Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Wybrane dla Ciebie
Opublikowano

Witam, mam pewien dylemat:

Rok temu robiłem remont kapitalny silnika w moim c 385, wymieniłem: tłoki, tuleje, pierścienie, panewki korbowodowe, zregenerowali mi na szlifierni głowice, włozyli new zawory i uszczelniacze, Pompa wtryskowa po regeneracji. Nowe wkładki główek korbowodów. No do teo wiadomo uszczelki i inne pierdoły, ale dziś zauwazyłem ze na gorącym silniku z odmy lekko dmucha dymem czy jakimś oparem trudno to określić. Na zimnym silniku ani kapki tego dziadostwa nie wydycha. Na ciepłym tak, no nie jest to jakaś ogromna ilość tego gazu ale widoczna.

 

Czy możliwe, że po roku czasu pojawiły się przedmuchy w cylindrach?? Komplety naprawcze brałem te tzw. "z wyższej pułki" wiec mnie to dziwi. A może to po prostu gorące powietrze?? No bo jakby to przedmuchy to i na zimnym też by leciało. A co ciekawe, gdy odkrece wlew oleju to wlewem, nic sie nie wydobywa... :) Pomoze mi ktoś?? :D

 

Aha, dodam, że ciągniknie bierze oleju ani go ne przybywa, płynuchłodzącego lewkko ubywaale to wina nieszczelnosci jednego z przewodów, wszystke tuleje wkładałem na silikon wysokoodpornościowy, więc raczej są szczelnez blkiem

Opublikowano

a może zapomniałeś o dotarciu go?? i Ci sie źle pierścionki ułożyły, u nas w kółku rolniczym w bizonie tak było, że na hamnowni źle dotarli silnik i w żniwa już z sieczkarnią sie nie radził wogóle

Opublikowano

nie sądze zbyd duzo jeszcze nie pracował, ale dymu wogóle nie puszcza chodz ma ciezko dusi sie ale dymu nie ma i jast taki dziwny klapkowaty dzwiek jak np ciapka, tak jakby nie palił na którys tłok za dobrze,

Opublikowano
Witam, mam pewien dylemat:

Rok temu robiłem remont kapitalny silnika w moim c 385, wymieniłem: tłoki, tuleje, pierścienie, panewki korbowodowe, zregenerowali mi na szlifierni głowice, włozyli new zawory i uszczelniacze, Pompa wtryskowa po regeneracji. Nowe wkładki główek korbowodów. No do teo wiadomo uszczelki i inne pierdoły, ale dziś zauwazyłem ze na gorącym silniku z odmy lekko dmucha dymem czy jakimś oparem trudno to określić. Na zimnym silniku ani kapki tego dziadostwa nie wydycha. Na ciepłym tak, no nie jest to jakaś ogromna ilość tego gazu ale widoczna.

 

Czy możliwe, że po roku czasu pojawiły się przedmuchy w cylindrach?? Komplety naprawcze brałem te tzw. "z wyższej pułki" wiec mnie to dziwi. A może to po prostu gorące powietrze?? No bo jakby to przedmuchy to i na zimnym też by leciało. A co ciekawe, gdy odkrece wlew oleju to wlewem, nic sie nie wydobywa... :( Pomoze mi ktoś?? :)

 

Aha, dodam, że ciągniknie bierze oleju ani go ne przybywa, płynuchłodzącego lewkko ubywaale to wina nieszczelnosci jednego z przewodów, wszystke tuleje wkładałem na silikon wysokoodpornościowy, więc raczej są szczelnez blkiem

 

 

ma prawo lekko dawać oparami przez odmę aby tylko nie wylatywały z nimi krople oleju bo wtedy to już po silniku

Opublikowano
nie sądze zbyd duzo jeszcze nie pracował, ale dymu wogóle nie puszcza chodz ma ciezko dusi sie ale dymu nie ma i jast taki dziwny klapkowaty dzwiek jak np ciapka, tak jakby nie palił na którys tłok za dobrze,

 

No to w takim wypadku stawiał bym na pompe wtryskową lub zapieczone wtryskiwacze, miałem tak przy c 360 kiedyć, ze przy niskich obrotach plakotał jak stara lokomotywa a jak po garach mu było wstawić ot jak ciapek, okacało sie że jakim,ś cudem 2 wtryski były zapieczone

 

No to w takim wypadku stawiał bym na pompe wtryskową lub zapieczone wtryskiwacze, miałem tak przy c 360 kiedyć, ze przy niskich obrotach plakotał jak stara lokomotywa a jak po garach mu było wstawić ot jak ciapek, okacało sie że jakim,ś cudem 2 wtryski były zapieczone

 

Już wiem!!!! Kolego przypomniało mi sie że mój 385 jak przyszedł ze szwecji to nie miał pomki zasilającej tego tłoczka dokładnie do odpowietrzania i była tam zaślepka i tak jak mówisz nic dymu, zero siły, tylko klekot, może Tobie siadła ta pompka??

