Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Oba ciągniki były produkowane w podobnych latach Massey ferguson ma większą moc Case 110km MF 126km.Z danych wynika że MF będzie miał lepszą przykładnie dyna shift 32/32.Jeżeli miałbym taki wybór używanych ciągników to wybrałbym ten który jest w lepszym stanie bo przy używce chyba to się bardziej liczy zresztą już nie raz to pisałem.

Opublikowano

A ja standardowe pytanie zadam; co on ma robic w twoim gospodarstwie i na jakim areale będzie pracować? I dlaczego akurat te dwa modele ciągników nie myślałeś nad innymi?

Opublikowano

głownie interesuje mnie praca z turem a pracować miła by na 40ha i mam na oku takie dwa ciągnikii obydwa z turem case jest tańszy ale za to stan techniczny gorszy a mozesz polcić mi jakiś model podobnej mocy i zeby ceny miesciły sie tak do 50000zl

Opublikowano

W takiej cenie to znajdziesz te ciągniki które zaproponowałeś, ale jeśli chciałbyś coś z turem o mniejszej mocy tak do 90KM to polecam renaulta ceresa albo 103.54 czy 95.54. Napisz jeszcze jaką skrzynię ma ten Case Power Shift czy normalną.

Opublikowano

no juz sam niewiem co wybrać taka moc by mi odpowiadała a co do skrzyni to sie tak dobrze nieznam ale miał 4 biegi zmieniane pod obciazeniem i4 głowne rewers mechaniczny a predkosc max nie przekraczła 40km

Opublikowano

Czyli jest z power shift.

A jeśli chodzi o mnie to wolalbym Case'a ma elektro-hydrauliczny rewersa biegi zmieniane pod obciążeniem i silnik Cummins który podobno jest nie do zajechania i ma zawalisty moment obrotowy, jedyna wada tego ciągnika to skrzynia a dokładnie elektro-hydrauliczne sterowanie zmianą biegów, w którym elektronika często nawala.

 

Co do MF'a za dużo na jego temat nie wiem, ale wiem że ma słabą skrzynię która lubi się psuć a naprawy są dość kosztowne, a co do silnika to Motor Perkinsa jest w miarę oszczędny.

Opublikowano

tomu@ tak tak... ktoś tam mówił że w MF są słabe skrzynie tak??? plotka jest, a "niezbyt rozsądni" ją powtarzają i to bez żadnych dowodów/potwierdzenia takiej sytuacji... ;)

Większość argumentów przeważa na strone MF (skrzynia, moc silnika, oszczędniejszy silnik, hydraulika, itd...)

To że silnik Cummins "podobno jest nie do zajechania i ma zawalisty moment obrotowy" to tylko zdanie użytkownika tomu@

Kolega ma case 5140 i troche nażeka na spalanie, silnik wytrzymał mu niecałe 8tyś mth... Więc nie widze tu nic lepszego w case... Oczywiśćie egzemplarz kolegi to bardzo zadbana maszyna, nie żaden "trup"... Ogólnie rzecz biorąc, to case nie jest złym ciągnikiem, ale napewno nie lepszym niż MF 3125 :)

Pracowałem obydwoma ciągikami i musze przyznać że po krótkim czasie nie odczujemy różnicy, ani zmęczenia w obydwóch. Na dłuższą mete bardziej konfortowo wypada MF, ponieważ ma wygodniejszą pozycje za kierownicą i wszystko "pod ręką" (np. dźwignie hydrauliki- o wiele wygodniejsze niż w case, zmiana biegów jest o wiele lżejsza, panel ehr to samo :) ). Rozsądniej byłoby kupić MF, ja również go polecam :P

Opublikowano

Z tego wynika że Daniel wie więcej ja np: również miałem okazję przejechać się takim Case niestety tylko kilka minut u handlarza jak poszukiwałem ciągnika wybrałem MF6140 powód był oczywisty lepszy stan techniczny,możesz mi wierzyć albo nie ale przejeżdżając za jakiś miesiąc wstąpiłem do tego handlarza i co widzę w Case wymieniają sprzęgło ale ten case miał już 8,5tyś mtg także taka awaria była możliwa tym bardziej że był z ładowaczem,nie mówię że Case jest gorszy ale uważam że decyzja była dobra Wracając do awaryjności tych ciągników to można sobie poczytać jest kilka tematów ;).

Opublikowano
Może i tak skoro wiesz lepiej...

