Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pomóżcie mi który ciągnik jest lepszy zetor 7245 czy 7540 który bardziej się opłaca kupić??? jak ktoś ma zetora 7540 to niech ktoś mi opowie jak się sprawóje??

Opublikowano

Sąsiedzi mają 9540. Ciekawe zetory, mają 2 półbiegi i fajnie w kabinie ale niestety psują im się. W tym roku oba stały w tym samym czasie. Jednemu wysiadł wzmacniacz momentu i coś jeszcze to naprawa wyniosła 8 tyś zł. Więc części są bardzo drogie.

7245 to solidny ciągnik, części są tanie ale jest dużo mniej zaawansowany technicznie niż 7540.

Ceny również są całkowicie inne...

Opublikowano

No ja to tak bardziej bym chciał z tych modeli 7245 a 7340 nawet jest fajny tylko trochę drogi jak dla mie ja tam mam 15ha to taki ciognik 70km to mi starczy jeszcze płóg 3skibowy kvernlanda i tyle mi starczy na 2,3,4 klasę... ;)

Opublikowano

bialy1989 dlaczego uważasz że będzie duży kłopot jak się 7540 zepsuje? Zetory 7540 są o kilka tyś droższe od 7245 ale za to młodsze roczniki i nie są tak wyjeżdżone, sam zastanawiam się nad zetorem tyle że 8540 lub 9540 i chętnie posłucham opinii o tych ciągnikach.

Opublikowano

Brat miał Zetora 920 Agro-Z odpowiednik 9540 i po zakupie robił w nim przekaźnik (ciągnik ściągnięty z Niemiec pracował tam w rębaku) i części byly jak to do Zetora czyli stosunkowo tanie, w naszej wsi jest mechanik u którego trafiały się takie Zetory choć stosunkowo rzadko i części do nich nie ,,szokowały,, ;) raczej właścicieli. Z racji ,że sporo miałem styczności z ciągnikami tej seri mogę stwierdzić ,że jest to bardzo udana seria Zetora.

Opublikowano

Z dostępem do części to nie jest wcale tak trudno bo jak zazwyczj są części do zetora to będą częsci do wszystkich modeli. 7245 jest starszy model a więc bardziej rozpowszechnione w gospodarstwach a co za tym idzie więcej mechaników którzy umią naprawiać ten model to ja bym ci radził 7245 wyposażenie też jest w normie i komfort a ciągniczek dobry.;);)

Opublikowano

Moim zdaniem bierz zetora 7245 albo 7745. JD ma strasznie drogie części. Kuzyn ma 2040s. Np pompa hydrauliczna 6300zł. Szuka zamiennika.

 

Najlepiej to złóż wniosek na PROW i za 50 tyś będziesz miał nówkę.

Opublikowano

Dlatego pytałem o opinię na temat tych ciągników, tzn że nie polecasz tych modeli zetora, właśnie czytałem że często się psują a części to tylko w Kaliszu można dostać.

Opublikowano

Jeśli chodzi o funkcjonalność, komfort, prace silnika, skrzynie biegów to na prawde są super. Miałem 9540 przez 2 miesiące i nie mogłem się nadziwić jaki to fajny zetor ;) Ale jeśli chodzi o awaryjność, dostępność i ceny części to zdecydowanie NIE polecam.

Opublikowano

Miałeś nowego czy używanego i dlaczego tylko przez 2 miesiące? Właśnie zastanawiam się nad takim zetorem i ursusem 5314 ale najwięcej złych opinii słyszałem właśnie o zetorach.

Opublikowano

Używanego. Sprowadziliśmy go na handel ze znajomym z Anglii. Nie miałem akurat ciągnika do opryskiwacza i nim jeździłem zanim został sprzedany.

Tobie też radziłbym brać nówkę na PROW. Ursusów też u nas kilka chodziło. Został jeden, resztę zamienili na zachodnie.

Opublikowano

Przychylam się do użytkowników AF którzy wypowiadali się przede mną i tak jak oni radził bym ci złożyć wniosek na PROW i brać nowego. Ja brałem na PROW i po odliczeniu zwrotu z agencji i podatku VAT mam do spłaty 70 tyś zaznaczam ze ciągnik kosztował 145 tyś. ;)

 

Natomiast jeśli chcesz kupić używanego Zetora to polecam 7245

bo spalanie w tych ciągnikach jest bardzo małe, prawie każdy mechanik podejmie się remontu tego ciągnika, części nie są aż tak zabójczo drogie w porównaniu do JD czy nowszych zetorów, a jeśli będziesz o niego dbał to jest to nie do zajeżdżenia maszyna ;)

Ale to tylko moja opinia i jeśli się mylę to możecie mnie poprawić :P

 

Pozdrawiam

Opublikowano

Jak dla mnie to zetor 7245 jest za słaby i za wolny bo dużo miał by chodzić w transporcie po drodze asfaltowej z powodu że daleko mam oddalone pola od gospodarstwa i miałby wykonywać dużo usług, wolał bym kupić już zetora 7340 trochę mocniejszy i nowszy. Co do nowego ciągnika na PROW też się zastanawiałem i niewykluczone że właśnie będzie to nowy NH.