Opublikowano

Witam,

Z tego, co wyczytałem w tym temacie to lekko może dymi, ja mam 16 rok po kapitalnym remoncie(docierany był przy lekkich pracach i talerzowaniu talerzówka 2,7m wiec nie miał ciężko) jak się ciągnik nagrzeje w pługu to dymi całkiem sporo (nie bierze oleju) i pojawiają się krople oleju na odmie czy to oznacza, że są części słabej jakości czy źle dotarty??

Opublikowano

Nie bierze oleju ma ciśnienie w normie, ma dobry uciag ,to jeździj nie patrz na odmę, w turbo dieslu to normalne że gdy dostaje po garach to ma lekkie przedmuchy, które muszą ujść odmą zabierając ze sobą mgłę olejowa która później lekko osadza się na odmie i kapie, jeździj nie przejmuj się nic

Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

Zgadzam się z kolegą @bobytempelton w 100% :)

Edytowane przez MAT912
Opublikowano

Mam podobny problem w c-385 , ostatnio w ciężkiej orce gdy ma ciężko , sporo dymi z odmy ;)

 

  Z tego co czytam po forach to nie zawsze musi oznaczać , że silnik wymaga remontu .

 

  U mnie sytuacja wyglada tak , że dymi na wolnych jak i wysokich obrotach , jednakże dym na wolnych jest do zniesienia , ale podczas orki za ciągnikiem robi się "mglisto" i to tak jakby nie od razu po dodaniu gazu tylko po przejechaniu jakiegoś odcinka pod obciążeniem . Wcześniej tego nie zauważałem (może dlatego , że było cieplej na dworze i dym / opar nie rzucał się tak w oczy ) przed zeszłorocznymi orkami wymieniłem olej w silniku bodajże na "milvus" , do tej pory nie dolewałem , na miarce ubyło może z centymetr przez rok , końcówka odmy jest brudna od oleju , ale po przytknięciu palcem , nie ma śladu po "mokrym" oleju tylko po kurzu który obsiada w jakimś stopniu tłustą od oleju rurkę .

  Ciśnienie oleju w normie , spalanie w normie , dymu z tłumika mało jak zwykle , oleju nie bierze , siłę ma .

 

   Dlatego zastanawia mnie fakt dymienia z odmy i nie ukrywam ze denerwuje bo większość ludzi jak widzi dym z odmy to już silnik do remontu ;)

 

     Nie znam się na tym , ale idąc najoptymistyczniejszym tropem , może przyczyna tkwi w oleju ??? A może coś innego mi podpowiecie ?

Gość Profil usunięty
Opublikowano (edytowane)

A uszczelki wydmuchanej pod głowicą w stronę popychaczy nie podejrzewasz, jak wszystko jest w normie to niech sobie dymi, wymienisz komplety na nowe i za trochę może być to samo, bo dzisiaj to strach cokolwiek wymieniać z gorszego na jeszcze gorsze. Odma to tam prawie zawsze będzie od oleju, tym bardziej jak nawet minimalnie dmucha, a zawsze trochę dmucha bo obroty wału nawet już mieszają powietrze i zabiera opary.

Mogą być też pierścienie zapieczone lub popękane uszczelniające, mogły trochę porysować tuleje i już będzie dmuchał, zgarniające są dobre i dlatego oleju zbyt nie bierze. Jak zatkasz ręką na chwilę odmę i zrobi się ciśnienie to są to przedmuchy spalin, obojętnie czy uszczelką czy pierścieniami.

Przy 60-tce jest łatwo stwierdzić czy dmucha uszczelką, w tych ciągnikach już tak nie idzie.

