Zaloguj się, aby obserwować  
Scyzor18

7245 czy 7540 Pomóżcie

Polecane posty

Scyzor18    0

Pomóżcie mi który ciągnik jest lepszy zetor 7245 czy 7540 który bardziej się opłaca kupić??? jak ktoś ma zetora 7540 to niech ktoś mi opowie jak się sprawóje??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy1989    5

Sąsiedzi mają 9540. Ciekawe zetory, mają 2 półbiegi i fajnie w kabinie ale niestety psują im się. W tym roku oba stały w tym samym czasie. Jednemu wysiadł wzmacniacz momentu i coś jeszcze to naprawa wyniosła 8 tyś zł. Więc części są bardzo drogie.

7245 to solidny ciągnik, części są tanie ale jest dużo mniej zaawansowany technicznie niż 7540.

Ceny również są całkowicie inne...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Scyzor18    0

No ja to tak bardziej bym chciał z tych modeli 7245 a 7340 nawet jest fajny tylko trochę drogi jak dla mie ja tam mam 15ha to taki ciognik 70km to mi starczy jeszcze płóg 3skibowy kvernlanda i tyle mi starczy na 2,3,4 klasę... ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy1989    5

No pewnie że 7245 ci starczy na te hektary.

Moim zdaniem nie kupuj 7540 bo jak się coś popsuje to jest duży kłopot.

Pług zagonowy tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arek92    5

bialy1989 dlaczego uważasz że będzie duży kłopot jak się 7540 zepsuje? Zetory 7540 są o kilka tyś droższe od 7245 ale za to młodsze roczniki i nie są tak wyjeżdżone, sam zastanawiam się nad zetorem tyle że 8540 lub 9540 i chętnie posłucham opinii o tych ciągnikach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojtek3222    3

Brat miał Zetora 920 Agro-Z odpowiednik 9540 i po zakupie robił w nim przekaźnik (ciągnik ściągnięty z Niemiec pracował tam w rębaku) i części byly jak to do Zetora czyli stosunkowo tanie, w naszej wsi jest mechanik u którego trafiały się takie Zetory choć stosunkowo rzadko i części do nich nie ,,szokowały,, ;) raczej właścicieli. Z racji ,że sporo miałem styczności z ciągnikami tej seri mogę stwierdzić ,że jest to bardzo udana seria Zetora.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian95    22

Z dostępem do części to nie jest wcale tak trudno bo jak zazwyczj są części do zetora to będą częsci do wszystkich modeli. 7245 jest starszy model a więc bardziej rozpowszechnione w gospodarstwach a co za tym idzie więcej mechaników którzy umią naprawiać ten model to ja bym ci radził 7245 wyposażenie też jest w normie i komfort a ciągniczek dobry.;);)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy1989    5

Piszę tylko to co mi sąsiedzi powiedzieli. Każdy wie swoje. Im się sypią a jak wam nie to się cieszcie ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Scyzor18    0

A jaki moglibyście mi polecić ciągnik inny zamiast zetora możę john deera 2140,2040s,itp... czy najlepiej zetor??? taki żeby zmieścił się w 50tyś...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy1989    5

Moim zdaniem bierz zetora 7245 albo 7745. JD ma strasznie drogie części. Kuzyn ma 2040s. Np pompa hydrauliczna 6300zł. Szuka zamiennika.

 

Najlepiej to złóż wniosek na PROW i za 50 tyś będziesz miał nówkę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arek92    5

Dlatego pytałem o opinię na temat tych ciągników, tzn że nie polecasz tych modeli zetora, właśnie czytałem że często się psują a części to tylko w Kaliszu można dostać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy1989    5

Jeśli chodzi o funkcjonalność, komfort, prace silnika, skrzynie biegów to na prawde są super. Miałem 9540 przez 2 miesiące i nie mogłem się nadziwić jaki to fajny zetor ;) Ale jeśli chodzi o awaryjność, dostępność i ceny części to zdecydowanie NIE polecam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arek92    5

Miałeś nowego czy używanego i dlaczego tylko przez 2 miesiące? Właśnie zastanawiam się nad takim zetorem i ursusem 5314 ale najwięcej złych opinii słyszałem właśnie o zetorach.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bialy1989    5

Używanego. Sprowadziliśmy go na handel ze znajomym z Anglii. Nie miałem akurat ciągnika do opryskiwacza i nim jeździłem zanim został sprzedany.

Tobie też radziłbym brać nówkę na PROW. Ursusów też u nas kilka chodziło. Został jeden, resztę zamienili na zachodnie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Bizon123    0

Przychylam się do użytkowników AF którzy wypowiadali się przede mną i tak jak oni radził bym ci złożyć wniosek na PROW i brać nowego. Ja brałem na PROW i po odliczeniu zwrotu z agencji i podatku VAT mam do spłaty 70 tyś zaznaczam ze ciągnik kosztował 145 tyś. ;)

 

Natomiast jeśli chcesz kupić używanego Zetora to polecam 7245

bo spalanie w tych ciągnikach jest bardzo małe, prawie każdy mechanik podejmie się remontu tego ciągnika, części nie są aż tak zabójczo drogie w porównaniu do JD czy nowszych zetorów, a jeśli będziesz o niego dbał to jest to nie do zajeżdżenia maszyna ;)

Ale to tylko moja opinia i jeśli się mylę to możecie mnie poprawić :P

 

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
arek92    5

Jak dla mnie to zetor 7245 jest za słaby i za wolny bo dużo miał by chodzić w transporcie po drodze asfaltowej z powodu że daleko mam oddalone pola od gospodarstwa i miałby wykonywać dużo usług, wolał bym kupić już zetora 7340 trochę mocniejszy i nowszy. Co do nowego ciągnika na PROW też się zastanawiałem i niewykluczone że właśnie będzie to nowy NH.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
yotekp    0

Jeżeli chcesz brać na PROW to sprawdź czy spełniasz wszystkie wymagane warunki. Zebyś sobie "w kolano nie strzelił"

Jednak co nowe to nowe, nie ma dwóch zdań. Jeżeli jednak kupisz nowy to dojdą Ci dodatkowe koszty, ubezpieczenie ok 1% wartości rocznie, odsetki ok 7%, prowizje - zależy od banku, ale 1-2%, koszty przeglądów - zależy od marki przy NH to prawie 1000PLN itd, itp... No i części do nowych są drogie, możne założyć jednak że się nie psują :-) Najgorsze jest to że wartość nowego spada najszybciej. Jak ktoś pisał przede mną za 70tys można mieć nówkę.

Ciężko cokolwiek doradzić, sam borykam się z tym problemem.

Musisz sobie określić co musi mieć ciągnik a z czego możesz zrezygnować - chodzi mi o wyposażenie. Potem zrób sobie kalkulację i powinno coś z tego wyjść

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Wacek21    35

Ja Na twoim miejscu wziolbym 7540 solidna, ciezka, silna maszyna :) W okolicy sa 2 Zetory 10540 i 1 9540 to tylko jeden mial w zeszlym roku awarie, półbiebi mu wysiadly :)


Fendt 400tyś,John Deere 200tyś,Zetor 150 tyś,jazda 60tką, bezcenna!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Piotr6530    0

Ja bym wziął Zetora 7540,bo jest mocniejszy no i według mnie lepiej wygląda :D


widły 50zł, śipa 40zł ,wyrzucanie obornika bezcenne!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
7341Zetor    0

7540 nie polecam ci go wujek go miał i co chwila jakaś awaria a to nie ma półbiegów a to podnosnik nawala,nawet zwolnice robił bo się przekładnie posypały a ciągnik 3000tyś mtg, silnik też jakiś mół ciężko go było bujnąć, miał też 7711 to wiem że nieraz nim jeżdziłem w przyczepie ze zborzem to tamtego zetora objeżdżał jak tylko chciał, silnik rakieta, na obroty wchodzi aż miło nawet w maszynach szedł bardzo dobrze w agregacie składanym 3,8m na 2 idzie że ło nawet sąsiad jego się dziwił że 80 dusiło a ten jak wariat, co do komfortu to nie było ciągnika takiego jak seria od 5211 do 7340 mówię o tej szerokiej, można się wniej wyspać pedał gazu idealny noga się wcale nie męczy, skrzynia, przekładnia twarde, tak samo silniki on już ma zrobione narazie 5000 mtg. W tamtym tygodniu 7540 poszedł w rozliczeniu na nowy z prow ma być nowy john dere 120km. na wiosne zobacze jak chodzi. pytałem się go czemu nie tego mniejszego nie zamieni powiedział że z prawdziwym przyjacielem to się w życiu nie rozstanie. na twoim miejscu to bym poszukał 7745 lub nowszego 7340, sprawdzone twarde maszyny. wiem że niektórzy te seriee nazywają czołgiem na cztrech kołach

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Gość
      Przez Gość
      Witam, jesteśmy na etapie szukania nowego w miare bezawaryjnego ciągnika który zaraz po gwarancji się nie zepsuje tylko posłuży nam trochę. Przez czytanie opinii na zagranicznych forach już sami nie możemy się zdecydować. Moc jakiej szukamy to 50-65km, ewentualnie większy  fahr 4080e.
      Nad jakim ciągnikiem warto się zastanowić? 
       
    • Przez KamilFreeZe
      Poszukuję ciągnik do lekich prac czyli przewracanie siana zgrabywanie podpięcie pod owijarke i przede wszystkim ma się wyrużniac niskim spalaniem moc do 60km nie szukam ursusa c330 tylko coś innego budżet do 20k czekam na odpowiedzi 😀
    • Przez decybel8
      witam mam okazje kupić ciągnik z Anglii na co warto zwrócić uwagę przy tym zakupie i o czym warto pamiętać
    • Przez szymek25
      Witam, gospodarstwo prawie 40 ha, model PR+PZ (świnie w cyklu zamkniętym + za rok może trochę bydła), ziemie średnie, od 4-5, składam na modernizację papiery, planuje kupno traktora około 120 km, mam 3 modele do wyboru, jak w temacie, głównie zależy mi na prostocie i w miarę mechanicznym rozwiązaniom- nie żeby wszystko ale tam gdzie mogę do bardzo chętnie. 

      John Deere 6120 R lub 6120 M <--- ceny są podobne, o dziwo! R tylko 10 k droższa, oczywiście w M skrzynia AQP+ a w R PQ+, ceny +- 430-450k brutto. 
      New Holland t6.145 cena ok. 360k brutto, mechaniczny dosyć, EC, mech hydraulika

      Mamy jednego Johna 5080R- 2011 r, ciągnik kapitalny, nie mam żadnych zastrzeżeń i wszystko w kierunku Johna mnie skłania, niemniej wysłucham jeszcze co może ktoś miałby do powiedzenia i na chłodno to przemyślę gdyż no jak widać John prawie 80-100k droższy.

      Mam jeszcze pytanie odnośnie pługa i opryskiwacza, czy warto wydać prawie 80k na pottingera czy agromasz (mamy siewnik i talerzówkę i jest OK) będzie też dobrą alternatywą, co do opryskiwacza myślę nad Unią <--- warto/ nie warto? 
       
    • Przez Wopl
      Chcę kupić nowy ciągnik zamiast c 360. I nw jaki.
      Wymagania:
      -60-75,80 km 
      -Napęd 4x4
      -Kabina 
      -4 cylindrowy
      Co polecacie
       
       
       
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj