Zaloguj się, aby obserwować  
Renault86

Mtz

Polecane posty

Renault86    0

Czy Mtz jest dobry mało awaryjny i czy dużo pali bo u mnie we wsi ma jaden mtz-a i to jest krowana paliwo.Czy są lepsze od ursusa 385.385A,902,904,912,914.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
samex69    34

W mojej okolicy jest kilka ale chwalić je ze względu na małą awaryjność -co to, to nie!Oszczędne też nie są.

Ja jak bym miał wybierać to wziołbym polski-tak ze względów patriotycznych.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

zbigi123    4

W mojej okolicy jest kilka ale chwalić je ze względu na małą awaryjność -co to, to nie!Oszczędne też nie są.

Ja jak bym miał wybierać to wziołbym polski-tak ze względów patriotycznych.

 

Tak, kolejna osoba, która gdzieś coś usłyszała. Takie bajki o wysokim spalaniu to możesz dieciaką w piaskownicy opowiadać. Wiem z doświadczenia, bo mam mtz-eta, a w zeszłym roku kupiłem landiniego, i śmiało mogę powiedzieć, że silnik MMZ spali mniej od Perkinsa. W prasie nawet o 1/3. Jeżeli chodzi o lekkie prace to luxl, chciałbym żeby każdy mój ciągnik tyle palił. Jeżeli ci użytkownicy z twojej okolicy liczą spalanie na mth to sie nie dziwie, bo mtz na 1 mth musi pracować około 3 godzin zegarowych. Niech sobie policzą na godz. zegarową albo na ha. Acha i napisz mi prosze co sie im tak psuje. Ja jestem zdecydowanie za Mtz-etem i w życiu nie kupiłbym żadnego polskiego ciągnika. Mtz-et wygrywa z Ursusem, chociażby skrzynią.


 Landini Powerfarm 95, MTZ 82+TUR, Zetor 7745, 3xC-360 i ich 61ha pola do popisu... 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

MTZ wytrzymałe ciągniki warto sobie takiego kupić :D


Masz problem lub pytanie? Pisz na pw pomogę :)
Ursus 4514 + StalTech 3*35 + agrofactory 2,8 m + wywrotka D83 10t

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masiew    30

mam mtz-a i z doświadczenia powiem, że silniki w nich są świetne.sąproste, wytrzymałe i bardzo trudno go zamęczyć podczas pracy. ale skrzynia i hydraulika to poprostu wielka porażka. ma dużą stratę mocy na skrzyni, a hydraulika strasznie cieknie.

 

mam mtz-a i z doświadczenia powiem, że silniki w nich są świetne.sąproste, wytrzymałe i bardzo trudno go zamęczyć podczas pracy. ale skrzynia i hydraulika to poprostu wielka porażka. ma dużą stratę mocy na skrzyni, a hydraulika strasznie cieknie.


wiem co czynię i moje czyny określają to, kim jestem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pynczor    15

ja mam 4 Mtz'ty i też jak koledzy powyżej powiem że silnik jest luksus mocny i prosty do skrzyni też nie mam zastrzeżen no może i traci na mocy nie wiem, ale jest to ciagnik tani nie wymaga czestego serwisowania (chyba że sie tak psuje) no a jeśli chodzi o hydraulike to powiem wam że cieknie tylko z tego rozdzielacza pod kierownica i to wszystko no a że on jest na górze to oblewa cała skrzynie i wszystko dookoła co daje efekt jakby z każdego miejsca lało aha no i jeszcze silnik MMZ bedzie chodzil na kazdym paliwie co sie rzadko zdaża no a to też jest chyba ważne

