Skocz do zawartości
Szmyksu1014

Slizgają się biegi Ursus 1014

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
galeria
Ursus
Szmyksu1014    2

Witam mam problem w ursusie otóż gdy rozgrzeje się olej w skrzyni podczas orki,cofając na 2 biegu,bieg tak jakby się ślizga czyli że rusza pomału a potem przyspiesza.Co może być przyczyna? Napęd i wałek wom działa wzorowo

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    924

Taśma od żółwia źle wyregulowana.


Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

leszekd    91

Hej proste pytanie czy na żółwiu się ślizga bo powyżej radzą Ci dokręcić taśmę hamującą. Jak nie jest to na żółwio  ten poślizg to dokręcając taśmę narobisz komedii. Może dokręcenie coś da jednak jak stało się to nagle to zerwana taśma. 

Edytowano przez leszekd

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    238

Inaczej, na czym się ślizga powinno na zającu na żółwiu jest dobrze.To taśma.

 Potocznie mówi się  o żółwiu a chodzi o zająca.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    924

Poluzuj taśmę z pół obrotu główną śrubą, bo pewnie jest za mocno i załącza żółwia nie żadne dociąganie bo tylko będziesz miał żółwia jak zaciągnie taśmę, taśma powinna być wyregulowana na obwodzie, a nie tylko śrubą główną,   chociaż te objawy sugerują że może wzmacniacz być do naprawy, 

 


Ale najpierw to Ci radzę sprawdzić ciśnienie na mikropompce, bo jak to się dzieje na rozgrzanym oleju to być może ciśnienie oscyluje w granicach 8 at, i wtenczas będzie się załączał już zółw mimo że wałek i napęd chodzą dobrze, powinna być kontrolka i czujnik sprawny, wtedy około 8 at, będzie migotała.


Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

o ile dobrze pamiętam z instrukcji to zająca można używać dopiero po wyżej 1200 obrotów żeby pompa wydołała minimum 8 atmosfer

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    924

Tak pisze w instrukcji, ale w praktyce jak wszystko ok, to na wolnych obrotach ma 12 at. kontrolka nawet po zgaszeniu zapala się po chwili dopiero.


Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    238

O czym ty piszesz, przecież żeby był zając to  taśma musi być zaciśnieta, a jak jest  za luźna to bedzie żółw  i  zająca w życiu nie będzie. Bozeby był zając to musi taśma się zacisnąć. 

. Przecież jak nie ma ciśnienia to jest żółw  i zawsze zapala sie ciągnik na żółwiu.  Dociągnąć  na zgaszonym  silniku z i obrót  dużą śrubą . a te małe nic nie ruszać bo przecież nikt tam nie grzebał więc czemu mają być przestawionę.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    924

 

 

O czym ty piszesz, przecież żeby był zając to  taśma musi być zaciśnieta, a jak jest  za luźna to bedzie żółw  i  zająca w życiu nie będzie. Bozeby był zając to musi taśma się zacisnąć. 

Co Ty nie powiesz, chyba w Twoim ciągniku tak jest, bo w wszystkich innych jest na odwrót      :)


Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    238

To popóść taśmę i spróbuj ruszyć na zającu. Zakładam się że nie uda ci sie.

 po drugie dawno pozbyłem się dziada a na żółwiu to robilem połowę godzin  w polu.

Edytowano przez tomek73

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Zając luzuje taśmę zmaga siłę sprężyny na taśmie z zaciska tarczki tak jak kolega Sean pisze temat nie raz przerabiany i nie dyskutuj.

Edytowano przez balcerek1

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    924

 

 

To popóść taśmę i spróbuj ruszyć na zającu. Zakładam się że nie uda ci sie

I przegrasz zakład   :)   a spróbuj za mocno dociągnąć taśmę zwłaszcza na pracującym silniku to zakładam że na zającu też będziesz miał żółwia    :P      :D

W tym przypadku  powinien sprawdzić jednak najpierw ciśnienie, na rozgrzanym może spadać że zaczyna załączać żółwia i dlatego jest jak pisze że zwalnia i przyspiesza samoczynnie.


Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    924

Pomp są dwa rodzaje i kupa roboty.       :) żeby to dziadostwo dało się z boku wyjąć, ale nawet nie ma co o tym myśleć.


Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
balcerek1    91

Nie pamiętam dokładnie ale po prawej stronie jest dekiel ale czy na pośredniej czy na głównej skrzyni a instrukcja napraw leży w warsztacie.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
tomek73    238

Muszę ci jednak przyznać racje . Odwrotnie jak pisałem.   Na zaciśniętej taśmię jest żółw ale jak będzie luźna to ciągnik  będzie się ślizgał. Szczerzę to sam już pogubiłem się. Nie robiłem go już 8 lat i zapomniałem.

Ale pamiątem że jak mi zaczął się ślizgać to po dokręceniu  taśmy problem ustąpił.

Pompa to podstawa ale te pompy zwłaszcza  z Tucholi to szajs całkowity.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Sean    924

 

 

Nie pamiętam dokładnie ale po prawej stronie jest dekiel ale czy na pośredniej czy na głównej skrzyni a instrukcja napraw leży w warsztacie.

