Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

sam uciąg prasy to nie wszystko,trzeba się jakoś jeszcze zatrzymać,ciągnik musi mieć swoją wagę i dobrą trakcję,pcha cię z góry wdół i jeszcze skręcasz no to musi cię coś trzymać bo tak to poderwie d*pke i pcha w bok(prasa ma straszne pchanie) a wtedy jest jedno wyjście.

 

I dlatego pisze żebym się nie odważył pracować wyżej wymienionymi ciągnikami :)

 

Ps.

Też jestem z małopolski i dobrze wiem jak wygląda praca na górach , wyjechać nie jest sztuką , gorzej zjechać :)

Gość Profil usunięty
Opublikowano

przy pracy trzeba uwarzać i przy postojach też,sąsiad posiadający 330 stał obok ciągnika i dpalił go wciągło go koło i sam sobie udo przejechał - niezły motyw.

 

ja jestem na południe za myślenicami a kolega?

Opublikowano (edytowane)

Osobiście mam T25 , lecz czasami pracuje c330 jedyna rzecz która mi w niej nie pasuje to lekki przód :)

Lekki przód ci nie pasuje jak t-25 napewno nie ma cięższgo :)

 

Jak dla mnie to c 330 w gory sie nie nadaje

a rusek sie nadaje, jak ci sie te pasy na hamulcach urwią to bye

 

U mnie mam wyjątkowo górzysty teren, cały czas trzeba pompą dociąząc i belka podnośnika po każdej jeździe kołyska ^^

Edytowane przez Maniek101
Opublikowano (edytowane)

W t25 zbiornik paliwa jest sprzodu to duzo daje ja mam na samym przodzie 8 ciezarkow po 25 kg jedno plus pelny zbiornik paliwa i nic sie nie dzieje :) I dodam ze t25 mam max rozszerzonego. Pozdrawiam

Edytowane przez Domino788
Gość Profil usunięty
Opublikowano

w t25 wyżej siedzisz i ma wyżej środek ciężkości,jest o wiele bardziej wywrotny od 330 i innych ciągników i basta i koniec i kropka.

nie neguje t25 ale to co piszemy mógłbyś przyznać.

Gość Profil usunięty
Opublikowano

eee no to o motaniu się ze skrzynią w tych ciągnikach na jakiś podjazdach to nawet nie wspominałem bo chyba by mnie zezarli za to

Opublikowano

co kto lubi i do czego się przyzwyczai. ja się motałem jak wsiadłem do 3512... mój rusek ma 3300 mth, w tym roku remont pompy wtryskowej i nowe wtryski, po za naprawą rozrusznika i uszczelnieniem hydrauliki zero awarii. grunt to serwis na czas. jak dbasz tak masz :) ja nie wiem jaki problem jest go zapalić na mrozie -20 stopni. 2 razy świece i pali. do ładowacza moim zdaniem lepszy niż 30. na ciągnik główny się nie nadaje-za lekki, za słaby, a kolumna kierownicza to porażka-ciężko się kręci i luzy na 1/3 obrotu

Opublikowano

Nie wiem co takiego przerażającego jest w obsłudze skrzyni, ale ile możliwości. :D:)

Jak się mało danym ciągnikiem jeździ no to może i tak jest. Nie dziwie się jak ktoś ma skrzynie z jedną dźwignią, bo to jest trochę nie udane rozwiązanie, ale na 2 dźwignie i to jeszcze w najstarszej wersji (dźwignie rozsunięte miedzy sobą) to skrzynia bajka. Szybka i nie ma takiego machania dźwigniami.

Opublikowano

W t25 zbiornik paliwa jest sprzodu to duzo daje ja mam na samym przodzie 8 ciezarkow po 25 kg jedno plus pelny zbiornik paliwa i nic sie nie dzieje :) I dodam ze t25 mam max rozszerzonego. Pozdrawiam

a w c 330 masz zbiornik trochę za silnikiem co w pewnym stopniu też coś daje, c 330 ma chłodnice z płynem trochę waży, i 40 kg cięższy silnik :P

Opublikowano

od ponad 20 lat mam t-25 i nie zamieniłbym go za waszego kacapka tzw ciapka mieliśmy go lata temu i był to nie wypał ;) ruski ma lepsze wyposazenie w porównaniu do ursuska..mniejsze spalanie.... tansze czesci a juz nie wspomne o kabinie w rusku i o "bajerach" w niej chociaz wasz ursus nie wiedział co to takiego jest :) i już widze waszą urażoną dume :)

Opublikowano (edytowane)

z mocniejszą pompą

 

A co to znaczy, że ma mocniejszą pompę?

