Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Rolnik , kiedy te zdjęcia robione nowym telefonem zaczniesz wstawiać ?^_^

Opublikowano (edytowane)

Ale co ty Rolnik pierdzielisz - jak padre Capone ma sucho i w Twoim województwie mieszka, do którego skąd inąd mam sentyment. I tak ogólnie to zazdroszczę Wam  zżycia i zjednoczenia. Dzieli nas Wisła tyklo i aż

Edytowane przez Agrest
Opublikowano (edytowane)

Znaczy właściwie co masz na myśli z tym zżyciem Agrest ?

Edytowane przez zetorki12
Opublikowano

Byłem -niestety na pogrzebie - mojej babki siostry 104 lata - takiej solidarności w społeczeństwie miejscowości chyba nigdzie nie uświadczysz. Zresztą na imprezie 100 lat też byłem. Wschód to inne życie. I to w pozytywnym znaczeniu w mojej opinii.

Opublikowano

No proszę . Czyli krótko mówiąc - Niech się Zachód od Wschodu uczy :P .

Opublikowano

wracając do pokryć dachowych, mam pytanie: Na dniach muszę przekryć oborę (zdjąć dachówkę cementową, nabić nowe łaty i położyć blachę). Budynek ze stropem, na stropie słoma w belach. Jedna ekipa dekarzy mówi mi dawać folię pod blachę (chyba chodzi o skraplanie właśnie). Czy warto? Jakie to koszty?

Łaty 35mmx60cm przy metrowym rozstawie krokwi wystarczą?

Opublikowano

Jeśli masz dawać folię/membranę to kup blachę z powłoką -  koszt ten sam w materiale ( a pewnie mniejszy w robociźnie), ale trwały - membrana przyklejona do blachy koszt do 5 zł/m2 ( za t 55 grubość 0,5 mm z powłoką płaciłem 27 netto) Membrana/ folia wytrzyma Ci pod dachem 5-7 lat i się rozleci ewentualnie myszy i wróble jej pomogą i nastąpi to wcześniej. ( ta przyklejona nie wiem ile wytrzyma, ale wydaje mi się, że  dłużej)

Ogólnie Twój wybór. Popytaj, poobserwuj i nie wierz na słowo:D.

 

Tak ogólnie- dopóki były dachy  z eternitu i dachówki - to straty po wichurach były znikome.  W wypadku blachy niestety dach cały idzie na sąsiednią wieś. Ale eternit bee!.

Opublikowano
9 godzin temu, AlaCapone napisał:

Być może nie znam się na tym, dlatego mam prośbę: koledzy wytłumaczcie mi, po co ocieplenie blachy w pomieszczeniu na przechowywanie maszyn?
Może żyję zbyt krótko, bo tylko 46 lat a może zbyt małą wiedzę posiadam - mam kilka budynków pokrytych blachą, które odziedziczyłem po ojcu, sam zbudowałem także kilka i w żadnym nie mam ocieplenia a od kiedy pamiętam, nic się na tychże dachach z blachy nie skrapla. Mieszkam w Polsce B - może dlatego?!

Al nie ocieplenie tylko odizolowanie ,nie uważam sie za fachowca w tej dziedzinie ,lecz sporo robie rożnych konstrukcji nie zawsze zgodnie z zachowaniem wszystkich norm (chodzi mi o nachylenia dachu ) ale do rzeczy ,ja jestem za takim rozwiązaniem ,mebrana wiele nie kosztuje ,a zabezpiecza zwłaszcza dachy o niskim nachyleniu i tam problem skraplania występuje najczęściej ,zwłaszcza gdy polac dachu jest od najbardziej nasłonecznionej strony   ,wystarczy dobry szron ,a następnie przygrzeje słońce,efekt jest natychmiastowy ,dla potwierdzenia mojej wypowiedzi wrzucę w temat zdjecia z mojego magazynu ,ale musze poczekac na sprzyjające warunki

Rolnik z tym eternitem to tez jest rożnie ,garaż od ruska mam pokryty eurofala ,kilka plyt mi zbrakło i dołozylem starego azbestowego i ku mojemu zdziwieniu eurofala przemarza i robi sie wilgotna a azbest suchy

co do samej dyskusji nie ma co się kłócić,wymieniajmy poglądy ,każdemu z nas sie dodatkowa wiedza przyda :)

Opublikowano

Mam w swojej galerii opisane - ceownik zimnogięty 140mm - rozmieszczony co 1,2 m  - ale rozpiętość może być większa- tak wychodziło z projektu

Opublikowano

czyli z ogólnych wypowiedzi wnioskuję, że dawanie folii przy moim budynku nie ma większego sensu. Budynek stary 25mx10m.

Krokwie długości około 7m, może 7,5m Spadek (pochylenie) dość duże. Poza tym dobra wentylacja pomieszczenia z bykami. 

Jesli dam bez membrany, to łaty mniej wytrzymają?

Co do strat to wiadomo, że dachówka cementowa może być rozłożona na mniejsze kawałki i lepiej znosi wiarty, blacha trzyma się kupy i działa jak latawiec. Natomiast najbardziej 'dochodowa" przy odszkodowaniu jest właśnie dachówka. Tak nam powiedział facet, który szacował straty po wichurze. Droga jest z racji tego, że nie idzie tego nigdzie dostać a ceramiczna wychodzi jeszcze drożej.

Opublikowano

Żeby się skraplało w pomieszczeniach na maszyny musi być coś mocno spartolone, od takich pseudo fachowców broń nas Panie Boże . Widły w ręce i won z posesji. W normalnych warunkach, przy odpowiedniej konstrukcji zarówno dachu i budynku nic się nie ma prawa skraplać. Dziwię się, że ktoś to odbiera.

  • Like 1
Opublikowano

 Trwaj dalej w swym przekonaniu - nikt nie broni.

Dobrze, że Ci co robią i odbierają mają szerszą wiedzę.

Opublikowano

Podziwiam ludzi co zachwalają cieknące dachy, jako coś dobrego. Osobiście uważam, że to porażka i nijak nie da się tego obronić. Ale nadal trwajcie w przekonaniu, że cieknący dach to dach, bo nim nie jest.

Opublikowano

Upartemu koniowi wodę można przynieść ale do picia się go nie zmusi.

Opublikowano

To dobrą trafiłeś - moja skruszyła się w pył - a kupowałem w renomowanej firmie z górnej półki cenowej ( z wiekiem może przesadziłem - u mnie obecnie 11 lat)

Opublikowano

Ala , ale Ty nie dyskutujesz , tylko w koło powtarzasz że u ciebie się nie skrapla .

Opublikowano

 

Al masz racje ,jak ma ktoś spieprzyć robotę i jeszcze za to wziąć kase  to faktycznie widły w ruch ,

ja u siebie robiąc ten felerny dach 15lat temu miałem mniejszą wiedze niż dziś ,,ale  czy spieprzyłem robote ,hmmm i tak i nie ,dlaczego ?otóż spad dachu  to 10cm na 1 m przy rozpietości 4,5m ale technicznie tak trzeba bylo ,solidne tragarze wykorzystane po betonowym stropie na to folia paro przepuszczalna ,i blacha trapez ,jedyna wada to folia dotyka blachy bo nie zrobilem dylatacji i kapie z tej folii gdy szron puszcza ,podobnie zachowuje sie blacha bez folii ,

w moich stronach zaden dekarz nie założy blachy bez folii czy membrany ,chyba że na odpowiedzialność inwestora ,dachy kryte sama blacha zakładają tylko na wiatach np do slomy gdzie jest przewiew ioraz na takich na których jest duży kat nachylenia

Opublikowano

Zaskakujące jak wysoko głowę nosisz.

Zrozum - nie jesteś alfą i omegą w każdej dziedzinie, nie neguj wszystkiego co jest nie po Twojej myśli , skup się na tym czego jesteś pewien -  jak to zrozumiesz to uznasz za komplement, bo już reklama lat temu naście głosiła - jak coś jest do wszystkiego to jest do niczego. 

Ps> nadal nie odpowiedziałeś jak azot z wapniem po tygodniu się spotyka.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Gość Luke16
      Przez Gość Luke16
      Tak jak w temacie... Całe moje podwórko jest na podłożu gliniastym a co za tym idzie mam tak zwaną przysłowiową "zupę" Mniej więcej wygląda to tak jak na tym zdjęciu http://www.agrofoto.pl/forum/T-072-image54076.html i co najgorsza całe podwórko tak wygląda... Co byście radzili zrobić??? Co zastosować by nie robiło się takie bagno??? Oczywiście jak najtańszymi metodami:P
    • Przez Czarek525
      Witajcie 
      Jaki wymiar (grubość, szerokość) powinna mieć płyta betonowa pod silos lejowy 12-15t potocznie nazywany cemenciakiem ? Myślałem postawić go na płytach drogowych tylko czy wytrzymają i nie będą za lekkie ?
    • Przez pawlik794
      Witam, na wiosnę będę zmieniał kocioł,na rynku dużo jest kotłów na drewno i pellet. Mam  oczywiście opór owsa więc proszę o opinię na temat takich kotłów żeby spalać też owies. Palniki do pelletu są też różnego typu, które nadają się do palenia mieszanką pelletu z owsem. 
    • Przez qkohe155
      Będę teraz zakładał kilka nowych gniazd i myślę nad przejściem ze wszystkim na 1 rodzaj, bo teraz mam różne.
      Jakich gniazd używacie w swoich gospodarstwach? Stare aluminiowe, czy plastikowe? A jak plastikowe to jakie? Ja w celu unifikacji i tak nie biorę pod uwagę żadnych innych niż 32A 5P, mimo iż nigdzie nie mam uziemienia, a najmniejszy silnik ma 1,5kW.
      Nie lubię plastikowych, bo wchodzą tak ciężko, że czasem można odnieść wrażenie jakby się je miało wyrwać ze ściany, a aluminiowe jak już się otworzy tę durną klapkę to tylko cyk i siedzi. U was też tak jest? Może polecicie jakiegoś sprawdzonego producenta, którego wtyczki lekko wchodzą do gniazd.
      Generalnie w ogóle nie brałbym plastikowych pod uwagę, ale mają jedną zaletę - występują z obrotowymi pinami, więc można oszczędzić na łącznikach lewo prawo.
    • Przez Lolek_1107
      W piątek 3 kwietnia byłem w Oddziale Oleśnica i kupiłem płyty na garaż od ręki i nawet dostałem Świąteczny rabat   Pan Paweł wporzo Gość! NIe tylko załadował towar, ale też pomógł mi go zabezpieczyć pasami bym bezpiecznie przewiózł go do domu.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v