Skocz do zawartości

Wybór kombajnu claas


Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam serdecznie. Zamierzam wymienić swojego bozona na kombajn class dominator. bizon jest z 78 roku. Praktycznie nie mam z nim większych problemów nie licząc kompletnej hydrauliki do remontu i baaardzo kiepskiej blachy. dodatkowo dobija mnie dostęp w czasie remontu np. do łożysk młocarni czy klawiszy wytrząsaczy. Dlatego chcę kupić classa dominatora. Mam w pobliżu części oraz serwis claasa więc marki kombajnu już nie zmienię. Ale w tym momencie mam problem. Mam do koszenia 20 ha, bez usług. słomy na dzień dzisiejszy nie tnę sieczkarnią. Myślałem nad dominatorem 56 lub 58 z hederem 3,2 lUB 3,6. ale nie jestem pewien jak radzi sobie silnik 4 cyl. na filmach szału nie robił. W dominatorze 76 jest silnik 6 cyl. 120 km co jest dla mnie trochę dużo. Ciekawą alternatywą jest dominator 66. Tyle że wszystkie te które widziałem w ogłoszeniach miały silniki mercedesa, a słyszałem opinie że mercedes dużo pali. Dodam że 56/58 jest dosyć mało. 76 jest opór. A 66 jest chyba mało popularna. Co byście mi doradzili? Mam na to kwotę 40-50 tys. Max mogę dać 55, ale to już górna granica. Czy za tą kwotę kupię jakiegoś nie najgorszego 76 czy szukać mniejszego w lepszym stanie. Jak te kombajny odnoszą się do bozona supra w wyjajnosci w ha / godz? Chcę mieć porostu porównanie do czegoś bo u mnie w okolicy są claasy od 88 w górę. dziękuję za odpowiedzi i proszę o nie zamykanie tematu, bo będę tu w miarę rozwoju wątku zdawał inne pytania. Pozdrawiam. Tomek

Opublikowano (edytowane)

Mam 76  z mercedesem i na cały dzień czyli od 9:30 do 21;00 spali około 180 litry godziny i litry w przybliżeniu bo zawsze są przestoje ,przejazdy itp. wydajność średnia to 1,20 ha/h tak mi wychodzi , silnik mercedesa czy perkinsa ? to tylko zależy od stanu całego kombajnu ale jak będzie wybór to raczej mercedes i te 120 koi to wcale nie jest za dużo i nie wiem na ile to prawda ale słyszałem  opinie że 76 to najbardziej udany model CLAAS-a

 

I jeszcze jedno , przemyśl czy może nie przejść na usługę z koszeniem a pieniądze zainwestuj w co innego myślę że znajdziesz kogoś co skosi po 250 zł za hektar to w twoim przypadku co najmniej 10 lat bez problemów , bez paliwa części itp.

Edytowane przez Marecki2922
Opublikowano

Wiesz co, z usługami jest fajnie jak jest pogoda, a jak mówią deszcze to każdy kosi swoje. A jak jest swój to jedziesz kiedy ci pasuje. Wiem bo pamiętam jeszcze jak nie było u mnie kombajnu. Wiecznie były problemy. Tak że wolę nawet te parę zł stracić a mieć spokojne nerwy

Opublikowano

Claas - w większości zjechane i przereklamowane kombajny, sam szukałem kombajnu, obejrzałem chyba z 50 i najgorsze były claasy, za cenę pordzewiałego claasa z 5000h na zegarze kupisz np piękną większą laverdę z 2000h.....

Opublikowano

 

Zgadza się. Nie są to nowe maszyny. Ale tak jak mówiłem do claasa mam części miejscu, a niestety widziałem już kilka maszyn w krzakach właśnie z powodu braku części. A wiadomo jak to jest w żniwa. Każdy dzień się liczy.

Opublikowano

jeżeli Claas to tylko na mercedesie może więcej pali ale jest mniej czuły na jakość paliwa
te dominatory 76 78 czy mniejsze modele nie są tak wyjechane gorzej z tymi większymi modelami bo one swoje wypracowaly co do modelu dominator 76 to czytałem nawet tu na forum ze najczęstszą awarią są pękające sita

Opublikowano

Claas - w większości zjechane i przereklamowane kombajny, sam szukałem kombajnu, obejrzałem chyba z 50 i najgorsze były claasy, za cenę pordzewiałego claasa z 5000h na zegarze kupisz np piękną większą laverdę z 2000h.....

