Skocz do zawartości
KasiaMk

Jak zrobić dobry ser biały.

Polecane posty

KasiaMk    0

Cześć. Posiadam małe gospodarstwo rolne (4 krowy mleczne). Od niedawna zajmuję się ekologiczną produkcją serów. Zbieram mleko z całego tygodnia i w piątek ogrzewam, ale sery wychodzą kwaśne i nie wiem gdzie popełniam błąd.

 

Przetrzymywanie:

 

Codziennie doję krowy i cedzę przez ściereczkę do osobnych wiaderek. Potem te wiaderka wkładam do zimnego miejsca, żeby mleko ostygło. Po 2-3 dniach mleko się kwasi i pojawia się śmietana. Wtedy przenoszę wiaderka do ciepłego miejsca i zbieram śmietanę. Później to mleko siedzi do piątku w temperaturze pokojowej.

 

Ogrzewanie:

 

Zalewam skwaszone mleko gorącą (wrzącą) wodą. Około 1 litr wody na 8 litrów skwaszonego mleka. Mleko to podgrzewam na palniku i dolewam świeżego słodkiego mleka (około pół litra). Gdy ser się ogrzeje to przelewam do gazy i formuję ser. Czekam, aż się odcieknie serwatka i gotowe.

 

Niestety ser wychodzi kwaśny a nie słodki. Może ktoś coś doradzi? Gdzie popełniam błąd?

 

P.S. Nie wiem czy to ważne, ale zawartość tłuszczu w mleku od moich krów oscyluje wokół 3,2%.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
extrabyk    831

Doisz ręcznie czy dojarką ? Dawno nie robiłem sera z krowiego mleka ale kiedyś i owszem. Nie robiłem tego w tak skomplikowany sposób jak Ty. Ok. 5 litrów mleka z jednego dnia po przecedzeniu zostawało w temperaturze pokojowej na ok. dobę. Po tym czasie do tego zimnego i już lekko kwaśnego mleka wlewałem 5 litrów ciepłego prosto od krowy. Mieszałem wszystko i odstawiałem na parę godzin. Następnie wszystko razem podgrzewałem i już wytrącały się grudki sera. Taką miksturę wlewało się do "worka" uszytego z pieluchy i odciekało serowatkę. Po odcieknięciu wkładałem między dwie deski i przyciskałem kamieniem. W ten sposób powstawał dość twardy ser. Chyba zawsze wychodził bardziej słodki niż kwaśny.

Nie jestem pewien ale Twój problem może wynikać z tego,że za długo przechowujesz mleko przed przerobieniem na ser.

Pamiętam też,że nigdy nie zbierałem śmietany z mleka przeznaczonego na ser. Nie wiem czy to ma wpływ na kwaśność ale po prostu lubię sery pełno tłuste więc tak się to robiło.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

Z kwaśnego mleka wyjdzie kwaśny ser.
Ja robie ser typu korycinskiego ale to ser poduszeczkowy. Z tym ze jest słodki. Mi smakuje wiec robie go dość często zwykle z 30 litrów.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Wiadomość z agroFakt.pl

seweryn20    582

Panie he he podpuszczkowy. Ze słodkiego mleka zaszczepiając kultury bakterii. Lubię te sery wymoczone w solance.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
padalec    10

Od czasu do czasu robie biały ser(twaróg) według przepisu babci. Zostawiam około 10 litrów mleka, w temperaturze pokojowej ,śmietanke zbieram na maslo, jak się mleko "zsiądzie" to zaraz wlewam do niego około 1,5 litra gotującego się słodkiego mleka, mieszam powoli wszystko i przecedzam przez pieluszkę tetrową. Czekam aż odcieknie i mam super twaróg na sernik czy do pierogów. Co kto lubi.

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
rolstudent    94

Ja robie tak. 30 litrów mleka podgrzewam do 38 stopni w to dodaje 60 kropli podpuszczki. Nie dają kultur startowych bo ser idzie na świeżo.
Mieszam 2 min potem czekam godzinę tnę skrzyp czekam 20 min. Odcedziam ziarno i formuje ser. Jak odcieknie mocze w solance.
Ser palce lizać. Z 30 litrów jest około 3 kg sera

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach
bieniek_88    53
Napisano (edytowany)

Moja babcia robi ser tak, 10 litrów przecedzonego mleka wlewa do garnka i stawia na blacie żeliwnym kuchni kaflowej w rogu tak aby podczas palenia ognia mleko było ciepłe a nie gorące i żeby się broń Boże nie zagotowało. Po około 3,4 dniach podczas których pali ogień koło 2 godzin dziennie-gotuje sobie jedzenie-odlewa serwatke i wlewa do zsiadłego mleka czajnik gorącej wody ile tej wody jest w tym czajniku nie wiem. Następnie na dużym durszlaku rozciąga tetrową pieluche i wylewa zawartość garnka.Woda odcieka i babcia zawija pozostałość w gaze, formuje kształt sera i przyciska deseczkami w celu odcedzenia pozostałości serwatki. Po jakimś czasie jak serwatka odcieknie wyjmuje serek, kładzie na talerzyku i posypuje odrobiną soli. Po wchłonięciu soli serek jest gotowy do jedzenia i jest naprawdę pyszny. Do tego babcine bułeczki i dżem własnej roboty. Mhm,pycha. Pisałem z pamięci, jak będę u babci to przeczytam jej powyższy sposób czy dobrze to opisałem. Jak będą jakieś błędy to poprawię. Co mogę jeszcze dodać, ser robiony z tego przepisu latem i zimą ma inny smak i trochę inną konsystencję.

Pozdrawiam smakoszy żywności robionej własnoręcznie.

Edytowano przez bieniek_88

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Bądź aktywny! Zaloguj się lub utwórz konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Podobna zawartość

    • Przez dawid141413
      Witam, potrzebuje bariere tylna na hale udojowa delaval rybia osc 30. Prosilbym o pomoc w znalezieniu kogos kto moze posiadac takie cos. Konkretnie chodzi o takie cos jak na zdjęciu 

    • Przez adeq15
      witam ma do was pytanie mam znajomego który chce miec obore pod oczena co musi zrobic a by to uzyskac ja slyszakem ze musi kupic jaluwki zacielone i musie miec ih conajmniej cztery na doplaty a 20 zeby miec obore pod oczena czy to prawda??
    • Przez Ferdek07
      W temcie "ceny mlekaw klasie extra" poruszane są watki z sytuacją na rynku mleka na rynkach światowych i perpektywach dlatego uważam ze potrzebny jest nowy temat, a temat o cenach niech będzie tylko o cenach.
      Więc jak mamy rozumieć sytuację obecną na rynku mleka, zapotzebowanie na surowiec na świecie jest, nowe rynki w chinach i indiach więc dlaczego tak drastyczny spadek cen mleka w proszku i sera na światowych giełdach?\
      osobną sprawą jest zmowa cenowa hipermarketów i największym problemem mocna złotówka ktra raczej nie osłabnie za bardzo aż wstąpimy do strefy euro więc najbliższych kilka lat to walka o byt dla mleczarzy, więc czy jest sens dalej produkować mleko?
    • Przez Ursusc36099
      Witam chcę was zapytać o opinie która mleczarnia jest lepsza Mlekpol czy OSM Piątnica.
      Względem cen skupu surowca i jakością produktów.
    • Przez vygi
      - poprawi wydajność mleczną
      - poprawi zawartość tłuszczu
      - poprawi płodność córek 
×