Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

moje stado zaatakował jakiś wirus, pierwsze objawy wskazywały na zapalenie płuc, dostały antybiotyki, gorączka spadła, ale zaraz potem przerzuciło się na wymiona i nogi jak baniaki. Krowy nie chcą wstawać, padają po kolei, cielaki zrzuciły...doktorek kazał czekać aż wszystkie padną, tylko z czego żyć?
poradzcie co robić, żeby postrzymać tą chorobą i ograniczyć straty?

Opublikowano (edytowane)

o kurka nieciekawie. szukaj innego weta. pobieraj krew i mleko i szukac przyczyny.

 

nie chce Cie straszyć ale z wykładów kojarzę ze tak wyglada ostra postać goraczki Q. w twojej rodzinie ostnio nie chorowaliscie na grypę ? tak troche intensywniej ?

Edytowane przez rolstudent
Opublikowano

rolstudent- w dziale- problem z bydłem/krowy mleczne/- kasiaa  - wejdż tam i coś poradż, skomplikowany przypadek,co to może być?Dzięki

Opublikowano

było już 4 weterynarzy każdy eksperymentuje i się wycofuje, ale krwi na badanie nie pobrali, tylko pakują kolejne antybiotyki, sytuacja trwa już trzeci tydzień, stato się kurczy:/ nerwów już brakuje na tych lekarzy
a na grype nie chorowaliśmy
 

Opublikowano

rolstudent- niestety potwierdziła się twoja diagnoza :( gorączka Q, ale skąd to cholerstwo się wzieło? jak się tego pozbyć raz na zawsze? chcemy postawić nowe sztuki, tylko boimy się, że wirus dalej będzie atakował.....

Opublikowano

http://www.agrofoto.pl/produkcja-zwierzeca/bydlo-i-mleko/goraczka-q-zagrozenie-zwierzat-i-ludzi,55186.html

 

http://www.google.pl/url?url=http://www.up.lublin.pl/files/weterynaria/epizootiologia/choroby-przezuwaczy/goraczka.ppt&rct=j&q=&esrc=s&sa=U&ei=kJ_ZVMT6KY73aqnsgNAN&ved=0CBMQFjAA&usg=AFQjCNFbgLqiMoabNeienHCNzjQufcoSqA

Tej choroby się nie leczy i jest niebezpieczna dla ludzi, gdyż jest zoonozą. Teraz to tylko współpraca z weterynarzem i postępowanie jak w art. powyżej.

Opublikowano

tak, zależy w jakim jest stadium, już teraz nasz weterynarz ma leki na to choróbsko, więc w przyszłości może uda się uniknąć aż tak dużych strat, ważne ,żeby szybko rozpoznać chorobę zanim zaatakuje serce, u nas właśnie tak było, zwierzęta były osłabione po antybiotykach i choroba zaatakowała, wymiona, stawy i serce, silniejsze sztuki przechorowały i przeżyły, powoli sytuacja się normuje, szkoda, że tak późno wysłaliśmy krew do badania no i teraz wszystkich domowników jeszcze trzeba przebadać, chociaż objawów niepokojących nikt nie ma

Opublikowano

weźcie nie straszcie bo u mnie od 2 dni co druga krowa kaszle, mało jedzą, mleko spadło, oby to zwykły wirus ja co roku, tydzień pokaszla i przejdzie, czy są na forum osoby u których ze zwięrzetami dzieje bądź ostatnio działo się coś podobnego?

Opublikowano

Też mam podobny problem bydło kaszle szczególnie o tej porze roku przy takiej pogodzie, mniej odporne sztuki przeważnie cielęta czasem łapią temp. i wtedy koniecznie trzeba podac antybiotyk. Jeśli sytułacja się u ciebie często powtarza warto przeprowadzić badania u mnie po badaniach wyszło brsv plus jakaś mycoplasma plus PI3, niestety wirusa nie da się pokonać,szczepię każdą narodzona szrtukę ale szczepienia i izolacja tylko częściowo ograniczają skutki wirusa,

@rolstudent bvd jest o wiele grożniejsze więc lepiej żeby u kolegi to nie było bvd. ma troche inne objawy

Opublikowano

panowie macie jakies sprawdzone sposoby na zapalenie pluc bo weteryniarz był 2x ale tylko temp. zbil cielak 200kg osowiały kaszel,katar, dyszenie, paszy chyba nie pobiera.. noi nie widzę żeby leżał cały czas stoi już 4dzien..

