wlamaj1

Cysty

Polecane posty

wlamaj1    81

Co jest przyczyną powstawania cyst - torbieli jajnikowych (to chyba to samo) u krów? Jakoś tego nigdzie nie mogę znaleźć. Doczytałem się tylko że to są błędy żywieniowe - ale jakie? Gdzieś było napisane, że przebiałkowanie i drugie pytanie w związku z tym: czy wysłodki buraczane zawierają dużo białka?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
SIEWCA    24

Torbiele jajnikowe to skutek niedoborów żywieniowych a konkretnie za mało energii w czasie szczytu laktacji. Pewną odpowiedzialność mają tu też niedobory mineralne, a także skłonność niektórych krów do tworzenia cyst.

Można ograniczyć występowanie torbieli poprzez podanie leku DEFERELIN lub OWERELIN 2cm na 2 godz przed inseminacją.

Ten hormon powoduje pęknięcie pęcherzyka i uwolnienie się jaja, zwiększając jednocześnie szansę na skuteczną inseminację czyli zapłodnienie. Torbiel to właśnie nie uwolnione jajo z ostatniej owulacji. Tym sposobem też można regulować owulację zwłaszcza u krów o długo trwającej rui kiedy trudno uchwycić " ten " moment na skuteczną inseminację. Polecam tą metodę.


kto sieje ten zbiera....

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mila    0

Witam,

Mam krowę która nie wykazywała objawów ruji,wet zbadał i okazało sie że ma cysty na jajnikach,trzeba leczyć.I stąd mam takie pytanie.Czy leczenie daje 100% szans na to że krowa się zacieli czy raczej sa niewielkie szanse ? Może ktoś miał już z tym do czynienia i podzielił by się wiedzą ? No i czy leczenie jest kosztowne/ile trwa ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

damian40000    85

leczenie polega na wycisnieciu cyst. Potem podaje się hormony. Jak cysty znikną i nie będą się tworzyć nowe to jest szansa na zacielenie. U mnie ostatnio krowa po cystach została przy trzeciej rui po wyciskaniu . Zacieliłem bykiem bo sztucznie nie łapała.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kalar    7

Witam

Torbiele jajnikowe (cysty) dzielą się na

1. - pęcherzykowe - powstają wskutek braku owulacji (nie pęknięcia) dojrzałego pęcherzyka Graafa, charakteryzują się cienką ścianką (mniejszą niż 0,3cm), wielkością powyżej 2,5 cm, są wypełnione płynem i miękkie. Powodują : ciągłą ruję (nimfomania), przedłużoną ruję (do kilku dni), częste ruję (co 10-15 dni). Leczenie polega na podaniu GnRH(które ma spowodować pęknięcie cysty), lub zgnieceniu torbiela ręcznie (ten sposób budzi trochę kontrowersji ale ja go akurat w tym przypadku stosuję z powodzeniem). . Sposób zapobiegania podał wyżej kolega SIEWCA.

2. - luteinowe - powstają chyba w wyniku zaburzeń rozkładu ciałka żółtego (podczas cyklu w którym nie nastąpiło zapłodnienie), są mniejsze od pęcherzykowych ale mają dużo grubszą ściankę. Powodują: brak widocznych rui, długie odstępy między rujami. Te torbiele leczymy podając prostaglandynę (PGF 2-alfa) (BEZWZGLĘDNIE PO WCZEŚNIEJSZYM WYKLUCZENIU CIĄŻY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!)

Leczenie jest raczej mało kosztowne, najczęściej skuteczne i duża większość krów zaciela się po wyleczeniu. Jeśli chodzi o czas to najczęściej można kryć zwierzaka w następnej rui po podaniu leków.


"Naród wspaniały, tylko ludzie ch*je" - Józef Piłsudski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Farmer2000    1

Witam, uzyskaliśmy wyjaśnienie na temat cysty lecz brak odpowiedzi naa pytanie kolegi "wlamaj1" odnośnie błedów.Moze ktoś wie jak uniknąc blędów czy co podawać by takie problemy nie powstawały?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kalar    7

Trzymać mocznik na poziomie 200-250, podawać dodatki witaminowe (fajnie jeśli będą z beta karotenem), i nie dopuścić do niedoboru energii w żarciu, nie trzymać zwierzaków w ciemnych miejscach, w miarę możliwości dać im chociaż 2 godziny dziennie połazić na powietrzu (z moich obserwacji wynika że więcej cyst jest na oborach uwięziowych). Jeśli bawicie się hormonami to dawka GnRH 2-4 godz. przed inseminacją poprawi jej skuteczność, a również w razie niezapłodnienia zapobiegnie tworzeniu się cyst pęcherzykowych.