No nie sądze bo najczęściej można spotkać claasa

Opublikowano

kiedyś czytałem tu że claasy mają hedery starego i nowego typu. Czym się różnią? Czytałem że te starsze mają wadliwe mocowanie palców w przenośniki ślimakowo-palcowym i potrafią wylecieć.

Opublikowano

Mój 76 jest z 84 roku i przez siedem sezony żaden palec nie wypadł mam też megę z 95 roku i w pierwszym sezonie wypadły dwa palce , to są drobne sprawy kosa z napędem zwykłym czy szumachera w moim odczuciu też niewielka różnica , multifinger - szału też nie robi ,zasada jest w ogólna taka że mniejsze modele są mniej wyjechane, najlepiej pojeździj trochę pooglądaj co jest i za ile bo ze zdjęć z neta to niewiele zobaczysz 

Mogę ci podpowiedzieć że byłem latem w miejscowości Izdepki wąsy i miał ten handlarz 76 bez szarpacza z silnikiem perkinsa i naprawdę dobrze wyglądała można by było się bliżej przyjrzeć , tyle że ten handlarz trochę ciężki do współpracy

Opublikowano

Pytanie. czy w dominatorach w którym silnik jest za kabiną to jest w zbiorniku czy w kabinie za siedzeniem jakaś klapa żeby dostać się do silnika? od czego są dwa wskaźniki na prawym słupku? w niektórych ogłoszeniach widziałem coś takiego ale niedokładnie. ..

Opublikowano

Z tego co wiem to we wszystkich dominatorach silnik jest za kabiną , z dojściem jest w zależności od modelu do kabiny od zbiornika albo i wcale jeżeli jest wystarczająco miejsca przy silniku o takie rzeczy to się nie martw , a co do zegarów to są zapewne od wysokości koszenia i siły oparcia hederu o ziemię i właściwie niewiele przydatne 

Opublikowano

widziałem w ogłoszeniach że dominator 58 i 68 mają silnik w takim układzie jak bizon - kabina, zbiornik, silnik

Opublikowano

Z tego co wiem to we wszystkich dominatorach silnik jest za kabiną , z dojściem jest w zależności od modelu do kabiny od zbiornika albo i wcale jeżeli jest wystarczająco miejsca przy silniku o takie rzeczy to się nie martw , a co do zegarów to są zapewne od wysokości koszenia i siły oparcia hederu o ziemię i właściwie niewiele przydatne 

 

Po za tym kabinę można odchylić i miejsca dosyć

 

Opublikowano

jak kupisz z mercedesem to do silnika nie musisz się dostawac. U mnie 6 sezonów i w silniku poza olejami i filtrami nic a nic nie robione. Marecki sporo ta Twoja 76 pali jak na wolno ssacy mercedes chyba ze ostro go ciśniesz.

Autorze tematu, jak masz bizona to nic mniejszego jak 76 nie kupuj, bo po co Ci mniej wydajna maszyna, a i zadnych 4 cyl. w kombajnie , jak ktoś mowi ze daje rade to sie nie zna, albo ma kombajn co ma 2 metry koszenia. Znam wielu co 4 cylindrowy kombajn szybciej sprzedawali jak kupowali. Kolejny temat , jak masz tylko 20 ha do koszenia bez usług to rozejrzyj sie za fahrem, te starsze maszynki to nie do zajechania, wolnossace silniki 6 cylindrów deutza, bardzo oszczędne.

Opublikowano
Witajcie. Poczytałem wasze wypowiedzi, była narada rodzinna i z ojcem uznaliśmy że poszukamy dominatora 76 z mercedesem. Jestem w takiej sytuacji, że na musa jeszcze żniwa obskocze bizonem, więc nie muszę kupować na siłę tylko dokładnie, bez pośpiechu się rozejrzeć. Mam takie pytanie. Czy jest jakaś szansa, że 76 zmieści się z hederem do garażu 9,75m?

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez MasterRol
      Witam. Mam problem z kołami wariatora młocarnia w Claas Dominator 108 SL. Tzn na tym wyższym jest wyciek przec co spada prędkość obrotów Młocarni. Przy okazji zauważyłem że ten Dolny wariator zatrzymał się w jednym miejscu jak na zdj.... Może na ktoś pomysł co się stało. No i ewentualnie jak to rozebrać bezpiecznie. Pozdrawiam


    • Przez RolnikPiotrek
      Witam.
       