Na głównej, ale on służy jedynie do regulacji taśmy na obwodzie, a ściślej po wyregulowaniu i wyjęciu sprężyny należy pamiętać o SPUSZCZENIU OLEJU, sprawdzasz czy lekko się obraca bęben    :)  do niczego więcej, pompy tam nie wyjmiesz żebyś się wściekł.     :)

Tomek spoko, pomylić się też można, czasem się poknoci w głowie.    ;)

 

 

Edytowano przez Sean

Czasami człowiek sądzi że ujrzał już dno ludzkiej głupoty,     :) 

ale spotyka kogoś, dzięki komu dowiaduje się,

że ta studnia jednak nie ma dna.      ;) 

 

                                                                          STEPHEN KING

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez DawidPatek
      Witam,
      Od 1984 w gospodarstwie posiadam ciągnik ursus 1212. Niestety w czasie ostatniego sezonu czterokrotnie urwaniu uległy widełki wyciskowe łożyska oporowego. Traktor jest z turem ale od jakichś 10 lat więc myślę, że to nie ma wpływu, bo nic takiego wcześniej się nie działo. Ciężko znaleźć mi przyczynę takiego stanu rzeczy. Nie było takiej awarii przez ponad 30 lat, a teraz taka czarna seria. Mechanik rozkłada ręce. Dodam jeszcze, że oczywiscie łożysko działa bez zarzutu.
      Liczę na Waszą pomoc.
       
      Pozdrawiam
    • Przez Folenka
      Mam pytanie - jak powinna być prawidłowo założona tarcza sprzęgłowa dłuższą stroną piastki do silnika czy do skrzyni biegów?
      Dodam, że to Ursus 912.
      Dzięki za odpowiedźi.
    • Przez dawid464
      witam morze mi ktoś pomoze a wiec pod pokrywą skrzyni biegów ją otwory gdzie jest kulka i sprężynka, w  katalogu znalazłem  ze ma byc tam kaki mały sworzeń miecz nimi czy ktoś to potwierdzi bo nigdzie w internecie o tym nie znalazłem  
    • Przez CIAPEK1981
      Witam, jako że nie mogę znaleźć jakiegoś posta na temat wyciągnięcia wzmacniacza momentu więc pisze nowy temat. A więc chce usunąć wzmacniacz momentu i wstawić wałki. Pytanie jest następujące jak to zrobić? Rozjechać ciągnik, odkręcić skrzynie pośrednią, odkręcić i wyciągnąć wzmacniacz w miejsce wzmacniacza momentu wstawić dwa wałki zastępcze (sprzęgłowy i taki krótki) podobno trzeba jeszcze coś zaślepić, żeby olej nie leciał i zrobić coś z podstawą wzmacniacza (wybić tulejke i coś odciać). W pokrywie górnej skrzyni biegów z tego co wiem jest rozdzielacz który rozdziela olej podawany z mikropompki na wzmacniacz momentu i sprzęgło WOM. Czy trzeba zaślepić ten przewód który idzie do wzmacniacza momentu żeby olej nie leciał do wzmacniacza którego tan naprawde juz tam nie ma? Według instrukcji obsługi ursusa 912 (schemat str 148) olej z wzmacniacza oleju idzie znowu do rozdzielacza (po co) i czy to też trzeba zaślepić. I następna sprawa w pokrywie skrzyni biegów jest rozdzielacz tam jest taka sprężyna (taka dosyć duża ze śrubą przechodząca przez środek z dużą podkładką i nakrętką ) czy jest to zawór bezpieczeństwa, który przy zbyt dużym ciśnieniu w rozdzielaczu upuszcza nadmiar oleju? Bo jeżeli bym miał zaślepić jakis przewód (jeszcze nie wiem jaki) to żeby ten olej czegoś nie rozsadził w przypadku gdy bym przez przypadek przestawił dźwignie na żółwia.
      To moze jeszcze jedno pytanie a mianowicie na zimnym oleju (lato ranem, jesień, zima) podnośnik mi nie podnosi albo podnosi skokowo (szarpie ale podnosi) latem jest prawie dobrze ale jesienia albo zimna to nie raz nie podnosi. Jak jest zimno olej jest gęsty i nie ma siły zaciagnąć i zaciaga gdzieś lewe powietrze tylko gdzie? Tylko niech mi nikt nie mówi że to filtry albo pompa albo podnośnik bo wszystko zrobione. Jak odkręciłem śrube zaraz za pompą olejową to olej był taki jakiś szary i z pęcherzykami powietrza. Wieć zaciąga gdzieś lewe powietrze. Na starej pompie było tak samo jak na nowej czyli pompa odpada.
       
      Z góry dziękuje i pozdrawiam.
    • Przez ggrigor
      Jak w ursusie 1224 dokonuje sie regulacji wzmacniacza momentu obrotowego? Ciagnik jest z 1990roku.
      Dowiedzialem sie ze za regulacje odpowiada ta skosna sruba w obudowie wzmacniacza. Jednak jaka jest procedura tej regulacji tzn krok po kroku ile obrotow wkrecic itd
       
      Mam tez problem w WOM. Nie kreci sie. Po przestawieniu dzwigni przy kierownicy, walek WOM daje sie luzno krecic reka lub nie mozna go ruszyc(w zaleznosci od polozenia dzwigni). Oczywiscie Wom jest wlaczony dzwignia przy fotelu. Co moze byc przyczyna??
×

Ważne informacje

Używamy plików cookies, aby poprawić funkcjonowanie strony Agrofoto.pl. Pliki cookies dopasowują treść strony, w tym wyświetlanych reklam, do indywidualnych potrzeb i zainteresowań użytkownika, pozwalają nam również zrozumieć, w jaki sposób korzystasz z naszej strony. Korzystanie z Agrofoto.pl bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Możesz dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies. Więcej szczegółów w naszej Polityce prywatności i plików cookies.