Skocz do zawartości
wlamaj1

Cysty

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie

wlamaj1    34

Co jest przyczyną powstawania cyst - torbieli jajnikowych (to chyba to samo) u krów? Jakoś tego nigdzie nie mogę znaleźć. Doczytałem się tylko że to są błędy żywieniowe - ale jakie? Gdzieś było napisane, że przebiałkowanie i drugie pytanie w związku z tym: czy wysłodki buraczane zawierają dużo białka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

SIEWCA    24

Torbiele jajnikowe to skutek niedoborów żywieniowych a konkretnie za mało energii w czasie szczytu laktacji. Pewną odpowiedzialność mają tu też niedobory mineralne, a także skłonność niektórych krów do tworzenia cyst.

Można ograniczyć występowanie torbieli poprzez podanie leku DEFERELIN lub OWERELIN 2cm na 2 godz przed inseminacją.

Ten hormon powoduje pęknięcie pęcherzyka i uwolnienie się jaja, zwiększając jednocześnie szansę na skuteczną inseminację czyli zapłodnienie. Torbiel to właśnie nie uwolnione jajo z ostatniej owulacji. Tym sposobem też można regulować owulację zwłaszcza u krów o długo trwającej rui kiedy trudno uchwycić " ten " moment na skuteczną inseminację. Polecam tą metodę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

mila    0

Witam,

Mam krowę która nie wykazywała objawów ruji,wet zbadał i okazało sie że ma cysty na jajnikach,trzeba leczyć.I stąd mam takie pytanie.Czy leczenie daje 100% szans na to że krowa się zacieli czy raczej sa niewielkie szanse ? Może ktoś miał już z tym do czynienia i podzielił by się wiedzą ? No i czy leczenie jest kosztowne/ile trwa ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl


damian40000    85

leczenie polega na wycisnieciu cyst. Potem podaje się hormony. Jak cysty znikną i nie będą się tworzyć nowe to jest szansa na zacielenie. U mnie ostatnio krowa po cystach została przy trzeciej rui po wyciskaniu . Zacieliłem bykiem bo sztucznie nie łapała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kalar    7

Witam

Torbiele jajnikowe (cysty) dzielą się na

1. - pęcherzykowe - powstają wskutek braku owulacji (nie pęknięcia) dojrzałego pęcherzyka Graafa, charakteryzują się cienką ścianką (mniejszą niż 0,3cm), wielkością powyżej 2,5 cm, są wypełnione płynem i miękkie. Powodują : ciągłą ruję (nimfomania), przedłużoną ruję (do kilku dni), częste ruję (co 10-15 dni). Leczenie polega na podaniu GnRH(które ma spowodować pęknięcie cysty), lub zgnieceniu torbiela ręcznie (ten sposób budzi trochę kontrowersji ale ja go akurat w tym przypadku stosuję z powodzeniem). . Sposób zapobiegania podał wyżej kolega SIEWCA.

2. - luteinowe - powstają chyba w wyniku zaburzeń rozkładu ciałka żółtego (podczas cyklu w którym nie nastąpiło zapłodnienie), są mniejsze od pęcherzykowych ale mają dużo grubszą ściankę. Powodują: brak widocznych rui, długie odstępy między rujami. Te torbiele leczymy podając prostaglandynę (PGF 2-alfa) (BEZWZGLĘDNIE PO WCZEŚNIEJSZYM WYKLUCZENIU CIĄŻY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!)

Leczenie jest raczej mało kosztowne, najczęściej skuteczne i duża większość krów zaciela się po wyleczeniu. Jeśli chodzi o czas to najczęściej można kryć zwierzaka w następnej rui po podaniu leków.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Farmer2000    1

Witam, uzyskaliśmy wyjaśnienie na temat cysty lecz brak odpowiedzi naa pytanie kolegi "wlamaj1" odnośnie błedów.Moze ktoś wie jak uniknąc blędów czy co podawać by takie problemy nie powstawały?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

kalar    7

Trzymać mocznik na poziomie 200-250, podawać dodatki witaminowe (fajnie jeśli będą z beta karotenem), i nie dopuścić do niedoboru energii w żarciu, nie trzymać zwierzaków w ciemnych miejscach, w miarę możliwości dać im chociaż 2 godziny dziennie połazić na powietrzu (z moich obserwacji wynika że więcej cyst jest na oborach uwięziowych). Jeśli bawicie się hormonami to dawka GnRH 2-4 godz. przed inseminacją poprawi jej skuteczność, a również w razie niezapłodnienia zapobiegnie tworzeniu się cyst pęcherzykowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

pawelmf    32

Panowie z tym niedoborem to chyba niedokończone. Podaje krową witaminy z beta karotenem i ogólnie jeszcze koncentraty krowy metabolicznie niechoróją żadnych problemów przy wyciekaniu i po niema zatrzymania łożyska, żadnej ketozy a ciągle jakieś cysty. Krowy kondycyjnie nieźle wyglądają. O co tu chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

rafik256    19

dodajesz do dawki żywieniowej wapń??

