Skocz do zawartości
GR_Wieckowski

Jaki Kombajn do 250 tysięcy ?

Polecane posty

Wybrane dla Ciebie
Napisano (edytowany)

Witam

Szukam kombajnu zbożowego do kwoty 250 tysięcy na areał wielkości łącznie około plus minus 250 ha z usługami, miałby również kosić qq, myślałem o John Deere 2266/2264, Claas Mega 208/218 ewentualnie Case 2388(Rotorowiec) czekam na wasze propozycje ! :) Szukam czegoś sprawdzonego i dobrym stanie(najlepiej 1 właściciel), fajnie byłoby wyrwać coś po 2000 roku, pytanie czy budżet starczy :>

Edytowano przez GR_Wieckowski

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

Nowak5425    5

Gorąco poleciłbym Claasa, o ile znajdziesz super stan w tych pieniądzach, ja 5 lat temu dałem prawie tyle za dominatora 88sl, zakupu nie żałuję, z pewnością kolejnym kombajnem w naszym gospodarstwie będzie Claas.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zeus11    17

jak chcesz prosty o mocny kombajn to mogę polecić john deere 2266extra. posiadam taki już 4 sezon i poza paroma pasami i łożyskami nic nie robiłem raz gardziel mo się urwała przez to że wpadłem w dziurę i pękła śruba w mojej galerii to jest. ogólnie kombajn bardzo wydajny i według mnie prostszy w naprawach niż bizon.
spalanie np. w tym roku kosiłem 31 ha rzepaku u kuzyna 5 km oddalonego odemnie w 8 kawałkach wiec 8 razy ściągałem heder plus dwa powroty do domu bo w jeden dzień tego bym nie zrobił za dużo kawałków i rzepak sypał 3.4 tony i był zielony wiec kosiłem od 3 do 4 km/h. i na to wszystko spalił 560 litrów na 31 ha i masa przejazdów i 8 rozczepień wychodzi 18 litrów na ha liczę że gdyby nie przejazdy to by wyszło ok 16 litrów w rzepaku mocnym i zielonym gdzie kombajn mimo 330 koni jęczał. w zbożu np pszenica lub pszenżyto plon około 8 do 9 ton z ha wszystko ważne wychodzi od 13 do 14 litrów. wiec uważam że jest ok. w stosunku do kolegi który ma claasa tucano 320 model i w pszenicy ciężko mu zejść poniżej 20 litrów i serwis szukał powodu i w końcu stwierdzili że tak ma być.
A jeszcze dodam że rocznie kosze od 300 do 400 ha oczywiście w tym roku mniej bo u nas wiecznie pada i jeszcze mi zostało 20 ha żyta położonego co sypie ok 7 ton kosił bym je nawet 19 procent ale w pole nie idzie wjechać bo kombajn topi się. w ciągu dnia jak pola są bliskie i zboża stoją to jestem w stanie wykosić od 25 do 30 ha. star po 11 i koniec po 21. wiec jak dla mnie to super oczywiście wszystko wysypywane w biegu i prędkość od 5 do 7 km/h
https://youtu.be/_24MbhkK2S4

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Teraz lepiej będzie widać

Super maszyna, zastanawiałem się czy nie dołożyć do 9640/9660, ale 2266 ten egzemplarz praktycznie nie ma elektroniki..

Skąd kupowałeś swojego był to handlarz czy prywatnie od gospodarza ? 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zeus11    17

z niemiec. też chciałem kupić wts ale kolega serwisant mi odrdził i mówił że wts już są bardziej awaryjne elektronika itp. seria 22 jest jak to on powiedział ostatnią z mniej skomplikowanych i awaryjnych maszyn i dlatego padł na niego. tylko mało kto sprzedaje te kombajny w dobrym stanie bo po co sobie strzelić w kolano

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Z jakich okolic jesteś ? Dużo Cię wyniósł razem ze sprowadzeniem ? Może napisz mi dokładnie o nim na prive, jeśli mógłbyś :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
zeus11    17

jestem z lubuskiego. kombajn kosztował 250 tyś. do tego jeszcze wtedy się nie znałem i po sprowadzeniu zawiozłem go do serwisu john deere na przygotowanie go do sezonu i za to zapłaciłem 50 tyś od tej pory wszystko sam robię przed sezonem i jest ok.
jak go kupiłem to na silniku miał 2900 mtg a na bębnie 2000 i zrobione około 5000 ha
ogólnie całą serię 20 i 22 można polecić są to kombajny bardzo solidnie zrobione , proste w budowie pasy bardzo długo wytrzymują ponieważ koła do pasów są duże ciężkie i wtedy pasy nie szarpią a nie jak teraz koła robią puste i ze szprychami jak koło przy rowerze. sa wydajne i dużo samemu naprawisz
koła pasów są to odlewy wiec są ciężkie dużo mam pasów od nowości
i są w bardzo dobrym stanie
silnik posiadam 330 km na zwykłej rzędowej pompie heder 6.7 metra i posiadam rozrzutnik plew fajna sprawa


A to parę lat wstecz

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez jarku98
      Witam
      Stoję przed wyborem kombajnu głównie na usługi . Kombajny mają podobną cenę i wydajność. kombajn będzie brany na różnicowanie i muszę zmienić wnisek z siewnika na kombajn i dlatego muszę wybrać markę , a kombajn będzie zamawiany dopiero po żniwach .Co byście polecili chodzi mi głównie o wytrzymałość , spalanie , wygodę pracy i wartość przy odsprzedaży ?
    • Przez lukkii
      Witam
       
      Planuje kupno nowego kombajnu. Najlepiej John Deere'a z uniwersalnym klepiskiem (czy to dodatkowa opcja? którą można dokupić do każdego Johna?) żeby nie trzeba było zakładać przesłon na będen tylko przystawke przypiać i jazda ponieważ sieje tylko 40 h kukurydzy. Znajomy ma John Deer'a 9540i i nic nie zmienia tylko przystawke przypina i tyle. Ale na takiego mnie nie stać Myślalem Nad 2056 coś z niezadużym hedrem tak do 4.8 i oczywiscie nie za drogiego.
       