      Mam problem z Claasem Dominatorem 66. Pękł mi przewód hydrauliczny i olej oblał cały bok kombajnu, koła, pasy oraz silnik. Czym najlepiej to wyczyścić? Czy można spryskać wszystko pianą aktywną i umyć myjką ciśnieniową? Na co szczególnie uważać podczas takiego mycia?
       
      Druga sprawa dotyczy wskaźnika obrotów młocarni. Czy biały zegar znajdujący się w rogu kabiny pokazuje obroty młocarni? Jeśli tak, to u mnie w ogóle nie reaguje na hydrauliczną regulację obrotów. Od czego najlepiej zacząć szukanie przyczyny? Sprawdzać najpierw licznik, przewód czy czujnik? Jak najprościej zweryfikować, gdzie leży problem?
       
      Z góry dziękuję za wszelkie rady. To mój pierwszy kombajn i dopiero się go uczę, więc każda wskazówka będzie mile widziana. 😊
    • Przez Leszektm
      Witam jak w temacie . Planuje zamontować silnik 1.9d VW do classa columbus i mam pytanie odnośnie połączenia dzwonu z kołami pasowymi z silnikiem 1.9 co ctrzeba dorobić bądź przerobić żeby pasowalo
    • Przez wesoly
      Witam
       
      Postanowiłem założyć nowy temat, gdyż mam nadzieję, że ktoś będzie w stanie udzielić jakiejś pomocy lub chociaż dobrej rady. A teraz do sedna sprawy.
       
      Posiadam Claasa domiantora jak w temacie pierwszy sezon z silnikiem Perkinsa 1006.6T o mocy ok. 160 KM. I zwracam się z ogromną prośbą do osób, które posiadają także taki sam model silnika w swoich kombajnach. PRoblem jest natury eksploatacyjnej gdyż uważam, że bardzo dużo pali mi ten kombajn. Dodam, że pełny przegląd został zrobiony przed sezonem wszelkie smar, oleje, filtry zostały powymieniane na nowe oryginalne części. Silnik jest naprawde utrzymany nienagannie, klawiatura zaworowa czysta, żadnych nagarów itp, itd. Co do paliwa to nie wiem jakie ono jest ale chyba w naszym kraju to nikt tego nie wie, od dawien dawna na nim jeżdżę Bizonem i innymi maszynami więc nic tu do zarzucenia nie mam. Jedyną sytuacją, która może pomóc komuś w ewentualnym zdiagnozowaniu problemu to były przypadki schodzenia z obrotów i jakiejś takiej dosłownie kilku sekundowej nierównej pracy silnika a po chwili wszystko wracało, te wachania obrotów były na silniku bez obciążenia i można je było zaobserwować oczywiście tylko z zewnątrz, bo w kabinie cisza. Nie wiem może tak ma być, moc niby jest bo jak się hydrostat machnie do przodu na maksa to tylko jęk i w fotel wbija. Nie wiem ile tym kombajnem można wykosić za bardzo w godzine ale tak orientacyjnie mogę powiedzieć, że ok 8 ton pszenicy jakiś 1,20 ha tak mniej więcej i 20 litrów ropy tylko strzeliło na dodatek bez sieczkarni. Na jesień pokusiliśmy się o wymontowanie pompy paliwowej i o sprawdzenie wtryskiwaczy i "doktor" powiedział, że wszystko jest dobrze pomapa dawkuje odpowiednio, wtryskiwacze mają dobre ciśnienie i nie leją i tak teraz przeszła zima i kombajn stoi i czeka a my razem z nim.
       
      Pozdrawiam wszystkich i z góry dziękuje za jakieś sugestie
    • Przez Rolnik12344
      Witam 
      Posiadam claasa dominatora 98sl i mam mały problem.
      Przy gwałtownym pchnięciu hydrostatu kiedy kombajn jedzie pod górę wydaje się jakby silnik tracił moc i kombajn przygasa, jeśli spokojnie popycham dźwignie kombajn chodzi normalnie. Myślałem nad elektro-zaworem, zapowietrzonym układem, strata ciśnienia na pompie lub silniku hydraulicznym i zawalonym filtrem. Dodam że olej wymieniony został przed żniwami.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v