Skocz do zawartości
wiesio

Tani opryskiwacz

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
wiesio    10

Witam

Mam pytanko,poszukuje nowego opryskiwacza ,dobrze by było gdyby miał zbiornik 600l,ogólnie jak najtańszy,nie bede go używał do oprysków,może ktos mi poda namiary do jakiegoś rzemieślnika który takie robi,z góry dzięki.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maciej93    2

Na co drugim targu jest koleś co handluje drobnymi maszynami... Kupisz u niego taki opryskiwacz za 1000 zł...

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zetor53400    2

hmm.. to do czego będziesz go używał skoro piszesz że "nie bede go używał do oprysków" ?? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

wiesio    10

może nie wyraziłem sie precyzyjnie,nie będe go używał do oprysków środkami chemicznymi,

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
damian95    22

za Tysiaka to nie wiem czy znajdziesz nowego a jak nie do oprysków to do czego do podlewania??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wiesio    10

Trudno coś nabyć za 1000zł,już myśle by samemu coś złożyć,może wyjdzie taniej,a potrzebuje taki do oprysków EM,polecam wszystkim,stosuje od 2 lat w ogrodzie,sprawdza sie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
ahme999    115

nawet jak kupisz coś taniego to pompę będziesz zmieniał co 50 ha oprysków-rynkowe podrabiance mają plastikowe głowice i po prostu rozrywa je;d


-----PRODUKCJA MASZYN ROLNICZYCH NA ZAMÓWIENIE-----

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63

Jak to jest z tym atestem, kończy mi się atest, i nie wiem, czy kupić nowy atest na straganie ( bo u nas można tylko boje się co na to agencja, niby wszystko jest OK z tym atestem) czy kupić nowy opryskiwacz, ale teraz pytanko, czy z tym atestem to musi być ciągłość, czy jeśli nie wykonuje w tym czasie oprysków to mogę nie mieć atestu, jeśli opryskiwacz mam już stary i do niczego to mam go zdemontować, zutylizować, czy może sobie taki stać za stodołą? No i co ze szkoleniem bo też mi się kończy, a narazie nikt nowego nie organizuje, czy na ten czas wystarczy ściema że sąsiad mi pryska moim ciągnikiem? Bo straszycie karami za brak tych świstków, więc co tu zrobić?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Zasada prosta brak atestu nie można pryskać, możesz wtedy wykorzystać opryskiwacz do bielenia. Lepiej zrobić to fachowo moim zdaniem, przynajmniej wiesz co masz z opryskiwaczem nie tak. :P Powinno przejść, jeżeli sąsiad ma opryskiwacz z atestem, może przecież Ci pryskać, a Ty mu pomagasz w polu. :) W między czasie zorientować się kiedy będzie najbliższe szkolenie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63

No dobra, to skończy mi się atest i szkolenie, to agencja nie może nałożyć za to żadnych sankcji pod warunkiem że nie będę wykonywał zabiegów tak?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Tak.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63

Ale i tak ktoś tam może przyjechać i kontrolować opryskiwacz? kilka lat temu była taka sytuacja że ktoś jeździł i sprawdzał czy są opryskiwacze, a miał listę wszystkich we wsi kto miał opryskiwacze nawet tych nieżyjących od kilku lat

 

a jak już w temacie to opryskiwacze jarmet i tym podobne straganowe sprzęty to dobra inwestycja?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
jarki    1

lepszą inwestycją jest używany zachodni tylko ten PRZEGLĄD !!!

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Ale i tak ktoś tam może przyjechać i kontrolować opryskiwacz? kilka lat temu była taka sytuacja że ktoś jeździł i sprawdzał czy są opryskiwacze, a miał listę wszystkich we wsi kto miał opryskiwacze nawet tych nieżyjących od kilku lat

 

a jak już w temacie to opryskiwacze jarmet i tym podobne straganowe sprzęty to dobra inwestycja?

