Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Jest tam ślad żna wale że tarł? Z fotki cięzko sie dopatrzeć ale czasami jak odlew był zbyt duży to fabryka szlifowała. Jednak jeśli na wale są ślady ocierania to trzeba by sie przyjrzeć półpierścieniom.

Opublikowano

Widać że blok był fabrycznie przyszlifowany, ale mimo tego wał tam gdzieś musiał przycierać bo to jest ślad od wału. Na wale też jest ślad nic poważnego. Musiało to zdawna przytrzeć i dotarło.

Opublikowano

Podpora wału to jest raczej nieodłączna cześć bloku bo jak robią otwór na wał to wszystko jest w jednej osi. Może być tak że podpora z innego silnika może dociskać za mocno i zatrze sie na panewce albo może być luźno i będzie pukać. Musisz sie spytać u jakiegoś szliierza od silników w swojej okolicy czy dałby rade coś z tym zrobić.

Opublikowano

Na tłoku też jest ślad? Blok miałeś kiedyś planowany? Tłoki w górnym martwym punkcie (GMP) zobacz czy nie wystają za bardzo. Ale na tamtych poprzednich zdjęciach co wrzucałeś powyżej nie widać żeby uderzał.

 

Jednak jeśli naprawde by to kolidowało to można poszukać grubszej uszczelki pod głowice. Warto też sprawdzić korbowód czy sie lekko nie odkształcił od uderzenia.

Opublikowano

Blok raczej nigdy nie był planowany, tłoki wyczyściłem juz wcześniej z nagaru to teraz nie sprawdzę, a tłoki właśnie wystają ponad tuleje gołym okiem widać, a jak sprawdzałem szczelinomierzem to tak około 0,60-0,70mm ponad tuleje

Opublikowano (edytowane)

Zawory musisz dotrzeć ,wtedy się zagłębią bardziej w głowicy i nie będą tyle wystawać.Może uda ci się kupić grubszą uszczelkę,jest kilka rodzaji.Tuleja powinna wystawać ponad blok.

Edytowane przez krzysztofz14
Opublikowano

Zawołałem sąsiada żeby jeszcze popatrzył na to i stwierdził że taki minimalny ślad na głowicy to nic bo na tłokach nie ma żadnych śladów a mówił że jak by bił to większe by były ślady na tłoku niż głowicy. Więc poskładałem wszystko bo w środku nie znalazłem żadnej przyczyny. Pojeździłem trochę i nadal stuka jak wcześniej i dodatkowo od razu mi zagotowało wodę czyli tak jak wcześniej ciśnienie w chłodnicy. Doradźcie co mam robić bo już nie mam żadnego pomysłu. :( :(

Opublikowano

Dziwna sprawa z tym pukaniem. Ten mechanik co widział i mówił że nic nie ma prawa stukać ciekawe co by teraz powiedział skoro nic nie może pukać a puka. :blink:

Opublikowano

Zawołałem sąsiada żeby jeszcze popatrzył na to i stwierdził że taki minimalny ślad na głowicy to nic bo na tłokach nie ma żadnych śladów a mówił że jak by bił to większe by były ślady na tłoku niż głowicy. Więc poskładałem wszystko bo w środku nie znalazłem żadnej przyczyny. Pojeździłem trochę i nadal stuka jak wcześniej i dodatkowo od razu mi zagotowało wodę czyli tak jak wcześniej ciśnienie w chłodnicy. Doradźcie co mam robić bo już nie mam żadnego pomysłu. :( :(

Tłoki masz do stoczenia tak jak piszesz że wystają 0,6 mm to stocz o 0,8 mm co do zagotowania to raczej pęknięta głowica i wywala płyn czy wodę bo zbiera się kompresja.

Opublikowano

Okazało się że tłoki z tulejami do wymiany bo tłoki mają luz w tulei i się o nią obijają stąd ten stuk. I teraz nie mam pojęcia jaki zestaw wybrać proszę o szybką doradę bo na jutro muszę wiedzieć, zastanawiam się nad wyborem pomiędzy zestawami Ursus, Chelmno PREMIUM, Mahle, Zetor ceny prawie identyczne tylko który najlepszy?

Opublikowano

Jak już z Zetora to bierz Zetor Polska, nie bierz Zetora PDC bo tam już coś namieszali z tymi zestawami zmienił się producent tłoków nie jest to co było wcześniej...

Możesz też Premium zakładać ostatnio z tego korzystam i jest ok

Opublikowano

Był robiony jakies 10 lat temu bo bez wody jeździł i sie przegrzał, ale wtedy były najprawdopodobniej same tuleje wymieniane i pierścionki. To mówisz że zetor będzie lepszy wybór jak ursus ? i Mechanik mówi ze często sie zdarza że te nowe zestawy nie grają idealnie i trzeba sprawdzić i jak potrzeba przytoczyć czy w tej wyższej klasie jak zetor ursus też tak sie może zdarzyc?

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Ja brałem dwa lata temu tyle że do 360 zestawy Zetor Polska. Logo takie jakby ręcznie pisane. I narazie nic się z nimi nie dzieje.

Opublikowano

Maniek teraz to zakup każdej części to loteria ale zetor ma dobrą opinie . U mnie w sklepie gość polecał zetora , jak na razie żadnej reklamacji .

Polecał też THM a jak wiadomo na forum nie ma on dobrej opinij .

Opublikowano (edytowane)

Robota skończona.

