Skocz do zawartości
Maciek90

Blokada tylnego mostu

Polecane posty

Maciek90    1

W moim C-360 mam problem z blokadą. A mianowicie jak obraca mi się jedno koło i wcisnę blokadę to czuję tylko że coś tam przeskakuje a drugie koło dalej stoi. Tak samo jest kiedy wcisnę najpierw sprzegło i potem blokadę, dalej kręci tylko jedno koło. Słyszałem już wiele o tym że blokady w C-360 są bardzo nie udane i często się psują. Jak to jest z nimi naprawdę i na czym polega ewentualna ich naprawa?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maciek90    1

Tzn. nie działa od samego początku (chyba). Bo mam C-360 od roku, ale jakoś wcześniej nie było okazji jej sprawdzić.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

kamillo    0

Może ja ci pomogę. My blokadę w naszej 60 robiliśmy w tamtym roku, i do dziś działa dobrze. Naprawa niej jest długa (mozna sie wyrobić nawet w dzień). trzeba zdemontować blotnik, odkrecic zwolnice(cholernie ciężka :D )zdejmowalismy ją podtrzymując z góry wciagarką inaczej nie wyjmie jej(uwaga na taśmę hamulca recznego, lepiej ją wczesniej poluzować).Aha wczesniej trzeba odkrecic przewód hamulcowy. Po zdemontowaniu jest tam taka pokrywa chyba na 6 śrub . Trzeba ja odkręcić , uwaga spręzyna bedzie ja wypychała(po odkreceniu śrub może sie jeszcze trzymać na uszczelce , wystarczy lekk puknąc i odskoczy. Po zdemontowaniu tej pokrywy ujrzysz ; sprężynę,te zachodzące za siebie tryby (aha na pokrywie są takie widełki które popychają ten jeden tryb(u nas włsanie te widełki były wyłamane i blokada nie działała , ale u ciebie raczej działa bo piszesz że ci przeskakuje). Mozliwe że masz wyrobione te "tryby" albo naciagnij pedał od blokady (naciąg jest na srubę na tym ciegle) . Ja wyciołem kawałeczek podłogi i pedał jest jeszcze wyżej i nie trzeba głeboko wciskać ,i blokada ładnie trzyma (nie przeskakuje nawet przy duzym obciąrzeniu) .Myśle że ci troche pomogłem pzdr :D

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maciek90    1

Czyli jak naciągnę trochę to cięgło to jest szansa że blokada jeszcze zadziała. Może to sprzęgło nie jest jeszcze do końca wyrobione. Bo tak jak mówię kiedy wciskam blokadę to czuję takie przeskakiwanie i pedał od blokady odbija minimalnie do góry i znowu zchodzi w dół. Wydaje mi się że gdybym mógł wcisnąć pedał trochę głębiej to by załapało, ale na przeszkodzie staje już podłoga. Co o tym myślicie?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
corrado    217

Tak jak kolega wyżej najpierw zrób to co na zewnątrz u mnie tak było też nie łapała a po podciągnięciu cięgna działa do dziś.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maciek90    1

Dziękuję bardzo za rady panowie. Po weekendzie spróbuję skrócić to cięgno i miejmy nadzieję że blokada zadziała. Mam jeszcze jedną prośbę. Mógłby ktoś zajrzeć na ten temat http://www.agrofoto.pl/forum/Linka-Mth-na-...zuje-t7704.html i doradzić mi odnośnie umiejscowienia linki obrotomierza. Pisałem i moim problemie w tym temacie ale jakoś nikt mi nie odpowiedział.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Maciek90    1

Witam ponownie. I znowu problem z tą nieszczęsną blokadą. Po skróceniu cięgna działała dobrze, do czasu. Kilka dni temu chciałem wyrwać korzeń drzewa. Podczepiłem pod niego mojego Ursusa, próbuję go wyciągnąć (oczywiście z wciśniętą blokadą) a tu znowu kręci tylko jedno koło. Kiedy puściłem pedał od blokady on wcale nie wyskoczył do góry tylko cały czas opierał się o podłogę. Po moich oględzinach okazało się, że to ciegno które wcześniej skracałem odłączyło się tą końcówką która wchodzi do środka. Odłaczyłem je również z drugiej strony i wyjąłem i teraz nie mam za bardzo pomysłu jak je z powrotem połączyć (tzn tą końcówkę ktorą wchodzi do środka). Próbowałem tak na chybył trafił ale bez skutecznie. Czy da radę jakoś to z powrotem połączyć bez ściągania zwolnicy i rozkręcania wszystkiego?

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

Zdejmij pokrywe podnośnika i zobacz te ząbki na mechaniźmie różnicowym od blokatora, ja miałem w d*pie, ale i tak był juz wyrobiony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolo12121    1

Ja miałem to samo co opisujesz cięgła nie założysz bez ściągania zwolnicy a to ze ci przeskakuje to wina jest tego uchwytu co jest zamocowany pedał od blokady tego za skrzynkom akumulatorowom odkręć go i tam będziesz miał takiego bolca z płaskownikiem obspawaj tego bolca dobrze i będzie ok bo on się lubi obrabiać i wtedy pedał za płytko wchodzi w podłogę i czuć w nim takie jakby drgania

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

Jak wymieniłem mechaniz różnicowy to teraz działa blokada, a przed nie dzialała tylko że tam to już prawie łyse były te ząbki więc nie miało już jak zblokować

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolo12121    1

No tak czy inaczej musisz zdjąć zwolnice ale zobacz jeszcze na ten uchwyt czy nie jest obrobiony

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
UrsusCzesio    303

Tak jeśli będą ząbki na mechaniźmie starte to musisz ściągać zwolnice bo inaczej go nie wyjmiesz ale pokrywe to po to żeby sprawdzić

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
markpp    1

Witam mam pytanie do was czy ktoś wie jak się demontuje ten duży tryb który jest przynitowany do dyferencjału czy trzeba go nagrzewać?? Pytam się bo to będziemy pierwszy raz robili i nie wiem czy trzeba go nagrzewać jak wieniec rozruchowy na koszu sprzęgłowym.

Proszę o pomoc w tej sprawie. :lol:

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
fendt930    1

z tego co wiem to ojciec [ 2 razy w życiu to robił ]zawsze przecinał nity i tryb sam wychodził bez nagżewania . Nowy był zakładany tylko że nity były podgżane i zaklepywane na gorąco tak my robiliśmy

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
markpp    1

aha tylko nity nagrzane zaklepywać to już kumam

okij wielkie dzięki za info pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
piotrz    0

Nic nie trzeba podgrzewać aby ściągnąć duży tryb. Odcina się nity np. szlifierką kątową i już. Ja jak to robiłem to dałem do gościa, który mi potem przynitował nowe koło talerzowe. Nie wiem czy na gorąco czy nie. Trzeba uważać żeby prosto to przynitować, bo potem może źle współpracować. Oczywiste jest też że wymienia się oba tryby - mały i duży. Przy takim remoncie można też założyć tryby od zetora (koszt ok 800 zł) i dyfer nie będzie wył na 5-tce ;-)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
Davidastra    0

tylko jeżeli bedziesz zaklepywał nity to poskrecaj śrubami koło talerzowe do dyferencjalu

i pokolei odkrecaj sruby a w ich miejsce dawaj nity

na bank będzie prosto

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bolo12121    1

I jak zakładasz to koło talerzowe i koło atakujące na raz obydwa nigdy nie zakładaj jednego nowego a drugiego starego bo zniszczysz to nowe i po robocie

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


×