 

Edit:

Prosił bym kolegę poniżej o nie śmianie się głupie tylko o jakiś argument najlepiej poparty cyframi. Nawet z instrukcji.

Bo to, że się komuś wydaje, a nigdy nawet nie porównał to dla mnie nic nie znaczy.

Tak jak teksty, że ja podniosłem a sąsiad nie. Bo nie porównuje się ciągników z rożnym stanem technicznym.

Edytowane przez mtracz
Opublikowano

kolego, chyba coś ci się pomyliło, poza faktem rewersu w t25 do Tura więcej zalat ma c-330, cięższa, stabilniejsza, na szerszych (oryginalnie) kołach, z mocniejszą pompą

 

 

Co do tura i T-25: rewers tak jak piszesz, półrama przy silniku c-330 tego nie ma pewnie mniejsze obciążenia wytrzyma, zresztą jeszcze nie widziałem połamanego ruska a o c-330 się słyszy coś nawet przy pługu do śniegu.

 

Jeden woli siedzieć w ciepłej kabinie z podłogą z lekko działającym sprzęgłem szybką hydrauliką bo też nie widzę porównania do c-330 już bliżej mu do c-360, drugi woli siedzieć na skrzyni biegów i cieszyć się tym, że szyby nie parują w moim ciągniku :D

Mogę się zgodzić, że układ kierowniczy, sprzęgło jednostopniowe to największe bolączki T-25 ale to i tak jest nic no może jeszcze cienkie cięgna brak zaczepów oryginalnie . Co do hamulców jak ktoś potrafi dobrze zrobić to będą na długie lata a są jakie są... różnica w dociążeniu przodu t-25 a c-330 jest ogromna np. c-330 z owijarką fruwa można pracować tylko na idealnie prostym terenie a rusek jest bliski c-360 z podnoszeniem przodu podkreślam jest bliski ale mu brakuje długości.

 

A i jeszcze co do użytkowania w zimie. Mnie by się nie chciało i nudziło nalewanie wody jeśli ciągnik trzeba dzień w dzień bo na płynie nie zapali pewnie... Wielu ludzi chwali sobie c-330 i przecież wiadomo od dawna, że to dobry ciągnik ale nie widzę w czym jest gorszy T-25 dodałbym w czym jest lepszy ale nie warto . Pierwsze co mnnie odpycha od c-330 to sam wygląd bo c-360 już jest jakieś inne nie wiem dlaczego :) Nie chiałem nikogo uraźić w tym powyższym opowiadaniu ale jestem za tymi co uważają że w Polsce nigdy nic dobrze nie będzie mogło być zrobione z ciągnikami i tak jest lepiej niż z samochodami.

Opublikowano

O gustach się nie dyskutuje więc może już lepiej nie zaczynać a po za tym jak tak czytam to każdy zdecydowanie chwali to co ma. O zaletach i wadach było już blisko 80 stron napisane więc nic nowego się nie wymyśli. Tylko wzajemne przepychanki ...

Opublikowano

Co do wyglądu to mnie odpycha t 25 a tu właśnie sie dowiaduję że to cud techniki :P:D

 

Cud techniki to nie jest, coś nie uważnie czytasz :D A przepychanki będą zawsze bo tu jest Polska :D czyli kraj absurdów...

