i pouczać innych że nie są pod ocena czy robią w bele, bo wydaje ci się że to jest najlepsza opcja , bo ty tak robisz. Sam przyznałes w innym temacie że za droga jest ziemia dla ciebie żeby ją kupić. Tak się zastanawiam czy jest to opłacalne takie sztuczne windowanie wydajności. Może tylko po to by się pochwalić

Opublikowano
GrzesiekAgro napisał:

Mnie denerwuje ocena tych kabli naczepia się tylko potykam. To taki minus.😁

nooo i krowy się tych przewodów czepiają 😁


A ktoś wypytuje o nr pesel ? Nikt nikogo nie wyśmiewa czy jak wolisz nasmiewa że niema oceny tylko jak widać nie każdy wie do czego ona służy i jak te wyniki wykorzystać mhm bele czy pryzma umię liczyć i jak komuś podsówam pomysł ze moze być taniej i lepiej to przestępstwo ? O ziemi nie bedę pisał bo szkoda atramentu....

Opublikowano
artek27 napisał:

Z tymi zootechnikami to różnie bywa sa nie którzy co mają pojęcie o tym a znam takiego co pracuje po znajomości a najbardziej mu wychodzą plotki z całego powiatu. 

A są niektórzy że jak powiesz że chcesz karty krów i jałówek prowadzić w stadzie to nawet nie chcą ciebie brać 😀

Opublikowano
1 godzinę temu, ramzes10 napisał:

Nie mam oceny. I nie zamierzam narazie wchodzić. Wydajność co roku powoli wzrasta i jak dopracuje się kilka szczegółów to te +/-8,5 tys powinno być za 2-3 lata. Więcej mi nie potrzeba.  A to staż na af jest czego wyznacznikiem? 

Jakbym moich rodziców słyszał, a po co ta ocena komu to potrzebne itp. 

Postawiłem na swoimi, nie minął nawet rok a oni się sami pytają kiedy udoj bo chcą wiedzieć ile która krowa daje, jakie parametry itd. 

Opublikowano
1 minutę temu, norbert098 napisał:

A są niektórzy że jak powiesz że chcesz karty krów i jałówek prowadzić w stadzie to nawet nie chcą ciebie brać 😀

Otóż to bo za dużo pisania i rysowania. Dla nich to najlepiej by było żeby jeszcze gospodarz pobrał próbki a oni by tylko zabrali. 

Opublikowano
damianzetor9540 napisał:

1 godzinę temu, ramzes10 napisał:

Nie mam oceny. I nie zamierzam narazie wchodzić. Wydajność co roku powoli wzrasta i jak dopracuje się kilka szczegółów to te +/-8,5 tys powinno być za 2-3 lata. Więcej mi nie potrzeba.  A to staż na af jest czego wyznacznikiem? 

Jakbym moich rodziców słyszał, a po co ta ocena komu to potrzebne itp. 

Postawiłem na swoimi, nie minął nawet rok a oni się sami pytają kiedy udoj bo chcą wiedzieć ile która krowa daje, jakie parametry itd. 

U mnie też kiedyś tak było 😂

Opublikowano
7 minut temu, artek27 napisał:

Otóż to bo za dużo pisania i rysowania. Dla nich to najlepiej by było żeby jeszcze gospodarz pobrał próbki a oni by tylko zabrali. 

prawda jest taka, że od papieru się odchodzi dla własnej wygody, a korzysta się z SOLa, gdzie zamiast bazowaç na jakims rysunku z d..py zootechnika wstawiasz sobie zdjęcie sztuki i aktualizujesz kiedy chcesz. 

Moim zdaniem lepiej zeby przestali juz się w rysunki bawic i tracić czas, tylko powinni wiecej doradzać i mieć wiedzę, jezdzic na szkolenia jak pomoc rolnikom, podstawy zywienia doju i hodowli, a nie bazgrać cielaczki. 

Opublikowano
26 minut temu, artek27 napisał:

Z tymi zootechnikami to różnie bywa sa nie którzy co mają pojęcie o tym a znam takiego co pracuje po znajomości a najbardziej mu wychodzą plotki z całego powiatu. 

potwierdzam 😁😁😁😁

Opublikowano
TheraRolnik napisał:

10 minut temu, slawek74 napisał:

po to trzeba wiedzieć ile daje by wiedzieć ile i czego jej dać 🤔😆

Jak daje mleko z tego co dostaje to po co to zmieniać 😀

bo można jednej ująć a drugiej dać i będzie więcej pieniążków 🤔

Opublikowano
artek27 napisał:

39 minut temu, norbert098 napisał:

U mnie też kiedyś tak było 😂

Co Bogdan taki nie postępowy był? Byłeś może u Czeska z ta obora ile go wyszło? 

Może zajęty swoją robota 😀 Nie byłem bo to chyba lepiej postawić za kilka lat nowa wolnostanowiskowa a stara wywalić stanowiska i też kojce dla jałówek zrobić

Opublikowano

Ja bym sobie najwyżej mlekometr kupił, żeby wiedzieć ile która daje. Bo chyba nic innego do mierzenia nie ma na przewodówkę. A co mi z oceny, jak jeszcze z 10 lat trzeba z genami popracować...ja im daję na 9 tys l powiedzmy, a ona mi 7 tys da...

