Skocz do zawartości

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Zennek007    0

Witam

Pół roku temu robiłem remont silnika w moim ciapku. Założyłem nowe tuleje,tłoki, pierścienie, sworznie, panewki korbowodowe , wtryskiwacze i zregenerowałem głowice. Silnik przepracował ok 100 mth i wszystko było by w porządku gdyby nie taki walenie dochodzące z silnika, na zimnym można powiedzieć że da się tego nie słyszeć ale po rozgrzaniu jest coś strasznego. Najbardziej nasila się to pukanie gdy dołożę sporo gazu i puszcze. Wiem że silnik przed remontem był mocno zużytym progi w tulejach, wybite gniazda w głowicy i obrócone panewki na wale.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zennek007    0

Pytanie nie ważne ciągnik dzisiaj się zatarł.

 

Ile może kosztować nowy wał z panewkami, korbowodami może pompa oleju. No i przypuszczalny koszt naprawy w jakimś zakładzie bo sam nie mam czasu w tej chwili na to.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

LukaszP    2

Życzę powodzenia w poszukiwaniu panewek grubościennych. Nie wiem po co chcesz kupić nowy wał, oddaj do szlifu, a z mojego doświadczenia wiem że łatwiej dostać panewki grubościenne na szlif, niż na nominał. Poza tym, gdy zakłada się nowe panewki w silnikach z rodziny S-312 wymagana jest wymiana pompy olejowej na nową, bo kosztuje grosze w porównaniu do kosztów jej nieprawidłowego działania. Przy okazji zainwestuj we wskaźnik ciśnienia oleju, lub chociaż w czujnik z kontrolką bo bez tego nie pojedziesz.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zennek007    0

A jeżeli złoże bez szlifu wału tylko założę nowe panewki czy będzie ok?? Wał sie zablokował ale potem jak na lince go holowałem to nawet zapalił, potem zaczął strasznie stukać i nie udało się dojechać do domu. Okazało się że obróciła się jedna panewka korbowodowa. Czy wał mógł ulec uszkodzeniu??

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
LukaszP    2

Raczej bez szlifu się nie obejdzie... o ile jakiś szlif "wyda", ogólnie cieżka sprawa. Jeśli masz zamiar tłuc ten ciągnik jeszcze długo, polecam zmienić silnik na od C330. Jakbyś mógł podać skąd jesteś to postaramy się pomóc. Wiem gdzie mieli panewki grubościenne, wał można założyć od C330.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zennek007    0

Obeszło się bez szlifu nowe panewki i ciągnik śmiga okazało się ze poprzednio źle były założone i zatrzaski się ścięły.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Zennek007    0

nie wiem niema tam żadnej elektryki to jest tylko pomocniczy traktor do redlenia kartofli więc nie zależy za bardzo na nim jak się znowu zatrze to oddam do szlifu albo kupie nowy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radek000111    2

taki zegar kosztuje 70 zł, i masz wszystko pod kontrolą, problemów z podłączeniem nie powinno byc. Ja mam jeszcze originalny fabryczny ale tylko cisnienie oleju wskazuje, więc musze wymienic.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
c330ursus    1

po co ma kupować nowy zegar (chyba że chce) jak nie ma elektryki to niech chociaż tą kontrolkę zrobi <_<

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Radek000111    2

temperature wody też lepiej miec pod kontrolą, 70 zł to raczej nie duża kasa a przynajmniej widac co sie dzieje w ciągniku. Tym bardziej że nie ma żadnych kłopotów z podłączeniem tego samemu

