Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Witam 

 

W zeszłym roku wżieliśmy w dzierżawę od wujka około 3 ha ziemi IV klasy problem polega na tym ze pole nie ma merioracji i nie ma możliwości jej zrobienia ponieważ cała wieś w tym obszarze nie ma merioracji gdy rok jest suchy wszystko jest ok ale gdy już zacznie trochę więcej padać zboża nie ma w tym roku chyba nic z tam tąd nie zbierzemy posialiśmy tam pszenżyto, na wiosnę gdy tylko dało się wjechać posialiśmy 200 kg/h saletrzaku ale zborze nie dało sobie rady z wilgocią i wilgocią. Próbowaliśmy to przesiewać ale było za mokro ciągnik się kopał jakoś przesialiśmy połowę ale i tak teraz stoi tam woda. I teraz moje pytanie macie jakieś sposoby na uprawę takich mokrych gleb? W następnym roku z tatą mamy zamiar zostawić to po żniwach jedynie opryskać i jesienią całe pole zrobić głęboszem wtedy woda ze śniegu wsiąknie w głębsze warstwy ziemi a potem orka mamy zamiar posiać tam pszenżyto jare bo jęczmień jest chyba za bardzo wrażliwy na tak mokre stanowiska.Co myślicie o takim rozwiązaniu może ktoś stosuje coś podobnego proszę o szybką odpowiedz  

Gość podlasiak89
Opublikowano

witam . jeśli masz bydło to siej trawe;)

Opublikowano

mam bydło ale ta ziemia jest oddalona ode mnie o jakieś 10 km a poza tym mam też swoje łąki przy rzekach na które wylewa woda. A niestety aż tyle trawy nie potrzebuje 

 

Gość podlasiak89
Opublikowano

to w tym roku moze byc ciezko uzyskac przyzwoity plon ze zboza. moze qq z krotkim fao a na jesien pszenica?

Gość podlasiak89
Opublikowano

cieżko jest cos zrobic bo nawet jak bardzo mocno ja pszesuszysz a dopada deszczu to znów bedzie mokro. Moze niech inni sie wypowiedza. pozdrawiam

Gość marekfarmer
Opublikowano

wykopać staw i do niego meliorację zrobić

Opublikowano

Witam planuje zakup ziemi około 3 ha tylko problem w tym ze pole nie ma merioracji i nie ma możliwości jej podłączenia pod inne pola bo tam cała wieś jej nie ma. A bez nie to raczej mało opłacalny interes bo to ziemia 3 klasy  więc woda tak szybko jak na piaskach nie przesiąknie w głębsze warstwy.Jedynym wyjsciem jest wykopanie stwawu i do niego podłączyć merioracje. Czy wie ktoś może jakie są koszty merioracji?

Chyba ze macie jakieś inne metody uprawy na takich glebach to proszę o podpowiedzi tata chciał wykopać rów przez całą szerokość pola ale ten rów ciągnął by się tylko przez nasze pole wiec woda pewnie stała by w nim ciągle wiec to pewnie za dużo nie da no ale co o tym myślicie. 

Opublikowano

A po co ci melioracja? To jest jakiś niski teren? Woda tam stoi wiosna, wymiękają uprawy? 3 klasa nie świadczy ze bedziesz miał tam bajoro. Zależy od poziomu wód gruntowych i czy to nie jest jakiś dolek

Nie nie jest to dołek ale rolnicy z tej wsi mają problem z wejściem wiosną na pole jak mokry rok tak jak teraz to udaje się tam tylko kukurydza bo robi się sucho już po terminie siewu zburz .A jak chciałem tam siać zborze

Opublikowano

A po co ci melioracja? To jest jakiś niski teren? Woda tam stoi wiosna, wymiękają uprawy? 3 klasa nie świadczy ze bedziesz miał tam bajoro. Zależy od poziomu wód gruntowych i czy to nie jest jakiś dolek

 

 

Naprawdę nie wiesz do czego melioracja?? Dołek czy niski teren nie potrzebny żeby utopić ciągnik, akurat mam działki że na samych górkach idą żyły gdzie jest mokro. 

Opublikowano

Kolego wiem do czego melioracja. Ale nie przesadzajmy ze każde pole tego potrzebuje jak ma 3 klasę. Tez mam 1 pole gdzie na dobrej ziemi w rzepaku przejechałem a gdzie słaba to ciagnik usiadł. Ale dla pola 3 ha nie opłaca sie kopać stawu bo ile taki staw zajmie nam tego pola? Ja w 1 kolejności przyjechałbym gleboszem bo moze sie okazać ze jest problem bo pod spodem skala

Opublikowano

Uprawa bez orkowa pomoże,ale w 3 roku widać efekty.

