Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

A widzisz...Więc to nie ursus a polmot.Nie można postrzegać obydwu tych ciągników, pomimo że są takie same bo one cały czas są udoskonalane i oni właśnie na twoim ciągniku że się zepsuł, i usunęli wadę/usterkę techniczną w następnych egzemplarzach...Tak robi każda marka.Żaden ciągnik nie jest idealny,szczególnie pierwsze sztuki jakiegokolwiek producenta maszyn.

Opublikowano

jeśli w DR masz wpisane w rubryczce marka Ursus, to jest to Ursus

prawda jest taka że nie tylko Ursus robi swoje ciągniki z części z całego świata, tak robi też duża większość innych producentów: Pronar, Farmtrack, NH, Case, Farmer

szkoda że są ludzie którzy twierdzą że Ursus to już nie Ursus, bo nie robią c-330 ani c-360... zamiast chwalić że Polmot ma chęci podnieść z samego dna tak dobrą kiedyś polską firmę, to piszecie głupoty, równie dobrze możesz napisać że ciężka seria Ursusa to nie Ursus tylko gorzej wyposażony Zetor....

prawda jest taka że jedynym w 100% polskim ciągnikiem była c-325-c-330 ze wszystkimi występującymi odmianami

Nie pisz bzdetów że NH i CASE (CNH) to składaki bo jesteś śmieszny i nie poruwnój tej marki do jakiś pronarów, farmtracków, farmerów, ursusów itp W ciągnikach na każdym elemencie jest bity znak CNH a nie jak w JD na mostach "made in china"

CNH to marka o najwyższej sprzedaży ciągników i kombajnów w ostatnich latach :wacko:

Opublikowano

Ale przecież żadna marka nie wyprodukuje w 100% swojego ciągnika bo przecież dla dużych koncernów robią części małe firmy kabiny,EHR i inne pierdoły...Jest takie coś jak "wyprodukowano dla" a zlecić firmie wykonującej części ale większego podmiotu nie jest trudno aby umieszczała znak CNH na produktach...

Opublikowano

W ciągnikach na każdym elemencie jest bity znak CNH a nie jak w JD na mostach "made in china"

CNH to marka o najwyższej sprzedaży ciągników i kombajnów w ostatnich latach :wacko:

 

Mosty made in China w JD pochodzą z fabryk JD, więc jaki problem? ;)

CNH również zaopatruje się w fabrykach na wschodzie, w swoich fabrykach, więc jest znaczek CNH.

  • Like 1
Opublikowano

Zgadza się ale do czego porównałeś tą markę? nad silnikiem to bym się zastanowił czy nie ich bo CNH to połączenie 3 koncernów fiat,ford i jeszcze tam coś a że biorą jakieś d*perele od podwykonawcy to normalna sprawa a wracając do ursusa to były super ciągniki ale jak były produkowane w Warszawie i prawie wszystko sami robili ale ktoś chciał tą fabrykę zniszczyć i zniszczył, zresztą w Polsce nadal jest niszczone reszta przemysłu, tylko gdzie będą pracować ludzie???

Opublikowano

w sumie masz rację, NH powstał z połączenia Fiata i Forda jak dobrze pamiętam, a na pewno ma z nimi jakieś konotacje, a przecież Iveco należy do Fiata

ja sądzę że w Warszawie robili dobre ciągniki, ale to było jakiś dłuższy czas temu, ostatnie wersje nie były już tak dopracowane z tego co się czyta i słyszy

Opublikowano

Zgadza się ale do czego porównałeś tą markę? nad silnikiem to bym się zastanowił czy nie ich bo CNH to połączenie 3 koncernów fiat,ford i jeszcze tam coś a że biorą jakieś d*perele od podwykonawcy to normalna sprawa a wracając do ursusa to były super ciągniki ale jak były produkowane w Warszawie i prawie wszystko sami robili ale ktoś chciał tą fabrykę zniszczyć i zniszczył, zresztą w Polsce nadal jest niszczone reszta przemysłu, tylko gdzie będą pracować ludzie???