"Naród wspaniały, tylko ludzie ch*je" - Józef Piłsudski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pawelmf    133

Panowie z tym niedoborem to chyba niedokończone. Podaje krową witaminy z beta karotenem i ogólnie jeszcze koncentraty krowy metabolicznie niechoróją żadnych problemów przy wyciekaniu i po niema zatrzymania łożyska, żadnej ketozy a ciągle jakieś cysty. Krowy kondycyjnie nieźle wyglądają. O co tu chodzi

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafik256    21

dodajesz do dawki żywieniowej wapń??

Jeżeli poziom fosforu w surowicy będzie zbyt niski to żadne witaminy i ich prekursory nic nie pomogą. Wszyscy ładują w krowy wapń bez opamiętania a musi być w odpowiedniej proporcji do fosforu. Ta proporcja się zmienia wraz z okresem laktacji.

Zacznij od poziomu fosforu. Ureguluj go w stosunku do wapnia i później myśl o innych przyczynach np. braku energii w dawce.

Tylko rzecz najważniejsza. Poziomy mikro i makroelementów uzupełnia się na podstawie badań laboratoryjnych. Jeżeli chcesz to robić na oko to bardziej zaszkodzisz niż pomożesz. W takim wypadku odpuść sobie zabawę w suplementację.

jeżeli masz za mało fosforu i go podniesiesz do odpowiedniego poziomu uwierz mi, że cysty przestana się pojawiać już po 6-7 tygodniach. Oczywiście jeżeli reszę żywienia dobrze poukładałeś. Fosfor ma być w okolicach 5,8-6 mg/dl jak przesadzisz to wapń się zwali i będzie jeszcze gorzej.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Adamd2007
      Witam użytkowników przyczep samobierajacych POTTINGER Faro 4000 mam pytanie jaką prędkością walka zbieracie 540?czy 1000?
    • Przez pitras
      Mam do was pytanie ostatnio zakupiłe jałówki z importu i niewiem czy dobrze zrobiłem , czy lepsze były by krajowe?
    • Przez Grzesiek0090
      tak jak w temacie <_<
      Ile macie aktualnie krow dojnych i ile macie od nich mleka co dzien albo co drugi dzien <_<
    • Przez Bercik92
      Witam. Mam jalowke która jest wysoko cielna i ona stoji razem z drugą jalowka która jak się okazało dojila tą wysoko cielna. Po odzieleniu ich od siebie ta wysoko cielna zaczęła "beczeć" jak była by pelna mleka wynie nie jest za duże ale jest dosyć twarde i co poradzicie na ten przypadek?
    • Przez Spoldriver
      Witam grupowiczów, może ktoś z okolicy miał ten sam problem. Moje gospodarstwo leży w gminie Kościan (wielkopolskie) i za czasów dziadka, ojca i od roku mnie sprzedawaliśmy mleko do OSM Śrem, tak by zapewne było dalej gdyby nie cena jaką proponują. Najbliżej mnie jest SM Mlekovita i tam jest spora przebitka w cenie (wyższa o 30 - 40 gr). Od marca staram się przenieść właśnie do Mlekovity, ale mam problem z komórkami somatycznymi. Pierwsza próba z mlekovity 405 tys. dzień wcześniej brał Śrem i tam wyszło 75 tys. Na początku maja były pobrane próbki przez obie mleczarnie w jednym dniu, mlekovita 730 tys.!!! Śrem 200 tys. z groszami, tydzień później brała znów mlekovita 613 tys!!! Dziś 25 maja znów przyjechała laborantka z mlekovity i wyszło im znów wysoko 691 tys!!! Higiena zachowana przed i po udoju, krowy sprawdzone  (2 ćwiartki od 2 krów nie dojone) żadna nie miała rui, ani test nie wychodził negatywnie (poza tymi dwoma ćwiartkami) . W zeszłym tygodniu rozebrałem wszystkie łączenia przy przewodówce i wyczyściłem w zasadowym płynie (bakterie w sm mlekovita ponad 1 mln, Śrem zawsze poniżej 100 tys.). I teraz pytanie czy Mlekovita inaczej bada to mleko, czy po prostu robią mnie w ciula. Śrem korzysta z zewnętrznego laboratorium (wysyłają próbki do Malborku) Kościan ma na miejscu. Pozdrawiam
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj