Skocz do zawartości

yotekp

Members
  • Zawartość

    8
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

O yotekp

  • Ranga
    Nowicjusz
  1. Sprzęgło

    Wszystko jasne. Podpracowana tarcza sprzęgłowa i do tego nierówno (fabrycznie) ustawione dźwigienki wyciskowe. Wynikiem tego było "koszenie się" tarczy wyciskowej, która blokowała się o koło zamachowe. Wymiana tarczy i regulacja dźwigienek dała rozwiązanie problemu. Niestety do regulacji dźwigienek potrzeba rozpoławiać ciągnik - co prawda nie okazało się to dramatycznie trudne.
  2. Sprzęgło

    dzieki za pomoc - muszę i tak go rozebrać. Jak coś znajdę to się podzielę informacją...
  3. Sprzęgło

    Podciągnąłem od razu, praktycznie na max. Zostało 2mm luzu. Nic to nie dało...
  4. Sprzęgło

    Witam wszystkich. Problem w moim ursusie 902 z 1982 jest następujący: Po wciśnięciu sprzęgła traktor się nie zatrzymuje tylko jedzie przez kilka chwil - im bardziej rozgrzany tym dłużej. Na moje "oko" sprzęgło po wciśnięciu pedału nie wysprzęgla. Żeby się zatrzymać, trzeba ostro na hamulec nacisnąć wtedy sprzęgło się rozłącza. Przy ruszaniu wszystko jest OK. Proszę o pomoc, z góry dziękuję.
  5. Simental

    Witam. Zaczną od tego że miałem stado hf, w 2004 kupiłem 7 zacielonych jałówek Simentaler (mleczny typ) z Niemiec w firmie Konrad. W dniu dzisiejszym mam 18 krów tej rasy + młodzież. Ze stada hf pozostało mi 5 sztuk. Moim zdaniem opartym na praktyce jest tak: plusy - dobra płodność, - dobra zdrowotność (zapalenia bywają, ale to jest bajka w porównaniu z hf), - możliwość dwuliniowej produkcji, dziewczynki mleko, chłopczyki opasy, - nie są tak wybredne w pobieraniu paszy, - porody łatwe ( jednak staram sie pomagać przy każdym) największy cielak jaki mi się urodził ważył po urodzeniu 86kg. mleko bdb jakości - szczególnie jak ktoś produkuje sery żółte w gospodarstwie., - bardzo łagodne usposobienie. Do wad muszę zaliczyć jednak że po zasuszeniu bardzo trzeba uważać aby się nie zatuczyły i to że lubią więcej zjeść - dopiero wtedy produkują i masę i mleko. Według moich wyliczeń zjadają mi 110% tego co zjadały hf. Krzyżowanie z innymi rasami np limusine, czy hereford lub angus nie ma sensu, przyrosty są mniejsze a stoją w jednej grupie. Pozdrawiam
  6. [quote name='a8185' date='26 February 2010 - 19:24' timestamp='1267208675' post='477527'] ] w rzadnych chinach. to tylko uboższa wersja. tzn wiecej mechaniki. jest jeszcze seria G typowo mechaniczna i jeszcze bardziej tania. stąd te ceny kolego [/quote] Jednak poprzednik ma rację. Przednia cala oś jest robiona w Chinach, co nie oznacza że jest do kitu. Cena jednak nie powala na kolana. Dealer wycenił mi 5080M na 160 tys brutto + ładowacz wyszlo 190 tysi. Co prawda sporo rzeczy zmieniliśmy w konfiguracji, ale to chyba naturalne że się ciągnik dopasowuje "pod siebie" W/G mnie jedna z wad M-ek jest jedna pompa hydrauliczna a nie dwie jak w serii R, gdzie jedna jest od hydrauliki "zewnętrznej" a druga od obsługi sprzętu "wewnątrznego" ciągnika. Co do ramy to silnik i skrzynia jest na poduszkach mocowana do ramy, więc są poza strefą rażenia łądowacza. Poza tym w M-kach podnośnik jest mechaniczny a nie EHR (w opcji bez sensu jest go brać bo ciągnik może wyjść droższy od R-ki), oraz nie ma biegów przełączanych pod obciążeniem. Co do silnika jest zasilany mechanicznie (pompa rotacyjna) a nie pompowtryski, za to lepiej pali przy mrozie, no i nie jest tak wrażliwy na słabą jakość paliwa. Moja opinia jest taka że silnik jest akurat dobrą stroną tego modelu. Skrzynia pochodzi z innego sprzętu - w którym się ponoć sprawdziła. Co do ciągnika przeznaczonego pod łądowacz moim zdaniem rama jest bardzo korzystna przy eksploatacji, zresztą fabryczny łądowacza JD to inna bajka. Mam doświadcznie na JD 5280, NH TD80 + ładowacz Hydromet, Farmer + Metal Fach, Zetor Proxima 80+ ładowacz orginał. Moje wrażenia po pracy skłaniają mnie do JD, jednak gdyby była możliwość wziąłbym JD 5280. W R-ce nie podoba mi się zasilanie silnika
  7. 7245 czy 7540 Pomóżcie

    Jeżeli chcesz brać na PROW to sprawdź czy spełniasz wszystkie wymagane warunki. Zebyś sobie "w kolano nie strzelił" Jednak co nowe to nowe, nie ma dwóch zdań. Jeżeli jednak kupisz nowy to dojdą Ci dodatkowe koszty, ubezpieczenie ok 1% wartości rocznie, odsetki ok 7%, prowizje - zależy od banku, ale 1-2%, koszty przeglądów - zależy od marki przy NH to prawie 1000PLN itd, itp... No i części do nowych są drogie, możne założyć jednak że się nie psują :-) Najgorsze jest to że wartość nowego spada najszybciej. Jak ktoś pisał przede mną za 70tys można mieć nówkę. Ciężko cokolwiek doradzić, sam borykam się z tym problemem. Musisz sobie określić co musi mieć ciągnik a z czego możesz zrezygnować - chodzi mi o wyposażenie. Potem zrób sobie kalkulację i powinno coś z tego wyjść
  8. Agregat uprawowo - siewny

    [quote name='ciapa126' date='12 April 2009 - 11:28' timestamp='1239532111' post='334988'] siemka posiadam ciągnik ZETOR FORTERRA 11441 jaki byście mi agregat uprawowo-siewny polecili ??? posiadam lekkie i rędzinne ziemie. Agregat musiał by być nowy. Cena max 40 tyś zł. Bardzo podoba mi sie ten zestaw [url="http://www.pomltd.com.pl/index2.php?option=com_jce&task=popup&img=images/jpg/Brodnica5/Cami_N/Cami_N_1.jpg&title=&w=800&h=600&mode=0&print=1&click=1"][url=http://www.pomltd.com.pl/index2.php?option...t=1&click=1]http://www.pomltd.com.pl/index2.php?option...t=1&click=1[/url][/url] jak sądzicie był by on dobry ?? [/quote] Wiesz co - moje subiektywne zdanie jest takie: Na zdjęciu (zestaw) wygląda może fajnie - jednak miałbym wątpliwości wydać własne pieniądze na niego. Zbyt delikatnie to wszystko wygląda, znając wytrzymałość materiałów. Co do tego czy ciągnik da radę - w polu na pewno, jadnak problem może być przy podnoszeniu. Łyżka piachu w ładowaczu powinna załatwic sprawę (jeżeli to Twój własny ciągnik to jednak nie polecam) :-))
×