 

Ursus został przejęty przez polski kapitał i jest reanimowany od 1,5 roku. Stan rozkładu do jakiego został doprowadzony jest nie do opisania. Nowi właściciele wpompowali już kilkadziesiąt miloinów w jego ratowanie i na razie całkiem nieźle im to wychodzi. Ze stanu agonalnego wylądowali wg CEPiKu (11 m-cy 2012r) na 7 miejscu rejestracji mając w ofercie tak naprawdę jeden model ciągnika w trzech wersjach (80,90 i 100KM) - konkurencja może wylegitymować się pełną ofertą w całym zakresie mocy - równocześnie przenoszono produkcję do Lublina prowadząc prace nad modernizacją i nowymi uruchomieniami ciągników (15 lat nic nierobienia w Warszawie nie da się nadrobić w 1,5 roku - wie o tym każdy kto cokolwiek wie o produkcji i rozwoju tak skomplikowanych maszyn jakimi niewątpliwie są ciągniki rolnicze). Myślę, że już wystawa Agrotech 2013 będzie pokazem nowych możliwości Ursusa. Najważniejsze, że teraz Ursus to zdrowa transparentna spółka, notowana na GPW w przeciwieństwie do wielu cinkciarzy i przemytników obecnych na rynku mieniących się producentami. Rozszerzyła swój portfel produktów na wiele innych maszyn, aktywnie promuje swoje produkty na zagranicznych wystawach. Zatrudniają w tej chwili ponad 800 osób (W tym burdelu w W-wie w ostatnich latach pracowało około 200 osób - głównie związkowców nieudaczników z pretensjami do całego świata, że są leniami). Potrzeba jeszcze trochę czasu aby odbudować ofertę ciągnikową i uzyskać pełne moce produkcyjne w Lublinie - sięgające 5000 - 6000 ciągników rocznie. Oczywiście nigdy już nie będzie to model produkcyjny taki jaki był w Warszawie ponieważ nie wytrzymał on próby sił z rynkiem kapitalistycznym (to samo stało się z post MFowskimi fabrykami w Europie - IMT czy Uzel) - oczywiście jest kilku krzykaczy internetowych bez pojęcia o globalnej gospodarce w dzisiejszych czasach, którzy będą krzyczeć, że jednyny słuszny i prawdziwy jest Ursus z Warszawy (taki blond aryjczyk z niebieskimi oczami - wiadomo do czego historia go doprowadziła). Ursus podąża jedyną możliwą do przetrwania drogą i są tego efekty pozytywne (odsyłam do raportów giełdowych i do linku http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,13097223,Gwiazdy_warszawskiej_gieldy__10_najlepszych_spolek.html)

Jest jeszcze jeden bardzo istony czynnik. Mało kto wie ale Ci sami ludzie którzy są właścicielami Ursusa stworzyli Farmtraca w połowie lat 90 zawiązując joint vanture z ciapatymi w Mrągowie. Nie było by jak to oni teraz się nazywają "Polskiego" producenta traktorów bez kasy właścicieli Ursusa. Teraz Ci sami ludzie mają o wiele więcej asów w rękawie i mają dużo większe możliwości finansowe niż banda curry z Mrągowa. Tak jak deklarują celem jest podium w ciągu pięciu lat i przeciwnikiem są ciapaci a chociażby czeski Zetor, który nigdzie w Europie nie jest kupowany - jego ostatnim rynkiem jest Polska nawet w rodzimych Czechach jest daleko w tyle. Wspieramy pepików i lejemy im naszą cieżko wypracowaną kasę z dotacji UE a później zastanawiamy się dlaczego u nas nie ma dróg a u nich same autostrady. Środki unijne wjeżdżają jedną bramą a zaraz drugą bramą wyjeżdżają do Włoch, Czech czy USA. A można te środki alokować i po raz kolejny reinwestować poprzez wspieranie zakupami poskich producentów, którzy płacą podatki w Polsce i zatrudniają polskich pracowników.