Jeżeli poziom fosforu w surowicy będzie zbyt niski to żadne witaminy i ich prekursory nic nie pomogą. Wszyscy ładują w krowy wapń bez opamiętania a musi być w odpowiedniej proporcji do fosforu. Ta proporcja się zmienia wraz z okresem laktacji.

Zacznij od poziomu fosforu. Ureguluj go w stosunku do wapnia i później myśl o innych przyczynach np. braku energii w dawce.

Tylko rzecz najważniejsza. Poziomy mikro i makroelementów uzupełnia się na podstawie badań laboratoryjnych. Jeżeli chcesz to robić na oko to bardziej zaszkodzisz niż pomożesz. W takim wypadku odpuść sobie zabawę w suplementację.

jeżeli masz za mało fosforu i go podniesiesz do odpowiedniego poziomu uwierz mi, że cysty przestana się pojawiać już po 6-7 tygodniach. Oczywiście jeżeli reszę żywienia dobrze poukładałeś. Fosfor ma być w okolicach 5,8-6 mg/dl jak przesadzisz to wapń się zwali i będzie jeszcze gorzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez zetor7745
      Zakladam temat o problemach z krowami (choroby itd)
       
      Napisze tu od siebie na 4 przypadki ostatnie przezylo mi 2 cielaki ( w tym jedna krowa miala blizniaki) 2 krowy poronily w 8 miesiacy, jedna sie szczesliwie ocielila ale teraz cos sie z nia dzieje nie je ( napewno ketoza) a wczoraj ocielila sie jedna miala blizniaki jedno przezylo a drugie nie (napilo sie plynow w srodku) a dzisiaj zachodze o 6 do obory zaczac odpasac patrze a ona zdechla szok po prostu dostala przed snem wapna i byl weterynarz a rano kip ;/ musiala dostac porazeniapoporodowego jak z tym walczyc co jest zle pasza?? skladniki??
    • Przez thomas015
      Witam, ile dziennie słomy dajecie na ścielenie dla jednej krowy (system uwięziowy) ? tak mniej więcej 
    • Przez wladek
      Dwa tygodnie temu ocieliła mi się krowa - Simental - doi się najlepiej spośród wszystkich jakie posiadam w swoim stadzie (to jej już 5 laktacja, do tej pory miała same byczki) i teraz ma jałóweczkę.
       
      I teraz mam pytanie: Jałóweczka na pierwszy rzut oka rasy SM - krowa zaskoczyła mi dopiero za 4 razem, nazwy byka po jakim została cielna nie mam bo inseminator daje tylko kwit za pierwszym razem a powtórki to pisze tylko datę długopisem na pierwszej kartce. Jakie jest prawdopodobieństwo, że jałóweczka jest rasy mlecznej? Jak sprawdzić czy opłaca mi się ją trzymać 24 miesiące.
       
      Kiedyś od innej krowy wychowałem sobie jałóweczkę z nadzieją, że też będę miał z niej pociechę a tu okazało się ze zupełnie nie poszła w ślady matki i dawała max 6-7 litrów na udój i nawet nic nie poprawiło się w drugiej laktacji.
    • Przez klos
      witam.
      mam jalowke 18 mies. i nie wiem czy ja zacielac. Problem tkwi w tym, ze stoi ona w kojcu z jałoszkami 11-miesięcznymi, które powoli zaczynaja ja przerastac!! Jalowka juz od kilku miesiecy nie rosnie, jest w miare tlusta. Nie wiem czy ja zacielac teraz, czy czekac az sie zupelnie roztyje, a moze tez ja sprzedac?
    • Przez kacper9540
      witam chciałem zapytać się was czy ktoś z was ma wirówkę do mleka z wydajnością 100l/h i jak sie sprawuje czy cos pomaga czy nie
×