Skocz do zawartości
michaln89

Hydraulika w 5314

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
michaln89    0

czy możliwe jest jednoczesne operowanie podnośnikiem i hydrauliką zewnętrzną w ursusie 5314 ???

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

michaln89    0

no ma tą pompe i co trzeba ją włączyc

a jak ustawic na tym rozdzielaczu pod siedzeniem?

 

pisze sie pompa a nie pąpa.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Ja tego nie praktykowałem, ale w instrukcji jest napisane że przy tym zaworze trzeba wąż zasilający rozdzielacz [ten cieńki] przykręcić z drugiej strony zaworu [tj. prawa patrząc z góry] i korzystać z funkcji 'wyjście 1'

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomcat    0

pompe hydrauliczna przy silniku włącza się dzwignią i już działa układ hydrauliki zewnętrznej (36l/min),

 

można też połączyć wydatki obu pomp hydraulicznej i podnośnika (62l/min) przez ustawienie zaworu pod siedzeniem na "wyjście 2" i dźwigni sterowania podnośnikiem na "stały wydatek", ale wtedy podnośnik nie działa,

 

w razie pytań na gg


live is too short......................drive URSUS more

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fendt310    1

A czy w ursusie 3512 z 1995 roku da się jakoś zrobić żeby działał podnośnik i chydraulika jednocześnie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Czytałem instrukcję i jak wąż zasilający rozdzielacz przykręcisz z drugiej strony zaworu rozdzielczego to po przełączeniu na 'wyjście 1' hydraulika będzie działać gdy:

- masz ciągnik z pompą z regulacją ciśnieniową i dźwignię regulacji pozycyjnej przestawisz na 'stały wydatek' ale też w tym czasie cięgła podnośnika będą na maxa do góry podniesione, dopiero wtedy to będzie działać.

- kiedy masz ciągnik z pompą bez regulacji ciśnieniowej to w każdym położeniu powinno działać.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Opuszczać też się będzie, analogicznie z ruchem dźwigni od podnośnika.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Fendt310    1

@kris14 Jakbyś mógł to opisz to dokładnie krok po kroku co i jak trzeba zrobić. Przyda się napewno nie tylko mi. A praktykowałeś to czy tylko czytałeś że tak się da?

 

@marcin87 czytałem ten temat ale to dość drogi sposób bo trzeba kupować rozdzielacze itp.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
kris14    259

Nie praktykowałem bo nie miałem takiej potrzeby, ale dużo roboty przy tym nie ma.

Na początku wąż zasilający rozdzielacz [ten cieńszy] który domyślnie jest przykręcony z prawej strony zaworu [patrząc z góry] przykręcasz z lewej strony w symetryczne złącze.

Drugiego węża od powrotu nie ma potrzeby ruszać.

Przełączasz zawór rozdzielczy na 'wyjście 1' [patrząc z góry w lewo] i już jest jak powinno być.

Teraz nie wiem czy masz regulację ciśnieniową czy nie w ciągniku.

Jeżeli tak, to musisz dźwignię od regulacji pozycyjnej podnośnika [kanciata gałka] przesunąć na stały wydatek [pole niebieskie na skali] i wtedy cięgła podnośnika są na maxa podniesione do góry i działa hydraulika zewnętrzna [przydatne przy obrocie pługa], jeżeli cięgła opuścisz niżej poniżej 'stałego wydatku' hydraulika zewnętrzna przestaje działać.

 

Jeżeli nie masz regulacji ciśnieniowej w ciągniku to po przestawieniu dźwgini zaworu rozdzielczego na 'wyjscie 1' odrazu działa hydraulika zewnętrzna niezależnie od położenia podnośnika.

 

Po przełączeniu w 'wyjście 1' podnośnik działa normalnie, nie ma że nie opuszcza albo nie podnosi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DAMIAN8    0

MAM URSUSA 5314 I SIADŁA MI POMPA OD PODNOŚNIKA MOŻE KTOŚ WIE JAK JĄ WYJĄĆ DUŻO JEST ROZBIERANIA?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
coffey23    17

miałem podobny ciągnik i bez zdjęcia dekla sie nie obejdzie a co Ci się stało tak dokładniej to w ogóle hydraulika nie reaguje ?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    195

Dużo masz roboty.rozbierasz cały tył,ciągasz plecak [podnośnik]i musisz rozpołowić między mostem a skrzynią,ok 2-3 cm rozjechać żeby ją wyjąć.Kabinę na zwolnicach odkręć.Tuchola hydrotor regeneruję,czeka się ok 2 tygodnie.Kosztuję chyba z 800 zł.Ale nie jestem pewny co do ceny.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    195

Napisz co się dzieję.

Jak nie wiesz jak to się nie zabieraj do tego tylko szukaj mechanika.

Znajomemu wyciągał mechanik co zabytkowe samochody buduję.Gość był nawet w TVN turbo pokazany.

Możesz jeszcze dekiel z prawej strony odkręcić i ją ręcznie uruchomić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    195

grzegorz508 ma rację.Jak się upierasz no to.

Rozbieraj wszystkie osłony z tyłu,

ściągaj plecak,

Spuść olej

odkręć kabinę na zwolnicach i powyciągaj śruby,

odkręć most od skrzyni i rozjechać z 5 cm i chyba dekiel z lewej strony też

Odkręć pompę,na boku skrzyni z 2 stron, masz dekielki na 2 śrubki 8mm.odkręć je i wyciąg i pompa jest odkręcona.

