Skocz do zawartości
Damian87

JohnDeere 6300 - problem ze wspomaganiem

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Damian87    0

Hej,

 

Mam koledzy taki problem - pare miesiecy temu wypchalo mi z zakowki weza ktory idzie pod kierownice do orbitrola. Mechanicy wymienili mi waz i zakuli od nowa. W tym tygodniu podobna sytuacja, rozerwalo mi zakowke i dalej ciekl plyn. Oba razy byly z tylu przy podnosniku zaraz za kolankiem. Pierwszym i drugim razem stalo sie to po tym jak skreciłem kołami do końca i chwileczkę zrobiło sie ciśnienie. Pytanie moje - czy nie powinno byc jakiegoś zabezpieczenia zeby to ciśnienie nie wywalało mi węża? A moze ciśnienie jest za duże?

Dodam ze od kupna nic sie nie działo. Zaczęło sie po przeglądzie serwisowym.

czekam na rady

 

pzdr


John Deere 6300

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    59

powinien być gdzieś zawór bezpieczeństwa, jak nie w orbitrolu to gdzieś indziej w układzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Damian87    0

a może być że jest za dużo płynu hydraulicznego? Bo ci z serwisu nalali na maxa wg. miernika. W tej chwlili jak skręcę kołami do końca i docisnę jeszcze kierownicę to słychać że pompę dusi. I właśnie nie wiem czy to tak ma być czy właśnie nie ;/

Tak samo nie wiem czy to jest z tym związane czy nie ale jak rozłącze hamulce i nacisnę (chyba) lewy to z tyłu chyba przy pompie cłychać takie cykanie coś jakby upuszczało ciśnienie. Przy prawym tak się nie dzieje.


John Deere 6300

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macin87    64

Ile masz tego płynu nalane nie ma znaczenia. Tu coś tkwi w orbitrolu lub w jego układzie (pewnie jakis zawór)

Jeżeli masz w nim hydrauliczne hamulce (przyczepy)to te cykanie jest jak najbardziej charakterystyczne dla tego bajeru ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal3113    0

Hej,

 

Mam koledzy taki problem - pare miesiecy temu wypchalo mi z zakowki weza ktory idzie pod kierownice do orbitrola. Mechanicy wymienili mi waz i zakuli od nowa. W tym tygodniu podobna sytuacja, rozerwalo mi zakowke i dalej ciekl plyn. Oba razy byly z tylu przy podnosniku zaraz za kolankiem. Pierwszym i drugim razem stalo sie to po tym jak skreciłem kołami do końca i chwileczkę zrobiło sie ciśnienie. Pytanie moje - czy nie powinno byc jakiegoś zabezpieczenia zeby to ciśnienie nie wywalało mi węża? A moze ciśnienie jest za duże?

Dodam ze od kupna nic sie nie działo. Zaczęło sie po przeglądzie serwisowym.

czekam na rady

 

pzdr

Czy po wymianie przewodu mierzyli ciśnienie w układzie hydraulicznym . Napisz jaką masz pompę czy zębatą czy tłoczkową i jeśli mierzyli ciśnienie podaj jego wartość jeśli nie to bez pomiaru nic niemożna stwierdzić. Poziom oleju niema nic wspólnego z pękającymi wężami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damian87    0

no dobra, cykanie jest ok ale dlaczego cyka tylko lewy?

Co do pompy to nie mam pojęcia jaka jest w 6300. Nie mierzyłem także ciśnienia. Węże wymieniali mi mechanicy samochodowi wiec nie wiem czy będą mieć coś do mierzenia ciśnienia hydraulicznego. Tak czy inaczej narazie to zostawię i zobaczę czy jeszcze raz coś się stanie.

A co do zaworu to wie ktoś może gdzie w 6300 taki jest?


John Deere 6300

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macin87    64

"Cyka", bo jeden pedał jest od uruchamiania hamulca hydraulicznego a drugi od hamowania kół w ciągniku :) . Co do tego zaworu możesz poszukać w katalogu- gdzieś jest dany link na AF do katalogów JD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kor    0

Witam,mam pytanie długo użytkujesz ciągnik ,czy niema problemu z zapaleniem rozgrzanego ciągnika,czy słychać zawór przeciążeniowy przytrzymując dzwignie od hydrauliki zewnetrznej,zawór jest umieszczony na pompie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damian87    0

napisałem esej, klikłem "Napisz" i wywaliło mi neta... bezcenne :/

 

w skrócie - JD mam ~2lata. Dziś wywaliło mo znowu przewód idący do siłownika od wspomagania. Sytuacją którą znam z zetorów czyli po przekręceniu kierownicy do końca i probie dalszego kręcenia kierownica lekko przeskakuje i czuć, że zawór przepuszcza. U mnie tego nie ma, jak dojade do końca i dociśnię to kierownica jest sztywna a czuć i słychać, że pompa dostaje po du**e...

Niegy nie zwrócilem uwagi czy slychać ten zawór po przytrzymaniu dźwigni hydrauliki do końca :/

 

jutro postaram się nagrać co u mnie w JD piszczy i tutaj wrzucić jakiegoś linka

 

Aha, może mi ktoś podać info gdzie szukać i jak się dobrać do tego zaworu oraz do calej pompy? Zdjęcie poglądowe naprawde mile widziane :D


John Deere 6300

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez Karol123456
      W ciągniku na wysokich obrotach pali się kontrolka numer 11 oznaczająca zapchany filtr hydrauliczny (lub za zimny olej, ale to wykluczam). Jestem jakieś 50h po wymianie filtrów i oleju. Olej oryginał, filtry wix, dodatkowo czyszczenie filtra ssawnego. Czym to może być spowodowane?
    • Przez MateuszNiezgoda
      Witam. Niedawno kupiłem John Deere 6800 od znajomych. Z przodu ma opony 16.9 r24 a z tylu 18.4 r38.  Moze być tak dobrane czy muszę zmienić?
      Pozdrawiam
    • Przez Macase
      Witam. Gdzie znajduje się pompa hydrauliczna w ciągniku john deere 3030. Chodzi o tą pompę mniejszą wspomagającą tą na zewnątrz. Trzeba rozpoławiać ciągnik?? z góry dziękuję
    • Przez maciej_zubek
      witam co moglo sie stac z  walkiem  wom  malo mocy ma 
       
    • Przez Karol123456
      Cześć,
      Zakupiłem ładowacz czołowy john deere 640a do mojego ciągnika 6200 i mam pytanie odnośnie poprawnego podłączenia hydrauliki. W ładowaczu zastosowany jest rozdzielacz z linią ls, tylko w ciągniku nie mam zamontowanego "bloku zaworowego PowerBeyond" czy jakoś tak. Dodatkowo w rozdzielaczu jedna z sekcji ciężko działa (ciężko przesuwa się suwak w rozdzielaczu) i nie wiem czy nie będzie taniej/lepiej kupić nowy rozdzielacz z joystickiem za ok 1000 zł i podłączyć go normalnie bez sterowania? Czy lepiej jednak kupić https://www.olx.pl/oferta/blok-zaworowy-dystans-john-deere-al161388-do-ladowacza-czolowego-CID757-IDrGBE5.html i poprawić/zregeneorwać rozdzielacz? A może ktoś ma do sprzedania ten PoweBeyond?
       
       
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.