Opublikowano

Rewers w t25 szczególnie na jednej dzwigni ma się nijak w turze w porównaniu do 30 gdzie wsteczny i 4 są naprzeciwko.Uruchamianie w zimę? Płyn i świece i -20 nie straszny a rusek no cóż...odpręznik ,rozrusznik z przekładnia i co tam jeszcze...Najbardziej beznadziejne jest wsiadanie i zajmowanie miejsca ta cała drabina -szczególnie jak trzeba to zrobic kilkadziesiąt razy na dzień.O zaczepach sprzęgle i braku regulacji wieszaka nie wspomnę...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez mlodyrolas
      Witam, planuje zakup ciągnika używanego o mocy 100-130 koni mechanicznych i chciałbym usłyszeć wasze opinie na temat dwóch konkretnych ciągników a mianowicie Massey Ferguson 6465 (z silnikiem Perkinsa) i Fendt favorit 512c oba te ciągniki spełniają moje wymagania ale nie mogę się zdecydować który wybrać jeśli moglibyście podzielić się swoimi opiniami o tych dwóch konkretnych modelach byłbym bardzo wdzięczny 
    • Przez Łobuzek
      Witam , mam dylemat .  Chciałbym  kupić ciągnik 200 km no min. 180 km. kwota jeśli chodzi o używanego to do 200 tys. Oglądałem parę i niestety  tragedia .... pare John 7810 , Fendt Favorit 822 , 824 , Case Magnum - takie jakby klasyki mechaniczne i wytrzymałe , ale niestety stan w stosunku do ceny to przeraża .... I tak sobie myślę , że jeśli szukać czegoś powyżej kwoty 200 tys. to niestety się nie opłaca to chyba już lepiej nowego kupić ??   Zawsze jakaś gwarancja czy coś i do tego może za rok będą jakieś zwroty czy coś to bym zakombinował . Także piszcie swoje opinie i ceny ile może kosztować nowy ciągnik o mocy 200 km i jakiej marki i ile kosztuje utrzymanie takiego  Będę wdzięczny . 
    • Przez lukasz2623
      Przymierzamy się do kupna nowego ciągnika i chciałbym zapoznać się z waszymi opiniami co według was w obecnych czasach i tych cenach najlepiej będzie się sprawować? Na pewno zależy mi na sześciu cylindrach.  Ciągnik będzie miał również założony ładowacz ale mimo to chcę przedni tuz i wom (ładowacz podczepić jakby inny wysiadł, było więcej pracy przy blelkach). Głównie do cięższych prac.
      Moc: między 130-145km.
      Jaką skrzynię wybrać?
      Co dokładać do wyposażenia aby później nie pluć w brodę że czegoś brakuje?
       
      Za każdą podpowiedź z góry dziękuję, chce poczytać wszystkiego bo jednak jest to duża kasa. 
       
    • Przez zadenrolnik
      Cześć, chcialbym sie przywitać i jednocześnie zadać pytanie. 
      Po pierwsze w ogole nie znam sie na ciągnikach ale musze kupić. 
      Potrzebuje sprzęt który bedzie miał tura o udzwigu 1600kg żeby czasem rozładować palety z tira oraz potrzebuje go do odśnieżania placu, podłączyć solarke, obowiązkowo 4x4. Musze podłączyć zamiatarke zeby umyć droge po budowie i może pociągnąć zwykłą przyczepę. 100% pracy na utwardzonym terenie. Nie bedzie w ogole wykorzystywany w polu. Chyba w okolicy 90-100KM 
      Powiedzcie co wybrać, czego szukać. Nie chcę wydawać ogromnych pieniedzy bo sprzet bedzie używany sporadycznie. Chcialem zeby mial klimę ale w sumie mozna dołożyć aftermarketową.
      Póki co patrze na MF 390, 3090, Deutz dx85, 6.31, case 5130, cs78, renault ergos 100km, pronar 85, 
      Nawet nie wiem czy dobrze patrze. Chcialbym prosty sprzet zeby jak najmniej sie mogło posypać. raczej wole coś do 5t wagi zeby nie trzeba bylo balastu jak bedzie rozładowywał ciężką palete.
      Budżet zakladalem 40000 ale juz jestem czy 70000. A wolałbym wybadać mniej bo ani to nie bedzie zarabiać ani nic. To tylko na własny użytek w kole komina. 
      Bede wdzieczny za wszystkie rady, sugestię itd 
      Pozdrawiam 
    • Przez AdamKr1
      Witam, temat nieaktualny.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v