Edytowane przez KORSARZ1
  • Like 1
Opublikowano

I ja tak miałem w mf 255, wiadomo całkiem inny ciągnik ale problem taki sam. Po odpaleniu było wszystko ok, lecz po przepracowaniu pół minuty, był siwy dym za mną i kapało olejem odmy. Gdy zatkałem ją palcem na chwilę, to nie było czuć jakiś tam wielkich przedmuchów ale dymiło i to ostro.  Winowajcą była uszczelka pod głowicą

Opublikowano

po pierwsze , to wymień olej na nowy... czasami też lubi nadmiernie dymić z odmy jak jest stary olej...

 

po drugie to moga być pierścienie skończone lub zapieczone , tak jak kolega wyżej pisał... ja miałem tak w 914, oleju nie brała od wymiany do wymiany , ale było widać dymienie . zapieczone pierścienie i regeneracja głowicy pomogło. A z odmy musi się lekko pokazywać "dymek" bo po to ona jest ;) ale nie może byc mgła za ciągnikiem.... ;) 

Opublikowano

Czyli we własnym zakresie mogę tylko wymienić olej ... ;)  Reszta to już niestety sam się tego nie podejmę tylko jestem zdany na mechaników ...

 

   Sprawdzę z tym ciśnieniem po zatkaniu rurki palcem , czy jest i wam powiem , może przybliży to nas d prawdy ;)

Gość Profil usunięty
Opublikowano

Na winę oleju bym nie stawiał, to musiało by się coś z nim dziać żeby się aż palił.

Opublikowano

Witam Panowie. Chciałbym wtrącić swoją opinię w sprawie odmy w silniku. Jest to otwór, którym silnik wyrównuje ciśnienie w komorze korbowej, w czasie pracy powstaje nadciśnienie i musi się jakoś wydostać, w innym przypadku może wypchnąć bagnet lub co gorsza jakąś uszczelkę, a że w komorze silnika wszystko tapla się w oleju to i opary są tłuste. Po wyłączeniu silnika, gry stygnie powstaje podciśnienie i zasysa powietrze, jeśli odma wystawiona jest na zewnątrz zasysa kurz i parę wodną, dlatego w starych silnikach samochodowych stosowana była taka banieczka, z której wychodziły dwie rurki, jedna podłączona do kolektora ssącego a druga to spływ oleju do miski olejowej, w tych nowych to już bardziej skomplikowane, ale zasada ta sama. Ja w mojej osiemdziesiątce mam odmę połączoną wężykiem do kolektora ssącego, obok głównego wlotu z filtra jest krócieć do tego, dwa razy w roku zdejmę wężyk, i jeśli nie kopci więcej niż z rury wydechowej to w piz.. i na gaz i do roboty.

Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez krychu
      Mam problem z moją 1014. Rok temu wymieniłem głowice na całkiem nowa ze względu na nieszczelność starej. Po roku czasu pod dwoma wtryskami zaczął lecieć płyn chłodniczy. W C360 jak miała miejsce taka sytuacja to się wymieniło tulejke i było ok. Jak to wygląda w urusach c385? Czyżby głowica była walnięta?
    • Przez 3sparrow
      po wyłamaniu rozrusznika drży ciągnik, czy możliwe zwichrowanie koła zamachowego?
    • Przez Snuff
      Witam mam problem przy złożeniu tłoków z korbowodem w zetorze 8011 ponieważ zrobiłem sobie trochę liche zdjęcie mianowicie pytanie jest 
      Czy tłok grubsza częścią od denka ma być skierowany do zamka na korbowodzie ? 
      Pytanie drugie czy przy wkładaniu tłoków do silnika korbowody mają być skierowane zamkami do walka rozrządu czy w drugą stronę ?

    • Przez Snuff
      Witam mam problem przy złożeniu tłoków z korbowodem w zetorze 8011 ponieważ zrobiłem sobie trochę liche zdjęcie mianowicie pytanie jest 
      Czy tłok grubsza częścią od denka ma być skierowany do zamka na korbowodzie ? 
      Pytanie drugie czy przy wkładaniu tłoków do silnika korbowody mają być skierowane zamkami do walka rozrządu czy w drugą stronę ?
    • Przez rafal88
      Jest problem tego typu ze.....z pompy paliwowej zostaly wyciagniete sekcje. Da sie we wlasnym zakresie wlozyc je z powrotem tak aby dobrze ustawic je na listwie ktora dawkuje sie paliwo?? Jesli ktos juz to robil to moze bedzie tak mily i podzieli sie wiedza
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v