Jak może pomóc uprawa bez orkowa?

Kolego wiem do czego melioracja. Ale nie przesadzajmy ze każde pole tego potrzebuje jak ma 3 klasę. Tez mam 1 pole gdzie na dobrej ziemi w rzepaku przejechałem a gdzie słaba to ciagnik usiadł. Ale dla pola 3 ha nie opłaca sie kopać stawu bo ile taki staw zajmie nam tego pola? Ja w 1 kolejności przyjechałbym gleboszem bo moze sie okazać ze jest problem bo pod spodem skala

Też myślałem nad głęboszowaniem tylko ze zrobić to tak ze siać na wiosnę. A na jesieni zrobić to głęboszem po rżysku i zostawić na zimie woda powinna szybciej wsiąknąć i dopiero orka. Kusi mnie ta ziemia bo jest w okazyjnej cenie ale nie chce też wyrzucić pieniędzy w błoto i mieć 3 h ugoru. 

Opublikowano

my czasami ponad kilometr sączka kładziemy jak nie ma gdzie wypuścić. i zbieraki-rowy też się kopie jak na prawdę nie ma gdzie wypuścić.
ale się zaorałem.

Opublikowano

Witam wraz z tatą posiadamy gospodarstwo o powierzchni 20 ha plus okołu 4 ha nieużytków jest to pole na którym tata kiedyś próbował uprawiać zboże ale niestety z marnym skutkiem bo pole to jest podmokłe i nie posiada melioracji  i nie ma możliwości  jej zrobienia. Jako ze w niedługim czasie przejmę to gospodarstwo chciałbym coś zrobić aby ta ziemia przynosiła dochody. Wpadłem na pomysł wykopania dość dużego rowu o głębokości 2 metrów jednak problem w tym ze woda z tego rowu nie miała by żadnego ujścia bo po prostu  nie ma gdzie dodam ze pole jest dość krótkie ale za to bardzo szerokie i raczej równe rów miałby długość około 200 metrów czy myślicie ze ten rów zdałby egzamin  i umożliwił mi normalną uprawę woda stoi tam tylko na wiosnę po roztopach i posiane rośliny nie dają sobie rady jest to ziemia IVa i  IVb klasy czyli przepuszczalne.

Rów miałby znajdować się na środku długości pola. Proszę o jak najwięcej odpowiedzi może ktoś ma coś podobnego napiszcie czy takie rozwiązanie przynosi jakieś efekty z góry dzięki

Opublikowano

IV klasa to od razu nie znaczy że przepuszczalna... U mnie też jest 3b-4b, a iły takie... Jak jest nizina to woda nie ma gdzie zejść, a zanim sama wsiąknie to trzeba czekać nawet tygodniami. Sam rów na środku pola bez ujścia wody nic Ci nie da, bo nadal będzie zastoisko. Musisz się nim podłączyć do jakiegoś kolejnego rowu...

Opublikowano

Panie Zielu781

Z badań i naszych wieloletnich obserwacji wynika, że jeżeli po wiosennych roztopach lub większych opadach deszczu woda długo zalega na powierzchni pola, to najczęściej problem wynika ze zbyt niskiego poziomu materii organicznej w glebie.

Coraz częściej obserwujemy, że na skutek zubożenia życia glebowego następuje pogorszenie procesów przemiany masy organicznej i ubytek materii organicznej gleby.

Gleba traci strukturę, staje się zlewna, zbita i mało przepuszczalna, wobec czego woda ma duże trudności z wniknięciem w głębsze warstwy. Samo jej uprawienie, nawet na większą głębokość, jest mało skuteczne. W takich warunkach po większych opadach powstają zastoiska wodne. Ich zaleganie znacznie pogłębia ten problem.

Jedynym sposobem na poprawę sytuacji jest odbudowa właściwego życia biologicznego, która spowoduje poprawę procesów przemiany masy organicznej, co przyczyni się do odbudowy poziomu materii organicznej gleby.

Dla przyspieszenia regeneracji gleby należy również pamiętać o jej prawidłowym odczynie.

Właściwy przebieg przetwarzania masy organicznej w glebie może zapewnić stosowanie produktów ukierunkowujących i przyspieszających te procesy.

