Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Docieram sobie ursuska już 12mtg pykło, tylko coś mnie zastanawia, z pod głowicy na rogu koło schowa przy baku jak się dobrze rozgrzeje to mi się pojawia kropelka płynu chłodniczego tak jak by wychodziła z pod głowicy w miejscu gdzie jest uszczelka. Jak to możliwe ???

Edytowane przez Maniek101
Opublikowano

No właśnie nie wiem bo nie ja dokręcałem tylko mechanik. Ja jak dokręcałem to na 230NM i nie miałem tego wycieku. Mogło by to być spowodowane zbyt słabym lub nierównomiernym dokręceniem głowicy?

Opublikowano

Trochę już pochodził uszczelka ułożyła się między głowicą a blokiem więc możesz ją dokręcić ponownie na 230 - 240 a jeśli masz blisko to podjedz do tego kto robił niech dokręci i ustawi ponownie zawory ;)

​Jak by co nie będzie burczał że sam coś robiłeś, jeśli dał Ci na to jakąś gwarancję czy coś tam :P

Opublikowano

Jedź na reklamacje.Nie wiadomo czy głowicę planował a jak piszesz że pod tuleję podłożył uszczelką a może nie trzeba było podkładać.Może kiedyś był blok planowany a nie pod frezowane gniazdo tulei albo na raz dociągał głowice i ją zwichrował.Możesz reklamować za nim pojedziesz w pole bo ci może później powiedzieć że przegrzałeś silnik albo coś innego.

Opublikowano

Uszczelnienie to masz na dole a do góry jak nie masz podkładki pod tuleją to uszczelka od głowicy ci uszczelnia.Ja nie kiedy podkładam 2-3 podkładki pod tuleję a nie kiedy to tuleję zawożę do kupla na tokarkę i kątówką ją pod szlifujemy bo wystaję milimetr i to nie tylko w 30 ale w 60 też tak jest.Robiłem gościowi w tamtym roku silnik w 30 na nowym bloku i nowy wał ( pokazał kopyto tak że miskę olejową też rozwalił urwał się korbowód ) i od razu po zmierzeniu gniazd wystawały by tuleję 1,2 i 1,4 mm i zawoziłem do frezowania tłoki też musiałem stoczyć 1,5 mm bo wystawały po za tuleję poszły na jednym 2 a na drugim 3 podkładki bo troszeczkę przebrał tak że widać jakie dzisiaj części robią a w starych silnikach jak masz go nie od nowości to różne cuda mogą być porobione.W zetorze 8011 też miałem taki numer że tuleję trzeba była szlifować tak że widać jak też zakłady planują bloki i a nie frezują gniazd.

Opublikowano

Jasna sprawa co do gniazd, staczania tłoków czy tulei zgodzę się bo sam stosowałem taki zabieg nie raz jeśli tuleja wystawał zbyt wysoko ponad blok i tak samo tłok ponad tuleję.

Ale nigdy nie stosowałem takiego zabiegu aby nie podkładać ani jednej podkładki pod tuleje :P

Opublikowano

Robiłem już w nie jednej 30-60.W niejednym silniku na jedną tuleję podkładałem na drugą nie i jak na razie to wróciły ze trzy na wymianę uszczelki pod głowicą ale to już ze sporymi przebiegami.Nie trafiła się żadna po 200 motogodzinach no chyba że wody nie nalał do chłodnicy i się u parował bidny silniczek.

Opublikowano (edytowane)

Podkładka mosiężna pod tuleję musi być.

Być może mechanik nie wyczyścił dobrze gniazda tam gdzie siada góra tuleji , były tam jakieś syfy i tuleja niżej nie siądzie.

Tak czy siak dziwme że woda wydostaje się spod głowicy.

Maniek proponuje wymienić tą głowicę bo Cię do grobu zaprowadzi.

A głowicę zawsze dokręcam kluczem z przedłużką 50 cm B) jak dokrecam to raz a konkretnie.

Ta zasada mnie nigdy nie zawiodła.

Dociagałem raz głowicę na 250 a potem raz jeszcze kluczem z przedłużką to poszło jeszcze trochę po tym momencie 250.

Tak więc wolę lepiej swoją metoda dokręcać."Chłopskim sposobem"

Jak głowica splanowana , o ile dobrze splanowana to tylko blok krzywy u góry.Nic wiecej nie może być.

 

Balcerek podkładkę mosiężną stosuję się pod tuleję po to by woda która krąży w układzie nie dostawała się pod głowicę a potem w rezultacie do komory spalania.

Więc ta podkładka MUSI tam być.

Edytowane przez KULAWA_KOZA
Opublikowano

panowie mam problem. Czy rozrząd jeśl połączony miską olejową silnika. Bo przy pracy przy pompie wpadły mi śrubki do rozrządu i muszę jakoś wydostać i może poprzez odkręcenie miski olejowej. Czekam na jakieś odpowiedzi.