Ferdek,kiedyś parę lat temu,doznałem "pomroczności jasnej :P " i kupiłem rozsiewacz dwu tarczowy firmy Jarmet.Jak bym pieniądze na ten rozsiewacz przepił,roztrwonił w domu publicznym lub dał inwalidzie,który inwalidę udaje,wierz mi, mniej bym żałował :) Tyle na temat firm straganowych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63

@Xemit z całym szacunkiem, ale czytałem Twoje posty w innym temacie i bardzo tam chwaliłeś ten rozsiewacz, ba postanowiłem sobie że za następne dopłaty też muszę sobie taki kupić a tu wyjeżdżasz że to gó*no no to już tracę wiarę w ludzi!! :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Do czasu aż się rozleciał.

A gdzie napisałem że to gówno? A że kiedyś go chwaliłem.Owszem, każdy towar powinno się chwalić do śmierci, właściciela lub towaru.Ja żyję, a towar nie,więc niejako zwolniony jestem z dalszego opiewania zalet rzeczonego sprzętu.

A jeśli chcesz mieć dalej wiarę w ludzi to polecam ci rozsiewacz dwu tarczowy firmy Jarmet.Będziesz bardzo zadowolony z jego trwałości i będą to jedne z najlepiej zainwestowanych pieniędzy w twoim gospodarstwie. ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Lukaszjarm    4

nwy opryskiwacz 600l to trzeba dac ok 4000 zl . sprawdz sobie na allegro tegojest pełno ja kupilem taki za 5000zl ale mam duza pompe stbilizacje belki 15m i obrotowe glowiczki

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63

Do czasu aż się rozleciał.

A gdzie napisałem że to gówno? A że kiedyś go chwaliłem.Owszem, każdy towar powinno się chwalić do śmierci, właściciela lub towaru.Ja żyję, a towar nie,więc niejako zwolniony jestem z dalszego opiewania zalet rzeczonego sprzętu.

A jeśli chcesz mieć dalej wiarę w ludzi to polecam ci rozsiewacz dwu tarczowy firmy Jarmet.Będziesz bardzo zadowolony z jego trwałości i będą to jedne z najlepiej zainwestowanych pieniędzy w twoim gospodarstwie. ;)

A tak poważnie to co się rozleciało? To nie ma co przeinwestowywać się i kupić ocynkwany lejek i jeździć raz przy razu ładnie c 330 :P

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość Profil usunięty   
Gość Profil usunięty

Radze poszukać jakiejś firmowej używki.Za 2-3 tyś można kupić zupełnie przyzwoity sprzęt,który posłuży jeszcze ładnych parę lat.Rozleciała się przekładnia,łapki i talerze.Ale rama i skrzynia jest O.K. ;) więc chyba niepotrzebnie się czepiam.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    31

My kiedys tez kupilismy "tani opryskiwacz" i juz nigdy wiecej takiego bledu nie popełnimy. Wole kupic jakis używany dobrej firmy i miec spokoj na dlugie lata. Kupilismy Hardiego i dopiero teraz poznałem co znaczy miec porządny opryskiwacz a nie "polskie nowki z allegro po 2000pln.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
mickas092    377

@szczewko a co dokładnie się stało bo sam się czaje na taki sprzęt z allegro. Ile nim pryskałeś w roku?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Gość murtek   
Gość murtek

wiesio

Proponuję ci kupić używany opryskiwacz, a jeśli chodzi o taką pojemność najlepiej Pilmet te starsze Pilmety były bardzo dobre). Ja do swojego nigdy nie zaglądałem.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Ferdek07    63