 

Dziwią mnie takie ludzie jak ty Gremlin. W wyższych kulturą cywilizacjach, robi się wszystko żeby chronić swój kapitał i dbać o własne gniazdo. Powtarzam w wyższych cywilizacjach (chodzi o większą świadomość i wyższy poziom inteligencji). Jeśli nawet nie wspiera się zakupami własnej gospodarki (to co zrobiły Niemcy, Francja czy Włochy żeby wspierać rodzimych producentów samochodów w dobie kryzysu) to przynajmniej nie rozsiewa się bezinteresownie czarnego PRu. Ale nasza gospodarka została rozsprzedana zagranicznym koncernom, nie ma właściwie polskich banków, wszyscy siedzą gdzieś za marne grosze po korporacjach modląc się o to żeby wielki Pan z zagranicy ich nie zczyścił z dnia na dzień (patrz FSO patrz FIAT). Kupujemy w centrach handlowych artykuły spożywcze (ścierwo nota bene) zagranicznych producentów zapominając, że nasi rodzimi producenci są jednymi z najlepszych w Europie. Ale nie, zagraniczna etykieta to synonim luksusu - róbmy tak dalej pakując portfele francuzikom, niemiaszkom, makaronom, jankesom i ciapatym. Tylko pamiętajmy jak zacznie im się palić koło d*py to natychmiast zwijają się zostawiając nas z ręką w nocniku.

Więc kolego jeśli już nie kupujesz Ursusów to przynajmniej nie wypisuj tutaj paszkwili na Polskiego producenta. Wracja do swojego luksusowego zachodniego świata - tylko uważaj żebyś nie skończył jak załoga FSO czy FIATA.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

No to czytaj ze zrozumieniem bo ja tak samo myślę i paszkwile to ty wypisujesz ,ursus produkował ostatnio dobre ciągniki w latach 90-tych w Warszawie a póżniej przestali inwestowac i unowocześniać więc zostali w tyle ze sprzedażą ,po prostu komuś zależało na placu ursusa i go zmielili na gruz, a na temat nowych się nie wypowiadam bo nimi nie jeżdziłem, zresztą po ursusie została tylko marka,nazwa- niema już ursusów, życze tej firmie jak najlepiej (Warfama) by wzrosła sprzedaż i ludzie mieli pracę no i zaczęli coś produkować a nie tylko skręcać gotowe elementy .

Gierek tyle zakładów pobudował a tusk wszystko niszczy i mieli na gruz

 

Sam mam 3 ursusy 1985,1988 i 1998 rocznik i na nie nie narzekam

Edytowane przez GREMLIN
Opublikowano

Skąd możesz powiedzieć że dzisiejsze ciągniki ursusa są nie dobre?

Poza tym dlaczego piszesz że ursusa już nie ma?Na jakiej podstawie to stwierdzasz?

 

 

Ja tutaj widzę podstawowy błąd rozumowania ich polityki sprzedaży...Oni muszą pozyskać jakieś pewne środki ze sprzedaży ciągników H aby wyprodukować własny ciągnik...O ile będą chcieli tak zrobić.

  • Like 1
Opublikowano (edytowane)

@demolka piszesz to tak jakby ratowali warszawskiego Ursusa a zapomniałeś w tym wszystkim wspomnieć że dzisiejszy Ursus to dawniejsza Warfama. Nie wiem też dlaczego na stronie Ursusa o tym nie wspominają, czy to jest jakiś powód do wstydu? Czy może chcą się w jakiś sposób dowartościować i pokazać że powstali z trupa i dokonali cudu.

Także nowi właściciele nie uratowali tylko zamknęli Ursusa a następnie sami się na niego przemianowali.

 

Także będziemy chwalić jak zaczną produkować ciągniki dając zatrudnienie naszym bo na razie przy przyklejaniu znaczka do tureckich ciągników wątpię żeby zatrudnienie było znaczące, bo jak na razie to tylko obietnice jak w Warszawie

 

Co do Zetora to ma w Czechach 2 miejsce

Edytowane przez adikpl1
Opublikowano (edytowane)

Tzw. warszawski zakład był nie do uratowania. To co zrobili nowi właściciele to był majstersztyk. Ich działania doprowadziły do tego, że Ursus jest wciąż na rynku i ma się w miarę dobrze a nie jest bankrutem i nie śmierdzi ścierwem. Wiele transakcji typu M&A jest przeprowadzanych na świecie - chociażby przywoływany tutaj CNH i nikt się nad historią forda nie brandzluje.

Pyatnie jest po co o tym piszesz BLMie? Masz 24 lata i wydajesz tutaj opinie na temat o którym nie masz pojęcia. Skończ studia, popracuj trochę, zdobądź doświadczenie, majątek i wtedy stań do dyskusji, a na razie wytrzyj mleko spod nosa i szanuj czyjąś pracę, szanuj to co nasze polskie i nie przewartościowuj tego co obce. Jak już walisz w klęki przed wujem Samem to rób to ale nie wypisuj tu nieprawdy i nie umniejszaj cudzej ciężkiej pracy. Jak już wyrośniesz z krótkich spodenek to może kiedyś to zrozumiesz. Jak na razie nie odsyłam Cię do raportów giełdowych ponieważ za wąski jesteś jeszcze na takie skomplikowane rzeczy, tam doczytałbyś się ile osób pracuje w lubelskim oddziale Ursusa - nie tylko naklejając znaczki ale uruchamiając równocześnie linie montażowe co najmniej 4 typów ciągników w przedziale mocy 50 -150KM. Ale po co takim jak ty teraz to tłumaczyć. Wszystko się okaże w ciągu najbliższych lat.

 

Jeśli chodzi o tych zgermanizowanych pepików (pamiętaj kto w 1938 poddał się bez walki witając nijakiego Adolfa H. z otwartymi ramionami tworząc przyczułek do ataku na Polskę z południa) to podaj proszę źródło danych, że oni są u siebie na drugim w rejestracjach ciągników w 2012r.

 

Dlaczego cytujesz ostatni post? i radzę Ci opanować emocję, każdy ma prawo się wypowiadać !!!!!!! +1 punkt ostrzeżeń za cytowanie ostatniego posta

Edytowane przez MAT912
  • Like 1
Opublikowano

Myślę, że @adikpl1 z takim przekonaniem wyraża swoją opinie gdyż: "szanuje to co nasze polskie i nie przewartościowuje tego co obce" Trzeba prezentować wysoki poziom cynizmu aby oferować sprzęty "niby" krajowe lecz w przebraniu a potem ganić kogoś, że nie ceni krajowego produktu. Pisząc o pepikach witających nazistów z otwartymi rękoma popełnia się grzech śmiertelny i obraża wielu np. bohaterskich pilotów z tego rejonu którzy zginęli walcząc w siłach RAF-u. Ktoś kto opłaca @demolkę w pisaniu tak dziwnych wypowiedzi powinien go jak najszybciej zwolnić, gdyż jego działanie tu na bank nie pomaga Ursusowi :P

  • Like 1
Opublikowano

User @Demolka bardzo emocjonalnie podchodzi do tematu, ale o t chodzi na forum żeby wyrazić własne zdanie, a moje zdanie jest takie że Bumar mało zrobił żeby ratować Ursusa, pokazali prototypy 8034 i 6834 zmienili maski i alles. Ciesze się że Ursusa kupił polski kapitał i nie ma się co dziwić że cała warfama weszła pod logo Ursusa, Ursusa kupili za bodajże 20 mln a jakoś 3\4 dali za sam znak handlowy

Opublikowano

A czy ktoś wie jakie nowe modele w tym roku wprowadzi Ursus?

 

A tak z ciekawości jak wyglądała sprzedaż w 2011 i w 2012 w Czechach Zetora ,a ile Ursusa ?

 

Ja tam trzymam kciuki za Ursusa,może kiedyś bedziemy z niego dumni jak Niemcy z VW ,a może jak Niemcy z BMW,Mercedesa - tego szczerze życzę Ursusowi.

Opublikowano

Co do 2012 to jeszcze pełnych wyników sprzedaży nie ma, a z nowości Ursusa to na pewno nowy sadownik 5044 no i może w końcu ruszy produkcja 14034 no i ma być 11o koni z rewersem EH, gdzieś wyczytałem

Opublikowano (edytowane)

Czechy I połowa 2011: JD 260, Zetor 176, NH 122, CaseIH 92

http://www.zentour.c...ktory&Itemid=53

No akurat I połowa 2012: John Deere 253 New Holland 164, Zetor 154 http://www.zentour.c...ktory&Itemid=53

