Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

mama 20 hektarów to ma być głowny ciągnik w gospodarstwie oprucz tura

 

----------

 

sory pomyliłem się to powinien byc massey ferguson 3635 a nie 365

Opublikowano

myśle że mf byłby dobrym wyborem tylko jakiegoś w ładnym stanie takiego ok. 94r. datatronic z klimą i miód, przydałaby sie pomoc mechanika przy wybieraniu ponieważ nie jest nowy ciągnik, napewno by doradził :]

Opublikowano

Dobry temat warty rozważenia, ja proponuje najpierw sprawdzenie danych obu modeli porównaniu ich z zapotrzebowaniem na moc maszyn które masz już w gospodarstwie i najważniejsze jeździe testowej. Czytam wiele różnych komentarzy i ludzie różne rzeczy piszą o których nie mają pojęcia :blink:. Ja kupując ciągnik też przeglądałem forum i z różnych komętów wynikło że nie warto brać JD, ale teraz wiem ze to był strzał w 10 ;):) :) :) :) :)

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Jak dla mnie to ten MF, to taka popierdółka. Nawet mój gorszy od MF, NH ma podnośnik ponad 3t i większą masę. MF 3600 to można z Kubotami i R2/Agroplus/Dorado. Podany przez Ciebie Janek bez problemu objedzie MF w wielu dziedzinach.

Opublikowano

Ludziem zastanówcie się co piszecie to samo tylko silnik inny. Może produkowany w tej samej fabryce ale ni to samo. To są inne ciagniki jd jest deko większy maja inne parametry musisz to rozwazyc pod kątem swojch potrzeb mf napewno mniej spali będzie zwrotniejszy. Co do popierdułki nie każdy ciagnik musi miec odrazu ehr czy połbiegi pod obciążeniem to poprostu prosta konstrukcja która ma być jak najtańsza. Pozatym mf 3635 ma 70 km więc porównywac go trzeba z 5070. Do brotowej 3 to lepszy będzie 3645 ale tego modelu ponoć w polsce nie oferują.W mf nie montuja chińskich częsci pozatym mf ma w standardzie klimę i skrzynię 40 km/h za którą w serii m trzeba dopłacis tak więc pozostaje rozważenie za i przeciw pod katem własnych potrzeb.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez geno85
      traktor mtz 952 zetor 9540 renault 103.54  co polecacie??
    • Przez cemaxx
      Poszukuję ciągnik z funkcją WOM zależny i możliwością jego włączenia na postoju. Wykorzystuje obecnie takie dobrodziejstwo w c360. Zamierzam jednak odmłodzić nieco sprzęt i zakupić coś o połowę młodszego. Wiem że Zetor przynajmniej w kilku modelach taką opcję posiada. 
      Czy znacie ciągniki oferujące dokładnie taką samą funkcję? WOM zależny musi działać na postoju.
    • Przez Mateusz_105
      Witam stoję przed zakupem ciągnika używanego i mam na oku te New holland td5010 / td80 ,Kubota m6060, farmtrac 675 którego wybrać a może coś innego?
    • Przez Sid1996
      Witam forumowiczów.
      Przymierzam się do zakupu mini traktorka 4x4. Do czego ma mi być potrzebny? W chwili obecnej głównie do ciągnięcia przyczepki max 600 kilo. W późniejszym terminie mam planach używać go do odśnieżenia kawałka podwórka i drogi dojazdowej ok. 30m., uprawy ok. 20 arów lekkiej ziemi. I teraz do sedna, co wybrać? Nowy typu Yato 4×4 YT-85830, CRONA CR254, czy używany japoński (jaki i gdzie - polecani sprzedawcy)? Budżet do 30 tysięcy (im mniej, tym lepiej).
    • Przez Romek112
      Cześć wszystkim!
      Potrzebuję porady od doświadczonych w temacie kukurydzy. Do tej pory u mnie na gospodarstwie (80 ha) królowały głównie ziemniaki, ale w tym sezonie chcę spróbować sił z kukurydzą.
      Mój główny koń roboczy to Zetor 16245 (ok. 160 KM). Maszyna silna i ciężka, więc uciągu mu nie brakuje, ale zastanawiam się, co pod niego najlepiej dokupić, żeby przygotowanie pola pod kukurydzę szło sprawnie i z głową.
      Głównie myślę o agregacie:
      Co polecacie pod taki ciągnik i taki areał? Myślałem o jakimś kompaktorze 4 lub 5 metrów (np. Lemken, Bednar albo nasze polskie typu Agro-Masz). Czy 16245 da radę w 5 metrach na średniej ziemi, czy lepiej zostać przy 4 metrach i mieć zapas mocy?
      Czy lepiej iść w kompaktora, żeby zrobić „lustro”, czy zwykła talerzówka z dobrym wałem wystarczy pod kukurydzę?
      Może macie kogoś konkretnego do polecenia, kto zajmuje się tym tematem, jakaś firma na terenie podkarpackim?
      Druga sprawa to siewnik, celuję w 6 rzędów z podsiewaczem nawozu. Macie jakieś sprawdzone modele, które nie kosztują miliona, a robią dobrą robotę z tym Zetorem?
      Z góry dzięki za każdą podpowiedź! Pozdrawiam!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v