Aha jesli chodzi o spalanie to u mnie na II klasie z 4 pługami grudziackimi spala 10 litrów na godzine wiec to nie jest dużo przy innych pracach jeszcze mniej naprzykład przy koszeniu przestawiam na 1000 obr/min i jeżdze 7 biegiem na małym gazie i mało spali ile to nie wiem bo codzien wlewałem 20-30 litrów i starczało na cały dzien jeśli chodzi o komfort to nie ukrywam że zostawia dużo do życzenia ale jakby był lepiej wyposażony to byłby droższy wiec coś za coś a w ruskach z duża otapicerowana kabina nie jest tak głośno wiec nie ma co aż tak bardzo lamentować no wiec podsumowując jeśli szukasz ciągnika co mało pali jest silny i tani ale bedzie czasem zawodził to dobrze trafiłes a jak chcesz ciagnik "idealny" to kup sobie fendta albo JD :D


mtz82, mtz82,mtz82,mtz80,wladymirec,pronar 1221A nie ma to jak miec cały wschód pod domem :)
21 November 09 rok wejście w AF

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

ja również popieram powyższe wypowiedzi kolegów. O MTZ często wypowiadają sie Ci którzy nigdy nie mieli z nimi do czynienia, gdzieś coś pod słyszeli i nic więcej, ale czy jest to prawdą...??? odpowiedzcie sobie sami...:D Ja mam MTZ i nie narzekam na niego, 385 czy 914 nie ma co do niego podjeżdzać i to pod każdym względem. MTZ wystarczy sie tylko nauczyć jeździć, on nie lubi wysokich obrotów przy orce ipt 1700-1800 to max bo potem będzie więcej palił a mocy nic mu nie przybędzie, tak samo jeśli chodzi o skrzynie można sie do niej przyzwyczaić. MTZ są często całe od oleju bo całą hydraulike maja na zewnątrz, w dodatku zbiornik oleju znajduje się powyżej wszystkich rurek i tłoka, więc w przypadku nieszczelności układu automatycznie pojawia się wyciek.


>MF 6280 >< MTZ 82 >< Ursus C360 >< Ursus C330 >< Bizon Z056

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
masiew    30

w waszych mtz zdarza się ze pękają przewody hydrauliczne?


wiem co czynię i moje czyny określają to, kim jestem

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
pynczor    15

z pękającymi przewodami nie spotkałem się u mnie to nie pamiętam kiedy ostatnio jakiegoś węża wymieniałem częściej to jakąś przetartą rurke...


mtz82, mtz82,mtz82,mtz80,wladymirec,pronar 1221A nie ma to jak miec cały wschód pod domem :)
21 November 09 rok wejście w AF

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
filekpl    0

Mam MTZa z 89 kupiłem jako nówkę. Przez 20 lat nic poważnego nie było w nim robione oprócz przedniego napędu. Tylko to co trzeba zmienić od czasu do czasu czyli tarczę sprzęgła tarczę hamulców. No ostatnio strzeliła mi uszczelka pod głowicą i to wszystko. Co do spalania to ja na jednym baku potrafię zaorać 8 ha i to jeszcze zabronować (zależy jaka ziemia). Na ten ciągnik nie narzekam z tego względu, że przynajmniej mój jest prawie nie awaryjny i do tego mało pali. Modele tych ursusów które wymieniłeś przewyższają go tym, że są cięższe i nieci silniejsze i ogólnie też mało awaryjne ale minusem jest to, że mają zetorowski silnik a to się objawia mega wirem w baku.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Podczas wożenia kukurydzy rozmawiałem z właścicielem MTZ. Ma go 17 lat i nic w nim nie robił do tej pory.Teraz nie chcą mu biegi wchodzić.Jednym słowem chwalił ciągnik.Kolega kupił Używanego to po 6 latach zmienił tylko rozrusznik.Ogólnie mi te ciągniki nie za bardzo się podobają i do tego kierownica troszkę z boku.Ale zgodzę się z wami że silniki są bardzo wytrzymałe.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  