Założyłem nowe zestawy Ursus waryński origin, na rzut oka ładne wykonanie, podczas montażu żadnych niespodzianek wszystko ładnie pasowało także polecam!

Teraz sobie pyka na dotarciu z 5 mtg a potem się będzię już coś jeździło lepiej.

 

@Down

179zł za zestaw

Edytowane przez Maniek101

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Demoeak
      Mam problem mianowicie, odpaliłem ciągnik który stał 4 lata, gdy wciskam sprzęgło to nie mogę wbić zakresu a biegi wchodzą, bo zgrzyta, a jak go odpalę na biegu to mimo że mam sprzęgło w podłodze to i tak mi jedzie, próbowałem od dołu odkleić tarczę płaskim i młotkiem i odeszło i już normalnie chodzi ale wciąż jest coś nie tak, ktoś coś wie?
    • Przez 15w40
      Na początku witam wszystkich. Ciapek wydaje metaliczny stukot po rozgrzaniu i na wyższych obrotach. Zawory regulowałem ze 4 razy, więc zakładając że to panewka zrzuciłem miskę, panewki ma wsumie jak nowe, no to sprawdzam czy krzywki wałka rozrządu są powycierane, czy mają jakieś ubytki czy coś w tym stylu. Kręcę wałem a tu wałek rozrządu przeskakuje wzdłużnie podczas obracania o jakiś jeden cm na oko i wraca do swojej pozycji że tak nazwę wstępnej. To jako że przyczynę stukotu najpewniej znalazłem mam pytanie jak ten luz usunąć? Jakieś podkładki dołożyć? Ciekawi mnie też dlaczego on mógłby się tak poluzować? Pozdrawiam
       
      edit: koło zębate wałka rozrządu przy składaniu nie było najpewniej dokręcone i gdy krzywka wałka miała podeprzeć szklankę popychacza powodowała taki opór że wałek łatwiej miał wysunąć się zgodnie ze skośnymi zębami kół zębatych niż tę szklankę wcisnąć. Pokrywe rozrządu zdjąłem wałek docisnąłem, całość złożyłem i po jakichś 2 godzinach pracy jak się zagrzał znowu stuka. Stuki słychać jak silnik złapie tak z 60 stopni jednak nie zawsze to słychać, tylko jak podniosę obroty około powyżej 1000 zaczyna stukać nawet jak obroty już spadną. Stukanie te czasami zanika nawet przy wysokich obrotach. Głowice mam zdjętą na tłokach nie ma odbitych zaworów, do zrobienia jak narazie zawory bo puszczają, wtryski do sprawdzenia i wyczyszczenia i filter powietrza do czyszczenia i zmiany oleju.
      Dodając jeszcze olej w silniku nowy filtr też, ciśnienie oleju 4 bary na zimnym i cieplym, zawory się nie zacinają, dźwigienki zaworowe nowe i po 2 godzinach widać na nich już odbite główki zaworów więc albo materiał kijowy albo jednak coś w związku z zaworami czy ogólnie rozrządem. 2 popychacze też pracujące od około 4 godzin mają zamiast kulistej główki mają spłaszczone 0,5 mm tej kulki, jednak nie przyglądałem się im przed montażem tak dokładnie może już takie były, zamienie te wybite i nie wybite miejscami i będę wiedział czy takie były czy coś tam o nie tłucze. Stukanie słychać było od jakiegoś roku ale dłuższe były okresy gdy nie stukał niż jak stukał teraz jest tak pół na pół.
      Tu moje pytania co może jeszcze stukać?
      Czy z takimi objawami jak podałem grozi że ciapek w pewnym momęcie pokaże tłok przez blok?
       
       
    • Przez PatrykDawid
      Niestety po 35 latach od zakupu wałek przegubowo-transmisyjny WOM kupiony do pracy C330 z glebogryzarką ma już dość i wymaga wymiany. Szukam nowego, ale z tego co widzę ciężko jest znaleźć coś bardzo bliskiego do oryginału. Czy macie jakieś polecenia czegoś co wytrzyma takie obciążenia? Czy ktoś z was miał do czynienia np. z wałkiem Waryński 3R? Zastanawiam się nad jego zakupem ze względu na odpowiedni, pasujący do starego i adekwatny do używanych maszyn (gryzarka, rotacyjna, opryskiwacz) moment obrotowy oraz ciekawy nowy sposób mocowania który wydaje się bardzo ułatwiać podpinanie. Pytanie do osób które miały z nim do czynienia, czy konstrukcja rurowa jest odpowiednio wytrzymała (wcześniej miałem frez o całości) oraz czy ten model wraz z tym nowym sposobem podpinania pasuje bez przeróbek do C330M i maszyn do tego traktora z jego epoki. A może macie jakieś inne polecane modele?

    • Przez silver1830
      Potrzebuje opini na temat silników Perkinsa euro 3 i Słowackich silników Martin disel po roku 2000 wszystko mnie interesuje awaryjność spalanie i częśći zamienne i remonty
    • Przez miśc360
      Dzień dobry,
      W c330 na 1 stopniu przełącznika grzeje świece żarowe, czy przy kręceniu rozrusznika też powinny grzać?
      Przy kręceniu u mnie grzeją, gdzie jest oryginalny przełącznik, a ciągnik z 1973. Tylko pytanie jak ma być, bo z nudów podłączyłem kontrolkę od świec żarowych i właśnie grzeje przy kręceniu, bo sprawdzałem na odprężniku bez odpalania.
      Jak jest u was?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v