Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

qqq:no wiesz on jest fachu mocno oblatany.wiec niewiem.a ktory rok tej 82?

drzewis98:a niewiesz ile kosztuja te ładowacze ktore mowisz?bo ten hydrometal jak niema udzwigu min.1,2t to nie dlamnie

adamlupu:niewiem czemu,ale jestem w prost przekonany ze sie szybko posypie,bo obciazenie na przod nie jest male,a jak zobaczylem jak wyglada most od srodka (w katalogu) to jestem do dziss ciekaw jak to sie wogole trzyma !?A jak myslicie,do mtz-a takiego jak moj jest sens wsadzac tura?

Opublikowano

@lukas111 Belarusy nowe mają chyba wzmacniane tuleje, mój ma obciązniki 450kg, a przy wożeniu kuku tandemem na wysoką pryzme zakładałem mu dodatkowe obciążenie bo na stromym wjezdzie na pryzme przod mu podrywało. Więcej, jak biorę dobrą kostkę kukurydzy wycinakiem to wystarczy czasami dołek, albo na podjeździe do bramy, i mimo tych 450kg przód mu idzie do góry. Latem to jest nic, ale zimą jak oblodzony przejazd to z przodem podskakującym ciężko byłoby przewieżć w dodatku nie zostawiajac po drodze polowy kuku.

 

 

W mojej miejscowosci facet ma MTZ 82 chyba 15letniego, z turem, z napedem, ale na wezszych gumach. Zanim go kupil to wczesniej ciagnik chodzil przy zaladunku drzewa w lesie. I przod sie nie sypie.

Na wytrzymałość mostu duzo sie sklada. Szerokie gumy, wzmocnione tuleje, zdjąć obciazniki 450, zalozyc przeciwwage przy ciężkich materialach i bedzie dobrze.

Opublikowano
qqq:no wiesz on jest fachu mocno oblatany.wiec niewiem.a ktory rok tej 82?

 

 

moj kolega ma tego MTZ-82 Z 1996 roku , do MTZ polecam tura 6 bo tur 5 nie do końca wykłada łyżke ;)

Opublikowano

qqq:a myslisz ze mtz z 1986 dalby rade (nowsze maja wzmocnione przody)

kolega tam chyba nie ma wzmocnionego przodu i problemów nie ma , '86 rok trudno powiedziec o takim roczniku bo nikt u nas nie ma takiego z turem ;)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Barteksie
      Witam. Poszukuję uszczelnień do  pompy nsz50. Jednak jedyne jakie pasują do mojej są na Rosyjskich stronach. W załaczniku przesyłam jak wyglądaja uszczelki. Może ktoś wie gdzie mogę takie dostać.

    • Przez rastafarmer
      Witam wszystkich bardzo serdecznie!
      Jestem nowym użytkownikiem- pomimo tego że przeczytałem regulamin, proszę o troszeczkę wyrozumiałości i uwagi jeśli robię jakieś błędy
      Mianowicie posiadam MTZ-ta 82 z przednim napędem. W najbliższym czasie chciałbym wymienić w nim opony z przodu.
      Fabrycznie mam wstawione 11,2 R20. W związku z powyższym mam do Was pytanie- czy jest możliwość wstawienia opon 12,4 R20? Czy to się wszystko "zgra" bez wymiany tylnych opon?
      Proszę o porady i uwagi.
      Pozdrawiam!
       
      Szymek
    • Przez Pawerol
      Witam. Cieknie a raczej tryska mi spod uszczelki paliwo. czy jest jakiś zestaw naprawczy uszczelek? nigdzie nie widzę takich zestawów naprawczych do pompy paliwa. Czym to może być spowodowane - pęknięta uszczelka? ta pompa jest przykręcana na 6 śrub. czy jet to trudny zabieg wymienić taką uszczelkę? 

    • Przez ilovemtz
      Prosze aby w tym temacie wypowiadali sie posiadacze mtz[nie pronarów].
      My mamy mtz-a z 1983r i ojciec nic złego na silnik nie moze powiedziec wał jeszcze nie byl robiony. Ciagnik zrobil okolo 15000mth nie wiem czy to duzo czy mało. Co prawda ceiknie ale one juz takie sa. Co do awaryjnosci to moge powiedziec ze wiekszosc czesc zaczynamy dopiero teraz wymieniac tj. po 24latach wczesnije nie było potzreby. Co do spalania to jest małe w orce okolo 14l/ha napewno mniej niz ursus czy zetor z tych rocznikow nie mowie o nowych forterrach. Jest mały problrm z czesciami bo nie mozna ich dostac musimy po nie jezdzc do oddalonego o 50km żmigrodu bo nigdzie w poblizu ich nie dostaniemy .Powiedzcie co na ich temat mowia wasi ojcowie czy wy sami. Sami wiecie ze nie taki rusek straszny jak go piszą.
    • Przez Majster333
      Witam, pisze z zapytaniem odnośnie nowego typu walka WOM, który mam, na wstępie otóż oczywiście walek zaczął się ślizgać wiec wymiana taśm niby wszystko ładnie pięknie, z tym że u mnie te taśmy na pierwszy rzut oka wyglądają jeszcze w miarę w porządku (chyba że się mylę) a brakło już mi możliwości podciągnięcia tych taśm tymi lizakami (dźwignia już nie chciała się zakleszczyć tylko już odbijla z powrotem) i teraz się zastanawiam, czy w tym nowym typie jeden z tych walków osiowych ma coś wspólnego z naciągiem (ten, na którego nadziewa się te taśmy), bo u mnie jest taka blaszka na frezy, przez co mogę obracać ta jedna oska (ta druga oska jest stala), ona ogólnie tak wygląda jakby do tego służyła ma po prostu, z tym że na tych ruskich filmach o naprawie tych walków są zazwyczaj bez tej blaszki, a naprawiam to pierwszy raz stad moje zapytanie, z drugiej strony tez trochę lipa, że niema zbytnio jak podejrzeć, ile właściwie one się wytarły, a tak to trza rozbierać i się babrać :). Jeszcze jedno takie pytanie, bo miałem problem nawet z samym ściągnięciem tych taśm, one przy ściąganiu zapierają się o te małe kola satelitów dosłownie same końcówki tych trybów dotykają okładzin gdzieś tak ok po 1mm, teraz się zastanawiam jak to złożyć :D?



×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v