Nieobecny na europejskich rynkach Zetor :P niegdyś za najlepszych czasów w Norwegii w latach 1984/87 sprzedawał po 1300-1550 ciągników będąc numerem 2 na tym rynku ok.18% rynku, obecnie 2009-109 ciągniki - 4,14% udział w rynku, 2010-131 - 4,05%, 2011 - 144 - 3.76%

http://www.mzv.cz/os...zetor_se_v.html

UK w 2010 - 210

Edytowane przez adikpl1
Opublikowano

Szkoda że stylistyka tak odstaje od obecnych trendów bo to też odstrasza klientów. Polmot H gdyby nie wyglądał tak dziko mogłby budzić więcej zaufania. Swoją drogą to skoro valtra a i mf 4455 bazują na tych samych podzespołach to ten ciągnik może się naprawde sprawdzić. Ursus powinien wprowadzić model zbudowany na sprawdzonych podzespołach silnik niech będzie ten perkins ale skrzynia zf jakies półbiegi rewers żeby nie było przesadzone ale żeby było to co powinien mieć nowoczesny ciągnik żeby ten model sprzedawał się 10-15 lat a nie co 2 lata inna wersja nie wiadomo z czego złożona mido itp

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez abuk14
      Mam kilka pytań dotyczących ładowacza czołowego do Ursusa C-330 M.
      1. Na co zwracac uwagę przy zakupie ( byc może będzie używany)
      2. Jeśli nowy to jakiej marki wybrac??
      3.Czy naprawdę tak ciężko się kreci kierownicą prz zwożeniu bel słomy ( o obornik nawet nie pytam)??
    • Przez pablo21
      Ostatnio przeglądałem katalog częci z Grene i widziałem pompę hydrauliczną do c-330 wzmocnioną czym ona różni się od zwykłej, jaki ma wydatek, i co da jej założenie w ciapku(będzie szybciej podnosił?)
       
      Od kiedy to się pisze pąpa?
    • Przez vitoma
      Czesc
       
      Czy moge zamiast zalecanego Hipola 6 uzyc do C330/360 oleju przekladniowego klasy 80W90 "zachodnich" firm ? Np. castrol, elf, mobil, valvoline ?
       
      oczywiscie planuje calkowita wymiane oleju. do tej pory byl zalany hipol 6.
       
      Z tego co widze to obecnie produkowany przez Orlen Hipol 6 rowniez ma klase 80W90, i jakis oznaczenie GL-4 . Nie wiem co ono oznacza.
       
      Jest tez olej Orlen Agro 80W90.
       
      Czy wszystkie wymienione moga zastapic orginalnego Hipola 6 podczas wymiany?'
       
      dzieki
      pozdrawiam
      Piotrek
    • Przez AdrianWasiak
      Mam ursusa c-330m 1800mth z 89r orginał zadbana narazie nie sprzedaje ale chętnie zamienię na coś większego np. Zetor 5011/5211 7011/7211 Case 685xl/745xl lub MF czterocylindrowy itp. rozważę różne propozycje jak nikt się nie zgłosi to na wiosnę będzie na sprzedaż.Zdjęcia w mojej galerii.
    • Przez Awek
      witam , od pół roku posiadam ursusa 1224 i od początku był problem z podnosnikiem , nie podnosił agregatu siewnego tzn podnosił na pełnym gazie a jak ujmowałem gazu to zaraz opuszczał , pojechałem na pole i po chwili nie chciał opuscić  albo nie chciał podnieść , jak jechałem drogą to na całym gazie bo zaraz opuscił i problem był z podniesieniem nawet gazowanie nic nie dało , więć wymieniłem pompe na wzmacnianą nową , nowy tłok i cylinder , rozdzielacz po regeneracji ,filtry nowe , oleju jest max , i to samo więć pomysłem ze rozdzielacz moze jest trafny więc oddałem na gwarancje i stwierdzili ze jest dobry i to samo , wie moze ktos co jeszcze moze być nie tak ? i na pokrywie podnośnika od strony fotela  są dwa otwory w jeden jest wkręcony korek a drugi otwór jest wkręcona sruba która wchodzi w rozdzielacz zwykła sruba z otworem i tak mysle czy nie powinno być tam jakiegoż zaworu , bo miałem dwóch mechaników i kazdy mówi jedno (panie jak wszystko nowe to nie wiem co moze być ) i tyle aby wiem  z góry dzięki za odp
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v