Skocz do zawartości
Damian87

JohnDeere 6300 - problem ze wspomaganiem

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Damian87    0

Hej,

 

Mam koledzy taki problem - pare miesiecy temu wypchalo mi z zakowki weza ktory idzie pod kierownice do orbitrola. Mechanicy wymienili mi waz i zakuli od nowa. W tym tygodniu podobna sytuacja, rozerwalo mi zakowke i dalej ciekl plyn. Oba razy byly z tylu przy podnosniku zaraz za kolankiem. Pierwszym i drugim razem stalo sie to po tym jak skreciłem kołami do końca i chwileczkę zrobiło sie ciśnienie. Pytanie moje - czy nie powinno byc jakiegoś zabezpieczenia zeby to ciśnienie nie wywalało mi węża? A moze ciśnienie jest za duże?

Dodam ze od kupna nic sie nie działo. Zaczęło sie po przeglądzie serwisowym.

czekam na rady

 

pzdr

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
qazi    57

powinien być gdzieś zawór bezpieczeństwa, jak nie w orbitrolu to gdzieś indziej w układzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Damian87    0

a może być że jest za dużo płynu hydraulicznego? Bo ci z serwisu nalali na maxa wg. miernika. W tej chwlili jak skręcę kołami do końca i docisnę jeszcze kierownicę to słychać że pompę dusi. I właśnie nie wiem czy to tak ma być czy właśnie nie ;/

Tak samo nie wiem czy to jest z tym związane czy nie ale jak rozłącze hamulce i nacisnę (chyba) lewy to z tyłu chyba przy pompie cłychać takie cykanie coś jakby upuszczało ciśnienie. Przy prawym tak się nie dzieje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macin87    40

Ile masz tego płynu nalane nie ma znaczenia. Tu coś tkwi w orbitrolu lub w jego układzie (pewnie jakis zawór)

Jeżeli masz w nim hydrauliczne hamulce (przyczepy)to te cykanie jest jak najbardziej charakterystyczne dla tego bajeru ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rafal3113    0

Hej,

 

Mam koledzy taki problem - pare miesiecy temu wypchalo mi z zakowki weza ktory idzie pod kierownice do orbitrola. Mechanicy wymienili mi waz i zakuli od nowa. W tym tygodniu podobna sytuacja, rozerwalo mi zakowke i dalej ciekl plyn. Oba razy byly z tylu przy podnosniku zaraz za kolankiem. Pierwszym i drugim razem stalo sie to po tym jak skreciłem kołami do końca i chwileczkę zrobiło sie ciśnienie. Pytanie moje - czy nie powinno byc jakiegoś zabezpieczenia zeby to ciśnienie nie wywalało mi węża? A moze ciśnienie jest za duże?

Dodam ze od kupna nic sie nie działo. Zaczęło sie po przeglądzie serwisowym.

czekam na rady

 

pzdr

Czy po wymianie przewodu mierzyli ciśnienie w układzie hydraulicznym . Napisz jaką masz pompę czy zębatą czy tłoczkową i jeśli mierzyli ciśnienie podaj jego wartość jeśli nie to bez pomiaru nic niemożna stwierdzić. Poziom oleju niema nic wspólnego z pękającymi wężami.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damian87    0

no dobra, cykanie jest ok ale dlaczego cyka tylko lewy?

Co do pompy to nie mam pojęcia jaka jest w 6300. Nie mierzyłem także ciśnienia. Węże wymieniali mi mechanicy samochodowi wiec nie wiem czy będą mieć coś do mierzenia ciśnienia hydraulicznego. Tak czy inaczej narazie to zostawię i zobaczę czy jeszcze raz coś się stanie.

A co do zaworu to wie ktoś może gdzie w 6300 taki jest?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
macin87    40

"Cyka", bo jeden pedał jest od uruchamiania hamulca hydraulicznego a drugi od hamowania kół w ciągniku :) . Co do tego zaworu możesz poszukać w katalogu- gdzieś jest dany link na AF do katalogów JD

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kor    0

Witam,mam pytanie długo użytkujesz ciągnik ,czy niema problemu z zapaleniem rozgrzanego ciągnika,czy słychać zawór przeciążeniowy przytrzymując dzwignie od hydrauliki zewnetrznej,zawór jest umieszczony na pompie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Damian87    0

napisałem esej, klikłem "Napisz" i wywaliło mi neta... bezcenne :/

 

w skrócie - JD mam ~2lata. Dziś wywaliło mo znowu przewód idący do siłownika od wspomagania. Sytuacją którą znam z zetorów czyli po przekręceniu kierownicy do końca i probie dalszego kręcenia kierownica lekko przeskakuje i czuć, że zawór przepuszcza. U mnie tego nie ma, jak dojade do końca i dociśnię to kierownica jest sztywna a czuć i słychać, że pompa dostaje po du**e...

Niegy nie zwrócilem uwagi czy slychać ten zawór po przytrzymaniu dźwigni hydrauliki do końca :/

 

jutro postaram się nagrać co u mnie w JD piszczy i tutaj wrzucić jakiegoś linka

 

Aha, może mi ktoś podać info gdzie szukać i jak się dobrać do tego zaworu oraz do calej pompy? Zdjęcie poglądowe naprawde mile widziane :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×