Opublikowano

Jeżeli chcesz brać na PROW to sprawdź czy spełniasz wszystkie wymagane warunki. Zebyś sobie "w kolano nie strzelił"

Jednak co nowe to nowe, nie ma dwóch zdań. Jeżeli jednak kupisz nowy to dojdą Ci dodatkowe koszty, ubezpieczenie ok 1% wartości rocznie, odsetki ok 7%, prowizje - zależy od banku, ale 1-2%, koszty przeglądów - zależy od marki przy NH to prawie 1000PLN itd, itp... No i części do nowych są drogie, możne założyć jednak że się nie psują :-) Najgorsze jest to że wartość nowego spada najszybciej. Jak ktoś pisał przede mną za 70tys można mieć nówkę.

Ciężko cokolwiek doradzić, sam borykam się z tym problemem.

Musisz sobie określić co musi mieć ciągnik a z czego możesz zrezygnować - chodzi mi o wyposażenie. Potem zrób sobie kalkulację i powinno coś z tego wyjść

Opublikowano

7540 nie polecam ci go wujek go miał i co chwila jakaś awaria a to nie ma półbiegów a to podnosnik nawala,nawet zwolnice robił bo się przekładnie posypały a ciągnik 3000tyś mtg, silnik też jakiś mół ciężko go było bujnąć, miał też 7711 to wiem że nieraz nim jeżdziłem w przyczepie ze zborzem to tamtego zetora objeżdżał jak tylko chciał, silnik rakieta, na obroty wchodzi aż miło nawet w maszynach szedł bardzo dobrze w agregacie składanym 3,8m na 2 idzie że ło nawet sąsiad jego się dziwił że 80 dusiło a ten jak wariat, co do komfortu to nie było ciągnika takiego jak seria od 5211 do 7340 mówię o tej szerokiej, można się wniej wyspać pedał gazu idealny noga się wcale nie męczy, skrzynia, przekładnia twarde, tak samo silniki on już ma zrobione narazie 5000 mtg. W tamtym tygodniu 7540 poszedł w rozliczeniu na nowy z prow ma być nowy john dere 120km. na wiosne zobacze jak chodzi. pytałem się go czemu nie tego mniejszego nie zamieni powiedział że z prawdziwym przyjacielem to się w życiu nie rozstanie. na twoim miejscu to bym poszukał 7745 lub nowszego 7340, sprawdzone twarde maszyny. wiem że niektórzy te seriee nazywają czołgiem na cztrech kołach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez geno85
      traktor mtz 952 zetor 9540 renault 103.54  co polecacie??
    • Przez cemaxx
      Poszukuję ciągnik z funkcją WOM zależny i możliwością jego włączenia na postoju. Wykorzystuje obecnie takie dobrodziejstwo w c360. Zamierzam jednak odmłodzić nieco sprzęt i zakupić coś o połowę młodszego. Wiem że Zetor przynajmniej w kilku modelach taką opcję posiada. 
      Czy znacie ciągniki oferujące dokładnie taką samą funkcję? WOM zależny musi działać na postoju.
    • Przez Mateusz_105
      Witam stoję przed zakupem ciągnika używanego i mam na oku te New holland td5010 / td80 ,Kubota m6060, farmtrac 675 którego wybrać a może coś innego?
    • Przez Sid1996
      Witam forumowiczów.
      Przymierzam się do zakupu mini traktorka 4x4. Do czego ma mi być potrzebny? W chwili obecnej głównie do ciągnięcia przyczepki max 600 kilo. W późniejszym terminie mam planach używać go do odśnieżenia kawałka podwórka i drogi dojazdowej ok. 30m., uprawy ok. 20 arów lekkiej ziemi. I teraz do sedna, co wybrać? Nowy typu Yato 4×4 YT-85830, CRONA CR254, czy używany japoński (jaki i gdzie - polecani sprzedawcy)? Budżet do 30 tysięcy (im mniej, tym lepiej).
    • Przez Romek112
      Cześć wszystkim!
      Potrzebuję porady od doświadczonych w temacie kukurydzy. Do tej pory u mnie na gospodarstwie (80 ha) królowały głównie ziemniaki, ale w tym sezonie chcę spróbować sił z kukurydzą.
      Mój główny koń roboczy to Zetor 16245 (ok. 160 KM). Maszyna silna i ciężka, więc uciągu mu nie brakuje, ale zastanawiam się, co pod niego najlepiej dokupić, żeby przygotowanie pola pod kukurydzę szło sprawnie i z głową.
      Głównie myślę o agregacie:
      Co polecacie pod taki ciągnik i taki areał? Myślałem o jakimś kompaktorze 4 lub 5 metrów (np. Lemken, Bednar albo nasze polskie typu Agro-Masz). Czy 16245 da radę w 5 metrach na średniej ziemi, czy lepiej zostać przy 4 metrach i mieć zapas mocy?
      Czy lepiej iść w kompaktora, żeby zrobić „lustro”, czy zwykła talerzówka z dobrym wałem wystarczy pod kukurydzę?
      Może macie kogoś konkretnego do polecenia, kto zajmuje się tym tematem, jakaś firma na terenie podkarpackim?
      Druga sprawa to siewnik, celuję w 6 rzędów z podsiewaczem nawozu. Macie jakieś sprawdzone modele, które nie kosztują miliona, a robią dobrą robotę z tym Zetorem?
      Z góry dzięki za każdą podpowiedź! Pozdrawiam!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v