Nie chce się wymandrzać i wytykać Ci Twoich błędów tylko mówie jak jest, nie miej do mnie urazy, jak coś to sorry ;)

Jak byś zauważył, to nie wypowiadam tak sie o wszystkich ciągnikach, bo pewnie większością nawet nie jeździłem... :P w tym przypadku napisałem swoje, bo mam jako taką wiedze na ten temat :)

 

Pozdrawiam Daniel215 :)

Opublikowano

Ja się nie obrażam, każdy ma swoje racje i ich się trzyma. A co do MF'a to jeśli tak dużo wiesz na ich temat i nie chcesz się wymądrzać to wytłumacz mi to dlaczego gdzie nie widzę Masseya na sprzedarz z 90 lat to każdy ma przebiego do 5 tys mth??? to jakiś zbiego okoliczności?

Opublikowano

Może i MF'y to dobre ciągniki ale jakoś nie jestem przekonany do nich. Słyszałem i czytałem na AF o nich dużo złych opini (szczególnie o skrzyniach) więc nie ma co się oszukiwać, zresztą każdy ciągnik się kiedyś zepsuje prędzej czy później nie ważnie czy to fendt czy MF czy Case, to tylko maszyna.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez cemaxx
      Poszukuję ciągnik z funkcją WOM zależny i możliwością jego włączenia na postoju. Wykorzystuje obecnie takie dobrodziejstwo w c360. Zamierzam jednak odmłodzić nieco sprzęt i zakupić coś o połowę młodszego. Wiem że Zetor przynajmniej w kilku modelach taką opcję posiada. 
      Czy znacie ciągniki oferujące dokładnie taką samą funkcję? WOM zależny musi działać na postoju.
    • Przez Mateusz_105
      Witam stoję przed zakupem ciągnika używanego i mam na oku te New holland td5010 / td80 ,Kubota m6060, farmtrac 675 którego wybrać a może coś innego?
    • Przez Sid1996
      Witam forumowiczów.
      Przymierzam się do zakupu mini traktorka 4x4. Do czego ma mi być potrzebny? W chwili obecnej głównie do ciągnięcia przyczepki max 600 kilo. W późniejszym terminie mam planach używać go do odśnieżenia kawałka podwórka i drogi dojazdowej ok. 30m., uprawy ok. 20 arów lekkiej ziemi. I teraz do sedna, co wybrać? Nowy typu Yato 4×4 YT-85830, CRONA CR254, czy używany japoński (jaki i gdzie - polecani sprzedawcy)? Budżet do 30 tysięcy (im mniej, tym lepiej).
    • Przez Romek112
      Cześć wszystkim!
      Potrzebuję porady od doświadczonych w temacie kukurydzy. Do tej pory u mnie na gospodarstwie (80 ha) królowały głównie ziemniaki, ale w tym sezonie chcę spróbować sił z kukurydzą.
      Mój główny koń roboczy to Zetor 16245 (ok. 160 KM). Maszyna silna i ciężka, więc uciągu mu nie brakuje, ale zastanawiam się, co pod niego najlepiej dokupić, żeby przygotowanie pola pod kukurydzę szło sprawnie i z głową.
      Głównie myślę o agregacie:
      Co polecacie pod taki ciągnik i taki areał? Myślałem o jakimś kompaktorze 4 lub 5 metrów (np. Lemken, Bednar albo nasze polskie typu Agro-Masz). Czy 16245 da radę w 5 metrach na średniej ziemi, czy lepiej zostać przy 4 metrach i mieć zapas mocy?
      Czy lepiej iść w kompaktora, żeby zrobić „lustro”, czy zwykła talerzówka z dobrym wałem wystarczy pod kukurydzę?
      Może macie kogoś konkretnego do polecenia, kto zajmuje się tym tematem, jakaś firma na terenie podkarpackim?
      Druga sprawa to siewnik, celuję w 6 rzędów z podsiewaczem nawozu. Macie jakieś sprawdzone modele, które nie kosztują miliona, a robią dobrą robotę z tym Zetorem?
      Z góry dzięki za każdą podpowiedź! Pozdrawiam!
    • Przez Krzyszt0f
      Witam, ciągnik Massey Ferguson 7s155 jaką skrzynię wybrać dyna 6 czy dyna vt? Jak polecacie? Wiadomo że bezstopniowa wygodniejsza ale czy jest sens? Ciągnik będzie jako główny na gospodarstwo czyli orka uprawa obornik gnojowica prasa itp, najdalej pole jakie mam to 7 km od domu a tak to mniej więcej w okolicy 1/2km. Już byłem zdecydowany na dyna 6 (tym bardziej że obecny ciągnik mam na dyna 4) ale tak widzę że co raz więcej rolników bezstopniowe bierze i coś w nich musi być 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v