Opublikowano

A żadnego antybiotyku nie podał? Sam nic tu nie poradzisz.Wołaj innego ,bo stracisz byka.Na pewno nie podał antyb.?Może nie zauważyłeś, ale mimo wszystko gdyby nawet podał to widać,że źle dobrał,skoro poprawy niw widać.Chyba ,że masz możliwość załatwienia na własną rękę antyb, ale musisz wiedzieć jaki i samemu podawać.

Opublikowano

Po 4 dniach to już powinno mu pomóc. Cielak stoi przy wodzie bo pewnie ma gorączkę i chce w naturalny sposób się ochłodzić. A chociaż go odizolowałeś od innych sztuk? Bo zapalenie płuc łatwo przenosi się na inne zdrowe cielaki

Opublikowano

Tak ze zmianą antyb. to ma rację, ale mógł dołożyć inny z innej grupy farmakol.A wet nie chce dzisiaj przyjechać i powtórzyć antyb.?Bo jeżeli podawał taki co działa przez 2 dni to w porządku i pasuje wtedy powtórka w poniedz. Niepokoi mnie to,że  choroba jest b.zaawansowana ,dlatego,że ma już duszności i dlatego się nie kładzie tylko stoi i pewnie tez łeb ma spuszczony.Zasugeruj wetowi aby podał jeszcze inny antybiot dodatkowo.

Opublikowano (edytowane)

nie odizolowałem bo już tez kaszlaja zaszczepiliśmy je od razu i tyle.. no wlanie tez @Brounter pomyślałem o tym co ty ze pewnie jest goraczka no coz czekamy do jutro i dzwonie do weteryniarza jak da inny antybiotyk to niech przyjezdza.. tak antybiotyk działa 2 dni takie same dawki dawal

sztuka padla..

Edytowane przez darek16

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez szwagier946
      Witam . Mam może trochę głupie pytanie ale hoduje bydło dopiero od września , padła mi krowa dziś wieczorem . Jutro już Wigilia a jak wiadomo w tym roku wszystko wolne ma a potem święta ,weekend . Czy teraz ze zgłoszeniem tego faktu muszę czekać aż do przyszłego poniedziałku czy jednak są jakieś dyżury w PLW czy coś ?
      Za uszczypliwości z góry dziękuję , temat dla mnie zupełnie nowy.
    • Przez kotek321
      Witam mam problem z krowa jak ja głaszcze to wysuwa język i sapie 
    • Przez BannPugg
      Przez kilka dni smarowałem strzyki maścią gojącą na wazelinie z ekstraktami roślinnymi, nie wiem jak się nazywa, w czerwonej puszce. Nie pomaga. Jedna krowa ma to na jednym strzyku, druga na kilku. Reszta krów tego nie ma



    • Przez Magda2202
      Witam mam problem z cielakiem 4msc od tygodnia gorączkuje temperatura utrzymywała się od39.3 do 39.5 piła I jadła normalnie wczoraj nazwaliśmy weterynarza podał jej biovetalgin na gorączkę ii powiedział że powinno przejść wieczorem temperatura wzrosła do 39.8 A rano miała już 40.1 dzwonilismy do weterynarza I powiedział że ciężko stwierdzić co by jej dolegało i zaproponował żeby po nowym roku podać jej aspiryne  2g Na dobę przez tydzień aa narazie czekać dodam jeszcze że miesiąc temu starsze jalowki też gorączkowaly przez 3-4 dni miały 39.4 i po tym czasie temperatura sama spadla może ktoś spotkał się już z podobnym przypadkiem
    • Przez tyj123
      poraz pierwszy nam takie coś sie zdążyło parę dni temu zdechł nam cielak mięsny(brąz) 4 miesięczny wszystko rozegrało sie w 15 min zaczął ryczeć potem piana i krew mu z nosa leciała a po chwili sie położył i było po nim . Jak weterynarz przyjechał zrobiliśmy mu mała sekcje nie był on nawet wzdęty ale miał takie dziwne serce gąbczaste miękki czy z was ktoś miał podobną sytuację i co to mogło być bo weterynarz stwierdził że to wada wrodzona........

×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v