Obecnie możemy zaproponować dwa takie produkty: UGmax i PlonoStart.

Nasze 15 letnie doświadczenie wskazuje, że doprowadzenie poziomu materii organicznej gleby do wartości optymalnej, zgodnej z jej kategorią agronomiczną na ogół likwiduje problem zastoisk wodnych, a na terenach wyjątkowo trudnych znacznie go ogranicza.

Szczegółowe informacje dostępne są na www.ugmax.pl lub na www.plonostart.pl

Pozdrawiamy firma "BOGDAN"

 

 

 


 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Podobna zawartość

    • Przez Wielkopolanin
      Panowie proponuje nowy (szukałem i takiego nie znalazłem), myślę, że ciekawy a na pewno ważny temat. Jak to jest u Was, czy badacie Swoją glebę? Jeśli tak to na co, jak często i ile za to płacicie? Jak myślicie, czy w warunkach Waszych wsi było by zapotrzebowanie na usługę badania gleby, od pobrania próbek, do dostarczenia wyników i zaleceń? Ja muszę się przyznać, że do tej pory nie badałem gleby, dopiero w tym roku po raz pierwszy na studiach zacząłem to robić.
    • Przez suffeks
      dzisiaj zrobilem test 3 produktow zeby zbic PH wody
      10L wody poczatkowo 7.82ph
      kwasek:
      2g - 6.9ph
      4g - 5.92ph
      6g - 4.81ph
      8g - 4.05ph
      10g - 3.45ph
       
      stablix:
      5ml - 6.45ph
      10ml - 5.76ph
      15ml - 5.09ph
      20ml - 4.30ph
      25ml - 3.74ph
       
      proaqua:
      5 do 50ml - 6.55ph (nizej nie zbije)
       
      teraz dodalem 100ml boru do tej wody, to wychodzi 2L na 200L wody
      kwasek - 9.47ph
      stablix - 9.43ph
      proaqua - 9.27ph
       
      dodajemy wiecej do tej wody z borem
      kwasek:
      2g - 9.15ph
      4g - 8.82ph
      6g - 8.87ph
      8g - 8.62ph
      10g - 8.47ph
      20g - 6.75ph
      30g - 4.90ph
       
      stablix:
      5ml - 9.08ph
      10ml - 9.30ph
      15ml - 9.29ph
      20ml - 9.24ph
      25ml - 9.22ph
      35ml - 8.98ph
      50ml - 8.91ph
      70ml - 8.40ph
      100ml - 6.75ph
      120ml - 5.87ph
      140ml - 5.35ph
       
      proaqua:
      30 do 170ml - 9.23ph
      270ml - 9.09ph
      370ml - 9.00ph
      470ml - 8.91ph
      570ml - 8.82ph
      670ml - 8.78ph
      750ml - 8.66ph
      (braklo wiecej)
       
      cenowo jak to wyglada?
      5kg kwasku 40zl, 1L stablix 75zl, 1L proaqua 15zl
      aby zbic ph 1000L wody na 5.5ph bez boru to potrzeba 500g kwasku (koszt 4zl) albo 1.2L stablix (koszt 90zl).
      a z borem... dodatkowo trzeba dac ~2.5kg kwasku (koszt 20zl) albo ~13L stablix (koszt 975zl)
      stablix drogo wyjdzie ale plus jest taki ze zmienia kolor wody nie potrzebny jest ph metr, proaqua odpada to nie dziala.




    • Przez gesiur
      Witam mam problem z dmuchawą generuje duże powietrze i bardzo słabo zasysa zboże i potrafi wywalić do góry większość zboża na pełnym zbiorniku. Moim zdaniem czy powinienem do spawać kawałek blachy pod kontem w koszu  żeby zboże leciało pod kontem bo jest duża dziura czy  wstawić redukcję spawalnicza ? Proszę o podpowiedź. Z góry dzieki lub jakieś inne propozycje średnica otworu w środku z którego  wychodzi powietrze to 11,5 cm 





    • Przez koksilato
      Dzień dobry.
      Od dwóch lat uprawiam żyto Kszyca, pszenicę okrągłoziarnową i Kamut. Czy jest ktoś kto zajmuje się podobną uprawą?
    • Przez kingway
      Witam , ile płacicie za transport  tirem zboża lub innych płodów rolnych tirem 26 ton lub więcej  i na jakich odległościach ? I ile jest vatu od takiej usługi /? 
×
×
  • Dodaj nową pozycję...
v