      Pozdrawiam
    • Przez janusztracz73
      witam mam w planach zakupić kombajn New Holland clayson 140 chciałbym o nim uzyskać informacje. Jaki mogę jeszcze brać pod uwagę link do new hollanda  http://olx.pl/oferta/kombajn-zbozowy-new-holland-CID757-IDgoR1H.html#90ca18e46b
    • Przez EKO-ENERGIA
      Witam koleżanki i kolegów
      Zakładam nowy temat po przeczytaniu wszelakich podobnych, odnośnie porównywania marek czy wielkości areału do skoszenia, ale żaden wątek nie wyczerpuje mojego problemu z wyborem, w szczególności iż sporo pozmieniało się w modelach.
       
      Poszukuje nowego kombajnu do gospodarstwa, praktycznie bez usług (nie chce bawić się w to, z uwagi generalnie na brak czasu a i koszenie po 300 zł ha nie robi jakiejś znaczącej opłacalności).
      Kombajn będzie pracował na ok 150 ha, trochę rzepaku, zboża głównie żyto i pszenżyto, oraz strączkowe. (w wielu kawałkach, sporo przejazdów)
      wydajności ok 4-6 ton, z uwagi na bardzo słabe lekkie ziemie, bez szału 10 ton u mnie się nie trafia, 7 to max z hybrydy.
      równo, bez żadnych gór, pagórków itp
      żniwa zaczynam ok 20 lipca, rzepak potem ok 25 lipca, zboże
      więc mam ok 3/4 tygodni na zbiór, stąd wybór raczej najmniejszych przedstawicieli różnych marek,
       
      Pod uwagę biorę głównie 4 kombajny, a może coś jeszcze, co mi umknęło
      Claas Avero 240, Fendt 5185, JD w 330 (oraz Sampo Coma 8), NH TC 5.70
      wszystkie mają być wyposażone w wózek i stół do rzepaku
       
      może po kolei o każdej z marek, kolejność przypadkowa,
       
      Claas Avero 240
      Kombajn o mocnym silniku Perkinsa 205 km
      młocarnia 106 cm szerokość - 4 wytrząsacze
      dodatkowy bęben wstępny APS zwiększający wydajność,
      mała, warta budowa, wygodna kabina, fajnie wykonana, niezły lakier blach
      zbiornik 5600
      Heder 4,3 metra,
       
      cena ok 460 tyś netto
       
      Fendt 5185
      Kombajn o 4 cylindrowym silniku, AGCO 176 km ( gdyby nie te 4 gary, a może to stereotyp???
      młocarnia 134 cm szerokość 5 wytrząsaczy
      młocarnia konwencjonalna (bęben + odrzutnik)
      duża maszyna, na ocynkowanym nadwoziu, nowa kabina podobno bez wajch (nie wiem nie widziałem)
      zbiornik 5200
      Heder 4,2
      Konstrukcja włoskiej Lawerdy, czy to plus czy minus???
       
      cena ok 100 tyś euro (czekam na konkretną ofertę) ale to daje dziś ok 450 tyś zł
       
      JD w 330 (oraz Sampo Coma 8)
      Jeździłem nim jeden sezon, nawet fajny ale to nie JD tylko fińskie Sampo, można wybrać żółty kolor w Gravicie
      silnik 207 km
      młocarnia 111 cm szerokość 5 wytrząsaczy, ale małych, niewiele więcej niż Claas
      dodatkowy bęben wstępny PTC zwiększający wydajność,
      mała kompaktowa budowa, fajna wygodna kabina,
      zbiornik 5200l
      heder 4,2 lub 4,5 m
       
      cena ok 400 tyś zł
       
      NH TC 5.70
      silnik NEF 170 km
      młocarnia 130 cm szerokość 5 wytrząsaczy - bez retroseparatora
      duża konstrukcja, 5 klawiszy, kabina, jakoś nie wiem czemu ale nie rozwala mnie
      zbiornik 5200
      heder 4,57
       
      cena ok 420-440 tyś
       
      Uważam że przedstawione kombajny osiągną podobna wydajność ha czy ton na godzinę pracy.
      mam nim do skoszenia 150 ha co daje mi ok 10/12 dni pracy żniwnych, (150 to niby dużo na taki kombajn, ale nie za dużo)
      odbiór na 2 duże przyczepy powoduje że kombajn cały dzień nie czeka na przyczepy tylko kosi, stąd wydajność max 20 ha na dzień
      średnio 12-15 ha dziennie.
       
      czy użytkujecie takie maszyny, możecie coś powiedzieć o nich, jakieś własne uwagi przemyślenia.
      Mnie już głowa boli od tego wyboru, z góry dziękuje za każdą pomoc i wszelakie opinie.
       
       
    • Przez Rol_C-330M
      Chciałbym się dowiedzieć z waszych opinii, doświadczeń jaki kombajnik będzie lepszy lub jakiś inny
×