Wyciąg WOM.Odkręć z tyłu 4 śruby pociągnij go mocno.

Wyciąg zawleczkę z górnego wałka nad pompą i go wyciąg.

i wyciągaj pompę.

Coś może zapomniałem ale to ci wyjdzie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
DAMIAN8    0

czasami zdzrza się że wolno opada podnośnik gdy jest bardzo dobrze rozgrzany olej to na pozycji dzwigni podnośnika transport pompa wyje :P a jak weżniemy dzwignie podnośnika w pozycje podnoszenie to nie wyje

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
grzegorz508    1

Akurat z położeniem transportowym to jest normalne, przecież tylny most pochodzi od mf 255 a tam jest tak samo, tylko pompa może być inna. Ważne aby szybko podnosił i na pusto szybko nie opadał, a resztą nie nalezy sie nazbyt przjmować.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez Bogusław
      Drodzy internauci , 
      Posiadam ciągnik URSUS 6824 rocznik 2010 i od początku  mam problem z układem hydraulicznym w tym ciągniku . Usterka ta polega na tym że wybija mi olej z układu pod zaworem rozdzielczym , który znajduje się pod siedzeniem w ciągniku . ( dźwignia zaworu rozdzielczego przesterowana na podnośnik . Po odkręceniu zaworu rozdzielczego za każdym razem widać rozerwany oring i rozerwaną uszczelkę ( za każdym razem w tym samym miejscu ) . 
      Myślę że ktoś z użytkowników tego ciągnika miał podobny problem i udało mu się zdiagnozować przyczynę tej awarii , ponieważ sama wymiana uszczelki i oringa usuwa awarię tylko na pewien czas. Nadmieniam też że w mojej okolicy jest kilka tego typu ciągników i u kilku z nich występuje ta wada . 
      Jeśli ktoś był by wstanie mi pomóż , był bym bardzo wdzięczny. 
    • Przez kris14
      Mam problem z TUZ'em w moim ursus'ie 4514. Po krótkim czasie pracy, gdy olej w skrzyni się rozgrzeje ciągnik ma problemy z podnoszeniem maszyn i wywrotem przeczep. Jaka może być tego przyczyna? Mechanik u którego byłem wymienił zawór rozdzielczy, przejrzał korpus i przewód między pompą a korpusem. Kiedyś sam chciałem to naprawić, wyciągnąłem kolejno korpus, wałki ze skrzyni aby móc się dostać po pompy. Przeczyściłem i uszczelniłem. Pomogła ale na krótko. Czy będę musiał kupić nową pompę, która jest ciężko dostępna i droga (ponad 2.5 tys. zł)!?
    • Przez jaco16
      Witam jestem w trakcie montowania tura do 5314 i zastanawiam sie jak podpiac hydraulike moze ma ktos jakies fotki jak ma u siebie podpieta. Za każda informacje bede wdzięczny
    • Przez damian19321
      Cześć prasują ursusem 3512 z prasą sipmą classic która nie ma zamków hydraulicznych trzeba nabić ciśnienie, lecz gdy tylko nabije ciśnienie to odrazu ucieka i teraz pytanie czy to jest wina rozdzielacza w ciągniku czy może coś w prasie ?
    • Przez Maikerus
      Witam. Przychodzę po pomoc w związku z działaniem systemu hydrauliki w moim Ursusie 4514. Ciągnik ma 4 wyjścia hydrauliki zewnętrznej i 2 wajchy do sterowania nimi w kabinie przy lewym błotniku, czyli na jedną wajchę dwustronnego działania przypadają 2 wyjścia hydrauliki. Do ciągnika na stałe podłączony jest tur, pod dwa dolne wyjścia hydrauliki zewnętrznej (chcę go podłączyć bezpośrednio pod ten rozdzielacz pod siedzeniem, ale to temat na osobną dyskusję), a do dwóch górnych zaczepiam prasę. Po ostatnich sianokosach i problemach z działaniem tej sekcji od prasy doszedłem do wniosku, że przed żniwami trzeba się temu przyjrzeć bliżej. Zdjąłem siedzenie i znajdującą się pod nim blachę przykrywającą rozdzielacz i ze zdumieniem odkryłem, że podłączone są do niego tylko dwa przewody, dwa z prawej strony, w tych miejscach:

       
      I gdy przestawię dźwignię rozdzielacza właśnie maksymalnie w prawo na sekcję od tura, to działa on normalnie, tylko że muszę blokować tą jedną z wajch od rozdzielacza z lewej strony, ale na razie mniejsza o to.
       
       
       
       Natomiast po drugiej, lewej stronie oba wyjścia do tej pory były i są zaślepione korkami dokładnie jak na poniższym rysunku
       

       
      Ale po przestawieniu dźwigni maksymalnie w lewo, czyli tak jak na rysunku, sekcja od prasy działała, tzn. czasami trzeba było się trochę namęczyć z tym przestawianiem, a ostatnio to już w ogóle zaczęło być coraz gorzej.
       
      Mam zupełny mętlik w głowie, jak to możliwe, że pomimo zaślepionych wyjść dawało się przez te parę lat od kiedy mam ciągnik normalnie użytkować tą drugą sekcję. Teraz zamontowany jest nowy rozdzielacz, przewody przykręcone tak jak wcześniej i jak można się domyślać problem występuje nadal.
       
×