Od razu zachodnie używki, a co z nowymi akpila, krukowiaka itp za 3 tyś?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
szczewko    31

opryskiwacz wspołpracował z 3p na 40 ha wiec jakies 120-160ha rocznie.Opryskiwacz wytrzymal 4 lata przy czym rama pekla juz w pierwszym roku na pierwszej wiekszej dziurze na drodze.Potem zaczał rdzewec chyba we wszystkich miejscach,uchwyty trzymajace koncowki zgniły i zaczelo sie wszystko rozczepiac.Lance same zaczeły sie skladac i nie pomagała zadna regulacja sprezyny.Zbiornik sie zdeformował ale dlatego ze "rama" pekła i musiałem ja pospawac kilkoma starymi lemieszami dopiero bylo w miare sztywne.Pompa ciekla po jakis 2 latach,weze murszały i trzba bylo wymieniac bo pekały.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
radki1    0

ja kupiłem 800l za 3100 potrójne końcówki a RSM i paroma pierdołami. Znajomy ma podobny od 7 lat pompe robił rok temu, ramiona zardzewiały z deka ale cały czas stał na dworzu.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się

  • Podobna zawartość

    • Przez mateusz1151010
      Witam, kupiłem opryskiwacz firmy Biradzki, 400 litrów, 12m belka. Od razu jak przywieźli to człowiek dokładnie się nie przyjrzał ale mam problem bo jest za dużo przewodów albo się mylę. Mam dwa odpływy zrobione tylko nie wiem dlaczego. Według mnie albo jest coś źle złożone albo zły rozdzielacz jest założony. Na tym rozdzielaczu co jest założony nie ma już gdzie wkręcić tego drugiego przezroczystego przewodu. Na zdjęciu widać ten problem. Nie wiem co z tym zrobić, jakieś pomysły ?


    • Przez wilczur
      Witam, wszedłem w posiadanie opryskiwacza agromex 400l takiego jak na zdjęciu.
      Proszę o pomoc w identyfikacji pompy, chcę wymienić olej ale nie wiem jaki i ile go wlać. Gdyby okazało się że jakaś membrana lub zawór jest uszkodzony to też nie wiem jakie części wymienić.
      Dodatkowo w mojej sztuce brakuje tego kielicha przy rozdzielaczu co idzie do niego żółty wąż na zdjęciu, czy można to zaślepić i będzie on działał czy też ten kielich jest niezbędny do pracy?
       
      Ps: Są może jakieś instrukcje do tego sprzętu aby się z nim lepiej zapoznać? Będę chciał zrobić oprysk perzu jednak nie mam doświadczenia co i jak, kilka lat temu robiłem go raz pożyczonym tak na oko, ale to chyba nie tędy droga i chciałbym się trochę sam dokrztałcić jak wyliczyć i dobrać dawkę itp już do tego opryskiwacza który mam.





    • Przez kuba24051
      witam. mam problem z opryskiwaczem Bury Pelikan Hydraulik. Komputer Bravo 180s. chodzi o to, że gdy zamknę jedną lub dwie sekcje (jest ich 5) to dawka oprysku na ha się utrzymuje, natomiast kiedy wyłącze 3 lub więcej sekcji to opryskiwacz nie utrzymuje mi dawki i cisnienie sie zmienia. moze ktos mial taki problem? mysle ze tkwi on w zaworach kompensacji które znajduja się z tyłu opryskiwacza (pokretła). tylko jak to wyregulować ? z gory dzieki za pomoc
    • Przez Pietras892
      Witam kolegów. Potrzebuję info na temat tego opryskiwacza. Może ktoś pomoże mi przy sterowniku, albo posiada instrukcje. Pozdrawiam

    • Przez kibix
      Witam ,
      Opryskiwacz kverneland Ikarus s 28
      Nie nabija ciśnienia większego niż 1bar podczas oprysku. Dodatkowo pompa "klekocze". Wraz ze wzrostem obrotów na walku ciśnienie rośnie delikatnie.
      olej czysty. Pompa nie bierze lewego powietrza. 
      Rozkrecilem pompę. Membrany całe. Zaworki całe. Nie wiem jak ciężko powinny chodzić te sprężynki. Bo możliwe że tu jest problem.
      Ktoś ma jakiś pomysł?
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.