Opublikowano
13 minut temu, slawek74 napisał:

bo można jednej ująć a drugiej dać i będzie więcej pieniążków 🤔

Tak właśnie będę miał po uruchomieniu stacji paszowej. Dwie pasze i ilość zależna od dnia laktacji. 

Opublikowano
10 minut temu, niesamowity90 napisał:

Ja bym sobie najwyżej mlekometr kupił, żeby wiedzieć ile która daje. Bo chyba nic innego do mierzenia nie ma na przewodówkę. A co mi z oceny, jak jeszcze z 10 lat trzeba z genami popracować...ja im daję na 9 tys l powiedzmy, a ona mi 7 tys da...

To nie lepiej co roku dokupić jakąś lepszą?? Dodam tu przy okazji, ze skoczyła nam średnia wydajność pierwiastek o 100litrow w górę 🤣

 

Opublikowano
2 godziny temu, ramzes10 napisał:

Może i żaden wyczyn ale ważne że kasa się zgadza. Nie potrzeba mi 10 tys z wysokimi kosztami produkcji. 

I to w tym chodzi zeby mieć te 10 lub więcej przy jak najniższych kosztach a nie walić wszystko w ciemno.  

@Paulina1985 u mnie zootechnik dłużej niż pół minuty jeszcze nie malował 😂

Opublikowano
20 minut temu, Paulina1985 napisał:

To nie lepiej co roku dokupić jakąś lepszą?? Dodam tu przy okazji, ze skoczyła nam średnia wydajność pierwiastek o 100litrow w górę 🤣

 

Było sporo dokupionych, ale nie wszystko było złoto, co się świeciło.

Opublikowano
26 minut temu, kr9292 napisał:

 

@Paulina1985 u mnie zootechnik dłużej niż pół minuty jeszcze nie malował 😂

mnie to wpieniało. Nigdy się nie przydało, a jeszcze trzeba bylo z nim latać wszedzie, bo czesto znalezc nie mogł 🙄 

Opublikowano

zootechnik to tylko do spisania litrów i pobrania próby potrzebny no i wysłać skrzynkę nie ma ''musu'' mieć kart i cielęta malować


ramzes10 napisał:

13 minut temu, slawek74 napisał:

bo można jednej ująć a drugiej dać i będzie więcej pieniążków 🤔

Tak właśnie będę miał po uruchomieniu stacji paszowej. Dwie pasze i ilość zależna od dnia laktacji. 

tylko nie znając ilości i parametrów też lipa nie wszystkie krowy równo bedą doić w tych samych dniach laktacji chyba że masz dojarkę z pomiarem ilosci

Opublikowano

To ja mam pytanie ...

W starej oborze są 2 rzędy krów w jednym rzędzie jest 7 sztuka i tu jest przejście 1m przy korycie czyli już dość wygodnie do fytrowania a w drugim rzędzie jest 6 szt i koryto przy ścianie także trzeba chodzić pomiędzy krowami 

Po glowie chodzi mi żeby do obory zrobić dobudówkę na 7 szt. I rozwalić ścianę w starej oborze tak żeby krowy ze starej obory i z dobudówki stały tyłem do siebie, pomiędzy rzędami przejazd 2m do wypychania obornika, oczywiście dojarka przewodowa była by założona 

W dobudówce stół paszowy 1,5m

Warto się w to bawić czy lepiej dać se spokój ? Budowa nowej obory nie wchodzi w grę 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez POLKOP
      Jak widzicie przyszłość swoją w dzisiejszym swiecie pełnym wymogów i innych przeszkod jako hodowcy bydła mlecznego. Czy dacie rade sprostac wyzwanią.
    • Gość Profil usunięty
      Przez Gość Profil usunięty
      Witam wszystkie Panie i Panów będących w związkach małżeńskich i nie tylko, w końcu nikt nam tu nie będzie wytykał co robimy w tematach dla Panien i Kawalerów, tu możemy swobodnie pisać o wszystkim i o niczym. Zachęcam do pisania.
    • Przez edi25
      Lozysko osadzone na tuleji jest zbyt luzne i nie obraca sie prawidlowo, tylko tuleja obraca sie wewnatrz lozyska. lozysko jest ok, tylko tuleja na ktora jest zalozona jest juz wytarta.Jak osadzic to lozysko na tuleji mocno zeby sie nie obracalo?
    • Przez ttuch
      Wczoraj rano wycieliła się jałówka. Już podczas porodu kapało jej mleko więc sądziliśmy, że z tym nie będzie problemu. A tu tymczasem niespodzianka bo praktycznie nie ma mleka. Na noc została w oborze z cielakiem więc sądziliśmy, że po prostu cielak ją wydoił, na dzień została wypuszczona na pastwisko ale po powrocie z niego wymię miała dosłownie puste. Pierwszy raz taka sytuacja ma u nas miejsce, może ktoś miał u siebie w gospodarstwie podobny problem?
    • Przez Adrian3210
      Witam. Mam problem z chłodnią do mleka. Problem wygląda następująco. Agregat nie załącza się za pierwszym razem. Słychać pykanie, aż za 4 czy za 5 pyknięciem załączy się. Chłodnia to Alima Bis 400l
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v