Opublikowano

dzięki za odpowiedź. Wiem że muszę sprawdzić czy nie zostały na jakimś kole zębatym. A jak by zostały to wtedy trzeba zdjąć pokrywę rozrządu? Czy może jest jakiś inny sposób na pozbycie się z kół zębatych?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Demoeak
      Mam problem mianowicie, odpaliłem ciągnik który stał 4 lata, gdy wciskam sprzęgło to nie mogę wbić zakresu a biegi wchodzą, bo zgrzyta, a jak go odpalę na biegu to mimo że mam sprzęgło w podłodze to i tak mi jedzie, próbowałem od dołu odkleić tarczę płaskim i młotkiem i odeszło i już normalnie chodzi ale wciąż jest coś nie tak, ktoś coś wie?
    • Przez 15w40
      Na początku witam wszystkich. Ciapek wydaje metaliczny stukot po rozgrzaniu i na wyższych obrotach. Zawory regulowałem ze 4 razy, więc zakładając że to panewka zrzuciłem miskę, panewki ma wsumie jak nowe, no to sprawdzam czy krzywki wałka rozrządu są powycierane, czy mają jakieś ubytki czy coś w tym stylu. Kręcę wałem a tu wałek rozrządu przeskakuje wzdłużnie podczas obracania o jakiś jeden cm na oko i wraca do swojej pozycji że tak nazwę wstępnej. To jako że przyczynę stukotu najpewniej znalazłem mam pytanie jak ten luz usunąć? Jakieś podkładki dołożyć? Ciekawi mnie też dlaczego on mógłby się tak poluzować? Pozdrawiam
       
      edit: koło zębate wałka rozrządu przy składaniu nie było najpewniej dokręcone i gdy krzywka wałka miała podeprzeć szklankę popychacza powodowała taki opór że wałek łatwiej miał wysunąć się zgodnie ze skośnymi zębami kół zębatych niż tę szklankę wcisnąć. Pokrywe rozrządu zdjąłem wałek docisnąłem, całość złożyłem i po jakichś 2 godzinach pracy jak się zagrzał znowu stuka. Stuki słychać jak silnik złapie tak z 60 stopni jednak nie zawsze to słychać, tylko jak podniosę obroty około powyżej 1000 zaczyna stukać nawet jak obroty już spadną. Stukanie te czasami zanika nawet przy wysokich obrotach. Głowice mam zdjętą na tłokach nie ma odbitych zaworów, do zrobienia jak narazie zawory bo puszczają, wtryski do sprawdzenia i wyczyszczenia i filter powietrza do czyszczenia i zmiany oleju.
      Dodając jeszcze olej w silniku nowy filtr też, ciśnienie oleju 4 bary na zimnym i cieplym, zawory się nie zacinają, dźwigienki zaworowe nowe i po 2 godzinach widać na nich już odbite główki zaworów więc albo materiał kijowy albo jednak coś w związku z zaworami czy ogólnie rozrządem. 2 popychacze też pracujące od około 4 godzin mają zamiast kulistej główki mają spłaszczone 0,5 mm tej kulki, jednak nie przyglądałem się im przed montażem tak dokładnie może już takie były, zamienie te wybite i nie wybite miejscami i będę wiedział czy takie były czy coś tam o nie tłucze. Stukanie słychać było od jakiegoś roku ale dłuższe były okresy gdy nie stukał niż jak stukał teraz jest tak pół na pół.
      Tu moje pytania co może jeszcze stukać?
      Czy z takimi objawami jak podałem grozi że ciapek w pewnym momęcie pokaże tłok przez blok?
       
       
    • Przez PatrykDawid
      Niestety po 35 latach od zakupu wałek przegubowo-transmisyjny WOM kupiony do pracy C330 z glebogryzarką ma już dość i wymaga wymiany. Szukam nowego, ale z tego co widzę ciężko jest znaleźć coś bardzo bliskiego do oryginału. Czy macie jakieś polecenia czegoś co wytrzyma takie obciążenia? Czy ktoś z was miał do czynienia np. z wałkiem Waryński 3R? Zastanawiam się nad jego zakupem ze względu na odpowiedni, pasujący do starego i adekwatny do używanych maszyn (gryzarka, rotacyjna, opryskiwacz) moment obrotowy oraz ciekawy nowy sposób mocowania który wydaje się bardzo ułatwiać podpinanie. Pytanie do osób które miały z nim do czynienia, czy konstrukcja rurowa jest odpowiednio wytrzymała (wcześniej miałem frez o całości) oraz czy ten model wraz z tym nowym sposobem podpinania pasuje bez przeróbek do C330M i maszyn do tego traktora z jego epoki. A może macie jakieś inne polecane modele?

    • Przez silver1830
      Potrzebuje opini na temat silników Perkinsa euro 3 i Słowackich silników Martin disel po roku 2000 wszystko mnie interesuje awaryjność spalanie i częśći zamienne i remonty
    • Przez miśc360
      Dzień dobry,
      W c330 na 1 stopniu przełącznika grzeje świece żarowe, czy przy kręceniu rozrusznika też powinny grzać?
      Przy kręceniu u mnie grzeją, gdzie jest oryginalny przełącznik, a ciągnik z 1973. Tylko pytanie jak ma być, bo z nudów podłączyłem kontrolkę od świec żarowych i właśnie grzeje przy kręceniu, bo sprawdzałem na odprężniku bez odpalania.
      Jak jest u was?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v