  • Podobna zawartość

    • Przez rbit
      Czy tak ma być, że na rozgrzanym oleju na jałowych obrotach ciśnienie spada do ok. 1,2 bara a przy obrotach na biegach dochodzi max. tak do 3,5 bara? Jakoś od nowości nie zwracałem na to uwagi szczególnej, ale wydaje mi się, że na początku było więcej na minimalnych obrotach. Ciągnik ma dopiero zrobione 670 godzin a ma już 8 lat więc dużo nie robi a przebojów różnych z nim miałem od nowości. Nie wiem też czy to może głupie z mojej strony, ale jeśli przy tak małych przebiegach rocznie ostatnie dwa razy wymieniałem olej raz na 2 lata - nie wiem czy nie wrócić do rocznej wymiany? Na bagnecie patrzyłem to wcale nie jest jak smoła tylko brązowawy. Czy przy tym bąku/filtrze są jakieś śruby regulujące ciśnienie oleju - patrzyłem to są jakieś 3 na korpusie filtra u dołu, ale dostęp do nich jakiś dziwny jest. Czy w tym bąku może się coś zepsuć co ma wpływ na ciśnienie i jak to poznać?  Gdzie tam dokładnie w 820 jest pompa wspomagania układu kierowniczego bo świeci mi się już od dłuższego czasu kontrolka - czy ja trzeba wymienić?
    • Przez darkowe1
      Witam mam problem chyba z rozdzielaczem . Sam podnosi podnośnik nieważne w jakiej jest pozycji . Macie jakieś pomysły ? 
    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez aniszek1
      Wszystko zaczęło się od tego, że podczas pracy wywaliło mi uszczelkę na przewodzie zasilającym rozdzielacz, lecącym od pompy - ten przewód po prawej stronie pompy hydraulicznej ( teraz wiem, że tam powinien być tylko o-ring )  Więc spuściłem olej odkręciłem przewód i dorobiłem uszczelkę, jako że jest tam mało miejsca nie przyglądałem się za bardzo co i jak uznałem że jak była uszczelka to znaczy ze powinna być tam więc wszystko skręciłem. Było ok. Ciągnik cały dzień pracował bez problemu - pompa cicho chodziła. Na sam koniec dnia tylko przy podnoszeniu unoszeniu pługa rozdzielacz/pompa zaczęła głośno pracować normalnie jakby mieliło tryby przy neutralnej pozycji i opuszczaniu pompa cicho chodziła. Gdy zjechałem do domu zobaczyłem, że znów wywaliło tą uszczelkę a w zbiorniku zostało tylko 7l oleju. Znów  spuściłem olej, odkręciłem przewód od pompy i wtedy kapnąłem się po zobaczeniu w instrukcji, że tam musi być tylko o-ring - ciągnik mam od niedawna i poprzedni właściciel geniusz tak to skręcił - bez komentarza...
      A więc dobra, kupiłem o-ring i jako że starego oleju było mało, nie wiedziałem jaki to olej, poza tym był jakiś dziwny jakby przepalony, postanowiłem wymienić go. Czytając fora postanowiłem zalać hydraulikę milvusem takim jaki zalecają w instrukcji. Stary cięgnik słabe uszczelnienia więc chyba dobry wybór. Mam taki sam olej we wspomaganiu i jest ok.  Założyłem oring skręciłem wszystko i wlałem z 16 litrów. Odpaliłem cięgnik chwilę pochodził siłownik góra dół, sprawdziłem czy nic nie cieknie - było ok. Więc zapiąłem maszynę i pojechałem orać. Zrobiłem kilka kółek i znów i pompa/rozdzielacz znów przy podnoszeniu zaczęła głośno chodzić.  Ale podnośnik normalnie podnosił.
      Pytanie dlaczego tak ta pompa trzeszczy? Za mało płynu? pompa na śmietnik? Co może być przyczyną?
       
    • Przez karol19920
      Witam. Mam problem od jakiegoś czasu z wydmuchiwaniem uszczelki pod nasadą kolektora ssącego. Wczoraj dmuchnelo mi ją po raz drugi. Nasadę sprawdziłem i splanowalem także krzywa nie powinna być. Miał ktoś podobne przypadki? Gdzie jest coś nie tak? 
×
×
  • Utwórz nowe...

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.

Agrofoto.pl Google Play App

Zainstaluj aplikację
Agrofoto
na telefonie

Zainstaluj