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bzunia    0

Witam zrobiłem generalke w c330 tuleje tłoki szlif wału regeneracja korbowodów głowicy wymieniłem pompe oleju i szok gdy zapale cisnienie wpada na maxa<załozyłem miernik>zakrywa skale na małych obrotach i sie cos tłucze w komoze wału czy to jest co zle złozone czy tak powinno byc to sie dotrze i ucichnie czy cos innego prosze o pomoc zbliza sie młucka a ja nie mam innego ciagnika a i jak go docierac zalaczam link do filmiku na którym mozna zobaczyc i usłyszec to co pisze pozdrawiam i czekam na odp. MACIEK http://w256.wrzuta.p...2NODrC/mvi_0001

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

Koledzy juz od jakiegoś czasu mam mały problem jak można to nazwać problemem :) ze stukaniem w silniku, nie wpływa to na pracę silnika itp poprostu ten dzwięk mnie juz lekko zaczyna denerwować :) dodam że nie stuka cały czas, jak jadę po drodze itp jest ok ale jak zaczne orać obroty 1800 od razu jest takze ok słychać tylko tłumik i po pewnym czasie jak przejade jakieś 200 metrów zaczyna coś najpierw cicho a potem głośniej lapotać jak puszczę gaz obroty spadną a jak znów dodam to napocządku znów jest ok a potem ponownie się pojawia :D . Pod obciążeniem nie słychać tylko przy pracach polowych... Spodkał się ktoś z czyms takim?? Dodam ze głowica jest dobra ma przepracowane dopiero jakieś 200 mth zawory tez regulowałem, czy to mogą być może laski popychaczy, wyglądają na proste ale może straciły już swoje parametry i lekko w czasie pracy się wyginają i to one zaczynają stukać. Macie jakieś może inne propozycje?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
wojteczek11    2

z tym cisnieniem to nie wiem co jest moze siedotrze ale z tym klekotaniem to zaduza przerwa na zaworach i stukaja ustaw jeszcze raz przerwe na zaworach i powinno byc dobrze tak mi sie wydajje.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Darpol    16

Luz zaworowy może taki być ,a z ciśnieniem to sprawdź jeszcze zawór pewnie nie chodzi albo jest zkręcony na max

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bzunia    0

ustawiłem zawory na 20 poprawiło sie niesłychac juz go tak ale to cisnienie a ten zawór to on jest na pompie mozesz mi wytłumaczyc bo niewiem jak to zrobic pompa jest nowa

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henius91    584

to tluczenie to zbyt ciasno zlozony jest korbowod na panewkach i tlok uderza o glowice. ja tak mialem w 912 DL i kupilem nowe panewki i okazalo sie ze dalej bylo za ciasno, wiec lekko zdzieralem panewke nozem (nie pilnikiem bo mozna panewke uszkodzic i mocno zarysowac) az w koncu byl dostateczny luz. pamietaj ze korobowod musi miec tez luz wzdluzny (wzdluz walu wiec do przodu i do tylu), mysle ze zawory nie maja z tym stukaniem nic wspolnego. no a z tym cisnieniem to tylko zawor. nie puszcza cisnienia i jest ciagle na maks. lepiej to zrob bo to nie za dobrze.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Roki212    83

jak zdejmisz mise olejową to w pompie olejowej jest zaworek który jest u dołu pompy zabezpieczony zawleczką wyjmij zawleczke i tam w srodku są zaworek sprężynka oraz walec z otworami do regulacji ciśnienia. Ten zaworek musi pracować bez zacieć itp jak wszystko jest ok to na zimnym i gęstym oleju powinno być 5,7-5,8 bara a jak się nagrzeje to 5,4-5,5 bara bynajmniej u mnie tyle wskazuje powyżej 1000 obr, a na tym zegarze masz skalę do 7 barów chyba bo dobrze nie widać więc wg mnie powinno potem być ok jak się dotrze to powinno spaść poniżej 6, zaworek mozesz sprawdzić ale jak pompa nowa to ona jest właściwie ustawiona fabrycznie i sprawdzona

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Henius91    584

u mnie w 1224 tez jest rowne cisnienie, bez wzgledu na to czy zimny czy rozgrzany ma pomiedzy 4 a 5.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×